19.01.20, 10:50Fot. Archidiecezja Krakowska Biuro Prasowe via Flickr

Abp Marek Jędraszewski laureatem Nagrody im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego Prymasa Tysiąclecia

Zarząd Stowarzyszenia Absolwentów i Przyjaciół Wydziału Prawa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego przyznał abp Markowi Jędraszewskiemu Nagrodę imienia Stefana Kardynała Wyszyńskiego Prymasa Tysiąclecia za rok 2019.

Laudację z okazji wręczenia abp. Markowi Jędraszewskiemu Nagrody im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego Prymasa Tysiąclecia wygłosił o. prof. Dariusz Kowalczyk SJ. Były dziekan Wydziału Teologii Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie zauważył, że abp Marek Jędraszewski jest wychowany na świadectwie i nauczaniu m.in. dwóch niezłomnych kapłanów: Prymasa Wyszyńskiego i abp. Antoniego Baraniaka. – Laureat pozostał wrażliwy na kult świadków wiary, kapłanów, którzy cierpieli lub oddali życie za wyznawanie Chrystusa – mówił o. Kowalczyk wskazując, że to abp Jędraszewski był spirytus movens pielgrzymki episkopatu polskiego na 70-lecie wyzwolenia obozu Dachau.

Arcybiskup Jędraszewski łączy umiłowanie Kościoła z umiłowaniem Polski. To podwójne umiłowanie cechowało Prymasa Tysiąclecia, a także Karola Wojtyłę – mówił o. Kowalczyk dodając, że abp Jędraszewski nosi też patriotycznego ducha wielkopolskich społeczników, którego charakteryzuje praktyczność, skromność, oszczędność.

Ukształtowany na myśli Emmanuela Levinasa nasz szacowny laureat był i jest człowiekiem spotkania, rozmowy, dialogu, ale wie także, że dialog staje się własną karykaturą, kiedy oznacza jedynie salonowe poklepywanie się po plecach i – co gorsza – brak odpowiedzialności za to, co ważne, w tym za prawdę – mówił o. Kowalczyk podkreślając, że abp Jędraszewski ma odwagę – mimo medialnych ataków – konfrontować się z różnego rodzaju „neomarksistowskimi nurtami proponującymi kolejne miraże nowego człowieka i lepszego świata”.

Ojciec profesor w czasie wygłaszanej laudacji zauważył także, że abp Marek Jędraszewski w swym „wadzeniu się ze światem” idzie po linii Jana Pawła II, za co jest atakowany nie tylko na zewnątrz, ale także wewnątrz Kościoła. Laudator zwrócił również uwagę, że niektórzy próbują podstępnie przeciwstawiać abp. Jędraszewskiego papieżowi Franciszkowi.

Dziękujemy za Twą pasterską posługę inspirowaną takimi mężami Bożymi jak: Karol Wojtyła, Stefan Wyszyński, Antoni Baraniak. Dziękujemy za Twoje, wyrastające z Biblii oraz filozoficznego dziedzictwa, myślenie – zakończył o. prof. Kowalczyk podkreślając, że Nagroda im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego Prymasa Tysiąclecia jest wyrazem wdzięczności i solidarności z arcybiskupem.

Dziękując za wyróżnienie metropolita krakowski zauważył, że wiekowo dzieliło go z kard. Stefanem Wyszyńskim prawie pół wieku, ale łączyło pewne wspólne doświadczenie Kościoła i Polski z czasów PRL. Jako uczeń, alumn a potem także młody ksiądz Marek Jędraszewski stawiał sobie za wzór kard. Wyszyńskiego jako mistrza i nauczyciela pełnej prawdy o Kościele i o Polsce.

Podjęta w 1956 roku przez kard. Stefana Wyszyńskiego Wielka Nowenna jako przygotowanie do obchodów Millennium Chrztu Polski była jednym wielkim zmaganiem o duszę polskiego narodu, zagrożonego materialistyczną i ateistyczną ideologią marksistowską. Księdzu Prymasowi chodziło o duchowy powrót Polaków do samych fundamentów ich wiary – do Dekalogu. Równocześnie powrót ten miał się odbywać drogą wytyczoną w naszej tradycji od samych początków chrześcijaństwa w Polsce, od hymnu Bogarodzica Dziewica – przez Maryję do Jezusa – mówił abp Jędraszewski.

Metropolita krakowski wspomniał także o szczycie konfrontacji narzuconej przez komunistyczne władze Kościołowi w Polsce, który przypadł na niedzielę 17 kwietnia 1966 roku, wyznaczoną dużo wcześniej przez Episkopat Polski jako dzień głównych uroczystości millenijnych w Poznaniu. W tym samym czasie władze komunistyczne postanowiły zorganizować wielki wiec, podczas którego miano obchodzić „21 rocznicę sforsowania Nysy i bitwy pod Siekierkami”. Marek Jędraszewski, wówczas uczeń 10. klasy, dzisiaj 3. klasy licealnej, demonstracyjnie czytał fragmenty „Wiernej rzeki” Stefana Żeromskiego, gdy Władysław Gomułka wygłaszał obraźliwe słowa pod adresem kard. Wyszyńskiego. – To był taki mój symboliczny, czysto prywatny protest wobec udziału w czymś, do czego mnie i moich kolegów wtedy zmuszono – mówił na KUL-u abp Jędraszewski dodając, że jeszcze przed zakończeniem wiecu przed uniwersytetem tłumy ludzi zaczęły kierować się w stronę katedry na spotkanie z kard. Wyszyńskim i całym episkopatem.

Prymas Polski z całą mocą, od pierwszych słów swego kazania, mówił o zwycięstwie wiary. (…) Pewność zwycięstwa wiary kazała dalej kard. Wyszyńskiemu patrzeć z ufnością w przyszłość. Odnosiło się wrażenie, że pragnął on wtedy zapewnić wszystkich: wprawdzie obecnie znajdujemy się w objęciach komunistycznego reżimu, jest czas prześladowań Kościoła – ale to wszystko kiedyś się skończy i przeminie. Zwycięstwo będzie należało do polskiego Narodu, z którym ramię w ramię idzie przez wieki Kościół katolicki – mówił abp Jędraszewski i przytoczył list dziękczynny za przekazanie poznańskiego przemówienia i fotografii ilustrującej wydarzenia pod katedrą, jaki do abp Antoniego Baraniaka skierował metropolita krakowski abp Karol Wojtyła: „Zaprawdę, uroczystość to nie do zapomnienia. Potomkowie Mieszka, Chrobrego i Polan sprzed 1000 lat okazali się po dziesięciu wiekach godnymi spadkobiercami swych praojców w wierze Chrystusowej i w polskości”.

Abp Jędraszewski zauważył, że dzisiaj także mamy czas ogromnej konfrontacji i zderzenia, tym razem z neo-marksistowskimi ideologiami, które pragną nam narzucić materialistyczną i ateistyczną wizję świata i człowieka. Podobnie też jak wtedy znajdujemy się pod ogromną presją anty-kultury, która uderza w człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo Boże. – W tej sytuacji nie wolno nam zapominać o sile Bożej Prawdy ani też o świadectwie tej siły, jakie 17 kwietnia 1966 roku dał w Poznaniu kard. Stefan Wyszyński, Prymas Tysiąclecia. (…) Wierząc do końca w Jezusa, Syna Bożego, także dzisiaj możemy – jako potomkowie Mieszka, Chrobrego i Polan sprzed 1000 lat – okazać się po 1054 latach godnymi spadkobiercami naszych praojców w wierze Chrystusowej i w polskości – zakończył swoje wystąpienie metropolita krakowski.

Nagroda imienia Stefana Kardynała Wyszyńskiego Prymasa Tysiąclecia przyznawana jest w każdym roku kalendarzowym za wybitne osiągnięcia naukowe, dydaktyczne, zawodowe bądź organizacyjne mające na celu szerzenie zasad katolickich zgodnie z zasadą Deo et Patriae. Tegorocznymi laureatami, obok abp. Marka Jędraszewskiego są także kard. Gerhard Müller oraz ks. prof. Waldemar Cisło. Dotychczas wyróżnienie otrzymali: ks. dr inf. Ireneusz Skubiś, ks. prof. Wojciech Góralski, mec. Stefan Hambura, prof. Peter Raina, ks. prof. Józef Krukowski i poseł Marek Jurek.

Diecezja.pl

Komentarze

Victoria2020.01.21 19:57
To tylko świadczy o poziomie tych absolwentów. Wielki badacz spuścizny naukowej Kpinomira zasłużył na tę nagrodę, jak nikt przed nim. Wart Pac pałaca.
Daria2020.01.20 13:01
Czarna zaraza.
Moly2020.01.19 16:17
Dobrze wiedziec jakiego rodzaju o jest Uniwersytet
Darek2020.01.19 15:29
Pierwszy nienawistnik IV RP i promotor pedofilii Jędraszewski dostał nagrodę imienia nazisty Wyszyńskiego, zdrajcy Polski, który w zamian za nieruchomości od PZPR uznał w imieniu Kościoła okupację Polski przez ZSRR za legalną, a polski rząd na uchodźstwie za przestępców. No i czemu tu się dziwić?
antek.b2020.01.19 14:43
Nie wieżę w ten dobrotliwy uśmiech jędraszewskiego,jest w nim coś demonicznego,taki sam wyraz twarzy miał kaczynski, gdy przed wyborami prezydenckimi mówił że uważa gierka za patriotę, i jeszcze uśmiech chazana mi się kojarzy ,też taki fałszywy.
Polak Ateista Dumny Gej2020.01.19 13:43
Kanalia czarna zaraza z "nagrodą" od swoich....
ela2020.01.19 13:35
Czy taką odwagą się wykazał broniąc Paetza? Chodził po księżach, żeby namówić ich na kłamstwa albo wycofanie się.
Krzysztof 2020.01.19 13:06
Brawa dla Biskupa Jędraszewskiego. Oby więcej takich pasterzy Kościoła i owieczek to kościoły będą coraz bardziej puste i to mnie cieszy.Działaj tak dalej i odrzucaj wiernych od Boga i Jezusa.Zostaną nieliczni i bardzo dobrze.
Ewa B.2020.01.19 12:51
I co, skończył się wam repertuar? Coś dzisiaj słabo, oj słabo... Serdeczne pozdrowienia dla Abp Marka Jędraszewskiego! Kapłan ma mówić prawdę, Prawdę Boga, a nie jakieś chore, miałkie, ślizgające się po manowcach poglądy.
Oloo2020.01.19 13:02
Może przypomnisz z Biblii kogo Jezus nienawidził. Jedraszewski nienawidzi LGBT,ekologizmu,genderystów itd. Na pewno czytałaś Biblię i to wiesz.
Marek2020.01.19 16:47
takie jak twoje nieprawdaż:)
Oloo2020.01.19 12:45
Hhahha Sami sobie dają nagrody.A fronda się śmiała z Gazety Wyborczej że to robi.
Dziennikarz TVP.2020.01.19 12:30
A to dostałem od Benito M.
BliskiJestKresWatykańskiejOkupacjiNadPolakami2020.01.19 11:27
Czarna sotnia klero-staruchów liże się po fiutach z mlaskającym upodobaniem. Ale i z rosnącym przerażeniem, na widok tego, jak szybko w społeczeństwie Polaków rośnie opór przeciw watykańskiej okupacji. Kiedy ona upadnie, do katakumb zostaną strąceni też kolaboranci, różne świeckie kato-lizusy, medialne pudle episkopatologii i służbowcy kleruchów.
antek.b2020.01.19 11:25
A nich sobie wręczają te swoje nagrody,kogo to obchodzi,polacy mają inne problemy.
ja2020.01.19 11:27
Skoro cie to nie obchodzi to po co zabierasz głos.
antek.b2020.01.19 14:31
Lubię dyskutować,wymieniać poglądy.
anonim2020.01.19 12:04
A jednak ciebie to interesuje jak czytasz ,nie masz innych problemów czy polakiem nie jesteś,ciekawe.
antek.b2020.01.19 14:29
Ale do końca nie doczytałem,he,i co?
Ewa B.2020.01.19 12:47
Ciebie bardzo obchodzi, skoro czytasz i komentujesz! Dobrze robisz, czytaj, czytaj, może kiedyś zrozumiesz... Pozdrawiam.
antek.b2020.01.19 14:35
Czytam bardzo dużo,książek,prasy,internet,zrozumiałem już dawno,pora na innych,również pozdrawiam,miłej niedzieli.