01.10.14, 14:56Zakaz kazirodztwa to obrona przed męską przemocą (fot. sxc hu)

Zakaz kazirodztwa to ochrona przed męską przemocą

Na łamach „Forum Żydów Polskich” sprawę zakazu kazirodztwa poruszył Paweł Jędrzejewski. Wskazał, że zakaz kazirodztwa pojawia się już w Księdze Kapłańskiej. W Biblii Tysiąclecia czytamy: „Tego, co czynią w ziemi egipskiej, w której mieszkaliście, nie czyńcie. Tego, co czynią w ziemi Kanaan, do której was wprowadzę, nie czyńcie. Nie będziecie postępować według ich obyczajów (18,3)”.

Kolejne wersety definiują zakazane związki. Jak wskazuje Jędrzejewski, „nie dotyczą one – wbrew obiegowym opiniom - wyłącznie związków pokrewieństwa (np. matka, ciotka, córka), ale także związków powinowactwa (np. szwagierka czy żona ojca [która nie jest matką], a nawet jej córka) .

Próbując zracjonalizować ten zakaz, przywołuje się zazwyczaj argument genetyczny: potomstwo związków kazirodczych jest narażone na genetyczne wady”.

Tymczasem jego zdaniem jest to argument „niepełny i ułomny”, bo biblijny zakaz dotyczy także związków opartych na powinowactwie. Musi tu więc chodzić o coś innego, niż wyłącznie o ewentualne wady genetyczne.

„Zakaz kazirodztwa jest jednym z najważniejszych ograniczeń, których oczywistym celem jest wprowadzenie w społeczny świat ładu w celu ochrony tych, którzy są słabi i narażeni na wykorzystanie” – pisze Jędrzejewski.

Wyjaśnia, że jest to jedno z „rewolucyjnych osiągnieć filozofii judaizmu”, które zostało przejęte przez chrześcijaństwo i w ten sposób na trwałe wpisane w kulturę ludzkości.

Jędrzejewski zauważa, że Biblia kieruje zakaz kazirodztwa bezpośrednio do mężczyzny, nie do kobiety.

„Dzieje się to nie bez powodu.

Przypomnijmy, że seksualność człowieka (zwłaszcza seksualność mężczyzny) jest polimorficzna, co oznacza, że może realizować się wielopostaciowo.

Jedną z najłatwiejszych form tej realizacji - przede wszystkim ze względu na dostępność, łatwość zatajenia i dominację mężczyzny - byłyby seksualne relacje z kobietami (i dziećmi) właśnie w rodzinie” – pisze Jędrzejewski.

I właśnie dlatego potrzebne jest silne tabu, które pozwoliłoby chronić kobiety w rodzinie przez seksualnymi zachowaniami mężczyzn: ojców, braci, wujów czy szwagrów”. „Tu nie wystarczy prawo. Prawo to za mało” – twierdzi autor. Potrzebne jest to „osadzone głęboko w kulturze autentyczne potępienie dla tego typu zachowań” – dodaje.

„Konsekwentnie więc, nawet najmniejsze zdjęcie odium z kazirodczych związków (np. przymknięcie oka na związki dorosłego rodzeństwa) byłoby jednoznaczne z zapaleniem zielonego światła dla niewyobrażalnej fali przemocy seksualnej (nie tylko oczywistej, czyli fizycznej, ale także tej utajonej, bo psychologicznej) w rodzinach. Miałoby to katastrofalne konsekwencje przede wszystkim dla kobiet i dzieci” – wyjaśnia dalej.

Jędrzejewski wskazuje, że kontakty kazirodcze są zazwyczaj kontaktami między ludźmi sobie nierównymi; opierają się na psychicznej dominacji jednej ze stron. Tylko dzięki silnemu tabu zjawisko kazirodztwa jest ograniczone do minimum.

bjad/fzp.net.pl

Komentarze

anonim2014.10.1 15:23
GenesisX; ograniczony typie, umiesz pisać i czytać więc uważasz , że tu też ci wolno wszystko?
anonim2014.10.1 15:35
Zakaz używania odzieży zrobionej z dwu rodzajów włókna jest również biblijny, jak wiele podobnych dziwactw. Tak więc argument o biblijnym pochodzeniu tabu kazirodztwa, mówiąc bardzo delikatnie nie robi specjalnego wrażenia. Abstrahując od słuszności lub nie jego prawnego egzekwowania, wypada zauważyć, że w dobie banków spermy i przelotnego seksu bez antykoncepcji nieuświadomione związki kazirodcze muszą się trafiać coraz częściej.
anonim2014.10.1 17:14
Idąc takim tokiem rozumowania, powoli trzeba by zezwalać na kazirodztwo, ponieważ w dzisiejszych czasach sporo kobiet jest silniejsze od mężczyzn.
anonim2014.10.1 17:36
Kazirodztwo, czy to jakis nowy temat zastepczy? Ile jest w ogole na swiecie ludzi w zwiazkach kazirodczych?
anonim2014.10.1 18:22
Co za bzdury! Mężczyzna ma przewagę fizyczną nie tylko nad swoją krewną, ale i nad kobietami niespokrewnionymi. Czy pan Jędraszewski sadzi, ze te kobiety można zniewalać seksualnie?:)))
anonim2014.10.1 19:11
Co za durnoty wypisujecie za Jędrzejewskim, doskonale komponujące się z pleniacymi się głupotami na temat "przemocy w rodzienie". Zakaz kazirodztwa wynika z niebezpieczeństwa degenracji gatunku, czego z pewnością Pan Bóg nie zaplanował dla człowieka. "Miałoby to (kazirodztwo) katastrofalne konsekwencje przede wszystkim dla kobiet i dzieci” twierdzi myśliciel Paweł Jędrzejewski, który chyba na biologię nie chodził. Idiotyzmy o wylaniu się morza przemocy seksualnj w wypadku poluzowania w tym względzie prawa czy też zdjęcia "tabu" świadczą poza tym o prymitywizmie umysłowym autora tej tezy, ktory uważa chyba ludzi, a właściwie mężczyzn, za bezrozumne bydlęta skore do przemocy i szukające jedynie okazji, by kogoś, pardon za słowo, wydupcyć. A gdzie rozum, humanizm, duch czy wreszcie kultura, panie Jędzrzejewski? Choć może nieprzypadkowo temat zagaił w Forum Żydów Polskich, bo ta rasa ma wyjątkowo silne tzw. libido i może rzeczywiście bylaby "rzeź niewiniątek" w wydaniu żydowskich tatusiów, braciszków czy wujków. Naprawdę Frondo, w powielaniu głupot, informacji kompletnie zbędnych czy sensacji dla samej sensacji biojecie rekordy. Z Bogiem.
anonim2014.10.1 19:20
Hartman pewnie bzykał swoją rodzinkę