Informację o złożeniu wniosku przekazał mecenas Bartosz Lewandowski, który wcześniej skierował prywatny akt oskarżenia przeciwko ministrowi. Sprawa dotyczy zarzutów związanych z pomówieniem. Jak wskazuje prawnik, chodzi o trzy czyny kwalifikowane z art. 212 §2 Kodeksu karnego.

Według mec. Lewandowskiego, Waldemar Żurek miał „pomawiać o niejasne powiązania” oraz sugerować związki z Federacją Rosyjską i działania pod jej wpływem. Adwokat podnosi również, że w przestrzeni publicznej pojawiły się nieprawdziwe informacje o jego rzekomej roli jako obrońcy sędziego Tomasza Szmydta.

Do wniosku i aktu oskarżenia dołączono szereg materiałów, w tym dokumenty, korespondencję i opinie. Mają one – według autora zawiadomienia – potwierdzać jego działalność oraz podważać przedstawiane wobec niego zarzuty.

Prawnik powołał się także na orzecznictwo Sądu Najwyższego, wskazując, że „pomówienie może przybrać formę sugestii czy insynuacji, a nie tylko jednoznacznego stwierdzenia faktów”. Jednocześnie zaznaczył, że ewentualna zmiana statusu urzędowego ministra mogłaby wpłynąć na dalszy tok postępowania.

To jednak nie koniec działań. Mec. Lewandowski zapowiedział kolejne kroki prawne, w tym pozew o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie, który ma zostać złożony w imieniu jego samego oraz współpracowników kancelarii.