11.01.20, 08:45

Rekordowe wzrosty budżetu. PO może się wstydzić

1. Mimo, że rząd premiera Morawieckiego przedstawił w tym tygodniu w Sejmie pierwszy raz od 30 lat zrównoważony projekt budżetu ( bez deficytu), to opozycja nie była w stanie dostrzec w nim żadnych pozytywów.

Posłowie głównie z Platformy w sejmowej debacie prześcigali się w oskarżeniach, że rząd ukrył deficyt wyprowadzając niektóre wydatki budżetowe do funduszy celowych, albo przerzucił wydatki na samorządy, bądź też niektóre usługi publiczne w 2020 roku będą niedofinansowane.

Żaden z posłów opozycji nie był jednak w stanie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego za ich rządów w latach 2008-15 dochody budżetowe w poszczególnych latach rosły dosłownie symbolicznie, mimo wzrostu gospodarczego, a w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy dosłownie „eksplodowały”.

2. Przypomnijmy, że dochody budżetowe na rok 2020 zostały określone na poziomie 435,3 mld zł, a to oznacza, że po 5 latach rządów Zjednoczonej Prawicy, mają być one większe od tych z końca 2015 aż o 146 mld zł (wtedy wyniosły 289 mld zł).

Okazuje się, że przez 8 lat rządów PO-PSL dochody budżetowe wzrosły tylko o 53 mld zł (z 236 mld zł na koniec 2007 roku do 289 mld zł w roku 2015), natomiast przez 5 lat rządów Zjednoczonej Prawicy aż o 146 mld zł co oznacza, że po uwzględnieniu czasu rządzenia, teraz rosły one blisko 5 razy szybciej

Politycy Platformy  tłumaczą słaby wzrost wpływów budżetowych podczas ich rządów, niskim wzrostem gospodarczym ale na przykład realny sumaryczny wzrost PKB w latach 2011-2015 wyniósł około 15%, a w latach 2016-2019 około 17%, a więc był niewiele wyższy, a mimo tego wpływy podatkowe są jak już wspomniałem ponad 5-krotnie wyższe.

3. A więc przez 4 lata rządów Zjednoczonej Prawicy doszło do ogromnych przyrostów dochodów z 3 podstawowych podatków VAT, PIT i CIT, a także całości dochodów budżetowych, a także zredukowania deficytu budżetowego do zera.

Trzeba także przypomnieć, że za rządów PO-PSL, w dochodach budżetu znalazło blisko 60 mld zł przychodów z prywatyzacji i blisko 10 mld zł ze sprzedaży ziemi Skarbu Państwa, Zjednoczona Prawica nie sprzedaje ani aktywów przedsiębiorstw i spółek Skarbu Państwa ,ani ziemi należącej do Skarbu Państwa 

Należy także zwrócić uwagę,że ponieważ samorządy mają blisko 50% udziały w podatku PIT i blisko 25% udziałów w CIT, to tak gwałtowne przyrosty wpływów z tych dwóch podatków mają poważne pozytywne skutki dla ich budżetów (szacuje się, że te dodatkowe dochody dla samorządów wyniosły w ciągu ostatnich 4 lat przynajmniej 25 mld zł).

4. Na szczególną uwagę  zasługują przewidywane wpływy z podatku VAT, które na koniec 2020 roku mają sięgnąć 196,5 mld zł, to znaczy, że w porównaniu z 2015 rokiem kiedy wyniosły 123 mld zł (ostatnim rokiem rządów PO-PSL), wzrosną one przez 5 lat rządów Zjednoczonej Prawicy, aż o 73,5 mld zł, a więc o blisko 60%

Z kolei wpływy z podatku PIT w 2020 mają wynieść 66,5 mld zł, podczas gdy na koniec roku 2015 wyniosły tylko 45 mld zł, a więc wzrost w tym przypadku wynosi aż 21,5 mld zł ( a więc blisko o 50%), przy czym należy pamiętać o tym, że już w następnym roku pojawią się finansowe skutki zerowej stawki podatku PIT dla młodych od 26 roku życia oraz obniżki stawki podatku PIT dla wszystkich podatników o 1 punkt procentowy ale także podwojenia kosztów uzyskania przychodów dla podatników pracujących w oparciu o umowę o pracę.

Natomiast wpływy z podatku CIT zostały zaplanowane w 2020 roku na poziomie 42 mld zł, podczas gdy na koniec 2015 roku wyniosły 25,8 mld zł, a więc wzrost w tym przypadku wyniósł 16,2 mld zł ( a więc blisko o 63%), mimo tego, że stawka tego podatku została obniżona najpierw do 15%, a w tym roku już do 9% dla blisko 90 % podmiotów mających osobowość prawną (dotyczy firm o obrotach do 1,2 mln euro).

6. Najwyższy więc czas aby posłowie Platformy i PSL zaczęli wreszcie odpowiadać na pytania dlaczego mimo porównywalnego wzrostu gospodarczego podczas ich rządów dochody podatkowe ( z VAT, PIT i CIT) rosły zaledwie symbolicznie, a podczas 5-letnich rządów Zjednoczonej Prawicy , rosną bardzo gwałtownie.

Dochody z podatku VAT wzrosły o blisko 60%, podchody z podatku PIT o blisko 50%, dochody z podatku CIT o blisko 63% i to mimo tego, że stawki tych dwóch ostatnich podatków zostały obniżone w ostatnich latach.

Zbigniew Kuźmiuk

Komentarze

Wxyz2020.01.12 0:24
A gdzie ukryto lub wpisano ogromne zadłużenie szpitali?
Wxyz2020.01.12 0:16
Rekordowy wzrost inflacji.
... 2020.01.11 22:36
a czy dziwki w pornolach się czegokolwiek wstydzą? PO nie wstydzi się też
Jarek z Poznania2020.01.11 20:21
Przecież budżet bez deficytu to trik księgowy zastosowany przez Morawieckiego. Ponad 20 miliardów złotych wydatków zostało wypchniętych z budżetu do funduszy celowych!!! Dodatkowo w budżecie zapisano przychód ponad 3,5 miliarda złotych ze sprzedaży częstotliwości 5G a także aż 17 miliardów złotych z opłaty po likwidacji OFE. Oba te dochody (ponad 20 miliardów złotych) są dochodami jednorazowymi. W 2021 roku już ich nie będzie a wówczas PIS będzie musiał uchwalić budżet państwa z pokaźnym deficytem albo ponownie zastosować trik księgowy i tym razem schować ponad 40 miliardów złotych wydatków. Jak ktoś chce poczytać merytoryczny artykuł o budżecie państwa i ukrytych wydatkach: https://businessinsider.com.pl/finanse/rzad-zwiekszyc-deficyt-finansow-publicznych-aby-zachowac-zrownowazony-budzet/6qryw28 Tylko ktoś mało ogarnięty może się cieszyć z tego, że obecnie budżet państwa ma coraz więcej pieniędzy! Wynika to z 2 czynników: - kolejne nowe podatki (zwane dla niepoznaki "daninami"). PIS uchwalił całą masę nowych podatków przez co państwo polskie ma więcej pieniędzy, ale obywatele mają coraz mniej w portfelu - rekordowa inflacja (wzrost cen), która w grudniu wyniosła aż 3,4% a możliwe, że w lutym dojdzie do 4,%! Poprzez wzrost cen rządzący mają coraz więcej pieniędzy z podatków, ale Polacy na wysokiej inflacji tracą. Nawet zakładając lokatę w banku otrzymuje się odsetki znacznie niższe niż inflacja. Kolejną bujdą jest wspomniana przez autora sytuacja samorządów a jest ona dramatyczna. Radykalna podwyżka minimalnego wynagrodzenia, podwyżki dla nauczycieli oraz zlikwidowanie PITu dla osób w wieku do 26 roku życia drastycznie zmniejszyło dochody gmin a także podniosło koszy zatrudnienia. Już teraz sporo gmin jest na skraju wypłacalności a sporo kolejnych ostro tnie wydatki inwestycyjne na remonty dróg czy inne potrzebne wydatki. PIS wprowadził te 3 zmiany a samorządom w ogóle nie zrekompensował skutków finansowych, które teraz ponoszą gminy. Tak więc "zrównoważony" budżet to tani chwyt propagandowy na który złapie się tylko kompletny laik. Kto bliżej się przyjrzy finansom państwa zobaczy ukryte wydatki państwa schowane w funduszach celowych (ukryto tam ponad 20 miliardów wydatków), które nie są uwzględnione w budżecie państwa. Zobaczy również fatalny stan polskich samorządów. Jak się spojrzy na całościowy stan finansów publiczny to ten wygląda bardzo słabo a PIS nie robi nic by zreformować Polskę.
wacula2020.01.11 15:58
Jak narodził się ostatni światowy kryzys.Rozdawane bez umiaru kredyty w USA odbiły się czkawką w całym świecie.Ale co tam my mamy potężniejszą gospodarkę i światlejszych odpowiedzialnych przywódców Przecież jest tak dobrze 44% poparcia dla rządu PIS. A zadłużenie rośnie i wszyscy zadowoleni. jak to tak dobrze nigdy nie było nie ma bezrobocia kasa wieksza jeszcze 500 dostali a zadłuzenia rosną coś nie tak Nie trzeba byc noblista z ekonomii, zeby wiedziec, ze jak sie wydaje wiecej jak zarabia to musi sie to kiedys skonczyc. Skonczyc zle oczywiscie.
prosty2020.01.11 14:42
Większe dochody budżetu to same w sobie żaden powód do chluby. Po prostu państwo więcej zabiera obywatelom. Powodów wzrostu może być wiele, niektóre są ok, inne nie: 1. zwiększenie obciążeń podatkowych: nowe podatki, brak waloryzacji progów, 2. wzrost gospodarczy - większa baza, 3. uszczelnienie podatków: mniejsza szara strefa, mniej mafii podatkowych. Pozytywny jest tylko p. (3), sprzyja zdrowej konkurencji. W przypadku (2) możemy się cieszyć, że gospodarka jest zdrowa i rośnie. (1) to żaden powód do chluby. Jedyna konstatacja, że dochody podatkowe państwa wzrosły o ileś procent w stosunku do czasów rządów PO to tak naprawdę lekceważenie gospodarki i tych, którzy podatki płacą.
Topek2020.01.11 13:55
Ha, ha, panie Zbigniewie, przecież oni nie mają wstydu !!! Te PO-je-by tp kłamcy, złodzieje i zdrajcy !!!
Sprytny ninja2020.01.11 11:40
Ktoś mi mówi, że te 500+,300+, darmowe leki dla seniorów,... to i tak z naszych podatków, więc PIS nic nam nie daje. To ja się pytam: Za PO tez płaciłem podatki, nic nie dostawałem. KTO więc brał moją kasę ?!!!
JS2020.01.11 10:59
Czyżby był na nas Polakach realizowany skuteczny scenariusz z Irlandii ? Dopiero masowy dobrobyt zniszczył wiarę w irlandzkim narodzie, szczególnie u młodych ludzi. Teraz to dzieje się z Polską młodzieżą. Wierzą w naukę, technologię, pieniądz, maszyny, samych siebie ale już nie w Kościół. A Episkopat jest zadowolony ze statystyk, ze Polacy są religijnym narodem. Są religijnym narodem ale religią, i to kto wie czy nie większą, otaczają siebie, rzeczy, które kupują. Niech babcie, dziadkowie modlą się za swoich wnuków, wnuczków (tak jak moja babcia modliła się za mnie) aby przyszedł na nich taki dzień w którym załamie się ich wiara w ten skazany na zagładę świat i zaczną szukać Boga, Jezusa. Króluj nam Chryste Pozdrawiam
Urszula2020.01.11 10:48
Sprowadzono złoto z Anglii i teraz pytanie czy nadal ono jeszcze jest w sprowadzonej ilości czy już go ubyło. Kuźmiuk chwali rząd, a ja mogę coraz mniej kupić za te pieniądze, które mam do dyspozycji.
Ciekawy2020.01.11 10:01
Rekordowa inflacja i coraz bardziej rośnie wasze 500 zł warte tylko 300 więcej pieniędzy na rynku już było aportem był tylko ocet w sklepach
kgb2020.01.11 9:56
jeżeli wszystkie produkty drożeją to w konsekwencji od tych produktów większy jest VAT, to żaden sukces tak sterować gospodarką, że zwiększamy inflacje, rosną ceny i w konsekwencji większe wpływy do budżetu, tak może sterować gospodarką gimnazjalista, ten cynik pisowski nie wspominał ani słowem o wartości nabywczej, o kolejnym oszukaniu emerytów przez zaniżoną rewaloryzację itd
gnida koszerna2020.01.11 12:44
TAK ICEK BYLO ZA PLAFORMY NAWET ZMARLYN ZABRALISCIE DODATEK POGRZEBOWY A DZIECI POLSKIE JURNY STEFEK CHCIAL KARMIC SZCZAWIWM I MIRABELKAMI
cenisz dobre dziennikarstwo?2020.01.11 17:50
Za platformy była deflacja, teraz masz inflację jak za Jaruzela, jak tak dalej pójdzie będziesz znowu milionerem.
Jagienka2020.01.11 9:26
Tłumacząc z polskiego na nasze - im więcej pieniędzy trafia do budżetu, tym mniej pieniędzy zostaje w kieszeniach nas - obywateli. Wzrost wpływów do budżetu oznacza, że poborcy MF skuteczniej wydoili przedsiębiorców i pracowników (nie mylić z ograniczeniem wyłudzeń zwrotów VAT). O swoich pieniądzach nie decydują więc obywatele lecz urzędnicy, a tym nie brakuje pomysłów na ich wydawanie - a to nagrody roczne, a to 100 mln PLN na renowację żydowskiego cmentarza, a to 320 mln PLN na budowę Muzeum Polin, a to na konferencję dotyczącą wojny z Iranem, a to 20 milionów na system Pegasus do inwigilacji obywateli, a to 2 miliardy na telewizję Kurskiego, a to 6 baniek dla Sakiewicza na portal o puszczy itd. W interesie nas Polaków, nie jest to, by rząd miał więcej pieniędzy, tylko by miał ich mniej, ale wydawał je racjonalnie na to co jest naprawdę ważne tzn: ARMIA, która zapewnić ma nam bezpieczeństwo od wszelkiej zewnętrznej agresji oraz POLICJA, która ma chronić praworządnych obywateli przed przestępcami.
ruiny2020.01.11 9:50
Co za bzdury. Przecież stawki nie wzrosły. Płacą oszuści i złodzieje którzy dzięki niepłaceniu mieli nieuczciwą przewagę konkurencyjną.
Jagienka2020.01.11 10:04
PYTANIE: Czy złodziejami i oszustami są ludzie, którzy nie chcą aby państwo zabierało ICH pieniądze, czy raczej złodziejski i oszukańczy jest unormowany prawnie system ekonomicznego wyzysku pozbawiający obywateli około 2/3 wypracowanych przez NICH pieniędzy? Dodam, że to co nakazują przepisy prawa nie zawsze można nazwać sprawiedliwym.
diki2020.01.11 9:55
podatki dla firm zostały zmniejszone... a problem ze ściągalnością jest taki .. że nie ściągnięte podatki to jedno ..a konkurencja nie płacenia podatków (zwłaszcza przez zachodnie firmy to drugie) tak wiec podatki nieco spadły (oprócz płacy minimalnej i ZUS) a obroty wzrosły i to bardzo...i ten wzrost rekompensuje z nawiązką ... te dodatkowe koszty... ale co ty wiesz o gospodarce ?
Jagienka2020.01.11 10:27
Odwracając sposób myślenia, to poprzez podniesienie akcyzy na "małpki", wyroby tytoniowe i produkty zawierające cukier, rząd zamierza zmniejszyć ich sprzedaż w trosce o zdrowie obywateli, a 1,7 mld PLN wpływów z podwyżki jest ujęte w budżecie niejako "przy okazji" ;)
marcin2020.01.11 9:24
Postawić tą partie Po przed sądem i tyle !!!!
wolna2020.01.11 9:22
no niestety nie oszukujmy sie !!! przez rzadu po tyle lat komuny bylismy poprostu oszukiwanie i okradani tylko ze komunisci tak latwo nie chca oddac korytka i dlatego tak oczerniaja i nadaja na Polske
Komuna wróciła za pisich2020.01.11 10:03
Pisie to w czystej formie następcy i epigonów komunistow
Dumi2020.01.11 9:04
Dlaczego Fronda, patriotyczny portal, nie zainteresuje się polskimi naukowcami i ich bezcenną wiedzą, opracowaniami, pomysłami??? Interesowanie się Polakami, którzy odniesli sukcesy za granicą to... porażka mediów, które ich nie odkryły kiedy byli jeszcze w Polsce. Zachęcam fronde do zainteresowania się tematem surowców, geotermią, wykorzystaniem bakterii do wydobywania surowców, OZE bo macie wpływ na obecny rząd. Być w opozycji i punktować, każdy potrafi. Działajcie bo Polska jest jedna.
kgb2020.01.11 9:56
polski? ha ha
DOJNA ZMIANA2020.01.11 8:58
"Wydatki kancelarii premiera w górę. Dwukrotny wzrost w trzy lata" To jest dopiero dobra nowina. https://www.money.pl/gospodarka/wydatki-kancelarii-premiera-w-gore-dwukrotny-wzrost-w-trzy-lata-6410900376098433a.html
Dumi2020.01.11 8:58
Kochani te liczby cieszą, ale niestety PiS nie odniósł się oficjalnie do przedstawionej technologii pozyskiwania gazu z węgla, którą prof. Tytko przedstawił premierowi Morawieckiemu (poprzez jego doradce politycznego) oraz panu Gowinowi!!! Technologia jest sprawdzona. W 2014 roku w kopalni Wieczorek zakończono tą innowacyjną technologię uzyskując z 250 ton węgla ponad 100 tyś m3 pełnowartościowego gazu. A można też uzyskiwać wodór, paliwo przyszłości. Mamy ponad 50 mld ton węgla!!! Wg profesora metoda ta jest znacznie, znacznie tańsza od tradycyjnego wydobycia węgla! Gdyby prof. miał złą wolę zwróciłby się już do obcego kapitału, ale gość jest patriotą. Dziś teametm próbuje zainteresować innych posłów. https://www.youtube.com/watch?v=RcMUZYdLRcc
sl_ko2020.01.11 11:25
Obejrzałem. Brzmi fantastycznie.
Dumi2020.01.11 11:42
To jest wywiad z 2018 roku... Dziś prof. zabiega o Polaków u innych posłów. Prosze się zainetersować postawą prof. Jędryska, który był prawie 4 lata rządzie PiS odpowiadając za bogactwa naturalne.
Admirał2020.01.11 12:39
Myślenie i wprowadzenie w życie takich technologii jest poza zakresem tego faceta wychowywanego przez szydowskie ciotunie. On jest zdania, że Polakowi na razie wystarczy miska ryżu a kawoir mogą pożerać tylko jego ciotunie
Dykta i karton2020.01.11 8:56
2015 - Wystarczy nie kraść 2016 - Nam się należy 2017 - Oni kradli więcej 2018 - Oni też kradli 2019 - Kradniemy i co z tego. Głosujcie i nie przeszkadzajcie. 2020 - Musimy podnieść wam podatki bo nie mamy co kraść 202? - Wenezuela ... socjalizm znowu splajtował, kto by się spodziewał.
ddd2020.01.11 9:20
spytaj sie donka gdzie podzial kase za wyprzedaz mienia Polski usiadziecie razem przy lampce czerwonego wina ( jak on to lubi ) i ci moze wytlumaczy
Dykta i karton2020.01.11 9:36
Po 8 latach rządów złodziejskiej PO nastały rządy socjalistów i nieudaczników z PiS. Ekonomiczne efekty rządów "dobrej zmiany" zaczynają już być widoczne, ale "wyznawcy" Prawa i Sprawiedliwości wypierają bolesną prawdę ze swej świadomości.
Trak2020.01.11 8:52
Wreszcie spłacimy długi i będziemy niezależni :).
Ciekawy2020.01.11 10:01
Tych długów twoje prawnuki nie spłaca czego nakradli Pisie