20.07.13, 12:32Ksiądz w koloratce (fot. Free Digital Photo/Wikipedia)

Absurd sezonu ogórkowego. "Fakt" pyta czytelników, jakim autami jeżdżą ich proboszczowie

Pomysł tabloidu "Fakt" jest tak absurdalny, że przecieram oczy ze zdumienia, kiedy czytam ogłoszenie na stronie internetowej dziennika.

"Uruchomiliśmy adres e-mailowy [email protected], na który można przesyłać zdjęcia aut zaparkowanych pod plebaniami. Teraz każdy parafianin może pochwalić swojego proboszcza za gust. Bo jeśli ksiądz ma wyczucie, to nie będzie jeździł ferrari, czy lexusem..." - czytamy na stronie Fakt.pl.

Co mieli na celu redaktorzy "Fakt"? Okazuje się, że na sercu leży im po prostu dobro Kościoła i bardzo poważnie potraktowali słowa papieża Franciszka, który wzywał do ubóstwa. "Polscy duchowni nie szczędzą kościelnego grosza na piękne i drogie auta. Wysyłajcie na adres [email protected] zdjęcia aut zaparkowanych pod waszymi plebaniami. Spróbujemy kiedyś zebrać je w jakąś galerię. Może to da księżom do myślenia?" - zastanawia się Fakt.

maja/Fakt.pl

Komentarze

anonim2013.07.20 17:08
To jest przecież doskonały pomysł. Niby czemu to ma być absurd ? Wszystko jest zgodnie z zaleceniami Papieża Franciszka.
anonim2013.07.20 17:13
Niech fakt zapyta, jakimi autami jeżdżą czerwoni faszyści, komunistyczni oprawcy, bandyci?
anonim2013.07.20 17:14
A czego spodziewaliście się od brukowca?
anonim2013.07.20 17:14
"czerwoni faszyści, komunistyczni oprawcy, bandyci" z tego co wiem nie utrzymują się z datków wiernych....
anonim2013.07.20 17:28
nogay - i na dodatek nikt z nich nie jest zobowiązany do życia zgodnie z katolicką skromnością!
anonim2013.07.20 17:31
No to im powiedzcie, że mój proboszcz jeździ rowerem. Najprawdziwsza prawda. Parafia podwarszawska.
anonim2013.07.20 17:50
@Hitch Sapienti sat , Przyjacielu :) Pozdrawiam :)
anonim2013.07.20 17:57
Mój proboszcz nie ma samochodu chodzi na pieszo. I co z tego?
anonim2013.07.20 18:17
Śmiech mnie ogarnia, gdy czytam, jak to niewierzący ,,troszczą się" o samochody proboszczów.
anonim2013.07.20 18:43
Skończyła się operacja "Lemański", zaczyna się nowa o kryptonimie "samochody".
anonim2013.07.20 18:44
Ja bym po prostusie wstydzil gdyby ktokolwiek w jakikolwiek sposob mnie reprezentujacy (moj proboszcz, prezydent miasta, wojewoda, prezydent kraju, ... ) jezdzil jakas stara dacia. Bez przesady. Moze jeszcze opublikowac ankiete dozwolonych artykulow spozywczych I domagac sie aby wyzej wymienieni reprezentanci mogli odzywiac sie tylko np ryzem lub pasztetowa bo szynka to juz luksus.
anonim2013.07.20 18:45
@axal13 Co mają samochody księży do zamachu smoleńskiego???
anonim2013.07.20 18:54
Tak na marginesie to wali mnie to czym jeździ mój proboszcz. Może mieć nawet najnowsze audi A 8. Bóg go z tego rozliczy.
anonim2013.07.20 19:34
@Ogorek Chyba mnie nie zrozumiałeś. Chodziło mi o atak na abp. Hosera i cały Kościół za pośrednictwem zbuntowanego księdza, a operację "samochody" uważam za bezczelny sposób kompromitowania kapłanów katolickich poprzez zmanipulowane informacje o autach, którymi jeżdżą. W żadnym wypadku nie jestem antykatolickim trollem!
anonim2013.07.20 19:40
kto będzie weryfikował podpuchy?
anonim2013.07.20 19:43
ale to może być zwycięstwo jeśli się okaże, że żyją normalnie i skromnie, a jeśli żyją jak zyją, to nie wina faktu
anonim2013.07.20 19:59
@Miriaam "kto będzie weryfikował podpuchy?" Tak, rozsądne pytanie. Jak dla mnie zamykające dyskusję. Bo prawdy obiektywnie po takiej szacie jak fakt nie ma co się spodziewać. Wynik jest przesądzony, jak nie znajdą tego co chcieli to sami to stworzą. Najlepsze, że fakt czytają głównie starsi ludzie... chyba, że się mylę.
anonim2013.07.20 20:05
A producent Maybahów zacznie szukać producenta klonów ....
anonim2013.07.20 20:14
@Miriaam Jak długo jeszcze powtarzane będzie parszywe kłamstwo o tym, że o. Tadeusz Rydzyk ma Maybacha!? Proszę nie lżyć!!!
anonim2013.07.20 21:19
Uruchomiliśmy adres e-mailowy [email protected]_i_kity.pl, na który można przesyłać zdjęcia aut zaparkowanych pod redakcjami. Teraz każdy c może pochwalić swojego naczelnego za gust. Bo jeśli pismak ma wyczucie, to nie będzie jeździł ferrari, czy lexusem tylko fiatem 126p bądź syrenką... Jak to stoi u klasyka "każdemu według poziomu pismactwa"
anonim2013.07.20 21:50
Do mariamagdalena >>"czerwoni faszyści, komunistyczni oprawcy, bandyci" z tego co wiem nie utrzymują się z datków wiernych....<< masz rację, to byłoby dla nich o wiele za mało, wolą się utrzymywać z podatków WSZYSTKICH OBYWATELI. A swoją drogą skąd pewność, że zdjęcia rzeczywiście będą przedstawiały auto proboszcza, a nie parafianina, który przyjechał na Mszę? Mam jeszcze jedno pytanie: czy ludzie niewierzący wiedzą, że proboszcz parafii (też wikarzy), na terenie której mieszkają płaci również za nich podatek państwu? To jeden z najbardziej niesprawiedliwych podatków - nie od zarobku, nie od liczby parafian (nawet i to byłoby niesprawiedliwe, bo nie chodzący w niedzielę nie tworzą dochodu parafii), ale od liczby wszystkich mieszkańców. Ciekawe, że kolejny rząd tego nie zmienia, rzecznik praw obywatelskich milczy. Czy któryś "czerwony" jest tego świadom? Ot, taka ciekawostka, sam nie wierzyłem, póki nie sprawdziłem w naszym zwariowanym prawie.
anonim2013.07.20 23:27
Mój proboszcz jeździ tramwajem. Poprzedni też.
anonim2013.07.21 0:21
mariamagdalena napisał(a): Lip 20, 2013, 7:14 po południu "czerwoni faszyści, komunistyczni oprawcy, bandyci" z tego co wiem nie utrzymują się z datków wiernych.... *** Jest jeszcze gorzej - w/w, czyli politycy utrzymują się i swoje rodziny (w szerokim rozumieniu tego słowa) z haraczu jaki pod przymusem odbierają swoim podwładnym, ten haracz podatkiem się nazywa.
anonim2013.07.21 0:31
Tonucci napisał(a): Lip 21, 2013, 1:38 rano Problem w tym, ze to my finansujemy jemu te zabawki poprzez podatki, a własciwie ich brak. Kler powinie płacic uczciwe podatki, a nie "kupowac" samochody prawie za darmo. Jesli samochod kosztuje 100 tys. a panstwo (czyli Ty) dokłada drugie tyle, to proboszcz musiałby byc głupi gdyby nie skorzystał z luksusu i pieknej bonifikaty. *** Ty pomyśl przez chwilę samodzielnie. Jeżeli ksiądz kupując samochód płaci mniejszy podatek od kupna, to państwo mu nic nie daje - po prostu w mniejszym stopniu go okrada. Niestety "polactwo" już tak ma - jak w tym dowcipie o złotej rybce, która dała jednemu chłopu kurę znoszącą złote jajka. Ponieważ był przy tym sąsiad obdarowanego, rybka pyta - a ty co byś chciał? Ten się zafrasował, podrapał po łepetynie i wypalił - spraw złota rybko, żeby mu ta kura zdechła.
anonim2013.07.21 5:50
Czym odpowiedz pracownikom czasopisma - fakt - jest potrzebna do zbawienia ?
anonim2013.07.21 7:07
Heniek121 do archiwum
anonim2013.07.21 7:42
jeszcze nie opublikowano wyników a niektórych już boli heheh kolejny temat tabu? czy kościół jest tak zabetonowany że dopiero jakiś dziennikarski szmatławiec musi poruszyć sumienia do których apeluje Papież Franciszek?
anonim2013.07.21 8:00
Ja na przestrzeni lat zaobserwowałem jedno -jeśli gość o nicku Ogorek pisze zajadle, obraża, wyzywa od trolli to znaczy, że coś jest na rzeczy......
anonim2013.07.21 8:26
Bardzo dobra akcja, warto pamiętać, że ksiądz "żyje" z tego co dostanie od parafian, a więc warto wiedzieć czy żyje skromnie czy szasta pieniędzmi. Często niestety duchowni afiszują się luksusowymi samochodami lub np. za pieniądze parafian polują i jeżdżą drogimi terenówkami.
anonim2013.07.21 8:53
Dla POlaka posiadacz nowego samochodu kupionego w salonie to jakiś burżuj.
anonim2013.07.21 9:27
Ale czerwoni faszyści są utrzymywani z pieniędzy podatników w 90% katolickich.
anonim2013.07.21 10:15
Jak czytam te argumenty to źle mi się robi jak ślepa czasem może być obrona. Nie poważam fakt-u w najmniejszym stopniu, w życiu nie kupiłem egzemplarza i nigdy nie kupię - nie mój target. Ale co złego w pytaniu czym jeżdżą proboszcze? Są osobami publicznymi (zresztą często trochę za mocno sami pchają się do publiki) więc można się interesować niektórymi, równie publicznymi aspektami ich życia. Są osobami reprezentującymi kościół (nie ludzi - jak ktoś to napisał), który patrząc na słowa i czyny pap. Franciszka powinien z definicji być skromny. A co się dzieje w rzeczywistości? Mój stryj (proboszcz, jakby nie było) jeździ VW Polo. Salonowy - bo ma znajomych w całej europie - dużo jeździ. Poprzednie auto miał 8 lat. Proboszcz mojej rodzinnej parafii jeździ samochodem zakupionym za 120 tyś zł (nie plotka - wiem to od jego kolegi-księdza, który z nim nabywał taki sam model!) wymieniając niestarą skodę superB. Dziwny zbieg okoliczności że wymieniał akurat wtedy, kiedy jego dobry przyjaciel w sąsiednim dekanacie zakupił identyczny model. Przypadek? Czy może jednak rozrzutność za pieniądze ludzi? Nie fakt jest winny temu co się dzieje. Jeśli księżom nie byłoby nic do zarzucenia, to raczej nie podbierali by "chudego" tematu.
anonim2013.07.21 10:18
Oczywiście w komentarzu wyżej nie miało być "proboszcze" a "proboszczowie" - przepraszam za kalectwo językowe ale byłem lekko wzburzony. Zachęcam po prostu ludzi do samodzielnego myślenia - a nie bezkrytycznego przyjmowania komentarzy. Oczywiste, że ksiądz posiadający pół-limuzynę będzie publicznie głosił, że wieczne zainteresowanie autami duchownych jest złe - i poda setkę bzdurnych powodów. Najgorzej kiedy trzódka bezmyślnie powtarza to co pasterz mówi - wtedy faktycznie nic od baranów nas nie odróżnia.
anonim2013.07.21 11:20
Po raz kolejny namówię do samodzielnego i obiektywnego myślenia zamiast krzykactwa na najbardziej oklepany antyklerykalny temat - czyli auta księży. Zrozumiałym dla mnie jest, że ksiądz - jak każdy inny człowiek - który np ma do oblatania kilka parafii, wyjazdy zagraniczne, może czasem funkcje reprezentacyjne - niech ma wóz adekwatny do swoich potrzeb. Co mnie denerwuje to człowiek którego powoli do wyjazdu do chorego trudno namówić, bo pora późna, wakacje spędza lotniczo lub na miejscu, a po 7 tyś miejscowości w której średnia zarobków sięga 1500 na rękę on pomyka samochodem, który większość może zobaczyć w TV, autosalonie lub czasopiśmie. A żeby być czystym, karmi hipokryzją lud, który te argumenty bezmyślnie powtarza, bo przecież "ksiądz pleban by nie kłamał, że mu takie auto potrzebne".