13.10.15, 19:15

Abp Gądecki: Uznanie "wartości" w konkubinacie? To żarty

Synod Biskupów o rodzinie pracuje w małych grupach językowych, tzw. circuli minores. Tematem pracy poszczególnych zespołów było m.in. przyjęcie relacji z dyskusji nad drugą częścią dokumentu Instrumentum laboris.

Ojcowie synodalni podejmują także inne tematy, które wydają się być istotne dla dalszego przebiegu obrad. Jednym z nich jest kwestia tzw. gradualności. Mówił o tym w rozmowie z Radiem Watykańskim przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

„To co wraca jako punkt trudności, to jest z jednej strony kwestia gradualności. Chodzi o uznanie dla małżeństwa cywilnego, dla konkubinatów jako drogi do sakramentu małżeństwa. Te sformułowania o gradualności wprowadzają duży zamęt i zamieszanie, dlatego że rozmywają one dotychczasowe pojęcie małżeństwa sakramentalnego. Tego nigdy dotąd nie było w praktyce Kościoła. Mowa była tylko o życzliwości i przyjaźni, jakie trzeba żywić wobec wszystkich związków niesakramentalnych po to, żeby rozmawiać, towarzyszyć i starać się podnosić do poziomu małżeństwa sakramentalnego.

Powstaje wrażenie, jakby nie było brane pod uwagę coś takiego, jak łaska sakramentalna czy sakramentalność, która trwa nieprzerwanie, towarzyszy małżeństwom sakramentalnym i sprawia, że człowiek jest zdolny do tego, do czego nie byłby zdolny w normalnym porządku rzeczy. Przyjmuje tę drogę uniżenia i służenia drugiemu człowiekowi, która pozwala przezwyciężyć poważne trudności. Ciągle jest też to napięcie między dotychczasową nauką Kościoła a tym, żeby raz w roku albo dwa razy w roku, albo może ze specjalnym pozwoleniem biskupa mieli dostęp do Komunii św. w okresie Wielkanocy, ponieważ Sobór Laterański IV powiedział, że przynajmniej raz w roku trzeba przystępować do spowiedzi i Komunii św.” – powiedział abp Gądecki.

bjad/Radio Watykańskie

Komentarze

anonim2015.10.13 19:32
"Ciągle jest to napięcie"... Tia...
anonim2015.10.13 19:32
Żart i to kiepski. Do tego tragiczny w skutkach, bo grożący wiecznym potępieniem. Módlmy się za małżeństwa.
anonim2015.10.13 20:34
Słabną katolicy na Synodzie? Wygrywają Wilki?
anonim2015.10.13 20:42
@UnrealGoD Dla mnie momentem w którym odkryłem Pana Boga i Jego miłość do mnie to była Spowiedź św. Poszedłem do spowiedzi bo było mi ciężko w życiu. W tamtym okresie utraciłem wiarę, ale gdzieś w środku czułem że pomimo, że nie wierzę to spowiedź może mi pomóc w życiu. Nie było to dla mnie łatwe aby pójść do spowiedzi ale na szczęscie w moim domu nie mówiono źle o księżach i może poprzez to ich ceniłem, więc z dużym lękiem ale poszedłem. Po spowiedzi poczułem ulgę i w pewnym momencie odczułem obecnośc Pana Boga. Wróciłą wiara, zacząłem próbować inaczej żyć. Dalej miałem dużo upadków i czasami nie widziałem poprawy w sobie, lecz ciagle wracałem do więzi z Panem Bogiem poprzez Spowiedź. Spowiedź pomimo braku szybko widocznej poprawy ciągle mnie motywowała i dawała sił do pracy nad sobą. Teraz z perspektywy wielu lat widzę że właśnie Skaramentalna spowiedź byłą najlepszym sposobem poprzez który Pan Bóg mnie zmieniał ;) Bardzo się cieszę że otrzymaliśmy taki dar od Pana Boga - Spowiedź św. Tak więc polecam Spowiedź, dla mnie to najlepsza droga do zbliżenia się do Pana Boga. Polecam:) To zmieniło moje życie. Otworzyło mnie na
anonim2015.10.13 20:52
Żartem to jest to, ze sie nie dopiscilo ludzi świeckich do ankiety jaka przysłano z Watykanu. Biskupi po cichu je wypełnili i potajemnie odesłali. Nikt nic nie wie jak w czeskim filmie. Tak sie dalej słucha w Polsce głosu ludu bozego. A tych przedstawicieli z polski na synod to traktują jakby pojechali na odsiecz pod kalemberg. To wszystko coraz bardziej przypomina jeden wielki ŻART. Powodzenia
anonim2015.10.13 22:10
Tym , którzy czują się szczęśliwi , kochają i czują się kochani , niepotrzebne niczyje uznanie.
anonim2015.10.13 22:19
Lafrott aż do piekła ...a tam będzie im ...ciepło :))
anonim2015.10.14 0:46
@UnrealGoD: Albo Bóg, albo samochód. Tu nie ma miejsca na kompromisy. Równie dobrze można by powiedzieć że nie da się żyć bez sexu, a zakazy Kościoła są bzdurne
anonim2015.10.14 0:53
Czy zdaniem abpa. Gądeckiego Sobór Laterański IV nakazując aby przynajmniej raz w roku przystępować do spowiedzi i Komunii Świętej mógł dopuszczać spowiedź bez postanowienia poprawy i zakładał każdorazowe rozgrzeszenie? Czy taka spowiedź byłaby szczera...? Jaka komunia byłaby jej wynikiem...? z kim...? Nie sądzę aby podsuwanie takich argumentów było właściwe. To rodzaj usprawiedliwiania czy wręcz szantażu i pachnie kapitulacją na kilometr... Rozumiem skomplikowaną sytuację w jakiej znalazł się Kościół ale uważam że dyskusja powinna koncentrować się na sposobach rozwiązania przyczyn problemu a nie podważaniu dotychczasowej nauki...
anonim2015.10.14 2:17
Wataha wilków jest silna, lecz mamy dobrego pasterza, który broni swoje owce.
anonim2015.10.14 9:06
W nauczanie wiary zawsze trzeba odwoływać się do Bożego Objawienia. Gdyby była świadomość, że wiara i moralność pochodzą od Boga, nie byłoby zaskoczenia, że Kościół czegoś tam nie może na własną rękę.
anonim2015.10.14 9:11
@Unreal A ja myślę, że Bóg widzi jakie są realia na drodze. Jeśli czegoś nie widzę jako grzech a Kościół to podaje jako grzech to trzeba to rozważyć. Weźmy np.pracę na czarno. Niepłacenie podatków jest złem społecznym, ale jeśli nie mam żadnej pracy, nie mam z czego żyć, to odrzucę pracę na czarno? Nie, choć to zło, bo muszę mieć pieniądze. Bądźmy w tym wszystkim rozsądni. Myślę, że jeśli ktoś rezygnuje z sakramentu spowiedzi to znaczy że nie rozumie o co chodzi w tym sakramencie. Rozumiem, że chcesz być uczciwy, ale niestety nie wszystko od nas zależy jak np.kultura jazdy na ulicy. Odpowiadam za swoją jazdę tylko. Nie jest to wszystko łatwe, najważniejsze by żyć blisko z Bogiem, a Bóg daje się nam a my Jemu w sakramentach, więc warto z nich korzystać. Życzę Ci byś Go znalazł i trwał w Nim i sobie też tego życzę.
anonim2015.10.14 10:33
Dlaczego kłamiecie w tytule?
anonim2015.10.14 10:48
@hamaczek: Równie dobrze można mówić że Bóg zna siłę ludzkiego popędu, wie że niektórym trudno żyć bez alkoholu, że marihuana to nie narkotyk itp. Łamiąc przepisy drogowe narażacie innych na utratę życia i zdrowia, co wolą Bożą na pewno nie jest.
anonim2015.10.14 11:34
Teraz widać jak Polska ma dobrych kapłanów. Niestety widać też jak za Franciszka Prawda Boga jest w opozycji.
anonim2015.10.14 12:11
Frondo, manipulujesz, kłamiesz i wprowadzasz w błąd... Abp. Gądecki wyraźnie się przeciwstawił propozycjom dopuszczania do Komunii Świętej na specjalne pozwolenie w czasie wielkanocnym słowami „nie jest to zgodne z dwutysiącletnim nauczaniem Kościoła”... Równie wyraźnie Abp. Gądecki wyraził się w kwestii zmiany podejścia duszpasterskiego wobec homoseksualistów które zakłada akceptację grzechu... "Dla nas jest to trudne nawet do wyobrażenia a co dopiero do akceptacji”. Nie warto czytać waszych tekstów bo jak się okazuje i tak trzeba je potem zestawiać z innymi źródłami aby dotrzeć do prawdziwego sensu wypowiedzi... Szkoda tylko że przez waszą mętną pisaninę zwątpiłem przez chwilę w roztropność Abpa Gądeckiego. Polecam wszystkim rzetelną relację na Polonia Christiana. http://www.pch24.pl/polscy-ojcowie-synodalni--coraz-gorecej-wokol-newralgicznych-kwestii-duszpasterskich-synodu,38766,i.html
anonim2015.10.14 15:02
Polipid3 Do piekła powiadasz ? Za cóż to , wszak miłość prawdziwa nie łasa na poklask czy uznanie. :) A tak poważniej , istotne by żyć w zgodzie z własnym sumieniem.