Do dramatycznej akcji doszło w czwartek rano, gdy policja otrzymała zgłoszenie o kobiecie wymagającej pilnej pomocy. Mundurowi i ratownicy natychmiast ruszyli na miejsce. Jak relacjonowała mł. asp. Aleksandra Bardońska, w trakcie badania stanu zdrowia kobiety funkcjonariusze usłyszeli delikatne kwilenie i rozpoczęli przeszukiwanie mieszkania w poszukiwaniu źródła dźwięku. Po kilku chwilach natrafili na noworodka schowanego w szafie, bez odpowiedniego zabezpieczenia i opieki.
Lekarz, który pojawił się na miejscu, stwierdził, że kobieta jest tuż po porodzie. Zarówno matka, jak i dziecko zostali niezwłocznie przewiezieni do pobliskiego szpitala. Według wstępnych informacji stan zdrowia noworodka jest stabilny, choć wymagał opieki z powodu wychłodzenia.
Podczas interwencji w mieszkaniu przebywały cztery inne osoby — policjanci zatrzymali trzy z nich. Śledczy na razie nie ujawnili, czy osoby te były członkami rodziny kobiety czy osobami postronnymi; wszyscy zatrzymani byli trzeźwi. Na miejscu przeprowadzono szczegółowe oględziny pod nadzorem prokuratora. Zebrane dowody zostały przekazane do Prokuratury Rejonowej w Mławie, która prowadzi dalsze postępowanie.
