08.10.19, 18:11Zdj. Pixabay, domena publiczna, CC0

Prośba o modlitwę za Agnieszkę. Trwa operacja na otwartym sercu

Pilna prośba o modlitwę w intencji 38-letniej Agnieszki, Mamy, Siostry, Nauczycielki, która właśnie przechodzi operację na otwartym sercu. 

Prośmy Pana Jezusa o Boże prowadzenie dla lekarzy operujących Agnieszkę, o sily dla chorej, Bożą opiekę i nadzieję dla jej najbliższych. Zanośmy swoje prośby do Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

Modlitwa za chorego do Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Matko Boska Nieustającej Pomocy,

Twój Boski Syn, którego na ręku trzymasz, wysłuchuje każdą Twoją prośbę. Poleć Mu także chorą, za którą dzisiaj w pokorze modlę się do Ciebie. Rzeknij tylko słowo a chora wróci do zdrowia. Nie odmawiaj mi tej łaski, chorzy mają szczególne prawo do Twej dobroci. Proś przeto Jezusa, aby nam to drogie życie zachował. Ty sama bądź dla chorej dobrą i miłosierną Lekarką a przy Twojej Pomocy z pewnością uzyska utracone siły. Gdyby jednak Bóg, którego wola rządzi światem, inaczej postanowił, wspomóż o Matko chorą i daj mu siłę, aby przyjęła kielich goryczy i zdał się spokojnie na rozporządzenia Boga Wszechmocnego. Daj jej cierpliwość, broń od rozpaczy. Matko, Ty jesteś tak potężna, możesz nas pocieszyć. Jesteś Matką Najlepszą, pragniesz nas uratować. Wysłuchaj więc nas łaskawie i przyjdź nam z pomocą.

Amen.


 



Komentarze

Agnieszka2019.10.9 16:01
Jak operacja? Jak się czuje pani Agnieszka?
Bożena2019.10.8 23:02
Pod TWOJĄ OBRONĘ uciekamy się ŚWIĘTA BOŻA RODZICIELKO naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać. PANNO CHWALEBNA i BŁOGOSŁAWIONA, o PANI nasza ORĘDOWNICZKO nasza z SYNEM SWOIM nas pojednaj , Synowi Swojemu nas polecaj SWOJEMU SYNOWI NAS ODDAWAJ MARYJO. AMEN. DLA JEGO BOLESNEJ MĘKI MIEJ MIŁOSIERDZIE DLA NAS I CAŁEGO ŚWIATA. AVE MARYJA.
anonim2019.10.8 20:26
Jezu, ufam Tobie. +++
dzielnicowy2019.10.8 19:08
Wszystko w rękach lekarz, trzymam kciuki za nich żeby zrobili co mogą, a pani Agnieszce życzę udanej operacji i szybkiego powrotu do zdrowia.
anonim2019.10.8 20:33
Agnieszko niech Pan Bóg ma Ciebie w opiece .Niech Ci błogosławi i prowadzi lekarzy . Otulam modlitwą Ciebie ,lekarzy i Twoich bliskich .
Gnostyk2019.10.8 19:01
Czemu w ogole katolicy korzystaja z medycyny? Nie wystarczy sama modlitwa? Jestem w 100% pewny, ze jak operacja sie uda (oby sie udala!), to bedzie to tylko i wylacznie zasluga lekarzy i nikogo wiecej. Musicie sie zdecydowac zeby nie popadac w sprzecznosc albo modlitwa, albo medycyna.
asd2019.10.8 19:47
A skąd wiesz że tym lekarzom którzy się pomodlą Bóg nie pomaga w skupieniu i prawidłowym wykonaniu operacji. Ludzie są zawodni, każdy ci to powie.
anonim2019.10.8 20:52
"Potem sprowadź lekarza, bo jego też stworzył Pan, nie odsuwaj się od niego, albowiem jest on ci potrzebny." Mądrość Syracha, 38
Gnostyk2019.10.8 20:58
Juz napisalem wyzej ze takie stanowisko jest malo logiczne. Skoro Bog mialby pomagac lekarzom w "skupieniu i prawidłowym wykonaniu operacji" to w ogole mozna sie obejsc bez lekarzy i wystarczy sie tylko modlic i szast prast i juz uzdrowienie! A jak uzdrowienie sie nie uda to coz...taka byla wola boska...dziwne i niezyciowe ? to juz jest wasz katolikow problem. Ja tylko ciagne wasza doktryne do konca i wyciagam logiczne ( w miare) wnioski.
Iza2019.10.8 18:59
Jeżeli jest dobrą opieką lekarzy, to niepotrzebna jej żadna modlitwa. Lekarze wiedzą, co robią. Zdrowia życzę.
Gnostyk2019.10.8 19:01
To samo mialem na mysli. Pozdrawiam.
tretka2019.10.8 19:08
No to weźcie sie umówcie i se pogadacie, a nie piszcie tutaj tych żenujących komentarzy
Gnostyk2019.10.8 19:11
czemu zenujacych ? to jest tylko czysta i zelazna logika nic wiecej...to ty masz problem jak odczuwasz jakis dyskomfort..
Jahu2019.10.8 19:54
a jeśli jest pod złą opieką lekarzy, to co mądralo? może cię stać na jakiś wolontariat w hospicjum trochę pokory nabierzesz.
Agnieszka2019.10.8 23:14
Nie nabierze. Zachowuje się jak młoda, niedokształcona lekarka z kompleksami przykrytymi butą, co właśnie od dyplomu wszystkie rozumy pozjadała, ma się za Boga i niczego nie wyjaśni, nie przyjmie żadnej uwagi, że może się myli a może trzeba rozważyć coś jeszcze, bo "To ona jest tu lekarzem. masz jej zaufać bezgranicznie, oddając bez pytań do eksperymentowania życie, zdrowie swoje i bliskich, bo 'lekarz wie co robi" a ty nie musisz. Jak takich spotykam to jak mogę to zmykam jak najdalej - do starszych i pokornych, bo nawet psa żal dawać takim a co dopiero swoich bliskich poświęcać. Tylko niestety czasem nie ma gdzie na tych SORach. Słyszałam że w lubelskim szpitalu jest (chyba wciąż) taka gówniara neurolożka, co na silę wywala ludzi z udarami - bo do nosa dotykają, to udają... "i to ona tu jest lekarzem, to co kwestionujesz jej diagnozę". Niezły cmentarzyk ma już chyba.
Justyna K.2019.10.8 18:55
Własnie przeczytałam ten apel o Modlitwę, chętnie sie pomodlę w intencji Agnieszki o Łaskę powrotu do zdrowia. Zyczę Jej wszelkich Łask Bożych. Odmówię teraz Koronkę do Miłosierdzia Bożego w Jej intencji!