07.03.21, 14:19Fot. Gunnar Larsson via: Wikipedia CC 3.0

Skąd się wzięła wolna niedziela?

Mija 1700 lat od wydania dekretu Cesarza Konstantyna, który wprowadził wolne niedziele. Świąteczny charakter pierwszego dnia tygodnia został na stałe wpisany w DNA Europejczyka. Dziś jednak zdominowana materializmem i konsumpcjonizmem Europa coraz częściej próbuje odchodzić od tego ważnego prawa. Prawa, dzięki któremu człowiek nie zostaje sprowadzony wyłącznie do roli ,,maszyny’’ pomnażającej dobra, ale może realizować swoją wolność i godność, oddając się również wartościom duchowym i intelektualnym.

Zawierając przymierze z Izraelitami Bóg przekazał im Dekalog, w którym zażądał świętowania siódmego dnia tygodnia. Szabat miał być poświęcony wyłącznie Bogu, ponieważ „w sześciu dniach uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął”. (Wj 20, 11). Żydzi więc w sobotę powstrzymują się od jakiejkolwiek pracy i od zmierzchu każdego piątku świętują na cześć Boga, który wyprowadził ich z niewoli egipskiej.

Chrystus rozpoczął czas „nowego nieba i nowej ziemi”. (Por Ap 21, 1) Swoją śmiercią na krzyżu zapłacił za grzechy ludzkości i swoim zmartwychwstaniem w niedzielny poranek rozpoczął nową rzeczywistość. Dlatego zasady dot. siódmego dnia chrześcijanie przenieśli na dzień pierwszy, świętując zwycięstwo nad śmiercią.

Mija 1700 lat od kiedy w Rzymie ogłoszono niedzielę dniem wolnym. Wyjątkowość niedzieli, odpoczynek i świętowanie tego dnia stało się nierozłączną cechą cywilizacji europejskiej. „Dzień słońca” od 1700 lat jest obchodzony w naszej kulturze jako dzień uczczenia prawdziwego Słońca, które jaśnieje tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają. (Por. Łk 1, 78-79)

- „Wszyscy sędziowie i ludność miejska oraz wszelkiego rodzaju rzemieślnicy mają wstrzymać się od pracy w czcigodnym dniu słońca. Jednakże ludność wiejska może swobodnie i bez przeszkód zajmować się uprawą roli, ponieważ często się tak zdarza, że w innym dniu nie da się tak dogodnie zasiać zboża czy obrobić winnicy; nie może więc przepaść dogodna okazja dana przez niebieską Opatrzność”

- głosił dekret Cesarza Konstantyna.

Już tutaj widzimy inne podejście do świętowania niż to obowiązujące u Żydów. Izraelici powstrzymywali się od wszelkiej pracy, chrześcijanie dopuszczają pracę konieczną, którą z jakiś powodów trzeba wykonać. Taka jest zwłaszcza praca na roli. Stąd też jeszcze do niedawna popularna była na polskich wsiach praktyka udzielania przez proboszczów dyspensy od zakazu niedzielnej pracy.

Żydzi prawo dot. szabatu traktują jako zakaz w ścisłym tego słowa znaczeniu. Dla chrześcijan natomiast niedziela jest dniem, w którym mają oni prawo odpocząć i zajmować się sprawami odpowiadającymi świątecznemu charakterowi tego dnia. W ten sposób każdy człowiek, nie tylko bogacz, ale również ciężko pracujący robotnik, może znaleźć czas na oddanie się wartościom duchowym i intelektualnym. Może pójść do kościoła, poczytać książkę i spędzić czas z najbliższymi.

Pierwsze gwałcenie prawa do odpoczynku w Europie rozpoczęło się w czasie industrializacji. Myśląc o swoim zysku właściciele fabryk zmuszali swoich pracowników do pracy w dni świąteczne. W związku z tymi praktykami interweniował Kościół, który apelował o umożliwienie pracownikom odpoczynku i oddania czci Bogu. Temat wybrzmiał również w encyklice powszechnie uznawanej za pierwszy dokument dot. Katolickiej Nauki Społecznej. W „Rerum Novarum” papież Leon XIII pisał:

- „Stąd wynika konieczność spoczynku i wstrzymania pracy w dni świąteczne. Spoczynku tego jednak nie należy rozumieć jako bezpłodną bezczynność, tym bardziej nie mogą być te dni wykorzystywane do występków i do trwonienia pieniędzy, jakby tego pewne żywioły pragnęły. Spoczynek świąteczny jest przerwą w pracy, uświęconą wpływem religii. Złączony z religią spoczynek świąteczny odwraca człowieka od trudów i zajęć życia codziennego, a jego myśli kieruje ku rzeczom niebieskim i zachęca go do złożenia hołdu powinnego Bogu wiecznemu. Taka jest istota i przyczyna spoczynku świątecznego, który Bóg już w Starym Testamencie nakazał: Pamiętaj, abyś dzień sobotni święcił (Wj 20,8) i własnym przykładem zalecił, kiedy po stworzeniu człowieka w tajemniczej ciszy odpoczął. Odpoczął w dzień siódmy od wszelkiego dzieła, które sprawił (Rdz 2,2)”.

Starania te przyniosły skutek. Niedzieli przywrócono jej właściwy charakter, co uszanowały nawet państwa komunistyczne. Na powrót jednak przestały szanować państwa Europy Zachodniej, gdzie zaczął dominować materializm i konsumpcjonizm. Zaczęto coraz szerzej odstępować od reguły wolnych niedziel, pozwalając m.in. na handel. W Polsce niedawno się to zmieniło. Właściciele wielkich sklepów alarmowali, że zakaz niedzielnego handlu przyniesie branży ogromne straty. Tak się jednak nie stało.

Dziś, 1700 lat po ogłoszeniu Dekretu Konstantyna wciąż musimy na nowo podejmować walkę o prawo do wolnej niedzieli. Prawo, które jest człowiekowi niezbędne, aby mógł być w pełni człowiekiem, a nie jedynie robotnikiem.

kak/PCh24.pl, Fronda.pl

Komentarze

Cierpliwy2021.03.7 22:33
Czyli pierwsze wspólnoty chrześcijańskie przez 300 lat uznawały 7 dzień tygodnia za dzień święty. Począwszy od gminy jerozolimskiej pod przywództwem Jakuba brata Pana. Dopiero edykt Konstantyna zmieniał dzień świętowania na pierwszy dzień tygodnia. Ciekawe czy też miał sen proroczy?
MaxFiend2021.03.7 21:54
Znowu Fronda wciska przygłupom ciemnotę. W tradycji rzymskiej był ośmiodniowy tydzień i jeden z dni także był wolny. Konstantyn 3 marca roku 321 n.e. wydał edykt, w którym ustanowił niedzielę (dies Solis, czyli „dzień słońca”) dniem wolnym od pracy w rzemiośle i handlu, natomiast nie zakazywał pracy w rolnictwie. W dodatku dzień słońca dotyczył Mitry (Sol Invictus) i nie miał nic wspólnego z chrześcijaństwem.
Protestant2021.03.7 21:33
@berejczyk Doceniam Twoją postawę trwania przy tym, co oparte jest na Bożym słowie. Ale mimo to, moje wnioski są odmienne od Twoich. Po pierwsze wraz z Nowym Przymierzem, wyraźnie widzimy, że w Bożym zamierzeniu funkcja Prawa jest inna niż rozumieli ją żydzi. Nikt nie może się zbawić poprzez zachowywanie przepisów, również przepisów Dekalogu. Wielokrotnie dochodziło do konfliktów żydów (głównie faryzeuszy) z Jezusem w sprawach dotyczących zachowywania szabatu. Pan Jezus "świętował" sobotę w tym sensie, że wykorzystywał ten dzień, by nauczać w synagodze i w świątyni, ale nie mamy innych śladów żydowskiej obrzędowości szabatu u Jezusa. Z kolei wczesne chrześcijaństwo, z chwilą wyjścia do pogan, musiało opowiedzieć się, czy od nawracających się z pogaństwa oczekiwać zachowywania Prawa. Rozstrzygnięcie było jednoznaczne: NIE. I nawet wtedy, gdy formułowano "wyjątki" od tej zasady (Dz. 15,29), o szabacie nie wspomniano. Judeo-pogańskie Kościoły lokalne (przynajmniej niektóre) zbierały się w pierwszy dzień tygodnia (czyli niedzielę) i wtedy miała być prowadzona zbiórka pieniędzy - por. 1 Kor. 16,2. Było to niemal 300 lat przed edyktem Konstantyna. A więc poza Judeą i Galileą, chrześcijanie prawdopodobnie wykorzystywali do swoich spotkań niedzielę, bądź każdy inny stosowny dzień. Jeśli współcześnie chrześcijanie żyją np. w krajach muzułmańskich, nabożeństwo piątkowe będzie OK! Wiem, że dla Ciebie konieczny jest tu argument biblijny. Ja również to podzielam. Więc po pierwsze w Liście do Rzymian, Paweł akceptuje dwie pozornie sprzeczne ze sobą postawy: "Jeden robi różnicę między dniem a dniem, drugi zaś każdy dzień ocenia jednakowo; niechaj każdy pozostanie przy swoim zdaniu" (Rz. 14,5 BW). W biblijnym chrześcijaństwie jest olbrzymie pole do zróżnicowanego podejścia do rozmaitych tematów, niestety w kolejnych wiekach to zarzucono (np. zdecydowano się wyłączyć z Kościoła tych, którzy w innym terminie świętowali Wielkanoc).
Protestant2021.03.7 21:38
Po drugie apostoł Paweł jednoznacznie wskazuje szabat jako jeden z tych „tematów”, co do których wierzący nie powinni wydawać sądu o innych: „Niechże was tedy nikt nie sądzi z powodu pokarmu i napoju albo z powodu święta lub nowiu księżyca bądź sabatu. Wszystko to są tylko cienie rzeczy przyszłych; rzeczywistością natomiast jest Chrystus” (Kol. 2,16-17 BW). W żydowskim rozumieniu szabatu tkwi fundamentalny błąd: szabat jest u nich skoncentrowany na przeszłości, jest świętowaniem cudu stworzenia. Ale w judaizmie faryzeuszy Bóg jest rozumiany na sposób deistyczny: Bóg świat stworzył i odtąd już się nim niemal nie zajmuje. Dlatego w jednej z sytuacji dotyczącej uzdrowienia w dzień szabatu, Jezus broni się następująco: „A Jezus odpowiedział im: Mój Ojciec aż dotąd działa i Ja działam” (J. 5,15 BW). Jezus mówi tu: prawdziwy szabat jeszcze nie nastąpił, bo Bóg nie zrezygnował z działania na tym świecie, i dlatego Boży Syn również działa. Ta myśl jest rozwinięta w liście do Hebrajczyków (Hbr. 3,7-4,11 BW). Odpowiadając na Dobrą Nowinę o Chrystusie wiarą i nawróceniem, wchodzimy w stan, którego końcem będzie wieczny „szabat” z Bogiem! I właśnie ta myśl, skierowana ku przyszłości, a nie ku przeszłości, jest chrześcijańskim znaczeniem szabatu, nieistotne w którym dniu przeżywana! I właśnie Chrystus jest teraźniejszą naszą "rzeczywistością"! Jego wspominamy, Jego czcimy, na Nim polegamy - zarówno świętując nasze "szbaty", jak i codzienny trud.
berejczyk2021.03.7 17:42
cyt; "...mają wstrzymać się od pracy w czcigodnym dniu słońca." tyle w dekrecie Konstantyna, tylko co to ma wspólnego z Bogiem?
nie zadawaj2021.03.7 18:21
idiotycznych pytań!!! do szkoły marsz i lekcje religii odrobić !!!
MYLISZ SIĘ!2021.03.7 21:12
" tzw. berejczyk", nie pójdzie do szkoły na religię! On jest starym żydowskim ateistą, walczącym z KK i Bogiem ! Nie wiesz o tym?
berejczyk2021.03.7 17:40
Bóg uświęcił sobotę, a chrześcijanie złamali Jego przykazanie i świętują sobie niedziele!
Darek2021.03.7 17:45
Formalnie w samym świętowaniu niedzieli nie ma nic sprzecznego z Prawem Bożym, nie wyklucza to przecież świętowania soboty jak Bóg przykazał, oczywiście jeśli się ją świętuje huczniej od niedzieli.
berejczyk2021.03.7 17:56
Pan Jezus, apostołowie i uczniowie świętowali sobotę, i żaden "autorytet" żadnego kościoła nie jest upoważniony do zmiany przykazania Boga.
Darek2021.03.7 18:03
Ależ oczywiście, nie można uważać się za ucznia Jezusa nie czcząc soboty, ale nie oznacza to zakazu czczenia także i niedzieli, o ile to będzie oczywiście święto "mniejsze" niż nakazana przez samego Boga święta sobota.
Kłamiesz! "...berejczyku"2021.03.7 21:14
Przeczytaj co pisze w artykule, lub zajrzyj do Przykazań Bożych! Nie znasz ich, bo wtedy głupot nie pisałbyś!
Cierpliwy2021.03.7 23:05
21:14 Księga Wyjścia 20;8-11:"Pamiętaj abyś święcił dzień szabatu. Sześć dni masz pracować i wykonywać wszelkie twoje zajęcia, lecz dzień siódmy jest szabatem na cześć Jahwe, twego Boga. Nie wolno (wtedy) wykonywać żadnego zajęcia ani tobie, ani twemu synowi czy córce, ani słudze czy służebnicy ,ani bydlęciu, ani obcemu, który przebywa w obrębie twoich bram. Jahwe bowiem uczynił niebo i ziemię, morze i to wszystko, co jest w nich, a odpoczął w siódmym dniu. Dlatego pobłogosławił Jahwe dzień szabatu i uczynił go świętym". I dalej. Mateusz 5 ; 17-19:"Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę powiadam wam. Dopóki niebo i ziemia nie przeminą i dopóki nie wypełni się wszystko, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie. Ktokolwiek więc zniósłby jeden z tych przepisów, choćby najmniejszy, i tak nauczał ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto by ich przestrzegał i nauczał, ten będzie wielkim w królestwie niebieskim". Może berejczyk ma jednak rację?
A2021.03.7 17:34
"Dlatego zasady dot. siódmego dnia chrześcijanie przenieśli na dzień pierwszy, świętując zwycięstwo nad śmiercią" - No właśnie, dlaczego?
Anonim2021.03.7 17:34
"Dlatego zasady dot. siódmego dnia chrześcijanie przenieśli na dzień pierwszy, świętując zwycięstwo nad śmiercią" - No właśnie, dlaczego?
antoni.s2021.03.7 16:37
To taka stara świecka tradycja, eks-tradycja.
A na to Keller-Krawczyk? JA CHCE ! JA CHCE !2021.03.7 16:27
"Japonia mówi kategoryczne „NIE” chińskim testom analnym na Covid-19"
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.03.7 16:15
to bogu się zmęczył że musiał odpoczywać?
A na to Keller-Krawczyk? JA CHCE ! JA CHCE !2021.03.7 15:25
"Japonia mówi kategoryczne „NIE” chińskim testom analnym na Covid-19"
rebeliant2021.03.7 14:49
To bardzo proste: hołota dźwiga ciężką robotę przez sześć dni, siódmego zbiera siły, aby nie pozdychała, a śfiątobliwi wraz ze swymi pomazańcami w owym dniu podliczali pochwyconych. Aby mieć ich na oku w ową niedzielę dany "wolny" pochwycony powinien zjawić się z łbem spuszczonym i na klęczkach. Albowiem sekta zawłaszcza sobie pochwyconego w całości, a także to (zwłaszcza to...) co on wyprodukuje - bo tylko by spróbował uczynić coś i się tym nie podzielić ze "źródłem światła".
Krzysztof2021.03.7 14:45
"Chrześcijanie dopuszczają pracę konieczną" Czy praca portalu Fronda w świętą niedzielę jest konieczna? Co by się stało strasznego gdyby Fronda w ten dzień świętowała jak większość katolików? A tak wyszła hipokryzja na portalu poświęconym (komu?Mamonie?)
AAAtomek2021.03.7 14:40
Gotuję obiad i robię 1000 innych pożytecznych rzeczy. I ciągle mam czas na rozrzucanie gnoju gdzie tylko to jest możliwe. Nie bez powodu jestem Gówno z Nilu.
AAAtomek2021.03.7 14:43
No jesteś prawaku, gnojkiem. Złodziejem i gnojkiem i mieszkasz nad Wisłą.
Obiektywny2021.03.7 14:39
Z tego co pamiętam to za czasów socjalizmu były zawsze wolne niedziele i emeryci po latach pracy nie musieli szukać roboty by mieć na chleb i leki komorne a teraz w demokracji nie dość ze soboty ludzie robią to i niedzielę a emeryci dorabiają albo yebią normalnie po 8 godzin bo po przepracowaniu 40 lat w demokracji nei stać ich na normalne życie . demokracja = WYZYSK ZŁODZIEJSTWO OSZUSTWO KAPITALIZM AUSCHWITZ ALE KIEDYŚ TEŻ NEI CHCIAŁEM W TO WIERZYC I BYŁEM ZAŚLEPIONY KOLOROWYMI NEONKAMI Z MRUGAJĄCYMI GWIAZDKAMI ...:P
Bój to będzie ostatni, Krwawy skończy się trud,2021.03.7 14:42
Wyklęty powstań, ludu ziemi, Powstańcie, których dręczy głód.Myśl nowa blaski promiennymi. Dziś wiedzie nas na bój, na trud.... lalalala
Kruk2021.03.7 17:43
Dokladnie
Bóg w Dekalogu:2021.03.7 14:39
Pamiętaj, abyś dzień sobotni święcił. Zachowaj dzień sobotni, abyś go święcił, jak ci przykazał Pan, Bóg twój.
AAAtomek2021.03.7 14:37
Chcesz wiedzieć, jakim jestem "polskim patriotą"? Czytaj dalej. CYT.: "Kochany wirusie. Wyrżnij to stare, głupie katolickie bydło co głosuje na PiS ... JUŻ LEPIEJ ŻEBY JAREK ZDECHŁ" -
Rumcajs CHWD-PO2021.03.7 14:41
Chcesz wiedzieć, jakim jestem "żydowskim patriotą"? Czytaj dalej. CYT.: "Kochany wirusie. Wyrżnij to stare, głupie żydowskie bydło co głosuje na PO ... JUŻ LEPIEJ ŻEBY Donald ZDECHŁ" -
AAAtomek2021.03.7 14:42
Prawaku, ty nie jesteś polskim patriotą. Jesteś prawakiem, katolikiem i złodziejem nicków. ps. Czy wyspowiadałeś się dzisiaj z 7 przykazania?
NordRaven2021.03.7 14:42
uj z jakimiś politykami urzędnikami policjantami ale od zwykłych ludzi to się odpierd... cwelu yebany i nie ważne ile maja lat i w co wierzą rozumiesz to qurwo czy zbyt tępy jesteś ?
Wtbrany2021.03.7 14:35
No właśnie goje po co wam to zapier. do roboty i utrzymywać swych panów a pomodlić możecie sie w domu po pracy .
AAAtomek2021.03.7 14:32
Ja np. dzisiaj odkurzam. Idę na basen. Gotuję obiad i robię 1000 innych pożytecznych rzeczy. No i najważniejsze, mam misję od Boga nawracania prawaków z ich amoralnego i pseudointelektualnego toku myślenia i katolickiej hipokryzji.
Wybrany2021.03.7 14:35
Do pracy goju !
AAAtomek2021.03.7 14:40
Gotuję obiad, spox.
HWDP-lewice2021.03.7 14:42
Ja np. dzisiaj odkurzam. Idę na basen. Gotuję obiad i robię 1000 innych pożytecznych rzeczy. No i najważniejsze, mam misję od Boga nawracania lewaków z ich amoralnego i pseudointelektualnego toku myślenia i liberalno lewackiej hipokryzji.
AAAtomek2021.03.7 14:45
Smutne jest to, że nie jesteś zdolny, intelektualnie, wymyślić swoich 2 zdań? No cóż, reprezentujesz prawicę...