04.05.15, 09:04(fot. wikipedia)

Śmiertelne ofiary konkursu na karykaturę Mahometa

Konkurs zorganizowało nowojorskie stowarzyszenie American Freedom Defense Initiative. Uczestnicy mieli narysować satyryczne obrazki przedstawiające Mahometa. Nagroda wynosiła 10 tys. dol. Nadesłano 350 prac. W ich wystawie w budynku Curtis Culwell Center, wzięło udział 200 osób. Wystawie towarzyszyli zwiększone środki bezpieczeństwa. Jak podaje stacja WFAA-TV, dwaj mężczyźni zaczęli strzelać z samochodów do zwiedzających. Obaj zginęli w wymanie ognia z policją. Jeden z funkcjonariuszy został ranny.

Na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia, czy atak miał związek z konkursem. Wiadomo jednak, że dla muzułmanów sporządzanie jakichkolwiek wizerunków Mahometa jest bluźnierstwem. Dotyczy to nawet tych obrazów, które nie są prześmiewcze. W przeszłości dochodziło już do sytuacji, kiedy wyznawcy islamu mścili się za wyśmiewanie proroka. W styczniu br. terroryści zaatakowali redakcję paryskiego pisma satyrycznego „Charlie Hebdo”, gdzie zamieszczano pornograficzne obrazki Mahometa. Zabili 12 osób. W 2005 r. publikacja karykatur Mahometa w duńskim dzienniku „Jyllands-Posten” wywołała skandal dyplomatyczny i zamieszki w różnych państwach. W obu przypadkach doszło też do zabójstw chrześcijan w krajach islamskich.

KJ/CNN/Wpolityce.pl

Komentarze

anonim2015.05.4 9:28
Ameryki(USA) nie niszczy Islam,tylko to,że odchodzi ona od Prawa Bożego.Wielu Amerykanów to rozumie,czego się jednak nie da powiedzieć o większości amerykańskich elit,z prezydentem Obamą na czele.Zwiastunem upadku Ameryki w XXI wieku jest atak 11 IX 2001.
anonim2015.05.4 9:57
I tak powinno być, dwóch zamachowców i obaj zabici, zero ofiar wśród zwykłych ludzi. No, ale to USA,w Europie pewnie by poproszono, by grzecznie wyszli.
anonim2015.05.4 9:58
porządny Muzułmanin to nie ten który kocha ale ten który nienawidzi, kto nie ma nienawiści, aż do morderstwa niewiernych jest wyznawcą bylejakim... ale ślepi ludzie, szczególnie ci politycznie-poprawni są albo za głupi albo za bardzo konformistyczni
anonim2015.05.4 9:59
... by to przyznać
anonim2015.05.4 10:52
"Śmiertelne ofiary konkursu na karykaturę Mahometa" ...Słucham? Jakie ofiary konkursu? Ofiary były ataku na konkurs. I właściwie, nie były ofiarami, bo napastnicy ginący na skutek ataku nie liczą się jako ofiary.
anonim2015.05.4 13:37
@robokopo Skoro nie widzisz różnicy pomiędzy ofiarami holocaustu a karykaturami postaci z dowolnej religii to coś z Tobą nie tak, pomyśl albo się lecz.
anonim2015.05.4 15:25
@robokopo No to może Ci podpowiem, ofiary holocaustu istniały, bogowie to póki co tylko zmyślone postacie, to że ktoś w nie wierzy to już jego sprawa.
anonim2015.05.5 11:17
@robokopo Tego nie powiedziałem (że mogą robić co chcą).