01.06.19, 15:30Aleksandra Dulkiewicz, fot. Artur Andrzej, lic. CC BY-SA 4.0 via Wikipedia, zdj. edyt.

Stanisław Janecki: ,,Wolne miasto'' Gdańsk to aberracja

"Próby robienia z współczesnego Gdańska „wolnego miasta” są aberracją. To jest polskie miasto i takim pozostanie" - pisze na łamach portalu wPolityce.pl Stanisław Janecki.

 

Publicysta zastanawia się, o co tak właściwie chodzi z ponawianymi próbami ogłaszania Gdańska "wolnym miastem". "Można odnieść wrażenie, że zarówno za prezydentury Pawła Adamowicza, jak i po objęciu zarządu miasta przez Aleksandrę Dulkiewicz próbowano i próbuje się uczynić z Gdańska miejsce eksterytorialne. I to specyficznie eksterytorialne, bo jakoś nawiązujące nie tylko do „wolnego miasta”, ale bardziej do niemieckiej niż polskiej przeszłości. A przecież w ponadtysiącletniej swej historii Gdańsk był polski przez 645 lat, zaś niemiecki przez 338 lat, z czego 117 lat przypada na zabory (poczynając od drugiego rozbioru Rzeczpospolitej), które objęły także Gdańsk" - pisze.

Zdaniem Janeckiego niemiecka przeszłość Gdańska nie może być ani ukrywana, ani przesadnie eksponowana. Aberracją jest w jego ocenie czynienie z Gdańska "wolnego miasta", bo przecież jest to miasto zdecydowanie polskie - to tam zaczął się dramat II Wojny Światowej, na Westerplatte. "Barbarzyństwo w traktowaniu terenu Westerplatte niczym wielkiego śmietnika jest czymś niewyobrażalnym i nieakceptowalnym. I jeśli lokalne władze nic z tym nie robią, musi wkroczyć polskie państwo. Musi, gdyż stan obecny to nie tylko skandal i kompromitacja lokalnych władz, ale też psucie reputacji Polski" - pisze autor.

Tymczasem, relacjonuje publicysta, prezydent Aleksandra Dulkiewicz stanowczo dorzuca zajęcie się Westerplatte przez państwo polskie i określa to mianem... odrywania Gdańska od Polski. "To jest tak bezsensowne, ahistoryczne i nielogiczne, że nie sposób zrozumieć intencji Aleksandry Dulkiewicz" - pisze Janecki.

Autor wskazuje, że Muzeum II Wojny Światowej oraz Europejskie Centrum Solidarności muszą przedstawiać polską historię lat 1939-1945; nie mogą opowiadać o wojnie z perspektywy Paryża czy Rzymu, bo i polska rzeczywistość wojenna była nieporównywalna; skrajnie zbrodnicza, eksterminacyjna, okrutna i totalna. "Z Gdańska nie może płynąć ogólnikowy komunikat o wojnie w Europie, bo on jest nieprawdziwy i jest koronnym argumentem dla wybielaczy niemieckiej winy oraz poszukiwaczy polskiej winy" - wskazuje Janecki.

Janecki pyta też, dlaczego Europejskie Centrum Solidarności musi być "pretensjonalnie europejskie". Centrum rozmywa fakt, że "Solidarność" była czysto polska, że inspirowała innych. ECS powinno uczyć Europę i pokazywać jej polskie wzorce walki o wolność, a nie prezentować jakieś kompleksy względem Europy. "Węgrzy nie stworzyli żadnego „europejskiego centrum” dla upamiętnienia rewolucji 1956 r. i ofiar totalitaryzmu, który do rewolucji doprowadził. W Budapeszcie powstał po prostu Dom Terroru – na wskroś węgierski, a nie europejski. W Gdańsku wszystko musi być europejskie. Pewnie z głęboko zakorzenionej poprawności politycznej i strachu, żeby ktoś tego nie zakwalifikował jako przejawów nacjonalizmu. Tyle że to głupie, bezsensowne i przeciwskuteczne" - zaznacza autor.

Publicysta wskazuje wreszcie, że polskość Gdańska nie jest niczym wstydliwym, wprost przeciwnie. Wstydem napawa raczej działanie władz gdańskich, które do wszystkiego próbują doczepiać "europejskość". "A najbardziej szkodliwe jest całkiem otwarte promowanie koncepcji „wolnego miasta”. Wolnego od Polski i polskich obowiązków" - kończy publicysta.

bsw/wpolityce.pl

Komentarze

Gnostyk2019.06.2 11:38
Polska administruje terenem byłego WMG tylko na podstawie decyzji Stalina. Żadna (tak!) umowa międzynarodowa ani żaden inny dokument nie dawał Polsce prawa do przejęcia tego terytorium. Wobec tego nie ma Polska żadnego tytułu prawnego do tych ziem. Coś chyba jednak w tym jest..
joanna2019.06.2 0:23
Nie trzeba się specjalnie zastanawiać, co miała na myśli p. Dulkiewicz, bo po prostu NIC nie miała na myśli. Wypowiadane przez nią opinie, oświadczenia i zgłaszane pomysły świadczą o jej mizernej wiedzy historycznej, ale wypowiada się, by istnieć w świadomości gdańszczan. Pani Dulkiewicz została prezydentem Gdańska nie dlatego, że ma jakieś szczególne kwalifikacje. Po dramatycznej śmierci P. Adamowicza została wybrana jako jego zastępczyni, bo tzw. względy ludzkie sugerowały taki właśnie wybór, a nie jej kwalifikacje. Chyba lepiej byłoby, gdyby pani Dulkiewicz zajęła się normalnym administrowaniem w Gdańsku i nie wikłała się w wielką politykę, bo każde jej posunięcie kończy się blamażem (vide: marsz równości, niekompetentne wypowiedzi na temat Westerplatte, a teraz promowanie "wolnego miasta Gdańsk". A to ostatnie to już nie są żarty, lecz ingerencja w polską politykę zagraniczną, sugerowanie rozwiązań sprzecznych z polską racją stanu, wręcz zdradzieckich.
Katarzyna2019.06.1 19:54
obserwuję od kilku lat jak Niemcy w woj. pomorskim fantastycznie zniewolili umysły wielu ludzi, zwłaszcza o poglądach lewicowych, w większości ich rodziny wywodzą się z dawnych, wschodnich terenów II Rzeczpospolitej.
zatroskany2019.06.1 19:24
Czwarta Rzesza, jak dawniej -Niemcy Niemcy ponad wszystko. I Polskie nie Polskie fol.... sługusy. wszystko to jest wiecznie żywe, nie bądźmy głupi brońmy się
JanP2019.06.1 18:23
Polskie nie zawsze oznacza wolne a Wolne Miasto Gdańsk brzmi dumnie. Dopóki będziemy zakłamywali historię polityką historyczną dopóty będą trwały przepychanki polityczne nic nie wnoszące do rzeczywistości.
anonim2019.06.1 18:00
Państwo powinno ustanowić w Gdańsku zarząd komisaryczny.
Rozbawiony2019.06.1 17:09
Wolne wybory wolne samorządy wolność słowa to dla pisich rzeczy nie do ogarnięcia ptasimi mozdzkami
zatroskany2019.06.1 19:27
Oj jesteś misiem o małym rozumku, tak naprawdę jesteś już niewolnikiem, bezwolną kukłą
Ja2019.06.1 17:02
L> Wałęsa dostał histerii na wieść o przegranej KE i swojego synalka, który nie dostał się do parlamentu UE. Lecz ten debil nie zauważa rozpętanej wojny religijnej przez popieraną przez niego formację KE., która teraz w Gdańsku przy pomocy Dulkiewicz znów majstruje prowokację wobec ludzi wierzących.
JR2019.06.4 14:52
Ten Lejba Kohne ps. Wałęsa nie zauważa, że był Bolkiem. Wiele rzeczy nie zauważa. On uważa siebie za mędrca po szkole podstawowej. Te jego wypowiedzi, bezmyślne, głupie i bezsensowne przynoszą wstyd Polsce! On nawet nie jest świadomy swego ego, nie wie, że się ośmiesza. Prymitywny człowiek.
Zygfryd2019.06.1 16:57
Widac jak Niemcy nie pozbyli sie pazernosci zachłanności o Gdańsk zmamili i zbałamucili sporo osób negują historyczne tło Gdańska / nazwy niemieckie tu ówdzie/ powiazanie z biznesem i pewne układy antypolskie działają pod przykrywką rzekomej wolności to kpina z tej wolnosci i z Narodu Polskiego. Sporo jest potrzebnej modlitwy i zaangażowania prawdziwych patriotów by ratowac to miasto a zwłaszcza omamionych Gdańszczan.
Bulii2019.06.1 18:17
Powiedział Polak id... wsiadając do swojego VW oraz kupiwszy w Lidlu chypsy i niemieckie piwo. Gdańsk ma ponad 1000 letnią historię, polską, niemiecką i nie wiadomo jeszcze jaką.
100% racji2019.06.1 16:52
SALON – określenie wprowadzone do publicznego użycia przez Łysiaka. Odnosiło się do dawnych yELIT I RP magnaterii, której polskość śmierdziała i Polskę za diengi sprzedała. I do dzisiejszych yELIT współczesnego SALONU, dla, którego POklepywanie przez Niemca czy Francuza jest miłym wyrazem europejskości. A o yELITACH czasów PRL już nie wspomnę !!! Czytajcie Łysiaka – SALON.
stara znajoma2019.06.1 16:52
Po czym poznać fake "Polak Ateista Dumny Gej"? Klika sobie bez opamiętania "lajki". Możliwe, że to jest ta dworcowa suka Mikołaj. Ale takie nieletnie prostytuki to zwykle analfabetki.
PiS=UWbis2019.06.1 16:49
Nie aberracja, a konsekwencja stawiania historii na głowie, tak się dzieje gdy rządzą Polską zdrajcy, a do polskiej bramki grają złączeni antypolskim sojuszem Żydzi i Niemcy.
Lennon2019.06.1 16:36
Gdańsk jest polski, jak i polskie jest Westerplatte. Klasycznie polska nazwa - Westerplatte - przypomina nam o tym. Westerplatte to agregacja polskiego zdania "Weź terp latte" czyli "wstrząsaj kawą z mlekiem".
Lech Keller-Krawczyk2019.06.1 16:34
Jestem psychopatą, przyjechałem z Białorusi sprzątać polskie kible i spamuje całe forum frondy, nie mam osobowości, wstydzę się tego kim jestem dlatego podszywam się pod innych ostatnio znów próbuję oszukać, że jestem Lechem Keller-Krawczyk. Moja "inteligencja" zawarta jest w postach takim jak ten powyżej jestem chory psychicznie i prosze o pomoc :( Mój email: [email protected] Mój IP adres, oto moje proxy 𝐈𝐏 46.42.4.138 - 𝐬𝐢𝐞𝐝𝐳𝐢𝐛𝐚 - BIAŁORUŚ Każdy może to sprawdzić.
Lech Keller-Krawczyk2019.06.1 16:04
1 czerwca - niech się święci Dzień Chłopczyków - mój ulubiony dzień w całym roku. Nazywam się Lech Keller czasami używam Krawczyk (spolszczone żydowskie -Sznajder) mam lat 70 plus jestem Żydem i homoseksualistą. Mój najnowszy nick to 𝐏𝐨𝐥𝐚𝐤 𝐏𝐚𝐭𝐫𝐢𝐨𝐭𝐚 , nie trzeba być spostrzegawczym by zauwazyć, że to wręcz encyklopedyczny oksymoron. Znudzil mi sie poliamorysta, polishpatriot nudzi mnie andrzejhahn, JPIII, man woman albo gender - zaczyna mi brakować pomysłów na nowe nicki. A tak naprawdę to jestem starym pedałem bez rodziny, przyjaciół, znajomych. Jeżeli ktoś wątpi, że to nie ja, oto mój email: [email protected]
anonim2019.06.1 16:26
Przestań żonglować nickami tylko ustaw sobie jeden a konkretny - Hasbarnik
Polak Patriota2019.06.1 16:02
GDAŃSK TO POLSKIE MIASTO, TAK SAMO JAK WARSZAWA, KRAKÓW, KATOWICE CZY POZNAŃ. Dlaczego więc watykaniści chcą narzucać mieszkańcom tych miast jak mają żyć, gdzie mają chodzić, z kim sypiać i kogo nienawidzić. Dlatego niech Polska będzie wolnym kraju, suwerennym, a nie poddanym watykanistów.
polak2019.06.1 15:45
tacy jak ona to spuścizna V- kolumny
Rozbawiony2019.06.1 17:11
Polak to prostaku pisze się z dużej litery a ty jesteś jedynie pisi czopek
Valentynka2019.06.1 19:38
nie muwi siem schuść tylko scienć