02.12.13, 09:43Jarosław Kaczyński (fot. Wikipedia)

Stanisław Pięta: Dzisiaj Jarosław Kaczyński, nawet dla zaciskających zęby z wściekłości Tuska i Michnika, jest MĘŻEM STANU

Czy Unia Europejska - twór biurokratyczny, pasożytniczy i antynarodowy, zarządzany przez wrogich chrześcijaństwu aborcjonistów i sodomitów jest naszym marzeniem? NIE! Czy Ukraina, w której odradza się idea banderowska, a oficjalną linią polityki historycznej jest zaprzeczanie ludobójstwu dokonanemu przez UPA na cywilnych Polakach, może być Polsce potrzebna? TAK! Czy Jarosław Kaczyński dobrze zrobił wyjeżdżając do Kijowa? TAK! Czy Jarosław jest zwolennikiem zdegenerowanej UE i banderowskiej Ukrainy? Jasne, że NIE! Czy mamy wyrzec się czynnej polityki polskiej i zrezygnować dążenia do dokonania zmian w UE i na Ukrainie? Oczywiście, że NIE.

To, że nasza polityka prowadzona jest dzisiaj przez pętaków, którzy bezprawnie odbierali samolot śp. Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, potem jeździli na nartach w Dolomitach, gdy Anodina kłamała na temat nieznających języka rosyjskiego polskich pilotów i pijanego polskiego generała w kokpicie, a teraz bawią się klockami przed obiektywami aparatów fotograficznych, gdy u sąsiada Polski stoi na ulicach 200 tys. ludzi atakowanych przez szturmowe oddziały milicji, to nie znaczy, że Jarosław Kaczyński ma pozostać bezczynny.

Jarosław przejął inicjatywę, zdystansował drżących przed gniewem Putina Tuska i Komorowskiego i nie jest już wyśmiewanym przez „GW” liderem opozycji, oskarżanym przez Tuska o patronowanie faszystom, zagrożeniem dla ładu konstytucyjnego czy obsztorcowanym przez Komorowskiego bratem byłego Prezydenta, któremu BOR może zakazać składania kwiatów pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu.

Dzisiaj Jarosław Kaczyński, nawet dla zaciskających zęby z wściekłości Tuska i Michnika, jest MĘŻEM STANU. Kaczyński jest też oczywiście atakowany z jednej strony przez palikociarnię, co nie może dziwić, bo jest to jawna ekspozytura interesów rosyjskich, z drugiej przez środowiska "narodowe", oskarżające go o lekceważenie ofiar upowskiego ludobójstwa, a to z tego względu, że w tłumie, do którego przemawiał byli zwolennicy szowinistycznej Swobody. To jest zarzut bezpodstawny i nieuczciwy. Nigdy nie zrezygnujemy z żądania uznania mordu na ponad 100 000 Polaków za akt ludobójstwa i związanych z tym roszczeń. Natomiast ci, którzy sądzą, że w grze toczącej się na Ukrainie można opowiedzieć się po stronie Putina, chyba zbyt długo siedzieli na wykładach admirała Toczka, które odbywały się w warszawskiej siedzibie Nowego Ekranu.

Czas najwyższy Panowie, uwolnić się od dziedzictwa Bolesława Piaseckiego, gen. Sierowa i Macieja Giertycha - tego z rady konsultacyjnej przy Wojciechu Jaruzelskim. Chyba rozumiecie, że okrągły stół, III eRPe, pozycja GW, TVN itd. gwarantowane są przez KGB i Putina. Tylko Jarosław Kaczyński może to zmienić. Nie ma sensu go atakować, kto dzisiaj pluje na Kaczyńskiego, pomaga PO i reszcie tej lewackiej hołoty.

Oprac. Beb

Komentarze

anonim2013.12.2 9:53
"W Kijowie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, Jacek Protasiewicz z Platformy Obywatelskiej (a wcześniej Paweł Kowal z PJN), otoczeni wianuszkiem feministek i gejowskiego aktywisty z „Krytyki Politycznej”, stają ramię w ramię z przywódcami neobanderowców, aby gardłować przeciwko legalnym władzom suwerennego państwa. Premier Donald Tusk chwali prezesa PiS i karci ministra Sikorskiego za jego powściągliwość w tej kwestii. Również „Gazeta Wyborcza” chwali Kaczyńskiego piórem red. Jarosława Kurskiego, nie omieszkując wszelako wypomnieć mu tej myślozbrodni, że jeszcze kilka miesięcy temu domagał się, aby w uchwale Sejmu na temat rzezi wołyńskiej wpisać termin „ludobójstwo”, co ponoć „zrujnowałoby pojednanie obu narodów”. Sam Adam Michnik, jak również palikociarze, „solidarnie” demonstrują pod ambasadą ukraińską. Były prezydent Aleksander Kwaśniewski „troszczy się” o to, jak prezydent Jakunowycz „wyjdzie z tego zaułka”. Prezydent urzędujący Bronisław Komorowski zapowiada zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Cóż za przedziwna (?) jednomyślność i zbratanie. Stary hrabia Fredro zapytałby może: „poszaleli?”. Nie, nie poszaleli, bo w tym unisono jest, piekielna wprawdzie, ale jakaś logika. Kiedy dzieje się coś naprawdę poważnego, to okazuje się, że „zażarte” spory „donaldystów” z „kaczorami”, dotyczą tak naprawdę spraw trzeciorzędnych, że wszyscy od neojakobińskiej „patriotycznej centroprawicy”, poprzez demoliberałów z PO, po libertyńskich „ruchaczy” Palikota i postkomunistów są jedną wielką rodziną." prof. Jacek Bartyzel
anonim2013.12.2 9:54
"Nie wiem, czym skończą się awantury na kijowskim Majdanie, acz życzę prezydentowi Ukrainy, aby poradził sobie z agenturą Sorosa, a naszych „internacjonalistów” odstawił ciupasem na granicę. Lecz jestem pewien odpowiedzi na jedno pytanie, często nam stawiane: od czego powinna zacząć się kontrrewolucja w Polsce? Otóż od tego: od zmiecenia z powierzchni ziemi zjednoczonej partii Michnika-Tuska-Kaczyńskiego-Kwaśniewskiego-Kowala-Palikota, tak, aby nawet wspomnienie po nich się nie ostało." prof. Jacek Bartyzel
anonim2013.12.2 9:56
Co to za tekst ??? Goebbelsowska propaganda ???
anonim2013.12.2 10:00
" aby gardłować przeciwko legalnym władzom suwerennego państwa." towarzyszu wyluzujcie ... może motłoch to kupi ... nas nie nabierzecie ....
anonim2013.12.2 10:02
Hehe pojechał zrobić sobie najzwyczajniejszą reklamę, a Fronda pieje z zachwytu :D Niech redaktor, który wstawił ten tekst w miejsce prezesa wstawi premiera i zastanowi się czy w takim samych świetle napisał by o owej wizycie czy może jako o nabijaniu sobie słupków poprzez wykorzystywanie zawieruchy na Ukrainie.
anonim2013.12.2 10:05
Poszaleliście na tej frondzie. Dobranoc.
anonim2013.12.2 10:08
Doprawdy niezrozumiale jest to awanturnictwo naszych politykow. Na kazdym portalu spoleczenstwo polskie potepia te maskarade Kaczynskiego , Kwasniewskiego itd.
anonim2013.12.2 10:44
Ten tekst jest obrzydliwą i nieetyczną propagandą. Fronda wstydź się! Co do Kaczyńskiego - to nie za często się z nim zgadzam, ale postawa jego wobec Ukrainy nie tylko jest korzystna, ale także etyczna. Frondo WSTYD!
anonim2013.12.2 10:45
Syreni śpiew Kaczora i wszystkich innych ,bo co właściwie unia oferuje i reprezentuje to chyba już wszyscy zobaczyli.Kaczyński jest konsekwentny ,bo to przecież on ręką swego brata podpisał Traktat lizboński ,który wiadomo co oznacza dla suwerenności Polski.W Polsce nie ma żadnego męża stanu ,są tylko mali chłopcy chcący coś ugrać dla swej partyjki i dla siebie.
anonim2013.12.2 10:55
He he he pieśń pochwalna awanturnictwa i pieniactwa prywatnego turysty z Polski .... No dawno się tak nie uhahałem:-) Frondo bis bis bis!!!!
anonim2013.12.2 11:13
Gorszych głupot w życiu nie czytałam...... Kaczyński raz ruszył ty***ek i już na Frondzie okrzykują go Mężem Stanu.... LOL :| A tak przy okazji: czy katolicki portal powinien wypisywać zdania typu: "To, że nasza polityka prowadzona jest dzisiaj przez pętaków (...)"? Od was aż zieje nienawiść do Donalda Tuska. Premiera Rzeczypospolitej, wybranego w demokratycznych wyborach. Czy Chrystus tak by się zachowywał? Z pewnością NIE. A przecież katolicy powinni starać się naśladować Go w każdej sytuacji, prawda?
anonim2013.12.2 11:15
c. d "Kaczyński raz ruszył ty***ek i już na Frondzie okrzykują go Mężem Stanu" Co nie znaczy, że akurat w tej sytuacji go nie popieram ;)
anonim2013.12.2 11:42
Ukraina jest suwerennym państwem. Należy więc pisać w Ukrainie a nie na Ukrainie. Tak samo w Litwie a nie na Litwie.
anonim2013.12.2 12:12
Fakt. Jeśli nie dojdzie na Ukrainie do zmian to możemy pożegnać się z tym, że kiedykolwiek przyznają się do swoich win. Podobnie jak i my sami. Dobrze, że Kaczyński tam jest. Obecna UE nie jest rajem dla katolików, ba choćby dla ogółu chrześcijan. Natomiast z dwojga złego lepiej w te stronę. Będąc w UE wystarczy mieć przy sobie kij żeby po łbach tłuc w relacji z Moskwą kij to zdecydowanie za mało.
anonim2013.12.2 12:50
Co to w ogóle jest? Jakis blog, jakaś wypowiedź osoby publicznej? Czy jakiś młodzianin pobierał nauki pisania tekstow u pana Morynia i pana Żaryna jednocześnie...?
anonim2013.12.2 14:20
Żałosne lizusostwo, godne porzygu. Brak mi słów na opisanie stopnia zeszmacenia i braku godności Stasia Pięty, tej karykatury polityka. Jest tak uniżonym sługą swojego wodza, że wygląda już jak wycieraczka do butów pod drzwiami Jarosława Kaczyńskiego... Niedawno natrafiłem w komentarzach pod którymś tekstem na taką przezabawną myśl: "Trzeba być bardzo otumanionym żeby zrobić znak równości między PO a PiS". Rozśmieszyło mnie to. Myślę, że nie tylko mnie. I co się okazało dwa dni później - jak trzeba, to i Michnik skrobnie o Kaczyńskim parę ciepłych słów! Zaprawdę wielka jest różnica między PiS a PO... Różnica jest tylko w estetyce, stylu wypowiedzi polityków itp. PiS nie jest absolutnie żadną alternatywą wobec układu i bezideowej władzy. Kto wierzy w tę przepaść dzielącą PiS i PO, musi być bardzo prostym i naiwnym człowiekiem.
anonim2013.12.2 14:23
Gdyby Kaczyński był jakąś rzeczywistą alternatywą wobec Układu i postkomunistycznych władz, to nie siedziałby niezmiennie w Sejmie od ponad 20 lat.
anonim2013.12.3 7:37
Ale peszek, co nie lewaki? Znów ten brzydki Kaczyński wyprzedził takie tuzy jak Tusk, Sikorski, Komorowski, Kwaśniewski czy Wałęsa. Taki "niefart"! Frondo, pamiętaj, o Kaczyńskim można pisać źle albo wcale, bo nam się "lemmingoza" zdenerwuje!