05.03.21, 08:00fot. Monika Jaruzelska

TYLKO U NAS: Monika Jaruzelska: Jestem przeciwniczką zmiany nazwy ronda im. Romana Dmowskiego

Mariusz Paszko, portal Fronda.pl: Około tygodnia temu w wywiadzie udzielonym na antenie RMF FM u pana redaktora Roberta Mazurka jako pierwsza podała Pani informację o skandalicznych moim zdaniem działaniach pewnych grup. Te działania miały czy też mają nadal na celu próbę zmiany nazwy ronda jednego z ojców polskiej niepodległości, a mianowicie Romana Dmowskiego.

Monika Jaruzelska, radna Warszawy, publicystka, dziennikarka: Dla Pana skandaliczne, dla mnie zrozumiałe. Jestem za tym, żeby powstało jakieś miejsce czy to rondo, plac czy ulica, upamiętniające prawa kobiet w sensie historycznym, ale również w nawiązaniu do ostatnich wydarzeń. Jednak nie powinno się to odbyć w trybie rewolucyjnym. Od pewnego czasu można było się spodziewać takiej reakcji społecznej, choćby obserwując to, co dzieje się na świecie. W Polsce również obudziły się nastroje o charakterze rewolucyjnym i szukają ujścia. Rewolucja ma to do siebie, że w miejsce dawnych wartości wprowadza swoje. Jestem przeciwniczką zmiany nazwy ronda im. Romana Dmowskiego. Chciałabym, żeby nazwa upamiętniająca prawa kobiet znalazła się w mniej kontrowersyjnym miejscu. Polska była jednym z pierwszych krajów, które dały prawa wyborcze kobietom i powinniśmy to wyrazić i upamiętnić. W wielu innych krajach proces nadawania praw wyborczych kobietom trwał nawet do końca XX wieku. Tak więc możemy być z tego jako Polacy dumni. Dumni też możemy być z samego Romana Dmowskiego, którego nie da się zamknąć w słowach antysemita, faszysta czy homofob. Była to bardzo znacząca postać i miał on swój istotny wkład w odzyskanie przez Polskę niepodległości. Był delegatem na obradach Traktatu Wersalskiego i jego podpis sygnuje ten traktat. Jest on oczywiście osobą kontrowersyjną, jak zresztą większość polityków, ale z całą pewnością zasługującą na upamiętnienie niezależnie od tego, że nie był postacią jednoznaczną.

O pomyśle powstania miejsca upamiętniającego prawa kobiet słyszałam już wcześniej. Czasem pojawiało się to w rozmowach radnych Komisji Nazewnictwa i komisja jest zgodna, że kobiety w Polsce należałoby uhonorować. Natomiast propozycja zmiany, o której teraz mówimy, powstała pod wpływem silnych emocji. Ja te emocje bardzo dobrze rozumiem, choć nie podoba mi się ich wulgarny wyraz. Decyzja i orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zaostrzenia prawa aborcyjnego w takim a nie innym momencie – kiedy mamy reżim sanitarny, lock down, ważą się sprawy ekonomiczne, zdrowotne i życiowe wielu Polaków – nie powinna być podejmowana. Nie powinna też przesłaniać rzeczywistych problemów, o których wspomniałam.

Nie chodziło mi rzecz jasna o to, żeby nie upamiętniać kobiet, ponieważ także uważam to za potrzebne, a szacunek do kobiet mamy przecież niejako wdrukowany w naszą kulturę. Upamiętniajnie takich kobiet jak dla przykładu Maria Skłodowska-Curie, czy Maria Konopnicka czy wiele innych stało się zwyczajnie oczywiste. Dla mnie jednak skandaliczna jest już nawet sam próba zmiany nazwy ronda jednego z ojców polskiej niepodległości, w dodatku w stolicy Polski. Czy zatem ten moment jest odpowiedni i te nagłe silne emocje są dobrym doradą w podejmowaniu takich decyzji, jak zmiana nazwy ronda, które kojarzy się wszystkim Polakom z odzyskaniem wolności i Marszami Niepodległości?

Jako radna i wiceprzewodnicząca komisji nazewnictwa mam poczucie, że powinniśmy emocje uspokajać. Mamy do czynienia z tak silną radykalizacją społeczną, a podejmowanie w tym momencie takiej kontrowersyjnej zmiany nazwy ronda Dmowskiego na rondo Praw Kobiet jest trudne do przyjęcia z kilku powodów. Po pierwsze to rondo już istnieje, ma swoją nazwę i wielu Polaków jest do tej nazwy przywiązanych. Brak jest także, na tym etapie, podstaw prawnych do zmiany nazwy. Zawieszenie przez Strajk Kobiet symbolicznej tabliczki, aby zastąpić obecną nazwę przypominało mi to, co działo się w kilka miesięcy temu w Stanach Zjednoczonych. Taki proces przeprowadzany w sposób rewolucyjny jest zawsze niebezpieczny i konfrontacyjny. Komisja nazewnictwa i Rada Miasta powinny podchodzić z dystansem do wszystkich spraw dzielących Polaków.

Na dodatek, sytuacja była dość kuriozalna, ponieważ nie mieliśmy w porządku obrad komisji sprawy dotyczącej zmiany nazwy ronda Dmowskiego, dzień przed terminem posiedzenia komisji zaczęły do nas, tzn. do członków komisji, lawinowo spływać maile. Ja osobiście otrzymałam ok. 400. Niektóre miały identyczny tekst, a niektóre były bardziej autorskie. Wszystkie natomiast dotyczyły zmiany nazwy ronda. W jednych forma była łagodna w postaci prośby, inne natomiast miały formę żądania. W treści pojawiały się teksty o tym, żeby nazwisko Dmowskiego zniknęło z Warszawskich ulic, pomników itd.

Ten punkt w trakcie prac komisji rzeczywiście został zgłoszony przez zespół kultury, ale stanowisko władz miasta – przynajmniej do tej pory – jest przeciw zmianie. Chcę podkreślić, że pani przewodnicząca Anna Nehrebecka-Byczewska z dużym taktem, a jednocześnie bardzo merytorycznie poprowadziła obrady. Wypowiedziało się też kilku radnych i ostatecznie stanęło na tym, że komisja była przeciwna zmianie nazwy ronda Romana Dmowskiego na rondo Praw Kobiet.

Czy myśli Pani, że to kończy ewentualne przyszłe niesnaski w tym zakresie?

Jakie będą dalsze losy tej nazwy, czy tej zamiany, tego nie wiem. Nieoficjalnie – ale podkreślam, nieoficjalnie – pojawiała się informacja, że pan prezydent Trzaskowski popiera zmianę nazwy rodna Dmowskiego na rondo Praw Kobiet. Jeszcze raz podkreślam, że jest to informacja nieoficjalna i niepotwierdzona.

Prezydent Trzaskowski kilkakrotnie podkreślał swoje poparcie dla demonstracji Strajku Kobiet. To zrozumiałe, choć dziwne wydało mi się, że nie potępił aktów niszczenia zabytkowych budynków. Obojętnie czy są one sakralne czy świeckie. Przede wszystkim są to jednak budynki w stolicy Polski.

Sprawa jak na razie wydaje się zamknięta, być może tylko pozornie…

W tym piśmie, które było wysyłane do członków komisji jest taki fragment:

- Czas, by uczcić prawdziwe bohaterki i prawdziwie wiekopomne osiągnięcia. Prawa kobiet są jednych z tych osiągnięć. Powinnyśmy i powinniśmy je celebrować, a wszystkim osobom, które o nie walczyły, symbolicznie oddać hołd.

Pani już o tym mówiła, że Roman Dmowski był delegatem z ramienia polskiego rządu na obradach Traktatu Wersalskiego i jego podpis jako reprezentanta Polski pod tym traktatem widnieje. On też uznał osobę Józefa Piłsudskiego jako naczelnika odradzającego się państwa polskiego i oni obaj działali współpracując ze sobą. Wyborcze prawa kobiet w Polsce w roku 1918 zostały nadane przez rząd Ignacego Daszyńskiego, a zatwierdzone przez rząd marszałka Józefa Piłsudskiego.

Tak więc może warto, żeby tym aktywistom czy aktywistkom, które składają tego rodzaju propozycje w warszawskim Ratuszu nadmienić, że jeśli chcą oddawać hołd wszystkim, którzy przyczynili się do uszanowania praw kobiet, to bezwzględnie należy tu wymienić i Romana Dmowskiego i Ignacego Daszyńskiego, i także Józefa Piłsudskiego. Wiadomo, że obecnie jest im to nie w smak, ale może warto im o tym przypominać?

Historia i polityka mają to siebie, że pewne postaci idealizują, inne dewaluują czy wręcz demonizują. Podobnie jest w przypadku Józefa Piłsudskiego i Romana Dmowskiego. Tego pierwszego przedstawia się jako sympatycznego wąsatego marszałka o barwnym języku. Gdyby żył dzisiaj, byłby politykiem celebrytą. Natomiast Dmowski – mimo że intelektualnie sprawniejszy – nie miał tego medialnego sznytu. Piłsudskiemu zapominamy w zasadzie wszystko – i przewrót majowy i Berezę Kartuską. W niektórych środowiskach często pojawia się dobry Piłsudski i zły Dmowski albo na odwrót. Słowa Jerzego Giedroyca o życiu w cieniu dwóch trumien czasem okazują się znów aktualne. Każdy z polityków ma swoje jasne i ciemne strony. Upamiętniamy ich za zasługi, nie za poglądy.

Jak Pani ocenia zarządzanie Warszawą? Czy chciałaby Pani przedstawić jakieś dobre lub wprost przeciwnie przykłady zarządzania stolicą Polski? Czy jest tu miejsce na szacunek dla mieszkańców i czy Ratusz liczy się ze zdaniem Warszawiaków?

Nie chcę być recenzentem moich koleżanek i kolegów radnych. Zamiast oceniać, wykorzystam sytuację naszej rozmowy do naświetlenia konkretnej sytuacji realizacji budżetu partycypacyjnego na terenie Doliny Służewieckiej. Jest tam dziki park, są nawet gatunki chronione, nawet bobry. Co więcej, jest to teren zalewowy. Natomiast biuro zieleni postanowiło, żeby zbudować tam plac zabaw. Mimo protestów mieszkańców i braku konsultacji z nimi, pomimo negatywnego stanowiska rady dzielnicy już rozpoczęły się prace budowlane. Przedstawiciele mieszkańców uczestniczyli w obradach komisji środowiska, a wcześniej pisali też do mnie w tej sprawie. Złożyłam w tej sprawie interpelację, na którą przyszła odmowa z uzasadnieniem, że decyzje już zostały podjęte a prace rozpoczęte. Ogromna ilość mieszkańców jest temu zdecydowanie przeciwna, więc walczymy dalej.

Jakie jest Pani stanowisko w sprawie aborcji na życzenie i jak się Pani odnosi do protestów Strajku Kobiet jako reakcji na wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. przesłanki eugenicznej?

Na początku lat 90-tych, gdy została zaostrzona ustawa aborcyjna powstał ruch Barbary Labudy, który był jej przeciwny. Utożsamiałam się z nim. Byłam też na demonstracji. Było dla mnie oczywiste, że ustawa aborcyjna powinna być jak najbardziej liberalna. W tamtym czasie na Uniwersytecie Warszawskim odbyła się dyskusja panelowa pomiędzy Barbarą Labudą a Markiem Jurkiem. Poszłam kibicując Basi z pełnym przekonaniem, że ona ma rację. Kiedy mówiła, to się z nią zgadzałam. Kiedy natomiast zaczął mówić pan Marek Jurek, to – niespodzianka – z nim też się zgadzałam. Wtedy uświadomiłam sobie, że sprawa jest dla mnie nie do rozstrzygnięcia. Uznając, że człowiek jest od początku to jest sprawą oczywistą, że aborcja jest zabijaniem. Od strony kobiety, która nie może lub nie chce urodzić, zmuszanie też wydaje się okrutne. Jeśli uważa się, że zarodek nie jest człowiekiem, to oczywiste jest, że racje mają feministki. Rozumiem obie strony, dlatego dostaje mi się z prawej i z lewej. Chciałabym żyć w świecie, w którym wszystkie dzieci rodzą się chciane i kochane, ale też nie zabija się zwierząt i dba o ekosystem. Mam świadomość, że taki świat to czysta utopia. Wracając do macierzyństwa. Odkąd zostałam matką, przeszłam przez wszystkie etapy ciąży, przez słuchanie serca dziecka, kiedy zna się już jego płeć. Pod koniec czwartego miesiąca ciąży, to ze względu na to, że byłam w wieku 40 lat, miałam wykonane badania prenatalne. Co więcej wynik był niejednoznaczny. Badania trzeba było powtórzyć. W związku z tym przez kilka tygodni byłam w dramatycznym stresie, czy dziecko będzie zdrowe. Wtedy uświadomiłam sobie, że gdyby nawet okazało się, że jest chore, to dla mnie jest to po prostu mój syn, który miał już imię. Nie wyobrażałam sobie przedwczesnego porodu. Tego, że mój syn przestałby istnieć. Uważam jednak, że moje doświadczenie jak i myślenie, nie daje mi prawa do osądzania innych kobiet i decydowania za nie. Tu można przytaczać oczywiście bardzo wiele argumentów zarówno pro-life jak i pro-choice. Jednych i drugich dzieli właściwie wszystko, poza tym że obie strony nie mają dla siebie szacunku, ani empatii.

A jakie jest Pani podejście do edukacji seksualnej? To jakiś czas temu był bardzo gorący temat w Warszawie.Czy nadal jest?

Dla mnie skrajne podejście do edukacji seksualnej jest sprawą niejasną, ponieważ nie posiadamy wystarczającej wiedzy, jak taka edukacja miała by się realnie odbywać. Kiedy miała by się zaczynać i jakie treści zawierać. Toniemy w spekulacjach, więc z jednej strony demonizujemy, z drugiej popieramy w ciemno. To sprawa polityczno-ideologiczna, a taką być nie powinna. To rodzice są odpowiedzialni za wychowanie dzieci, a nie politycy, szkoła czy Kościół. Podobnie jak religia, mogła by być przedmiotem nieobowiązkowym. Liberalna lewica jest za wprowadzeniem obowiązkowej edukacji seksualnej, a druga strona za całkowitym zakazem. Cała ta sytuacja, moim zdaniem, jest mimo wszystko demonizowana. Uważam, że powinny się odbyć szeroko zakrojone konsultacje społeczne z udziałem psychologów, seksuologów, pedagogów, a przede wszystkim przedstawicieli rodziców.

U każdego ssaka, mówiąc językiem biologów, a człowiek przecież biologicznie należy do ssaków, żeby przypomnieć wiedzę ze szkoły podstawowej z biologii, życie rozpoczyna się w chwili zapłodnienia komórki jajowej przez plemnik.

Przytoczę tu taką grafikę, która krąży po internecie opracowaną przez przedstawicieli ruchów pro-life:

- Twoje ciało nie posiada:

  • dwóch głów

  • czterech rąk

  • czterech nóg

  • dwóch bijących serc

  • dwóch typów DNA

Dla mnie te argumenty są całkowicie logiczne.

Są oczywiście różne koncepcje powstawania życia czy duszy w człowieku – jedne mówią, że życie powstaje w chwili zapłodnienia, inne że w chwili zagnieżdżenia się łożyska, czy też za moment uczłowieczenia płodu przyjmuje się powstanie duszy w człowieku.

Ja osobiście uważam, a mam w tym względzie pełne wykształcenie pedagogiczne, że lekcje biologii w szkole podstawowej, kiedy dziecko dowiaduje się, jak rozmnażają się rośliny, zwierzęta, a na końcu ssaki i jak dochodzi do zapłodnienia u człowieka, to z jednej strony jest dobry czas, kiedy dziecko się o tym wszystkim dowiaduje, a po drugie ta wiedza jest mu przekazywana stopniowo, a nie w sposób szokujący.

To prawda. Trzeba jednak pamiętać, że edukacja seksualna, choć nie lubię tej nazwy, bo budzi skrajne emocje, w szkole jest bardziej bezpieczna niż pornografia w internecie. To jest prawdziwy problem. W czasie pandemii i zdalnego nauczania, nie jesteśmy w stanie ochronić dziecka przed brutalnym pokazaniem erotycznej strony człowieka. Wydaje mi się, że najlepiej by było przede wszystkim edukować rodziców, żeby nie bali się uświadamiać dzieci, nie tylko czym jest prokreacja, ale również jak przebiega rozwój seksualny człowieka. Czasami paradoksalnie, dzieci z tradycyjnych domów wielodzietnych dowiadują się wcześniej, choćby o tym czym jest ciąża czy dojrzewanie. Trzeba jednak pamiętać, że seksualność człowieka nie sprowadza się jedynie do prokreacji, a heteroseksualność nie jest jedyną orientacją. Czy to się nam podoba czy nie. Dziecko, wcześniej czy później, dowie się o tym i lepiej żeby źródłem wiedzy byli rodzice i szkoła, a nie pornografia i koledzy z podwórka.

Powinniśmy o tym rozmawiać, starać się dojść do porozumienia, a nie kłócić się lub wypierać rzeczywistość. To co nas łączy, to troska o dobro naszych dzieci. To wartość nadrzędna, ponad podziałami.

Uprzejmie dziękuję za rozmowę

Komentarze

BISKUP GRIZZLY2021.03.18 11:34
Zapraszam Panienke na spotkanie z rodzinami poleglych - nie tylko gornikow. Tak dla poprawy samopoczucia...towrzyszki panienki
Skrzypek na dachu2021.03.9 13:13
Teraz oddaj wille .
Stały czytelnik2021.03.7 14:01
No i Ziemkiewiczowi (pierwszy wywiad dla Uważam, rze), Korwinowi, Braunowi (legitymizowali ją, udzielając wywiadów na jej kanale) i im podobnym udało się wprowadzić towarzyszkę panienkę na prawicowe salony.
Anonim2021.03.7 13:15
Jak długo jeszcze Panienka będzie na pierwszej stronie? brak ciekawszych informacji? czy hojny sponsoring?
Anonim2021.03.7 10:46
Dugin dowodził wyższości prawosławia nad katolicyzmem, twierdząc, że prawosławie nie zanegowało i nie wyeliminowało myślenia magicznego, więc demonicznego, ale je wchłonęło. Czyli wzbogaciło a o nie a, czy rzeczywiście chaos jest wyższy od kosmosu, czy więcej osiągniemy, jeżeli 2+2, będzie nie tylko 4, ale 8, bądź 5?! Otóż nie, zrównując wielorakie fałsze z prawdą, nic nie zyskujemy. Niszczymy kosmos na rzecz chaosu, odwracamy się od Logosu. W przypadku zarówno indywidualnym, jak i wspólnoty, jest to droga obłędu, bądź niekończących się prób i błędów, eksperymentów, zagubienie w labiryncie z którego nie ma wyjścia, a kresem jest nie pełnia realizacji potencjału każdego z nas w harmonii, ale nicość nieustannej porażki. Palenie Bogu świeczki i diabłu kaganka to jedno. Natomiast czynienie z Boga emanującej i samo poznającej się, metodą prób i błędów, istoty, jak myśli Luter, to drugie. To czynienie chaosu, antylogosu, podstawową zasadą bytu.
Skrzypek na dachu2021.03.9 13:36
Paskudna obrzydliwa Jaruzelica nie powinna sie pokazywac publicznie bo to bezbozny pasozyt .
Ksiądz Grizzly2021.03.7 0:33
Szokujące jest ze promujecie te dziecko komunizmu. Robicie mu krzywdę, po katolicku olać woda święcona to się sama spali.
Grizzly2021.03.7 9:22
Won złodziejska mendo bolszewicka od mojego nicka! Won parchu!
muniek2021.03.6 22:21
Dzieci nie odpowiadaja za czyny rdziców więc trudno mieć coś do tej kobiety ale czy musimy oglądać jej facjatę i przypominać sobie tatusia przez którego tysiace polskich rodzin cierpiało.
Odpowiadają aż do czwartego pokolenia2021.03.6 23:19
ale tylko synowie. Wj 34:7
Skrzypek na dachu2021.03.9 13:19
Komuna przywlaszczyla nieruchomosc a Moncia niech oddaje prawdziwym wlascicielom i to juz .
Mariusz i Jaruzelska2021.03.6 19:36
dobrali się jak w korcu maku hehehe
Pani Monika walczy z emocjami zamiast z błędem2021.03.6 17:34
Można to tak opisać;- Zamierzam zdemoralizować twoje dzieci, a ty prowadź ze mną dialog, ale bez emocji, nie ustąpię jednak bo twoje dzieci muszą dla zdrowia psychicznego poznać wszystkie orientacje i sposoby seksu by przeżyć pełnię którą im odbierasz.
''heteroseksualność nie jest jedyną orientacją''2021.03.6 17:03
Na to twierdzenie nie ma dowodów biologicznych, ani humanistycznych. Tworzenie nowych słówek przez lewicę i mnożenie orientacji nie zmienia faktu że kleptoman to złodziej, aborcja to mord, pedofilia to ciężka dewiacja nie orientacja, itd.
mp2021.03.6 19:12
Z tą aborcją to przez chrześcijańskie wpływy jest problem. W Biblii aborcja nie jest mordem, podobnie Ojcowie Kościoła nie uważali jej za mord. Również w XX wieku to chrześcijanie spopularyzowali aborcję w Europie.
katolicka deratyzacja Polski2021.03.6 12:13
Sojusz endecko-rosyjski od Dmowskiego do Jaruzelskiej i Korwina i Brauna. I zawsze przeciw Wolnej Polsce. Konfederacja Rosyjska jest antypolska qurwa,.
Ela2021.03.6 12:00
A ja jestem zwolenniczką. I dokładnie tyle samo z tego wynika.
dr .Onufry2021.03.6 11:31
Proponuje aby , nazwać rondo na część jakże licznej aczkolwiek już zapomnianej grupy społecznej - Rondo Partyjnych Analfabetów z PZPR- U
olo2021.03.6 10:14
Gdy rządził tata Moniki (na zlecenie Moskwy)to jego polityczni przeciwnicy nie mieli prawa głosu a co bardziej stanowczy i wartościowi nawet nie mieli prawa żyć. No ale rodziców się nie wybiera a Monika jak na córkę komucha zdrajcy, to jest dość rozsądna w tych swoich wypowiedziach, w porównaniu z Środą, Hartmanem czy Senyszyn.
Anonim2021.03.6 10:28
Nie powiedziałbym, że jest rozsądna, po prostu na siłę aspiruje do czegoś co do niej nie pasuje. Ale jest póki co wolność wypowiedzi, więc może jak najbardziej wyrazić swoją opinię, jak Środa czy Hartmann. Konserwatywno-klerykalny dyskurs jako jedyny możliwy i dopuszczalny byłby bardzo nudny i równie głupi.
Anonim2021.03.6 9:41
Domyślam się dlaczego Monika broni Dmowskiego. Zapewne widzi pewne podobieństwa do tatusia - też herbowy szlachcic, też polski patriota (hi, hi), gonił Żyda w sześćdziesiątym ósmym a co, a że wiatr historii przywiał go do innego obozu, no cóż nie zawsze można osiągnąć ideał.
katolicka detatyzacja Polski2021.03.6 12:15
Jaruzelski to rosyjski general w polskim mundurze. A Dmowski rosyjski agent pod przykryciem Polaka. Czyli TO SAMO.
szarik do Jerzy2021.03.6 9:35
Doktoreczek sie odnalazł.
Skrzypek na dachu2021.03.5 20:24
Kiedy oddasz wille to porozmawiamy .
wodzak2021.03.5 19:06
jest przeciwnikiem, nie przeciwniczką.Chociaż na tymportalu sięnie wygłupiajcie z tymlewactwem
Jerzy2021.03.5 18:11
dziwi mnie promocja tej lewackiej szmaty, córki bandyty i mordercy, przez katolicki portal... dziwne...
Jerzy2021.03.6 17:34
Wasi katoliccy mordercy byli o wiele bardziej krwawi. Pinochet, ktorego JP2 darzyl sympatia, mial tysiace ofiar na swoim sumieniu. Wielka i skomplikowana operacja stanu wojennego pochlonela zadziwiajaco niewiele smiertelnych ofiar.
onufry2021.03.5 17:45
Kanałek czerniakowski mógłby mieć nazwę strajku kobiet, a od ronda wara.
Sandra2021.03.5 16:44
Jaruzelska powinna być pozbawiona atencji i potraktowana ostracyzmem mediów. Nie mówiąc o intelektualistach. Boże gdzie my żyjemy.
Jerzy2021.03.5 18:15
jedyny dylemat jaki codziennie o poranku ona powinna rozważać, to: "Jak przeżyć ten dzień? Mam zbierać butelki czy puszki po piwie?"
TOR2021.03.5 15:42
Fronda podzieli wkrotce los Tygodnika Powszechnego. Dziwic sie ze nie moga znalezc dziennikarza. Znalezli za to potomka zdrajcy narodu polskiego. Obrzydliwe!
Anonim2021.03.5 15:41
Zalosna jest Jaruzelska, ze robi takie umizgi w strone prawicy. Poglady zmienila, by odciac sie od taty i jego pogladow, czy by zasluzyc na spokoj dla siebie i ojca ze strony wojowniczych i poboznych solidaruchow? Staje sie mocno kontrowersyjna i to w tym negatywnym sensie.
katolicka deratyzacja Polski2021.03.5 15:13
Politycy Konfederacji stoja w kolejce na kolanach do towarzyszki Jaruzelskiej,zeby wyrazic jednosc celow politycznych z Komuna i z Generalem. Korwin przeciez poparl stan wojenny i walczyl przeciwko Narodowi i Solidarnosci.
katolicka deratyzacja Polski2021.03.5 15:08
Komunisci to Rosjanie i Zydzi,a Konfederacja to dla odmiany Rosjanie i Zydzi. Co wiec w tym dziwnego !!!??????????????????????
Anonim2021.03.5 12:55
artykuł sponsorowany? czy bezpłatne reklama?
no proszę!2021.03.5 12:46
Jednym zdaniem na front Frondy? jeszcze kilka podobnych, i mamy autorytet? za chwilę Fronda będzie przepraszać za cykl artykułów "Stalinowcy kaci"?
Anonim2021.03.5 12:43
pranie mózgów? komuna w nowej odsłonie?
Böno2021.03.5 11:51
Bardzo mądra, wyważona wypowiedź pani Jaruzelskiej. Oby inni politycy myśleli tak jak ta pani, bo mądrością przerasta wielu polityków szczególnie tych z KO, nie mówiąc już o fanatyczkach z grup feministycznych. Szacunek pani Moniko.
Mim22021.03.5 12:22
Szacunek dla niej i dla jej Ojca - chodził zawsze z podniesioną głową.
Anonim2021.03.5 12:50
pamiętamy katownie stalinowskie? itd., do dziś szukamy naszych bohaterów na Łączce?
Böno2021.03.5 18:09
A co ma Monika Jaruzelska z tym wspólnego? Rodziców się nie wybiera. Sam jestem za rozliczeniem tamtych czasów i komuny, ale nie jestem szowinistów, żeby wszystkich wepchać do jednego worka, tym bardziej ich dzieci. W tym wypadku wypowiedzi pani Moniki są bardzo wyważone, w porównaniu nawet do niektórych fanatyków z PO, czy kameleonów z PSL.
Böno2021.03.5 18:10
sorry: szowinistą
Skrzypek na dachu2021.03.5 20:27
Trzeba oddac wille prawdziwym wlascicielom .
Anonim2021.03.5 18:06
dla niej może tak i dla jej dziadka, bo jej dla ojca to na pewno nie.
Anonim2021.03.5 12:52
@Bono ten kit to wciskaj na łamach gazety dla polskich Żydów międzynarodówce?
umlałt2021.03.5 18:10
Böno z ü2 haha
Anonim2021.03.5 11:37
nie oceniam za rondo. bycie socjaldemokratą to dziś rzadkość, wszędzie sama patologia rodem z psychiatryka, Jaruzelska to rzadko spotykany okaz zdrowej, uczciwej i szczerej osoby w ogóle w polityce
wesoły tęczowy ormowiec2021.03.5 11:35
proponuję skwerek lub rondko AAAtomka gdzie mój pies mógłby merdając ogonkiem sikać
Anonim2021.03.5 11:30
Wściekłe kobiety (wściekłe mącicie) na ulicy solidnie zapracowały na negatywną opinię o kobiecej wrażliwości? zakodowały "wściekłość" w umysłach?
Czy dobrze zarobiła2021.03.5 11:14
na sprzedaży gruntów z zasobów MON deweloperom, np. poligonu na tyłach obecnego Auchan przy ulicy Szczęśliwej Gdańsku. O takie rzeczy warto zapytać, a nie czy jest za zmianą nazwy ronda. Bogactwo zawsze idzie w ślad za przywilejami.
dlaczego POPiS hołubi Piłsudskiego2021.03.5 11:10
https://www.youtube.com/watch?v=sMzNa4mEGTs
as2021.03.5 11:00
Ziemkiewicz i Jaruzelska - wywiad, Jaruzelska oprowadza ekipę z YT po swojej willi, znowu jakiś wywiad, teraz JARUZELSKA jest za utrzymaniem nazwy ronda Dmowskiego,... itd. Przypomina to lokowanie produktu. Za chwilkę JARUZELSKA wystartuje na... zobaczymy. Jeszcze trochę cierpliwości. Na 100% lemingi będą zachwycone.
WAWA2021.03.5 10:47
Nazwa placu: Praw Kobiet - byłaby seksistowska. Nie ma różnych praw dla kobiet i męzczyzn. Są jedynie prawa obywatelskie, ogólnoludzkie. Pewne zróżnicowanie jest właściwe, jeśli uzna się, że kobiety i mężczyźni różnią się. Ponieważ kobiety są zazwyczaj fizycznie słabsze, to słuszne są prawa, które to uwzględniają (np. zróżnicowanie w sporcie, ale też w prawie pracy).
Anonim2021.03.5 9:41
Czego Towarzyszka Panienka nie powie o swoim ojcu?! Sekrety Jaruzelskiego ujawnia L. Kowalski wR24! ...................... https://www.youtube.com/watch?v=WNvNWql_BnI
Dezerter2021.03.5 11:11
Ojca się nie wybiera. A jak masz coś do niej to wiedz też, że Towarzyszka Panienka miała dziadka (też Jaruzelskiego), który gonił ruskich komuchów z polskich ziem w 1920. Nie bądź wybiórczy, jak pewna gazeta.
Anonim2021.03.5 11:26
Chyba nie zrozumiałeś treści filmy, lub nie oglądałeś? Nigdzie nie ma zarzutu, że Panienka ponosi odpowiedzialność za ojca stalinowskiego Generała?
BieS2021.03.5 15:15
Ta jednak przytuliła się do lewizny.
Anonim2021.03.5 11:38
Czesław Kiszczak cynglem Jaruzelskiego?! Odkłamujemy historię PRL! ............ https://www.youtube.com/watch?v=g6CjKaNRSQk
Stańczyk2021.03.5 9:32
Już wiem czemu nie ustawili jej na liście na miejscu gwarantującym mandat pomimo tego, ze zyskali by głosy starych komuchów ze względu na sentyment jakim darzą jej ojca. Córka jak widać nie do końca wdała się w ojca:)
BieS2021.03.5 15:21
Na razie chce reprezentować ludzką twarz komunizmu ale przemiana może nastąpić bardzo szybko. Z komuny się nie wychodzi, podobnie jak z mafii.
hahahaha2021.03.5 9:21
Komuno-satanistka.
hahahaha2021.03.5 9:21
https://www.cda.pl/video/6890228de
ja702021.03.5 9:20
Poglądy Jaruzelskiej zdroworozsądkowe. M.J. nie zrobi wielkiej kariery politycznej ponieważ jest ogromnym zagrożeniem dla lewackich półgłówków.
Polak2021.03.5 9:09
Perfidni i ich pacynki mszczą się za to, że zamiast realizacji koncepcji judeopolonii na mapie Europy odzyskała swe miejsce Niepodległa Polska.
Jarema Wiśniowiecky2021.03.5 9:02
Kto i po co tę osobniczkę promuje
Anonim2021.03.5 10:44
By pokazać tu obecnym lewakom, że można argumentować zamiast brudzić ściany na ulicach.
Tom2021.03.5 8:55
Jak Frondy nie znoszę, tak dzisiaj nie znoszę jej trochę mniej. Naprawdę dobrze i bezpiecznie byłoby żyć w kraju, w którym umiemy tak dyskutować jak p. Redaktor z p. Jaruzelską, bo czy nam się to podoba czy nie, innej Polski i innych Polaków nie będzie... (dla tych mniej myślących - to była metafora). "Historia i polityka mają to siebie, że pewne postaci idealizują, inne dewaluują czy wręcz demonizują." - jak bardzo apropos naszych czasów, szczególnie naszych czasów...
BieS2021.03.5 15:26
Coś niby chciałeś powiedzieć a nic nie powiedziałeś. Takie niby filozoficzne dyrdymały.
Anonim2021.03.5 8:52
To MUSI być rondo Jej Ekscelencji!!
franek2021.03.5 9:30
TO PZDROW BRATA JEST JUZ KOSZERNA EKSCELENCJA JAKO RABI.
Polak2021.03.5 8:44
Trzeba przyznać że M. Jaruzelska (choć lewica) ma trzeźwy rozsądek w porównaniu z szalonym lewactwem PO (Diduszko itp.) w Radzie Warszawy.
BieS2021.03.5 15:33
Dla lemingów to jest oczywiście nowa jakość. Mają stale mrzonki o komunizmie z ludzką twarzą. Zresztą lemingi to roczniki, które komuny nie doświadczyły.
ryszard2021.03.5 8:40
Rondo Dmowskiego za rondo Brystygier a potem jeszcze może za rondo innej matrioszki.
Anonim2021.03.5 11:06
Rondo "Luny"? Hahahaha. Niech wogóle zmienią nazwę miasta z Warszawy na Elgiebetegrad.
Anonim2021.03.5 13:08
albo lampart
Anonim2021.03.5 8:39
Zapewniam Panią, że masoni i lewacy żadnego szacunku dla pań nie mieli i nie mają, a Polki co najmniej od XVII wieku zarządzały domami, ze względu na wojenne zaangażowanie panów. Rozumiem, że cele rewolucji są Pani bliskie, ale przezornie przestrzega Pani przed rewolucyjnymi metodami. Co do nauki seksu, jak na zwierzątka przystało, nie musimy z niej korzystać, mamy to w fizjologicznym pakiecie, a co do religii, to lepiej niech się Pani nie wypowiada o czymś, o czym Pani nie ma pojęcia, jak o duszy zresztą, to nie jest kwestia ustaleń ignorantów, to po prostu fakt! Tak jak faktem jest, że desakralizacja jakiegokolwiek ludzkiego życia, to zgoda na masowe mordy. Zwierzątek niestety to nie dotyczy, co wcale nie znaczy, iż nie musimy się o nie troszczyć.
Tom2021.03.5 9:00
Człowieku, "Co do nauki seksu, jak na zwierzątka przystało, nie musimy z niej korzystać, mamy to w fizjologicznym pakiecie", sprawdź, dowiedz się ilu nastolatków karmi się codziennie pornografią, przyswaja sobie dzień w dzień perwersyjny i wulgarny stosunek do seksu, do bliskości... Wiesz ilu mężczyzn jest uzależnionych od porno? Jako katolik powinieneś, bo kościół jako pierwszy zauważył to już dobrych parę lat temu. Ale wiem, wiem... "nasza chata z kraja"
Brexit2021.03.5 8:23
Jaruzelska autorytetem na Frondzie! Pora umierać.
Tomasz2021.03.5 8:49
Ta pani powinna milczeć . Już samo nazwisko Jaruzelska świadczy o sowieckim pochodzeniu. Dlatego lepiej żeby schowała się inie wychylała ze swoim fałszywą skromnością . Szanowna więcej pokory mniej pychy ta kroczy przed upadkiem . A ten już nastąpił czego jest przykładem tatuś. Który dla ZSRR był gotowy sprzedać Polskę ale plan się nie udał. Bowiem Breżniew go zawiódł ze strachu przed upadkiem w latach 80 ZSRR wycofał się z pomocy bratniej. Dlatego mówię jeszcze raz szanowna pani lepiej żeby pani milczała. Bo ktoś kto ma krew na rękach nie jest godny szacunku .
Tom2021.03.5 8:56
Tomasz, a jaką ja mam skromność, prawdziwą czy fałszywą?