18.09.15, 09:17

Terlikowski: Kolejny „świetny” pomysł Angeliny Jolie!

Mimo jednak tej świadomości zdecyduje się, po raz kolejny, narazić fan clubowi aktorki. I to nie dlatego, by uwielbiał nie zgadzać się z Jolie, ale dlatego, że kolejna jej decyzja pokazuje, że z myśleniem to u niej nie najlepiej, bowiem ona wciąż uznaje, że skalpel chirurga może najlepiej rozwiązać wszystkie, nawet te wirtualne, problemy. A obawy czy emocje usprawiedliwiają wszystkie, nawet te najgłupsze decyzje i rozwiązania.

Teraz widać to zresztą jeszcze lepiej, niż w dwóch poprzednich sprawach, bowiem obecnie ofiarą działań Angeliny Jolie i jej męża stało się jej własne dziecko, która oznajmiła rodzicom, że chce być chłopcem. A rodzice, po konsultacjach ze specjalistami, uznali, że nie ma problemu i od tego momentu zaczęli się do niej zwracać imieniem męskim i przebierać ją (to już wcześniej) w męskie ciuchy. Na razie, na szczęście, nawet w USA nie ma chirurgów czy speców, którzy w tym wieku podjęliby się kuracji hormonalnej czy chirurgicznej u dziewczynki, ale możemy być pewni, że gdy tylko dziewczynka dorośnie, to zamiast rodzice – którzy nie mają, jak donoszą media, najmniejszego problemu z jej tożsamością – poddadzą ją stosownym zabiegom. Chirurgia bowiem wybawia nie tylko z chorób, na które można zachorować (choć jeszcze się nie zachorowało), ale nawet z płci, z którą się urodziło. I w ogóle nie byłoby po co o tym pisać, gdyby nie to, że zwyczajnie dzieci żal. O ile bowiem sprawa operacji na jajnikach i piersiach, to była jej i tylko jej sprawa (choć zrobiono z tego sprawę ogólnoświatową i pr-owską), o tyle takie traktowanie dzieci jest już problemem ogólniejszym. I pozwala postawić pytanie, czy Jolie i Pitt nadają się do wychowania kogokolwiek?

Tomasz P. Terlikowski

Komentarze

anonim2015.09.18 9:43
Może się i nie nadają, ale posiadają tę zaletę, iż są w miarę piękni, młodzi i bardzo majętni, a to wystarczy za reklamę owego lansowanego światowego zbliżania się do cywilizacyjnej przepaści, zwłaszcza w oczach naiwniaków.
anonim2015.09.18 10:02
Jakoś nie słyszałem by A Jolie wtrącała sie w to jak swoje dzieci wychowują p Terlikowski , ale pan Tomasz. Nie może sie powstrzymać i musi z buciorami włazić w życie zupełnie obcych ludzi
anonim2015.09.18 10:20
to jest tak absurdalne i tak chore , że ja się zastanawiam w jakim amoku żyje p Angelina , zakładając ,że to co pisze p Tomasz okaże się prawdą
anonim2015.09.18 10:27
Ręce precz od naszych dzieci! - chciałoby się krzyknąć. Oh wait, to Terlikowski się wtrąca w wychowywanie dzieci przez innych. Jemu wolno.
anonim2015.09.18 19:13
T
anonim2015.09.18 19:15
Terlikowski to jednak pacan. Uwierzy każdemu tabloidowi. A jeśli chodzi o Angelinę - no cóż, mając w domu Terlikowską, też bym się zerkała w stronę Angie.
anonim2015.09.19 10:25
"Uderz w stół a nożyce się odezwą" Problem jest taki panie mądraliński terlikowski ze powtarza pan plotki plotkarskich mediów. Poziom dna zostął już przez pana dawno przekroczony. Szkoda że pan na koniec nie dodał ze jest pan "prawdziwym mężczyzną" bo ma pan dużo dzieci i że będą one pracować na nasze emerytury. Ot tak dla zasady trzeba było dodać. ! P.S. Ma Pan jakieś marzenia erotyczne z Panią AJ ? Bo non stop widać ból pupy i próbę udowodnienia jak ta kobieta nie grzeszy i jak powinna się zachowywać. Oczywiście powtarzanie po tabloidahc to przegięcie... szkoda że AJ nie jest Polką bo myślę że byłby pan już w sądzie. Chociaż w sumie może lepiej nie bo wtedy dopiero zaczęło by się żenujące zgrywanie męczennika.