03.11.21, 19:38

Republikanie tryumfują w Wirginii. Prof. Górski: Przygotowanie do wymiecenia neobolszewickich demokratów

Ku zaskoczeniu komentatorów, nowym gubernatorem stanu Wirginia został Glenn Youngkin. To pierwszy od 2009 roku konserwatywny polityk partii republikańskiej na tym stanowisku. Wydarzenie to komentuje w mediach społecznościowych prof. Grzegorz Górski stwierdzając, że „ten przez wiele lat czerwony stan, w ostatnich latach stał się mocno niebieski”.

- „GOP zdecydowanie wygrywa wybory w Wirginii. Ten przez wiele lat czerwony stan, w ostatnich latach stał się mocno niebieski”

- pisze na Facebooku prof. Grzegorz Górski.

Amerykańskie media podały, że po zliczeniu 99 proc. głosów pewnym jest, iż nowym gubernatorem stanu Wirginia został Glenn Youngkin z Partii Republikańskiej. W wyścigu o fotel gubernatora pokonał Terry’ego McAuliffe’a. Wynik wyborów zaskoczył komentatorów, którzy wskazują, że jest on wyrazem negatywnego nastawienia mieszkańców do prezydentury Joe Bidena.

- „Co zadecydowało o sukciesie GOP? Prawda. Naprawdę. Jak napisał kilka dni temu Newsweek McAuliffe popełnił wielką gafę. Powiedział prawdę. Powiedział mianowicie, że o tym czego będą uczone dzieci w szkołach w Wirginii, będzie decydował on i jego kumple z partii demokratycznej. A rodzicom nic do tego”

- pisze prof. Górski.

Nowo wybrany gubernator tymczasem zapowiadał ochronę praw rodziców do decydowania o treściach nauczanych w szkołach.

- „Tak, to bunt rodziców spowodował swoistą rewolucję. Rodzice, nie akceptujący ani Critical Race Theory, ani siłowego wporwadzania ideologii gender do szkół, powiedzieli głośne nie neobolszewickim rewolucjonistom”

- wskazuje prawnik na Facebooku.

- „Swoją cegiełkę dołożył człowiek - demolka czyli J. Biden. Jak zmieniała się sytuacja, dowodzą wybory gubernatora w New Jersey - miał wygrać demokrata z solidną większością, a na ten moment nie jest jasne czy uda mu się obronić przewagę kilku tysięcy głosów”

- dodaje.

Zdaniem prof. Górskiego to zapowiedź klęski Demokratów.

- „Jakie płyną z tego wnioski - niemal nikt w USA nie ma już wątpliwości, że kolejny rok to będzie przygotowanie do wymiecenia neobolszewickich demokratów z przewagi w Kongresie (w obu izbach) oraz kolejnych egzekutyw i legislatur stanowych. Demokraci nie tylko stracili impet, ale wręcz sparaliżowani są wewnętrznymi wojnami. To ułatwia republikanom taktykę, bo teraz wielu demokratów nieprogresywnych, będzie musiało zabiegać o poparcie w konserwatywnych stanach”

- przekonuje autor.

- „To także ważne dla Polski. Jeszcze w styczniu, kiedy Biden ujawniał swoją agresywną agendę wskazywałem, że musimy wytrzymać do jesieni, że wtedy właśnie nastąpi odwilż. Teraz Biden i demokraci - nolens volens - będą musieli radykalnie zmienić swoje plany i agendę, bo tylko to może jeszcze ograniczyć choć trochę ich przyszłoroczną klęskę”

- podkreśla.

kak/Facebook – Grzegorz Górski, bbc.com, polskatimes.pl, PCh24.pl

Komentarze

Jasio2021.11.4 11:31
Wywrotka tzw. Demokratów to początek lawiny. To ciekawe, znamienne, że ludzie ignorują nadchodzącą katastrofę - neobolszewicka ideolo szaleje, niszczy kolejne obszary życia społecznego, kultury, gospodarki, ale dopóki nie podpali im życia to praktycznie bez znaczenia. Ale gdy już lewactwo dotknie swoim paskudztwem życia takiego człowieka, to następuje radykalna zmiana. Neoficki zapał wśród takich nawróconych.
ak2021.11.4 9:13
Pan Górski znowu "celnie" pitoli.
Anonim2021.11.6 17:13
Brak ci apartau by to ocenić. Taki sie urodziłeś?
Bożena2021.11.4 9:02
Wreszcie obudziła się normalność. Daj Boże, by wszyscy wierzący na całym świecie "w końcu" się obudzili. I z taką gorliwością jak ci, którzy usiłują upowszechnić cywilizację śmieci, wprowadzać normalność - i jak pierwsi chrześcijanie - się miłować.
NY2021.11.4 8:58
lewactwo było tak pewne wygranej, że nie pomyśleli o fałszerstwie jak rok temu
Dam2021.11.4 11:15
Akurat jak na razie, to zwolennicy Trumpa udowodnili jedynie, że przegrał on z Bidenem jeszcze mocniej, niż się wcześniej wydawało. Ale dla niektórych brak dowodu jest najlepszym dowodem.
Dam2021.11.4 7:47
Noebolszewizm - słowo które nic nie znaczy, ale używając go można udawać, że się coś umie. Tak samo jak neomarksizm, oraz faszyzm, które to słowo straciło już jakiekolwiek znaczenie. A to, co się dzieje w USA pokazuje tylko, jak system dwupartyjny jest gówniany, bo zmusza na wybór pomiędzy dwoma skrajnościami.
Jasio2021.11.4 11:42
Słowa nie tracą znaczeń. Są źle używane. Słowo "faszyzm" jest używane źle - zasadniczo to ci którzy oskarżają innych o faszyzm sami są faszystami, lewactwo to modelowy przykład faszyzmu, UE w obecnej formie mogłaby stanowić faszystowski wzór. Natomiast słowa "neobolszewizm, neomarksizm" - zasadniczo używane są prawidłowo, lewactwo do którego te słowa są odnoszone jest ideologią neomarksistowską, neobolszewicką (tworzą ją starzy bolszewicy i starzy marksiści).
Dam2021.11.4 12:03
Nie, lewactwo to nie modelowy przykład faszyzmu. Przypominają autorytaryzm, lub w skrajnych przypadkach totalitaryzm, a faszyzm jest jedynie jedną z jego odmian. A co to jest ta "ideologia neomarksistowska, neobolszewicka"? To coś jak prawo naturalne, o którym o chwilę się słyszy, ale czego nikt nie potrafi zdefiniować? Bo nikt kogo dotychczas zapytałem nie potrafił ani jednego, ani drugiego.
Jasio2021.11.4 12:30
Lewactwo jest modelowym przykładem ideologii działającej w ramach systemowego faszyzmu. Swoją drogą zabawne jak zmienia się opis faszyzmu na Wiki, aby ukryć ten oczywisty fakt. Słowa takie jak faszyzm, bolszewizm są w tym sensie problematyczne, że funkcjonują na wielu płaszczyznach (w wielu znaczeniach): ideologicznym, społecznym, polityczny, kulturowym, gospodarczym. Poza tym pozostaje problem definicji. To drobnostki. Faszyzm to system oligarchiczny, zmierzający w kierunku totalitaryzmu. Opakowanie ideologiczne zasadniczo nie ma znaczenia (nie ma znaczenia w płaszczyźnie o której piszę o faszyzmie). Wyznaczniki faszyzmu: korporacjonizm, kult instytucji, ideologizacja życia, biurokracja, inflacja prawa, fasada demokracji (realna władza w rękach oligarchii korporacyjno-politycznej). Faszyzm jest obecnie dominującym na Zachodzie system. Lewactwo jest z gruntu faszystowskie, a pójdzie dalej w kierunku totalitaryzmu (komunistycznego).
Dam2021.11.4 13:36
Zapomniałeś o kulcie wodza (Mussolini, Franco, Hitler), kulcie narodu i kulcie wojska i potęgi militarnej. Tych cech u lewactwa nie ma. Zabawne jest to, że PIS spełnia wszystkie punkty definicji, nawet rozszerzając ją o moje. Ale wydaje mi się, że jak powstawał faszyzm to korporacjonizm nie istniał, to chyba twój dodatek. Lewactwo ma pewne cechy faszyzmu, ale są to cechy wspólne dla auto- i totalitaryzmów. Wciąż nie uważam, żeby nazywanie każdego, kto się nam nie podoba faszystą albo (neo)komunistą miało jakikolwiek sens. Jeżeli już, to spowoduje to raczej reakcje typu "skoro i tak uważają mnie za xxx, może faktycznie nim zostanę". Świadczy to raczej o słabości argumentów, skoro jest to pierwszy, którego się używa. Coś jak "a za PO" kiedy okazuje się, ża aktualna partia rządząca ma kolejną aferę w danym tygodniu.
Jasio2021.11.4 13:52
To kwestie bez znaczenia. Swoją drogą lewactwo kultywuje przemoc. Jeśli przejmie wojsko to będzie wielbiło lewacką armię. Wystrój ideologiczny systemu ma w ogóle małe znaczenia. A w płaszczyźnie na jakiej ja się wypowiadam jest w ogóle bez znaczenia. Określam lewaków jako faszystów i neobolszewików bo nimi są. System lewacki pokrywa się z inkryminowanymi patologiami. To lewacy używają takich słów jako epitetów, narzędzi propagandy wzbudzających emocje wśród swoich odbiorców. W swoich poglądach nie posługuję się kategoriami "lubienia, nielubienia".
Jasio2021.11.4 14:29
Oczywiście, że korporacjonizm wtedy istniał i miał się świetnie. Twoja wiedza jest znikoma. W zasadzie to nic nie wiesz. I tych chcesz dyskutować, dziwisz się, że nie rozumiesz podstawowych kwestii. Poczytaj sobie choćby wiki. Dwa czy trzy procesy norymberskie toczyły się przeciwko korporacjom. Ojejkuś.
Jola2021.11.6 17:14
Faszyzm to socjalizm
Jasio2021.11.4 12:35
Ideologia neomarksistowska, neobolszewicka - to ideologia, której korzenie, podwaliny znajdują się w marksizmie, bolszewizmie, a która działa współcześnie (czy ma pewne kosmetyczne różnice, dopasowuje się do współczesności zachowując istotę). Prawo naturalne, to koncepcja taka jak prawa człowieka (a w zasadzie na odwrót, bo prawa człowieka wywodzą się z koncepcji prawa naturalnego, która z czasem uległa wypaczeniu). To prawa, które uznaje się, że przysługują ludziom z natury (przyrodzona godność, podmiotowość jednostki), a nie wskutek nadania przez system prawno-polityczny.
Dam2021.11.4 13:27
Ale jak stwierdzić, które prawa przysługują z natury? Wziąć z natury, gdzie np. lew zabija dzieci swojej nowej samicy, które spłodził jej poprzedni samiec? Z biblii, gdzie w jednym miejscu jest "nie zabijaj" a w innym "nie pozwolisz żyć czarownicy" oraz kilkanaście nakazów zabicia niewiernych? No i prawo różni się od nakazu tym, że można z niego nie skorzystać. A jednak nie chcecie pozwolić ludziom na dobrowolną eutanazję, czyli nieskorzystania z prawa do życia. Wygląda na to, że "prawo naturalne" jest tym, co jest dla posługujących się tym terminem wygodne.
Jasio2021.11.4 13:44
A skąd w ogóle wywodzić, że jakiekolwiek prawa przysługują ? Twoje pytanie jest gruntownie nonsensowne, pokazuje, że nie rozumiesz abstrakcyjnych kwestii, pokazuje też coś innego, zabawnego (patologicznie głęboki afekt do religii się na mózg rzuca, ogłupia). Prawo naturalne to dwa elementy - treść konkretnych praw oraz relacja do prawa stanowionego. Bawią mnie tacy ludzie jak ty, zaciekle walczący z religią na każdym kroku, co definiuje wszystkie (chyba wszystkie) wasze poglądy (swoją drogą wykazujecie absolutnie najgorsze cechy religijnych fanatyków). Odrzuciliście religię, a razem z nią moralność i to zarówno źródło tej moralności, jak i treść moralności. Biedacy, odcięliście gałąź na której siedzieliście i załamał się wam system prawno-moralny rozumiany zarówno jako poszczególne prawa jak i systemowo jako konstrukcja wewnętrznie powiązanych abstrakcyjnych norm. Straciliście nawet poczucie, że człowiek jest istotą moralną - to smutne, żałosne i na tym zasadza się głupota twoich pytań.
gracz2021.11.4 6:15
Iskra wolności wyszła z Wirginii. Brawo Wirginia, śmierć "demokratycznym" bolszewikom.
Anonim2021.11.4 7:01
Republika i Demokraci bawią się w to od 200 lat a naiwniaki dalej się ekscytują.
Jasio2021.11.4 11:36
Naiwniactwem, to jest dokonywanie wielkich odkryć, demaskowanie jak to system polityczny jest ustawiony i nie robienie z tym nic. Pokaz bezradności i lenistwa. Cały świat w którym żyjesz jest ustawiony.
Styki2021.11.3 21:56
DLA WSZYSTKICH ATEISTOW I NIE TYLKO ; Doświadczenie śmierci klinicznej księdza: jest o fali, niebie i aniele stróżu 🙂 https://fb.watch/8SGaRpyAkZ/ O. Wieslaw Nazaruk.
Prof.Górski (2)2021.11.3 20:42
Przygotowanie do wymiecenia neobolszewickich demokratów
Prof.Górski (1)2021.11.3 20:42
Przygotowanie do wymiecenia neobolszewickich demokratów
a jestes2021.11.3 20:07
anonimku,juz sie martwilem,ze to pora robienia laseczki donkowi
Anonim2021.11.3 20:09
Jeśli tak, to na co czekasz? 😀😀😀
hihihi2021.11.3 20:14
hahahaha
matołek von Gorsky2021.11.3 20:06
Interesująco i na temat. A teraz wstań z nocniczka. Nie zapomnij dupska wytrzeć! Nie, nie rękawem tylko skarpetką.
Anonim2021.11.3 20:01
Ten matołek von Gorsky nigdy orłem intelektu nie był, ale odkąd zadaje się z PiSdzielcami, to idiocieje dosłownie z dnia na dzień...😀😀😀
Jacy komentatorzy byli zaskoczeni?2021.11.3 19:58
Wszystkich tych liczących się "komentatorów" MARTWIŁA potencjalna przegrana. Dlatego do Virginii zlatywali się wszyscy zaniepokojeni: Obama, Cliton & his bitch, Biden kilka razy... Terry McAuliffe dał się poznać jako agresywny ASSHOLE! A teraz J. Biden i Demokraci rozpaczają nad przegraną w Virginii. Kacyk Partii Demokratycznej i wyjątkowy DICK Terry McAuliffe, PRZEGRAŁ z Republikaninem Glenn Youngkin. W stanie New Jersey pewny siebie milioner-socjalista (na koszt podatnika) Phil Murphy walczy o swoja polityczną karierę. Miał wygrać II kadencje a tu klops jak na razie. Głosy ciągle liczą. . . . . . . I w innych stanowych wyborach Republikanie wygrywają.