28.03.15, 20:43fot.sxc hu

Przeszczepiono serce, które przestało bić!

Aby dokonać przeszczepu serca, lekarze musieli najpierw „przywrócić serce do życia.” Po pobraniu „martwego” organu jest on umieszczany w specjalnym urządzeniu przywracającym jego czynność, tzw. „heart-in-a-box” („serce w pudełku”). Serce jest w nim ogrzewane, przywraca się w nim bicie, natomiast substancja odżywcza zmniejsza uszkodzenie tkanek.

- To fenomenalne osiągnięcie. Od tej pory ludzie, którzy wcześniej nie mogli mieć przeszczepu, dostaną nowe życie - powiedział Simon Messer, jeden z kardiochirurgów biorących udział w operacji.

60-letni mieszkaniec Londynu któremu przeszczepiono „ożywione” serce, szybko wraca do zdrowia. W 2008 roku przeszedł zawał i jak mówi, od tamtego czasu jego życie praktycznie nie istniało.

Szacuje się, że tego typu przeszczepy mogą pozwolić na zwiększenie liczby transplantacji serca nawet o 25 proc.

Sab/wPolityce.pl, Rynekzdrowia.pl

Komentarze

anonim2015.03.28 20:53
Miliardy ludzi żyją z mózgami których nie używają inaczej niż od święta ateizmu. ... ceterum censeo "jest takie "p", które wie ...[...]" - z wyznania ateistki z forum fronda.pl
anonim2015.03.28 21:24
@KrzysiekWarszawski - skoro Bóg decyduje, to zdecydował: jedna osoba umarła, pobrano jej serce i wszczepiono drugiej, która żyje.
anonim2015.03.28 22:20
@Bandolier - ten pierwszy widać miał tyle pisane; Ty też nie będziesz żył wiecznie. I to nie Bóg kazał zamienić serca, tylko podejrzewam, iż to zainteresowane strony.