15.12.17, 19:45Zdj. European People's Party CC BY SA 2.0, via Flickr

Tarczyński: Tusk dostał lanie od swoich mocodawców. Znów zmieni zdanie ws. imigrantów?

Czy w sprawie relokacji migracji Donald Tusk przyznał rację rządowi Prawa i Sprawiedliwości w sprawie relokacji imigrantów? Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Dominik Tarczyński ma chyba na ten temat nieco odmienne zdanie.

W rozmowie z Telewizją Trwam polityk PiS stwierdził, że szef Rady Europejskiej po prostu stara się przypodobać Polakom, oszukać ich. Jak dodał Tarczyński, były premier zapewne znów zmieni zdanie- wystarczy tylko reprymenda z Brukseli. 

"Donald Tusk stara się przypodobać Polakom, stara się ich oszukać, chce pokazać, że miał inne zdanie niż ma, dostał bardzo mocne lanie od swoich mocodawców i pewnie „zmieni swoje zdanie” natychmiast, jak tylko dostanie jeszcze jedną reprymendę"- ocenił parlamentarzysta, odnosząc się do dokumentu, w którym Donald Tusk wyraził swoje stanowisko na temat przymusowej relokacji uchodźców. Polityk PiS zauważył, że to podobna wolta, jak niedawno w przypadku Platformy Obywatelskiej, która "najpierw chciała, później nie i znów chciała" przyjmowania do Polski nielegalnych imigrantów. 

"Kłamie tak samo, jak kłamała cała Platforma; chce się przypodobać, oszukuje, cynicznie gra tym, co Polacy popierają, czyli popierają Prawo i Sprawiedliwość"-ocenił Dominik Tarczyński. 

Rozmówca Telewizji Trwam dodał, że szef Rady Europejskiej chciałby być "lepszym PiS-em" czy też "lepszym Jarosławem Kaczyńskiem", jednak nie uda mu się to, ponieważ bardzo wyraźnie widać tu fałsz i kłamstwo. 

Poseł Prawa i Sprawiedliwości odniósł się również do pierwszej zagranicznej wizyty Mateusza Morawieckiego jako szefa rządu. Tarczyńskiego zapytano, czy nowy premier może doprowadzić do zbliżenia między Brukselą a Warszawą. Polityk odpowiedział, że to nie "zbliżenie" jest celem wizyty, ale "zrozumienie racji Polski w Europie". 

Wizytę premiera Morawieckiego w Brukseli parlamentarzysta ocenił jako "genialną". Przykładem może być spotkanie szefów rządów krajów Grupy Wyszehradzkiej z premierem Włoch. Zdaniem Tarczyńskiego, podczas tej rozmowy premier Mateusz Morawiecki "pokazał, jaka jest polska racja stanu". 

"Podkreślił, że nie ma zgody na siłowe relokowanie i co się dzieje? Unia Europejska przyznaje rację. Teraz Polska staje się liderem"- zwrócił uwagę Dominik Tarczyński. Parlamentarzysta jeszcze raz podkreślił, że rząd Morawieckiego to kontynuacja tego, czego dokonał rząd Beaty Szydło. Jak podkreślił rozmówca TV Trwam, biało-czerwona "drużyna cały czas gra razem". 

"Premier Morawiecki jest teraz tym, który na tym drugim odcinku robi najlepszą robotę, jaka jest możliwa dla Polski. Cieszę się, bo to jest genialny początek tej ekspansji Polski w Europie polityki, która ma pokazać, że to Polska jest liderem Unii Europejskiej"-podsumował poseł. 

yenn/Radio Maryja, Fronda.pl