18.07.19, 17:15(fot.youtube)

Robert Tekieli: List do Roberta Mazurka: Zaśpiewałeś w chórze

- Piszesz do dziennikarzy telewizji publicznej: „za Jaruzela było klarowniej, bo oni przynajmniej występowali w mundurach, a wam ich nie sprawiono”. Chcesz powiedzieć, że dzisiejsza Polska i wracający po 25 latach do swych stalinowskich korzeni PRL stanu wojennego, to podobne kraje? Że brutalną juntę, która ma na sumieniu ponad sto ofiar zamordowanych przez członków SB, WSW i MO, można porównać do dzisiejszej, wybranej demokratycznie władzy? - pisze Robert Tekieli na łamach portalu tysol.pl

Że dziennikarze „Wiadomości” są jak funkcjonariusze medialni Dziennika Telewizyjnego, którzy próbowali w czasie swych występów telewizyjnych zwyczajnie zetrzeć krew z polskich ulic? I udawali, że nic się nie stało?
Uważam to porównanie za podłe. 

Uważam też, że każda krytyka powinna mieć miejsce w sferze publicznej, poza tą, która próbuje gnoić ludzi.

Jesteś jednym z najlepszych polskich dziennikarzy, ale talentu można używać i do osiągania złych celów.

Nie jestem fanem „Wiadomości”, ale podaj mi jedno kłamstwo, które ta redakcja rozpowszechniała czy rozpowszechnia.
Pamiętasz „Wiadomości” sprzed 3, 5 lat? Były bezstronne?

Przed eurowyborami zaszczuto Krzysztofa Ziemca. Odszedł z „Wiadomości”. Teraz idą nowe wybory, czy zdajesz sobie sprawę, że rozpoczynasz kolejną odsłonę spektaklu nienawiści wobec dziennikarzy mediów publicznych?

Pracujesz w RMF, radiu, które jest stroną polskiego konfliktu politycznego, i czasami bardzo ostro zwalcza obóz rządzący. Często przekraczając wszelkie granice. 

Swój list publikujesz w dzienniku, który został przejęty w 2012 roku przez stronników ówczesnej władzy, w wyniku czego odeszło z niego wielu niezależnych dziennikarzy, a którego to abordażu symbolem były rozmowy Pawła Grasia przy śmietniku.
Jesteś pewien, że te dwa fakty pozwalają Ci przedstawiać się jako bezstronny obserwator sceny politycznej? Moralny autorytet, szlachetny arbiter? 

Popraw mnie, ale nie pamiętam Twoich listów do dziennikarzy TVP w 2010 czy 2013 roku, a nie sądzę, żebyś przekonywał mnie, że to było dziennikarstwo. Tym bardziej, iż wtedy wszystkie wielkie media pluły na PiS. I nie było tej dzisiejszej – powiedzmy – „równowagi” pomiędzy telewizjami przychylnymi z jednej strony PiS, z drugiej PO. Wtedy milczałeś, a dziś nie możesz milczeć? Na nic dystynkcje, sommelierowanie. Zaśpiewałeś w chórze. Tyle.

Robert Tekieli/tysol.pl

Komentarze

joanna2019.07.19 8:40
To bardzo rozsądny list red. R. Tekieli do Roberta Mazurka. Tak właśnie i ja myślę o wybryku R. Mazurka. Przyznaję, że czytając list/recenzję/krytykę R. Mazurka bardzo się zmartwiłam, że ten zdolny dziennikarz poważył się na coś, co swoją stylistyką przypomina retorykę PO i jej podobnych ugrupowań. W latach 90. pracowałam w redakcji dziennika "Życie" z Robertem Mazurkiem i widziałam, jak z dnia na dzień rozwija swój dziennikarski talent, zdobywa zaufanie czytelników i wypracowuje zasłużoną dobrą pozycję w tzw. świecie mediów. Cały czas od lat 90. aż do dzisiaj z satysfakcją obserwowałam jego karierę (w najlepszym znaczeniu tego słowa) zawodową. I zawsze, czytając czy słuchając Mazurka, byłam pewna, że jego pozycji zawodowej nic nie grozi i że nie musi wykonywać żadnych niegodnych ekwilibrystycznych sztuczek, by się na tym piedestale zawodowym uchować. Zachodzę w głowę, co się stało... Tak. Każdego można skrytykować, nawet - gdyby się ktoś uparł - samego R. Mazurka. Ale krytyka musi być racjonalna, merytoryczna i uczciwa; nie może polegać na przysłowiowym wylewanie pomyj przez niezasłużone mimo wszystko porównywanie dziennikarzy TVP do umundurowanych reporterów, do Jaruzelskiego, do stanu wojennego itd. Nie wiem, ile R. Mazurek ma lat, ale chyba sporo mniej niż ja i zapewne stanu wojennego jednak zbyt dobrze nie pamięta. A ja mam stan wojenny już na zawsze utrwalony w osobistych dokumentach. W drugim tygodniu stanu wojennego zostałam dyscyplinarnie zwolniona z pewnej redakcji za "nieprzestrzeganie przepisów Dekretu o stanie wojennym" (byłam czynnym członkiem "S"). Dwie instancje sądowe PRL (1. Komisja odwoławcza przy naczelniku dzielnicy - wówczas pierwsza instancja Sądu Pracy; 2. Sąd Pracy - po odwołaniu od postanowienia pierwszej instancji) nie dopatrzyły się w decyzji mojego ciężko przestraszonego pracodawcy żadnych uchybień. I tak przez 2 lata pozostawałam bez pracy, na utrzymaniu rodziców emerytów i przy własnych drobnych zarobkach za ciężką pracę fizyczną na umowę zlecenia. Dlatego, kiedy dzisiaj Robert Mazurek rzuca takimi ciężkimi oskarżeniami, to bardzo mnie to boli - także osobiście! DOBRZE WIEM, czym był stan wojenny i jakie spustoszenie - trwające po dziś dzień - w ludzkich życiorysach spowodował. Kolego Robercie Mazurku, złym słowem można bardziej zranić niż ostrym narzędziem - to wie każdy doświadczony i rozsądny człowiek! Reasumując, zachęcam mojego dawnego kolegę z pracy red. R. Mazurka, aby się "zachował jak trzeba", sprostował swoją - niegodną inteligentnego i dobrego dziennikarza - niepotrzebną i po prostu głupią wypowiedź, a w przyszłości zawsze zachowywał następującą kolejność: najpierw myślimy, a dopiero potem mówimy lub piszemy!
franek2019.07.19 6:25
Mazurek to siurek
Martha2019.07.19 1:45
A na jakiej zasadzie ta prostacka facjata, opatulona wiecznie frajerskim szaliczkiem jest jednym z najepszych dziennikarzy? Pierdoła dzień dobry z żółtego badziewia koryfeuszem żurnalistyki...bo co? Bo popierduje w studyjku przy kawce z kumplamy politykamy?
8882019.07.18 21:04
Posiadając taki potężny zasób wiedzy o zagrożeniach duchowych jaką ma Robert Tekieli można byłoby zrzucić spokojnie ogromny balast który zatruwa życie ludzkie http://wduchuswietym.com/zagrozenia-duchowe/video/robert-tekieli-zagrozenia-duchowe
X2019.07.18 21:04
Tekieli juz samo nazwisko mowi wszystko.Jak sie dorwac do koryta.Moze prezes uslyszy!Mam obrzydzenie dla ludzi ktorzy dla kasy i stanowiska powiedza wszystko.Przexiez to nie jest tv pis tylko telewizja z naszych podatkow!
Jerzy2019.07.18 20:59
Właśnie tak samo myślę o zachowaniu p.Mazurka jak autor p.Robert. Faktycznie p.Mazurek milczał i nie pisał listów do dziennikarzy TVP w latach 2008-2015. Dlaczego nie napisze listu do dziennikarzy np. TVNu, czy GW, albo polskojęzycznej gazety Faktu, przecież z tamtej strony pada wiele fakenewsów. A TVP podaje przynajmniej fakty prawdziwe, czyli prawdę.
Oloo2019.07.18 18:57
A czy wy pamiętacie listy Tekieli do dziennikarzy w 2000 roku czy 2008r. skoro teraz pisze taki do Mazurka.To jeden z jego "argumentów"
Alojzy Cedzidło2019.07.18 19:20
Nie pamiętam . Rad bym poczytać , panie ..Oloo .
realista2019.07.18 18:41
Tekieli na oko pamiętasz komunizm i co nie masz deja vu? To wida k wizja ci mózg wyczyściła do reszty ! Nawet Piotrowicz powiedział że ta gebelsowska szczekaczka najlepiej działa na tych co mają IQ mniejsze niż temperatura ciała
Alojzy Cedzidło2019.07.18 19:17
I to jest właśnie ,,realizm " jaki uprawiają ,,mazurkopodobni." A i ,,realista też . Lubię fakty , panie ,,realista " .,,Nie bo nie " to zbyt mało
Tom Bombadil2019.07.18 18:24
W miarę zaostrzania się walki politycznej spadają maski z twarzy kolejnych uczestników życia publicznego. Ta, którą miał Mazurek do pewnego momentu wystarczała. Teraz zdecydował się ją zdjąć. Tak uważam. To, co ma pod spodem, zaskoczy nas kiedyś? Pażiwiom, uwidim.
z2019.07.18 18:06
Krótko, zwięźle i dosadnie. Brawo red. Tekieli. Mazurek zawsze zdawał się być takim "za, a nawet przeciw", na siłe udając swą bezstronność, tylko sam w nią uwierzył. Samo występowanie w Rmf czy pisanie do zgnojonej przez Grasia i Hjadarowicza RzePy, czyni go tak niezależnym, jak Michnika i Żakowskiego
Zainteresowany2019.07.19 0:20
Mam pytanie. Gdzie powinien publikować red. Mazurek by w świetle Pana kryteriów kwalifikować się jako "bezstronny"? Nie pytam po złościwości jeno z chęci zrozumienia Pana pozycji. Np. moje spostrzeżenie jest następujące po słuchaniu Poranka Radia RMF, że nie ma specjalnego znaczenia z kim jest wywiad, gdyż ten ktoś i jego stronnictwo jest punktowane. Może to jest tak, że nie jest to kwestia medium, tylko charakteru dziennikarza?
bea2019.07.18 17:39
Ostro ale prawda lewica i liberalowie mysla ze Swiat do nich nalezy i mozna obrazac prawice i wierzacych w Jezusa bo innych nie obrazaja tak mamy czasy ostateczne i wiedze ze wielu niestety wybiera upadek i ciemnosci moze sobie nawet nie zdajac sprawdy dokad ida my Katolicy wiemy do piekla tak wysmiewanego Bez Boga ani do proga dzieki Panie Robercie za odwage
anonim2019.07.18 17:37
Bardzo dobra wypowiedź Roberta Tekieli. Brawo.
Rycerz Niepokalanej!2019.07.18 17:33
Brawo Tekieli ale wygarnąłeś totalniakowi!
bezlitosny internauta2019.07.18 17:27
Pan Robert Tekieli raczył "zapomnieć" że pan Mazurek do maja 2018 roku publikował swoje felietony w tygodniu "Sieci" braci Karnowskich.
Alojzy Cedzidło2019.07.18 19:11
Panie ,,Stachu" . Tym gorzej dla Niego , Tym gorzej . Bo to podobno dziennikarz a nie chorągiewka na wietrze . Natomiast poczytał bym z chęcią kontrargumenty do argumentów p. Tekieli .
polak2019.07.18 17:25
on pisał listy tylko z pochwałami ,teraz jest b.wielkim bezstronnym dziennikarzem ,ale za przysłowiową dychę