15.10.14, 18:58USA przygotowują się do III wojny światowej (fot. YouTube)

USA przygotowują się do III wojny światowej

Amerykańska armia opublikowała nowy dokument zatytułowany „Army Operating Concept” - AOC. Przedstawia „wizję przyszłego konfliktu zbrojnego”. To najświeższy z dokumentów, w którym Pentagon opracowuje strategię wojny prewencyjnej. Polega na zniszczeniu geopolitycznego i ekonomicznego rywala w momencie, w którym pozwoli to zapobiec nadmiernemu wzrostu jego siły. Amerykanie chcą w ten sposób chronić swoją dominację na świecie.

Nie jest zaskoczeniem, że głównymi potencjalnymi celami amerykańskiej agresji są Rosja i Chiny, a także Iran.

„Środowisko, w którym będzie działać armia, jest nieznane. Nieznany jest przeciwnik, nieznane jest miejsce, nieznana jest zaangażowana koalicja” – czytamy w dokumencie. A to oznacza chyba tylko tyle, że Stany Zjednoczone postrzegają każde światowe państwo jako swojego potencjalnego przeciwnika – oczywiście tylko wówczas, gdy zagrozi ich globalnej dominacji. Dlatego USA muszą być przygotowane do wojny z każdym. Przede wszystkim chodzi tu jednak o dwie rywalizujące z Amerykanami potęgi – Rosję i Chiny. W dokumencie czytamy, że Waszyngton jest zdecydowany nie dopuścić, by Chiny osiągnęły stabilność na swoich peryferiach.

Jeśli chodzi o Rosję, to Amerykanie mówią jasno: Moskwa jest „zdeterminowana rozszerzać swoje terytorium i rości sobie pretensje do władzy na terytorium eurazjatyckim”. Temu może położyć kres wyłącznie silne zaangażowanie amerykańskich sił lądowych.

pac/global research

Komentarze

anonim2014.10.15 19:15
ech,bełkot,wszyscy produkują tony takich dokumentów...analizy na papierze,na każdy wariant się to robi.Gorzej gdyby to była oficjalna doktryna..
anonim2014.10.15 19:21
@FireFox Ruskie to pikus,Europa sobie z nimi poradzi.Amerykanie bronia nas przed o wiele wiekszym zagrozeniem ze wschodu...bliskiego. I chwala i9m za to,nawet jesli narobili to staraja sie po sobie posprzatac. Good bless America.
anonim2014.10.15 19:32
Dopiero do trzeciej wojny? Czytając frondę mam wrażenie że trzecia już dawno trwa. Przygotowania to chyba do czwartej...
anonim2014.10.15 19:37
jakie USA? to korporacje walczą o władzę i wpływy, kasę z dojonych państw zamiast podżegania do wojen -zajęliby się biedą we własnym kraju, i to dotyczy wszystkich stron niestety dzisiaj państwa i ich obywatele są zawłaszczeni przez enigmatyczne twory mafijne ssące krew, pot i łzy ci władcy zasłaniają się patriotyzmem gdy zagrożone są ICH interesy
anonim2014.10.15 20:47
Niezłe pierwsi zaatakują w celach pokojowych ...kurewscy terroryści!
anonim2014.10.15 20:52
@Cheswaw2 Nie do końca, Szanowny Przyjacielu... To poważny dokument, oficjalnie podany do informacji ogółu. USA prezentują jasne sygnały, iż tanio skóry na niedźwiedziu nie sprzedadzą, nie pozwolą usunąć się w cień na rzecz np. Chin, usunąć bez jakiegokolwiek oporu ze swej strony. To dość niebezpieczne i jednoznaczne sygnały. Tym razem Fronda wykazała się ponadto niesłychaną wręcz rzetelnością. W istocie. w dokumencie tym zawiera się wyraźne i niemalże wprost sformułowane twierdzenie, że Stany są zdecydowane zrobić wszystko co w ich mocy, by nie dopuścić, aby Chiny umocniły się, ustabilizowały na zajmowanych peryferiach. Wiemy o zapędach Chińczyków chociażby co do Tajwanu... USA dostrzegają to przepotężne zagrożenie. Chiny czynią ze swą armią obecnie niebywałe rzeczy. Budują siły ofensywne (ataku się nie obawiają - Wielki Mur, góry, woda, jako naturalne granice). Ta armia drastycznie zwiększa liczebność, unowocześnia system szkoleń, to profesjonalne, elitarne jednostki. Dodatkowo - potężne środki przeznaczane na zbrojenia... Zapędy Chińczyków są ogromne, poczynając od Tajwanu, a kończąc na... USA mają świadomość zagrożenia. Chcą działać, póki mają zachowane pole manewru. A trzeba przyznać, że przecież wciąż maja, ogromne, i przez określony czas, jeszcze mieć na pewno będą. Nie lekceważyłbym tej doktryny. To poważny sygnał...
anonim2014.10.15 21:25
Rosja zeżre Israela. Ameryka zeżre Rosję. Chiny zeżrą Amerykę. I zdechną z zatrucia. Wtedy Muzułmanie zeżrą Chrześcijan którzy nie obronili świata przed Israelem. Koniec. Kości powstaną i ożyją. Początek.
anonim2014.10.15 23:27
Bzdura. Przecież żadna poważna armia nie będzie ujawniać swoich rzeczywistych planów.
anonim2014.10.16 10:17
ToNik.. wszystko co piszesz stanie sie > PEWNOSCIA<, Jednak z koncowki calego twego TRAFNEGO wywodu ... „Wtedy Muzułmanie zeżrą Chrześcijan (którzy nie obronili świata przed Israelem)” skreslilbym zdanie ujete przeze mnie w nawias a na to miejsce wstawilbym ... a potem rozdepczą Ameryke, Azje i Europe
anonim2014.10.16 11:24
amerykańce to zakłamańce
anonim2014.10.16 21:32
Nie ma dobrego sposobu dobrania się do Chin..może je "rozciąć po szwach narodowościowych" tj przez Sinkiang i Tybet?To nic nie da- Hanowie nadal będą mocni na swoim głównym rdzeniu terytorialnym nad Jangcy.Nie dadzą się przedwcześnie sprowokować dla Tajwanu ani inaczej też nie.Chińczycy masowo kształcą swoje dzieci,posyłają na uczelnie,są dobrymi matematykami z naturalną przewagą(krótkie nazwy cyfr w języku chińskim),poza tym co szósty czy nawet co piąty człowiek na ziemi jest chińczykiem-nie da się ich zniszczyć i nie należy tego próbować na drodze konfrontacji militarnej.Do kultury chińskij trzeba wprowadzić nowe memy,zwłaszcza chrześcijaństwo-to spowoduje,że staną się mniejszym zagrożeniem.