23.08.14, 15:57"Nie przeszkadzajmy w agonii Palikota" (fot. Wikipedia)

Artur Górski dla Fronda.pl: Nie przeszkadzajmy w agonii Palikota

Portal Fronda.pl: W ostatnich dniach obserwujemy kolejne odsłony festiwalu straszenia PiS. Kilka dni temu na Facebooku PO można było zobaczyć grafikę, przedstawiającą ministrów w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, dziś poseł Biedroń mówi o rządach „bandy szaleńców”. Dlaczego tak bardzo się Was boją?

Artur Górski, PiS: Straszenie PiS-em świadczy o desperacji i zarazem bezradności polityków PO i lewicy. Jedni boją się, że już niebawem, gdy wygramy wybory, ich rządy zostaną przez nas rozliczone i odkryjemy ich machloje. Drudzy są naszymi przeciwnikami ideowymi i nas nienawidzą, i nie chcą, by bliski nam, katolicki światopogląd był decydujący w obowiązującym prawie. Dlatego walka z PiS jest bezwzględna, ale też ślepa. Strzały cynizmu i głupoty rzadko trafiają celu. No i ludzie już się oswoili ze straszeniem PiS. Oczekują od nas jako głównej siły opozycji skutecznej alternatywy dla obecnych nieudaczników i my ją damy.

Plany wielkiego zjednoczenia lewicy raczej spłoną na panewce. Nie uda się stworzyć wspólnych list SLD i Twojego Ruchu. Formuła polskiej lewicy już się wypaliła?

Miller jest cwanym graczem. Ma szansę całkowicie wyeliminować konkurencję polityczną na lewicy i nie chce jej zmarnować. Wie, że jeśli zawiąże koalicję, podtrzyma byt Twojego Ruchu. Natomiast jeśli wciągnie na listy SLD pojedyńczych posłów Ruchu, to ci rozmyją się w Sojuszu, a potem będą lojalnymi posłami, zawdzięczającymi mandaty bezpośrednio Millerowi. Na naszych oczach dokonuje się koniec krótkiego, politycznego żywota Janusza Palikota. Nie przeszkadzajmy mu w tej agonii. Ale walka toczy się na lewicy jeszcze o coś. Zwarty SLD bez alternatywy Ruch to mocniejsza pozycja w rozmowach z PO po wyborach, gdyby chciano utworzyć rząd PO-SLD. Miller wie, że gra o bardzo wysoką stawkę.

Lewica próbowała skusić swoją ofertą ludzi młodych. A jakie są propozycje PiS dla młodych wyborców? Wczoraj prof. Staniszkis pisała w felietonie dla Wp.pl, że w największych partiach (PO, PiS) brakuje młodych, którzy mogliby przyciągnąć innych młodych. Łukasz Warzecha w rozmowie z naszym portalem także sceptycznie mówił o zainteresowaniu PiS najmłodszymi wyborcami…

Obserwujemy w ostatnich miesiącach zwiększenie zainteresowania PiS-em wśród młodych ludzi, co zresztą potwierdzają wyniki badań socjologicznych. Wzajemna komunikacja poprawia się szczególnie w dwóch obszarach: w sieci internetu i na ulicy. PiS stał się partią bardziej nowoczesną, a przez to dla młodych bardziej wiarygodną. Z drugiej strony rząd dał tyle powodów do niezadowolenia ludziom młodym, że ci coraz chętniej wychodzą na ulicę, by dać wyraz zbiorowego sprzeciwu, jak było choćby z ACTA. To są przeważnie młodzi ludzie, którym nie jest wszystko jedno, którzy zaczynają interesować się Polską i jej przyszłością. I my właśnie dajemy czytelny sygnał tym młodym ludziom, że po przejęciu władzy będziemy chcieli z nimi i dla nich budować nową Polskę. PiS nie będzie partią zamkniętą w sobie, ale otwartą na społeczeństwo, szczególnie na ludzi młodych, którzy są naszą przyszłością.

Jak Pan ocenia obecną sytuację na Ukrainie? Czy zbrojny konflikt, o którym mówi coraz więcej analityków i polityków, jest nieunikniony? Jak powinna w tej sytuacji zachować się Polska?

Polska przede wszystkim powinna zachowywać się konsekwentnie wobec konfliktu na Ukrainie i ekspansywnej polityki rosyjskiej. Rosję z jej imperializmem trzeba powstrzymać za wszelką cenę na granicach Ukrainy. Sami tego nie zrobimy, ale nasza determinacja może być istotna dla postawy innych państw Europy. Pamiętajmy, że broniąc Ukrainy dajemy także sygnał, że tym bardziej będziemy bronić swojego państwa. Ale musimy też domagać się, aby Polska stała się równoprawnym sojusznikiem w NATO, bo co to znaczy, żeby Niemcy nie zgadzali się na budowę instalacji NATO na wschód od niemieckiej granicy? Mówiło się ostatnio o Szczecinie. Dziś, jak widać, jesteśmy sojusznikiem drugiej kategorii, a Rosjanie otrzymują wyraźny sygnał, że żołnierze Sojuszu Północnoatlantyckiego wcale nie muszą za nas umierać, jeśli wojska rosyjskie przekroczą nasze granice.

Rozm. MaR

Komentarze

anonim2014.08.23 16:10
Jak zazdroszcze Millerowi,mieć TR na katowskim pieńku.
anonim2014.08.23 16:35
Biedroń wskoczy do SLD. Kładę głowę. Co za różnica kto płaci? Byle klient zapłacił.
anonim2014.08.23 19:30
Gdyby ktoś chciał się dowiedzieć czegoś o Polsce, o sobie i o Palikocie to proszę: https://www.youtube.com/watch?v=e46-EnCv26w
anonim2014.08.24 0:21
Przyjemnie patrzeć na polityczny upadek Palikota. Równolegle starzejący się Miller i Oleksy tracą kontakt z rzeczywistością. JKM coraz częściej robi za Palikota 2.
anonim2014.08.24 0:23
A młodzi garną się do Ruchu Narodowego aż serce rośnie.. I tak trzymać. Alleluja i do przodu jak mawiają mądrzy ludzie.
anonim2014.08.24 7:27
Brawo im mniej ateistycznych głupków nascenie politycznej tym lepiej. A komentującym lewakom polecam wyjazd do Państwa Islamskiego. Dobrej drogi.
anonim2014.08.24 9:18
Ems, raduje sie serce moje z agonii tego politycznego wrzoda Palikota. No ale niestety Ruch Narodowy po ostatnich wyskokach z Putinem nie zdobedzie mojego poparcia. Pozbywamy sie dzumy ale nie oznacza to ze oczekujemy cholery.
anonim2014.08.24 9:22
@Apso44 Albo do Korei Północnej. Zagonią ich do roboty w kamieniołomach, a ukochany wódz narodu pozwoli w nagrodę pocałować swój pomnik w święto czerwonej zarazy.
anonim2014.08.24 9:27
@Mohero Obyś nie musiał za swojego cierpieć z powodu sojuszu niemiecko-ukraińsiego. Obym nie miał racji.
anonim2014.08.24 9:28
@Mohero Obyś nie musiał za swojego życia cierpieć z powodu sojuszu niemiecko-ukraińsiego. Obym nie miał racji.
anonim2014.08.24 21:16
Myślę, że pora skończyć doświadczenia na Polsce-Ruchacze mieli swoje pięć minut i co zrobili? Słynna komisja Palikota 100 ustaw na 100 dni rządu? A narodowcy nie będą w niczym lepsi-inne hasła ale cel albo raczej efekt będzie ten sam-chaos i nic więcej.
anonim2014.08.26 15:11
Mam nadzieję, że ten byt polityczny odejdzie w niebyt. A może odbyt. No sam nie wiem ale jakoś tak.