Wedle ustaleń RMF24, Sejm ma przyjąć na rozpoczynającym się jutro posiedzeniu Sejmu uchwałę, w której zadeklaruje, że powoła do Krajowej Rady Sądownictwa kandydatów wskazanych przez sędziów. Ma to być „plan B”, który minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział po zawetowaniu przez prezydenta przygotowanej przez jego resort ustawy o KRS.
- „W związku ze zbliżającym się upływem kadencji obecnego składu Krajowej Rady Sądownictwa, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża stanowisko, że skład tego organu powinien obejmować przedstawicieli sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych oraz sądów wojskowych”
- głosi cytowany przez portal RMF24 dokument.
Dalej dodano, że przedstawiciele ci mają być „wyłaniani przez środowiska sędziowskie w sposób zapewniający reprezentatywność wszystkich rodzajów i szczebli sądownictwa”.
Do planów rządzącej koalicji odniosła się za pośrednictwem mediów społecznościowych sędzia Kamila Borszowska-Moszowska.
- „Jeżeli ustawa jasno stanowi, że to Sejm wybiera sędziowskich członków @KRS_RP
, to Sejm ma obowiązek wykonać tę kompetencję zgodnie z prawem bez stawiania mu dodatkowych warunków ze strony sędziów”
- zauważyła.
- „Jeśli jednak udział w procedurze ma być uzależniony od wcześniejszego przyjęcia przez Sejm uchwały „spełniającej oczekiwania” sędziów, to nie są to żadne konsultacje, tylko próba wywarcia presji na władzę ustawodawczą”
- dodała.
W ocenie sędzi jest to „odwracanie ról w systemie trójpodziału władzy”.
- „W takim układzie zamiast równowagi pojawia się dyktowanie warunków organowi, który działa w imieniu narodu”
- podkreśliła.
- „To jest po prostu przykład szantażu instytucjonalnego niebywałego, niespotykanego i naruszającego podstawowe zasady państwa prawa oraz wartości, na których opiera się Unia Europejska”
- stwierdziła.
Jeżeli ustawa jasno stanowi, że to Sejm wybiera sędziowskich członków @KRS_RP, to Sejm ma obowiązek wykonać tę kompetencję zgodnie z prawem bez stawiania mu dodatkowych warunków ze strony sędziów .
— Kamila Borszowska-Moszowska (@Kamilabormosz) February 24, 2026
Jeśli jednak udział w procedurze ma być uzależniony od wcześniejszego przyjęcia… pic.twitter.com/dvDp7HjOF7
