07.09.20, 10:34fot. tt/tut.by

(Wideo, 18+) Mińsk. Ciągle dużo zatrzymań. Nawet dzieci

W stolicy Białorusi ciągle dochodzi do licznych zatrzymań protestujących. Jak się okazuje doszło też do zatrzymywania i zastraszania dzieci. Służby białoruskie zmieniły taktykę i nie reagują w trakcie demonstracji, kiedy protestujących jest dużo, ale kiedy demonstranci rozchodzą się, to przyłączają się do tych małych grupek i tam wychwytują ludzi.

Jak poinformowało ostatnio Centrum praw człowieka Wiasna, w Mińsku zatrzymano w niedzielę co najmniej 97 osób.

Wygląda na to, że reżim już nie radzi sobie i zmienił taktykę zastraszania Białorusinów aresztując dzieci i aresztując małe grupki ludzi, kiedy Ci stają się w zasadzie bezbronni.

mp/pap/twitter

Komentarze

Lekrem2020.09.8 14:19
Przemoc jest tylko znamieniem niemocy.
solidny2020.09.7 20:39
Dzieci powinny siedziec w domu, a nie demonstrowac, to wina rodzicow.
Anonim2020.09.7 12:00
Najważniejsze to to , że Naród Białoruski się obudził. Na pewno długo będzie trwała ich droga do "wolności", ale przynajmniej już zaczęli .
Takie same "dzieci"2020.09.7 11:14
jak Michał Sz. ?
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.09.7 10:43
Łażeniem po ulicach i napyerdalankami z milicją Białorusini niczego nie wywalczą.
Karol2020.09.7 10:54
No to jedz tam kretynie i pokaz im jak sie walczy o wolnosc albo zamknij ryja !!