15.05.14, 13:34fot. Anna Stańczak

Rafał Ziemkiewicz dla Fronda.pl: Kto się ładniej przy tej powodzi pokaże?

Fronda.pl: Premier Donald Tusk ogłosił, że w najbliższych dniach będzie w Polsce powódź. Pod tą wiadomość została podporządkowana kampania wyborcza do Parlamentu Europejskiego. Jaki wpływ na politykę na powódź?

Rafał Ziemkiewicz: Jak w polityce nie ma żadnej poważnej wizji i nie mówi się o żadnych ważnych sprawach tylko sprowadza się wszystko do kwestii wizerunkowych wtedy to nagłe wydarzenia przewracają wszystko do góry nogami. A to, że na Ukrainie zaczął kryzys, a to że powódź się pojawiła. Wtedy to decydujące znaczenie ma to kto się ładniej przy tej powodzi pokaże? Czy kurtka zielona jest ładniejsza czy sweterek niebieski? Oczywiście w każdym kraju kiedy rzeczywiście zdarza się powódź jest to pewien egzamin dla państwa. Władza w takie sytuacji zawsze chce pokazać, że państwo egzamin zdało, a opozycja pokazywać pola, na których były niedociągnięcia.

Widać tu, że z jednej strony władza rozpaczliwie potrzebuje nadzwyczajnych zdarzeń, a z drugiej, że nie ma planu, pomysłu na kampanię. Najśmieszniejsze w tym wszystkim będzie to jak jeszcze przez dzień, dwa deszcz nie spadnie i będzie trzeba robić wszystko, by w ostatniej chwili kampania się nie posypała.

Not.Ab

  

Komentarze

anonim2014.05.15 13:49
To Kaczyński pojechał przechadzać się po wałach przeciwpowodziowych... Ciekawe po co, zamierza uszczelniać je własną piersią w razie naporu wody? Do wszystkich narzekających na ortografa w tytule - może tu chodzi o "pokaranie", a nie "pokazanie"? ;)
anonim2014.05.15 14:12
gdybym mieszkał na terenie zagrożonym powodzią to modliłbym się aby wały puściły teraz a nie po wyborach już widzę jak rząd rzuca wszystkie siły do walki z powodzią (nawet biurwy z ZUSu i skarbówki by łopatkami machały) opozycja natomiast prześciga się w wysokości odszkodowań dla powodzian: pińcset, tysiąc, dwa tysiące ... a dla kogo ten wywiad? a to w takim razie milion, dwa miliony...
anonim2014.05.15 14:21
http://www.meteo.pl/komentarze/index1.php "Zapowiadany w prognozach od wczoraj groźny „niż genueński” zbliża się do granic kraju, ale nie widać, aby miał ochotę przekroczyć barierę Karpat i zakończy swój żywot nad rumuńskim Siedmiogrodem" (..) powódź 2010 miała inną genetykę, napłynęła wówczas bardzo chwiejna masa i co raz występowały gwałtowne burze i ulewy wewnątrzmasowe. Obecnie obszar o znacznej energii konwekcyjnej znajduje się na wschód od nas - nad Mołdawią, a później przejdzie nad środkową Ukrainę i Białoruś.
anonim2014.05.15 17:07
Jak do tej pory Premier D Tusk się potrafił się skutecznie wymigać od odpowiedzialności z zaniedbań przeciw powodziowych, zobaczymy, poczekamy zobaczymy; czy i tym razem mu wyjdzie.
anonim2014.05.15 17:19
Tusk jest tak żałosny i myśli tylko o własnych korzyściach
anonim2014.05.15 17:23
Tusk to żałosny i kłamliwy debil
anonim2014.05.16 8:39
Proszę, proszę - do tej pory Pani Maria Patynowska zajmowała się z grubsza rzecz biorąc czymś co można by nazwać entnografią i innymi legendami hocus pocus, a tu nagle jako ekspert meteorologii się objawiła, no,no....ciekawe jakie jeszcze ukryte talenty w niej drzemią... Fakt, faktem - już rozumiem jej pokrewieństwo intelektualne z takimi "gigantami" intelektu jak Pan Pułtuski, czy Pani Jaszczuk (pozdr.dla por. Jaszczuka kolegi por. Borewicza...)
anonim2014.05.16 8:42
Szkoda tylko, że Pani Patynowska wstawia cytat, którego niepojmuje (o rozumieniu nie wspomnę), ale to pewnie tylko moje niedostatki inteligencji do jej geniuszu takie odczucia wywołują...