12.01.20, 10:54

Zbigniew Kuźmiuk: Mimo sankcji Niemcy nadal popierają Nord Stream

1. Wczoraj w Moskwie odbyły się dwustronne rozmowy pomiędzy kanclerz Niemiec Angelą Merkel i prezydentem Rosji  Władimirem Putinem i jak wynika z komunikatu opublikowanego po ich zakończeniu, poruszano także sprawę budowy dwóch nitek gazociągu Nord Stream 2.



Merkel stwierdziła, „że mimo amerykańskich sankcji, Berlin nadal popiera Nord Stream2, wyraziła opinię, że projekt należy kontynuować, podkreślając, że ma on charakter ekonomiczny i w związku z tym kraje europejskie zyskają na tym gazociągu”.   

Dodała także „nie uznajemy za słuszne sankcji eksterytorialnych i dlatego nadal, tak jak wcześniej, popieramy ten projekt”.

2. Przypomnijmy, że tuż przed Świętami Bożego Narodzenia prezydent USA Donald Trump podpisał ustawę zawierającą  sankcje na wszystkie firmy uczestniczące w budowie gazociągu Nord Stream 2 i natychmiast szwajcarska firma Allseas ogłosiła, że wstrzymuje prace przy jego budowie.

Jej dwa specjalistyczne statki układające rury tego gazociągu na dnie Bałtyku „Pioneering Spirit” i „Solitaire”, zaprzestały prac, a firma ogłosiła w komunikacie, że oczekuje niezbędnych wyjaśnień prawnych od instytucji amerykańskich.

Na zarządzie tej firmy musiał wywrzeć wrażenie list wysłany do jego prezesa, w którym dwaj senatorowie z Partii Republikańskiej, Ted Cruz i Ron Johnson napisali, że jeżeli po podpisaniu ustawy o sankcjach przez prezydenta Trumpa, będzie ona dalej pracowała przy układaniu gazociągu „ przedsiębiorstwo stanie w obliczu dotkliwych i potencjalnie zagrażających jego egzystencji sankcji prawnych i gospodarczych”.    

3. Przypomnijmy także, że realizacja III i IV nitki gazociągu Nord Stream, którego udziałowcami są Gazprom (51%) i 5 dużych energetycznych koncernów z Europy Zachodniej, spowoduje wzrost jego przepustowości do 110 mld m3, choć przepustowość dotychczasowych dwóch nitek, była wykorzystywana zaledwie w 60%.

Natomiast istniejąca infrastruktura gazowa umożliwia przesyłanie z Rosji do Europy blisko 250 mld m3 gazu, podczas gdy import gazu przez UE z Rosji w 2014 roku wyniósł ok. 120 mld m3 czyli wykorzystane było niecałe 50% tych możliwości.

Po oddaniu do użytku dwóch pierwszych nitek Nord Stream wykorzystanie przepustowości gazociągów przebiegających przez terytorium Ukrainy w 2014 roku gwałtownie spadło z 58% do 28%, podczas gdy wykorzystanie dwóch pierwszych nitek NS wzrosło z 36 do 60%, co oznacza, że głównym celem NS2 będzie zwiększenie rosyjskich mocy przesyłowych

W ten sposób najprawdopodobniej dojdzie do całkowitej eliminacji przesyłu gazu przez Ukrainę i w konsekwencji odcięcie od rosyjskiego gazu Słowacji w 100% uzależnionej od tych dostaw.

4. Mimo tych wszystkich wątpliwości inwestycja jest forsowana przez Rosję i przy wsparciu Niemiec, realizowana krok po kroku, a ostatnie „sforsowanie oporu” Danii, usunęło ostatnią przeszkodę na tej drodze (część gazociągu przebiegająca przez wody duńskie miałaby być budowana od maja przyszłego roku).

Pewną przeszkodą w przyszłym pełnym wykorzystaniem Nord Stream 2, może być ostatnie rozstrzygnięcie TSUE, która daje możliwość wykorzystania przez Gazprom tylko 50% przepustowości gazociągu OPAL biegnącego na terytorium Niemiec wzdłuż ich wschodniej granicy na południe i rozprowadzającego gaz pochodzący z gazociągu Nord Stream.

Rosjanie chcieli wykorzystywać w 100% (ma przepustowość ok. 37 mld m3), rozstrzygnięcie TSUE powołujące się zasady solidarności energetycznej zawartej w art. 194 Traktatu o funkcjonowaniu UE, dobitnie przypomina, że ta zasada powinna być przestrzegana na terenie UE przez wszystkie podmioty działające w sektorze energetycznym.

Amerykańskie sankcje zdaniem ekspertów mogą opóźnić budowę Nord Stream2 nawet o 5 lat, choć Rosjanie odgrażają się, że gazociąg dokończą sami, ich zdaniem ma być on oddany do użytku już w 2021 roku (Putin podczas rozmów z Merkel stwierdził ,że Rosja dokończy  jego budowę samodzielnie najpóźniej w I połowie 2021 roku, choć wydaje się że są to terminy bardzo optymistyczne ).

Zbigniew Kuźmiuk

Komentarze

ed2020.01.13 12:09
No to powinniśmy się przyłączyć i po ptokach.
anonim2020.01.13 10:39
Niemcy nałozyły jakies sankcje na Rosję? Pierwsze słyszę. Co sie trampek pcha do Nord Stream 2? Jego to dotyczy? Biznes jest biznes i Niemcy dobrze robią, ze dbają o swój geszeft
Darek2020.01.13 7:40
Mam wrażenie że dzisiejszy "Pakt Ribbentrop-Mołotow" nabiera rumieńców. Do czego to nas doprowadzi....
arbiter elegancji2020.01.12 13:12
Zbigniew Kuźmiuk - w 1986 roku, czyli w epoce murszejącego Jaruzela - zapisał się do satelickiego ZSL.
JS2020.01.12 13:11
Nord Stream czy OPAL nie były pierwsze. Już w 1940 roku radzieckie surowce wspierały ówczesne Niemcy https://niewygodne.info.pl/artykul9/04792-Wspolpraca-Niemcow-i-Rosjan-podczas-II-WS.htm A potem znowu na nas napadną ? Tylko już nie czołgami i samolotami ale prawem przemocy podobnym do hitlerowskiego prawa lecz już z EU GmbH ! Zabiorą nam dofinansowanie. Kontrakt z Gazpromem wygaśnie w 2022 r. Ekipa Pawlaka chciała, aby wygasł dopiero w 2037 r. (!) https://niewygodne.info.pl/artykul9/Dlaczego-ekipa-Pawlaka-chciala-kontraktu-do-2037-r.htm Pozdrawiam
JanP2020.01.12 13:06
Kuźmiuk naiwniaku, jeżeli europejskie zasady przesyłania gazu będą przestrzegane, to przez Baltic Pipe Polska też będzie mogła przesyłać 50% gazu a jak tylko zacznie brakować gazu, to Opal szybko zostanie odblokowany.
Konfederata2020.01.12 12:52
Również dzięki pragmatyzmowi Niemcy są krajem zamożniejszym od Polski. Potrzebują gazu a rurociąg im go zapewni. Co w tym dziwnego? Tylko Polska mogąc mieć ten sam ruski gaz odmówiła pociągnięcia rurociągu przez nasze terytorium bo (hehehehe) omija teren Ukrainy. No to trzeba być ciężkim idiotą! Trudno złościć się z tego powodu że sąsiad jest mądrzejszy. Rurociąg zostanie dokończony bez wątpliwości.
ty nieuku2020.01.12 13:10
kiedy rosja proponowała przeprowadzenie rurociągów nord przez terytorium Polski?
Konfederata2020.01.12 13:13
Dawno temu. Musiałbym poszukać. Może i 20 lat już. Ale na pewno proponowali. Ówczesne rządy odrzuciły pomysł bo by omijał Ukrainę, miał iść przez Białoruś. Wszystkie opcje były przeciwko, poza oczywiście tzw. ruskimi onucami.
Urszula2020.01.12 13:22
Proponowała już dawno, nieuku! Polska postawiła warunek - zezwoli na położenie gazociągu jeśli będzie on przebiegał przez Ukrainę. Tylko durny Polak tak potrafi spieprzyć dobry interes.
tol2020.01.12 12:17
Więź byłego agenta KGB w byłej DDR z byłą aktywistką Freie Deutsche Jugend jest głębsza niż więź matki z dzieckiem
D2020.01.12 12:16
I bardzo dobrze, je*ac UE i Polske.
Turbo Leming 2020.01.12 11:48
Przecież unia (czytaj Niemcy) miała nas bronić przed ruskimi!!!
hehe2020.01.12 15:37
hehehehe
Katolicka Kretynizacja Polski2020.01.12 11:38
A odkąd PiS i prawactwo tak przestrzegają rozstrzygnięcia TSUE!?