15.07.15, 14:34fot. Wikipedia

Zegarek – prezentem od żony. Michał Kamiński może spać spokojnie

Według informacji Radia ZET minister powiedział prokuratorom, że szwajcarski zegarek firmy Paul Picot był prezentem od żony Anny. To na jej prośbę, miał go zakupić jeden z współpracowników Kamińskiego z Brukseli.

Zegarek pojawił się w oświadczeniu majątkowym ministra dopiero w 2015 r., ponieważ jak tłumaczył śledczym, wcześniej nie zdawał sobie sprawy, jaka jest jego rzeczywista wartość.

Prokurator prowadzący sprawę w rozmowie z dziennikarzami stacji powiedział, że musiał uznać wersję Kamińskiego za prawdziwą, ponieważ nie był w stanie udowodnić, iż minister miał świadomość faktycznej wartości zegarka. Z kolei CBA podejrzewało, że sekretarz stanu w Kancelarii Premiera celowo nie wpisał go do oświadczenia majątkowego. 

 MT/Telewizja Republika

Komentarze

anonim2015.07.15 19:21
prokuratura na usługach władzy nie kiwnie palcem wobec przestępców doradzających dla załganej babiny zwana kopacz.
anonim2015.07.21 11:54
Do czasu... Misiaki, do czasu... a potem się zobaczy...