08.02.16, 14:05

Rzecznik MON o zniszczonych dokumentach dot. Smoleńska

Rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej Bartłomiej Misiewicz odpowiedział w oficjalnym komunikacie na informacje przedstawione przez Sławomira Komisarczyka na łamach Wirtualnej Polski. 

Były pracownik Dyżurnej Służby Operacyjnej Sił Zbrojnych RP Ppłk Sławomir Komisarczyk wysłał list do portalu, w którym odnosił się do faktu zniszczenia 400 stron dokumentacji, która mogłaby pomóc w wyjaśnieniu katastrofy smoleńskiej. Wg Komisarczyka, który jak stwierdził pełnił dyżur w Służbie Operacyjnej dzień przed katastrofą smoleńską, w owych materiałach nie znajdowały się ważne informacje dotyczące katastrofy, gdyż funkcjonariusze służby takowych nie posiadali. Wg jego informacji jedyny wpis dotyczący Smoleńska był mało istotny i znajdował się na 3-5 stronach.

Dziś do tej wypowiedzi Komisarczyka odniósł się rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz. Publikujemy treść jego komunikatu:

W związku z opublikowanym dzisiaj listem ppłk. rez. Sławomira Komisarczyka informuję, co następuje:

1. Ppłk rez. Sławomir Komisarczyk nie był w dniu 10 kwietnia 2010 r. obecny w pracy w Dyżurnej Służbie Operacyjnej Sił Zbrojnych RP, co oznacza, że nie może posiadać żadnej wiarygodnej wiedzy na temat informacji z dyżuru tego dnia;

2. Dla całościowej oceny podejmowanych działań wskazać należy, że dyżur kierownictwa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego w dniach 10-11 kwietnia 2010 r. pełnił gen. Bogusław Pacek;

3. W "Dzienniku Działań DSO SZ RP" powinny znaleźć się wszystkie informacje dotyczące: meldunków, decyzji, wykonywanych i odbieranych połączeń, współpracy służb oraz jednostek organizacyjnych Ministerstwa Obrony Narodowej i Wojska Polskiego, co miało istotne znaczenie dla zaistniałej wówczas sytuacji kryzysowej - stąd waga tego dziennika;

4. Zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami - Zarządzeniem nr 3/MON z dnia 2 lutego 2005 r. w sprawie zasad i trybu postępowania z materiałami archiwalnymi i inną dokumentacją - w resorcie obrony narodowej zabronione było niszczenie tego typu dokumentów;

5. W Ministerstwie Obrony Narodowej rozpoczęto prace mające na celu odtworzenie meldunków i wszystkich wydarzeń, które miały miejsce 10 kwietnia 2010 r. w Wojsku Polskim.


Rzecznik prasowy MON
Bartłomiej Misiewicz

edme/mon.gov.pl

Komentarze

anonim2016.02.8 15:00
Zamach był faktem.
anonim2016.02.8 15:31
@der: trudno będzie wyciągną od was dowody, kpisz sobie? jest czas na szyderstwo i czas na sprawiedliwość
anonim2016.02.8 15:40
Proponuję sprawdzić kto był na zwolnieniu lekarskim - musiało go czyścić ze strachu bo był zamieszany w zamach.
anonim2016.02.8 17:45
@Romek_Atomek: na umysł Macierewicza niewątpliwie :-D
anonim2016.02.9 0:25
@der: twój wpis reakcja na ten artykuł i moją uwagę jest irracjonalna podobnie jak cały hejt dotyczący tego śledztwa - tyle ode mnie http://www.youtube.com/watch?v=mSiREC4PBcY