28.03.19, 12:05

Watykan: Spowiadajcie się jak najczęściej!!!

„Sakrament pojednania jest jedyną ekologią duszy, ponieważ nie tylko prowadzi do przebaczenia i zniszczenia naszych grzechów, ale następuje w nim odrodzenie duszy oraz powrót do stanu z chrztu świętego” – podkreślił kard. Mauro Piacenza.

 

Penitencjaria Apostolska już po raz 30. organizuje kurs dla spowiedników na temat wewnętrznych aspektów sakramentu pojednania. W to wydarzenie wpisuje wielkopostna inicjatywa „24 godzin dla Pana”. Z tej okazji w najbliższy piątek Ojciec Święty będzie przewodniczył w bazylie watykańskiej nabożeństwu pokutnemu z indywidualną spowiedzią.

 

Penitencjarz Większy zwrócił uwagę, że spowiednicy nie są funkcjonariuszami sacrum, ale sługami Chrystusa, złączonymi z Nim oraz uczestniczą w Jego działaniu zbawczym. Poprzez absolucję sakramentalną stają się świadkami miłosierdzia oraz czynią ludzi uczestnikami Zmartwychwstania Chrystusa. Kard. Piacenza stwierdził, że każde rozgrzeszenie jest „największym możliwym wkładem w ludzką ekologię”. Równocześnie udzielił spowiednikom rady: „jeśli chcecie być księżmi nowoczesnymi i ekologicznymi, to spędzajcie więcej czasu w konfesjonale”.

Penitencjarz Większy zwraca uwagę na problem rozszerzania się zła poprzez środki komunikowania społecznego. Ich sposób używania sprawia, że ludzkość doświadcza dzisiaj „zła uniwersalnego|”. W ciągu pół godziny obcowania z internetem można nasiąknąć większym złem, niż w ciągu całego życia przed stu laty. Oczywiście nie należy demonizować internetu, ale trzeba być świadomym, że w znacznie wyższym procencie jest on wykorzystywany do złych rzeczy niż do dobrych.

W „makro-przestrzeniach” widać wyraźnie, jak począwszy do handlu bronią poprzez nowe formy niewolnictwa, aż po wykorzystywanie ludzi świat wydaje się owładnięty siecią zła. Ale zło jest obecne również w „mikro-przestrzeniach”, w szkole, w rodzinie, „w przemocy wobec najsłabszych”. Zło jest obecne w lekceważeniu życia oraz w zakłamaniu. Człowiek współczesny często nie uznaje grzechu. Ogranicza się jedynie do mówienia o błędzie. W ten sposób, jak stwierdza włoski kardynał, przypisuje wyłącznie sobie samemu odpowiedzialność za negatywne czyny, pomijając przy tym istnienie grzechu pierworodnego oraz wrodzonej skłonności do zła. Wyłączając pomoc Boga i jego łaski, człowiek współczesny dokonuje samopotępienia oraz skazuje się na dramatyczną samotność w swoim złu. W ten sposób błąd staje się cięższy od grzechu pokornie wyznanego i powierzonego Ojcu. Penitencjarz przypomina, że to Chrystus jest lekarstwem na grzech i śmierć. To Jego zwycięstwo potrzebuje jedynie urzeczywistnić się w naszym życiu, oraz w całym świecie.

 bb/Krzysztof Ołdakowski SJ - Vaticannews.va

Komentarze

Kubiak2019.03.28 19:10
Spowiadajcie się bo wtedy my duchowni bedziemy czuc się potrzebni.
andrzejhahn32019.03.28 15:40
jasne .spowiadajcie sie kretyni obcemu facetowi tylko UWAGA mozecie natrafic na dewianta
uczciwy obywatel2019.03.28 18:21
andrzejhahaha-to ty jesteś najwiekszym dewiantem na tym forum !!! Idż do diabła twojego pana.
Z dzienniczka Świętej Faustyny 2019.03.28 14:01
232+ Przed spowiedzią usłyszałam w duszy te słowa: Córko Moja, powiedz mu wszystko i odsłoń swoją duszę przed nim, jako przede Mną to czynisz. Nie lękaj się niczego; dla twojego uspokojenia kapłana tego stawiam między Mną a duszą twoją, a słowa, które ci odpowie – Moimi są. Odsłoń przed nim najtajniejsze rzeczy, jakie masz w duszy. Ja mu udzielę światła do poznania duszy twojej.---- 1602 Powiedział mi Jezus – Córko moja, Pisz, mów o Moim miłosierdziu. Powiedz duszom, gdzie mają szukać pociech, to jest w trybunale miłosierdzia[czyli w sakramencie pokuty]; tam są największe cuda, które się nieustannie powtarzają. Aby zyskać ten cud, nie trzeba odprawić dalekiej pielgrzymki ani też składać jakichś zewnętrznych obrzędów, ale wystarczy przystąpić do stóp zastępcy Mojego z wiarą i powiedzieć mu nędzę swoją, a cud miłosierdzia Bożego okaże się w całej pełni. Choćby dusza była jak trup rozkładająca się i choćby po ludzku już nie było wskrzeszenia, i wszystko już stracone – nie tak jest po Bożemu, cud miłosierdzia Bożego wskrzesza tę duszę w całej pełni.