03.03.21, 11:40Fot. Tulio Bertorini via Flickr, CC BY-SA 2.0

Skuteczne działanie polskiej dyplomacji: włoska telewizja przeprasza za sformułowanie "polskie obozy zagłady"

W głównym wydaniu wtorkowego dziennika włoskiej telewizji publicznej RAI zostały zamieszczone przeprosiny za użycie sformułowania "polski obóz zagłady". Określenie to zostało uzyte w stosunku do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Przeprosiny zostały zamieszczone w wyniku interwencji ambasady RP w Rzymie.

Określenie „polski obóz zagłady” zostało użyte w wyemitowanym w sobotę materiale o powieści graficznej na temat Holokaustu, przygotowanej przez dwie nastolatki z Ligurii. Jedną z jej bohaterek jest mała Włoszka wywieziona do Auschwitz.

Na użycie tych słów zareagowała ambasada RP we Włoszech. Placówka postępuja tak zawsze wtedy, gdy sformułowanie niezgodne z definicją ustaloną przez UNESCO pojawia się w mediach.

We wtorkowym wydaniu głównego wieczornego dziennika Tg1 jego prowadząca odczytała w studiu krótkie oświadczenie, w którym przyznano, że nazwano Auschwitz „polskim obozem”. „Przepraszamy za nieścisłość” – dodała prezenterka.

admin/pap

Komentarze

rychu2021.03.3 17:23
To żydoskie nasienie jest wszedzie i wszedzie szkaluje Polakow .To brudne żydoskie geszefty i kolaboracja z hitlersynami
katolicka deratyzacja Polski2021.03.3 15:35
Dziekujemy wloskim Zydom za probe stworzenia konfliktu miedzy katolokami wloskimi a katolikami polskimi.
A na to Keller-Krawczyk? JA CHCE ! JA CHCE !2021.03.3 14:11
"Japonia mówi kategoryczne „NIE” chińskim testom analnym na Covid-19"
Prawda was wyzwoli !!!🌈2021.03.3 13:45
„ Obozów nikt nie musiał budować. Były one pozostałością po niemieckiej infrastrukturze. Takich obozów jak opisana poniżej Zgoda i Łambinowice było w Polsce i na Śląsku ponad 200. Szacuje się, że zamęczonych na śmierć zostało w nich ponad 60 tysięcy osób. Obozy w niewielkim stopniu stanowiły funkcję karną, były one raczej elementem powojennej zemsty na narodzie niemieckim. Skomplikowana sytuacja narodowościowa na Górnym Śląsku sprawiła, że ofiarami obozów znajdującymi się na Śląsku byli głownie autochtoni, których niesłusznie brano za Niemców. Powstałe polskie obozy podlegały Ministerstwu Bezpieczeństwa Publicznego i Centralnemu Zarządowi Przemysłu Węglowego“