06.12.19, 07:50Fot. via Pixabay, CC 0

Zarobki rosną. W dwa lata nadrobiliśmy 8 lat dystansu do średniego wynagrodzenia w UE

1. Jak wynika z drugiej już edycji raportu „ Salary Catch Up Indeks” firmy Grant Thorton, w ciągu ostatnich dwóch lat pod względem poziomu średniego wynagrodzenia Polska, nadrobiła aż 8 lat dystansu w stosunku do średniego wynagrodzenia w UE.

Według tego raportu średni wzrost wynagrodzeń w Polsce w latach 2016-2018 wyniósł 4,66% podczas gdy w tym samym czasie płace w UE rosły średnio tylko o 2,58%, co oznacza, że w naszym kraju ten wzrost był o blisko dwa razy wyższy.

W poprzednim badaniu opartym o lata 2014-2016 średnie wynagrodzenie w Polsce miało dogonić średnią unijną w 2077 roku, teraz według nowego badania do tego wyrównania miałoby dojść w 2069 roku (a wiec za 50 lat).

Gdyby jednak w najbliższych latach tempo wzrostu płac w Polsce się utrzymało i było w przybliżeniu dwa razy szybsze niż w UE, to w każde kolejne 2 lata, będziemy odrabiali kolejne 8 lat dzielącego nas dystansu, a wiec do wyrównania średnich płac, mogłoby dojść w ciągu najbliższych kilkunastu lat.

2. Przypomnijmy, że II połowie tego roku Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał, że przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw (zatrudniających powyżej 9 pracowników) w lipcu wzrosło o 7,4% w ujęciu rok do roku i wyniosło 5 182, 43 zł.

Wszystko wskazuje na to, że ta tendencja wzrostu płac utrzyma się w kolejnych miesiącach, a więc dynamika wzrostu płac w gospodarce w całym 2019 roku, będzie bliska 8% i będzie wyraźnie wyższa niż poziom inflacji (mamy więc do czynienia z dużym wzrostem płac w ujęciu realnym).

Taka wysoka dynamika wzrostu płac, wynika z dobrej sytuacji w gospodarce (wzrost PKB w I kwartale wynoszący aż 4,7%, w II kwartale wg w tzw. szybkiego szacunku GUS wyniósł 4,4%), malejącego bezrobocia i utrzymującego się wysokiego popytu na pracę.

Zresztą według danych GUS zatrudnienie w przedsiębiorstwach zatrudniających do 9 pracowników w porównaniu z lipcem poprzedniego roku, wzrosło o 2,7% i wyniosło blisko 6,4 mln.

3. Przypomnijmy także, że według GUS średnie wynagrodzenie w gospodarce w latach 2015-2019, a więc w ciągu ponad 3,5 roku rządów Prawa i Sprawiedliwości wzrosło o ponad 26%, a minimalne wynagrodzenie o blisko 30% (a z uwzględnieniem propozycji rządu na 2020 rok aż o blisko 50%).

Pod koniec 2015 roku, w momencie objęcia władzy przez Zjednoczoną Prawicę średnie wynagrodzenie w gospodarce wynosiło ok. 3900 zł, na koniec 2018 roku już blisko 4600 zł, a po 7 miesiącach tego roku już blisko 5200 zł.

Z kolei płaca minimalna w roku 2015 wynosiła 1750 zł przez blisko 3,5 roku wzrosła o 500 zł i od 1 stycznia 2019 roku wynosi 2250 zł, jednocześnie wprowadzona przez rząd Prawa i Sprawiedliwości minimalna płaca godzinowa wzrosła do 14,7 zł, a jak już wspomniałem po uwzględnieniu propozycji rządu od 1 stycznia 2020 będzie wynosić 2600 zł i 17 zł na godzinę.

4. W ciągu blisko 4 lat rządzenia rząd Zjednoczonej prawicy przeprowadził trzy obligatoryjne podwyżki płacy minimalnej (czwarta już zapowiedziana), na co musieli zareagować w zasadzie wszyscy pracodawcy w tym szczególnie ci, którzy do tej pory wypłacali wynagrodzenia niewiele wyższe od wynagrodzenia minimalnego.

Trudno bowiem sobie wyobrazić, żeby pracownicy byli w stanie zaakceptować dotychczasowe wynagrodzenia w sytuacji, kiedy płaca minimalna w ciągu ponad 3 lat rośnie o blisko 30 %, a bezrobocie spadło do 5 % i coraz częściej mamy do czynienia z rynkiem pracownika, a nie pracodawcy.

W ten sposób rządy Zjednoczonej Prawicy wymuszają podwyżki wynagrodzeń w gospodarce i kończy się okres konkurowania przez polskich przedsiębiorców niskimi kosztami wytwarzania produktów i usług, w tym w szczególności niskim poziomem płac.

Jednocześnie jak widać z badań firmy Grant Thorton w ciągu 2 ostatnich lat nadrobiliśmy aż 8 lat dystansu do średniego poziomu wynagrodzeń w UE.

Zbigniew Kuźmiuk

Komentarze

Ciekawy2019.12.6 19:36
O inflacji 30% ani słowa niedługo znowu będziemy płacili w milionach
wacula2019.12.6 16:12
Rząd zapowiedział szereg zmian, które zostaną wprowadzone przez rząd w 2020 roku. Minister rozwoju przyznała również, że ceny prądu wzrosną o . 10 proc.-OCH JAKA RADOŚĆ -BRAVO kacz-prezes+kot jego.
anonim2019.12.6 16:02
A Polaków czekają głodowe emerytury. Matematyka jest nieubłagana.A za kilkadziesiąt lat dostaniemy z ZUS mniej niż jedną czwartą tego, co zarabialiśmy tuż przed przejściem na emeryturę -OTO PRAWDA
anonim2019.12.6 15:05
Dług Polski rośnie o ok 220 mln PLN dziennie ( 7 MLD w I kwartale br) Dlaczego nikt o tym głośno nie mówi .Grecja zbliża się szybkimi krokami Ciekawe kiedy to runie?
guess who2019.12.6 14:57
1000 zł w roku 2019 ma taką samą siłę nabywczą jak 1000 zł w roku 1983 Ciekawe kiedy czeka nas kolejna denominacja?
Lenka2019.12.6 12:27
Ja chce pinionszki
Pisowiec2019.12.6 13:14
Dostaniesz!!! Polska wstaje z kolan stać nas na coraz więcej!!!! PiS dba o Polaków!!
Mirek2019.12.6 10:28
Jeszcze zaden rząd w III RP nie zrobił tyle dobrego co rząd PiS-u . Za czasów Tuska 200 tysięcy polskich dzieci szło do szkoły bez śniadania bo rodziców nie było na to stać . Dzisiaj tego nie ma . Za rządów PO - PSL rozkradziono 600 miliardów złotych i dlatego na nic nie było pieniędzy . Dzisiaj złodziejstwa nie ma i pieniądze się znalazły . Jak powiedziała premier Beata Szydło z mównicy sejmowej : WYSTARCZY NIE KRAŚĆ !!! .
Dam2019.12.6 10:36
Te liczby wziąłeś z d.py, czy masz dla nich jakieś potwierdzenie? Bo ostatnio to było 250, potem 300, potem 500, a teraz widzę już 600 miliardów. Ja dam więcej - 1 bilion 500 milionów.
Polak2019.12.6 13:15
Tyle dobrego - stworzenie w 2016 mafii VATowskiej, stworzenie mafii paliwowej, płatny seks z dwunastolatkami, taktowanie aparatu państwowego jako prywatnych taksówek, likwidacja jakiegokolwiek znaczenia Polski w polityce międzynarodowej... Nawet PZPR nie była tak szkodliwa dla Polski jak rząd PiS, ale jhak widać płatnych klakierów nie brakuje.
Po prawej Ty po lewej ja2019.12.6 14:23
Nie było pieniędzy, bo nikt nie wpadł na to żeby zabrać bogatym i rozdać biednym w postaci SOCJALU. Kojarzycie co znaczy SOCJAL, prawicowa partio? XD
zbg.2019.12.6 10:01
Zarobki rosną bardzo szybko duchownym KK.
lady chapel2019.12.6 9:19
No jasny h***uj... Socjotechnika na najwyzszym poziomie. PRL+
Pisowiec2019.12.6 8:57
Brawo PiS!!! Mamy to!!!! Totalni zmiażdżeni!!! Wystarczyło po prostu nie kraść!!! Brawo PiS!!!
Polak2019.12.6 13:13
Przy czym zauważ że PiS kradnie na skalę niespotykaną w historii.
Pisowiec2019.12.6 13:28
Kłamiesz!!! Jak masz wiedzę o kradzieżach to zgłoś do prokuratury!!! Inaczej jestes współzłodziejem! Typowe POwskie kłamstwo!!!! Złodziejstwo wreszcie zostało ukrócone!!! I to was boli!!! Brawo PiS!!!!
znawca tematu2019.12.6 8:41
Na FB mam 385 znajomych a w komórce 282 nr tel. Nikt z tej grupy nie zarabia 5200 zł brutto , nikt też z najbliższej i najdalszej rodziny. PO prostu GUS(ła), nie dane.
Pawe\305\2022019.12.6 12:56
ja też nie zarabiam, ale wśród moich znajomych i rodziny to chyba z połowa
:D2019.12.6 8:30
Nie ma to jak dobry żart z rana! You made my day! :D:D:D
Wiesław Kaloryfer2019.12.6 8:16
Tak na luzie: Jeśli mielibyśmy brać pod uwagę statystyki, to ten proces zbliżania się do średniej unijnej można jeszcze przyspieszyć. Trzeba tylko przyjąć jeszcze kilka biednych krajów do UE i od razu ta średnia unijna, do której ciągniemy się obniży ;)
Polak2019.12.6 8:16
Zarobki nie rosną, tylko są waloryzowane w związku z inflacją przerastającą najczarniejsze scenariusze z 2015. Ale bolszewicy nic nie rozumieli z ekonomii gdy służyli PZPR, więc służąc w PiS nadal nic z niej nie rozumieją.
Kaczystan2019.12.6 8:02
Ceny tez ida w dół ? - ale pieprzenie