30.10.19, 10:50

Australia walczy z pornografią. Awangardowe pomysły

Australijski rząd proponuje nowe rozwiązanie w walce z dostępem do pornografii przez nieletnich. Dotychczasowe metody, takie jak potwierdzenie swojego wieku przez wpisanie daty urodzenia lub potwierdzenie go poprzez podanie numeru karty kredytowej czy dokumentu tożsamości okazują się zawodne. Nieletni użytkownicy Internetu mogą bowiem posłużyć się kartą lub np. prawem jazdy jednego z rodziców.

Przykładem jest Wielka Brytania, która miała wprowadzić odpowiedni system w kwietniu tego roku, ale wycofała się po napotkaniu „licznych problemów technicznych i sprzeciwu ze strony krytyków, którzy niepokoili się o naruszenie prywatności”. System weryfikacji miał wymagać wprowadzenia informacji znajdujących się na karcie kredytowej albo wykupienia tymczasowej wejściówki. Brytyjski program porzucono ostatecznie 16 października.

Inne rozwiązanie w walce z dostępem do pornografii przez nieletnich zaproponował rząd Australii. Miałoby ono obejmować wprowadzenie systemu rozpoznawania twarzy, który dopasowywałby twarz użytkownika Internetu do zdjęcia z dokumentu tożsamości znajdującego się archiwach rządowych. Taki system zdaniem urzędników z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych były bardziej niezawodny, gdyż uniemożliwiałby podszywanie się pod tożsamość na przykład rodziców. Mógłby mieć również zastosowanie w innych przypadkach, takich jak np. internetowe gry hazardowe.

Propozycja australijskiego rządu, która miałaby mieć również zastosowanie w gospodarce, „aby wzmocnić procesy weryfikacji wieku”, spotkała się jednak z krytyką. A parlamentarna Komisja ds. Wywiadu i Bezpieczeństwa odrzuciła projekt specjalnej ustawy biometrycznej, domagając się przeredagowania całego dokumentu, nim zostanie poddany on pod głosowanie. Zdaniem jednego z członków komisji, Andrew Hastie, brak w nim jasnego przedstawienia i wyjaśnienia „mechanizmów zabezpieczeń i właściwego nadzoru”.

jjf/catholicnewsagency.com

Komentarze

Endriu2019.10.30 16:41
Popatrzcie jak to jest w Korei Południowej, oni sobie w 100% poradzili. Pornografia internetowa jest całkowicie zakazana i nikt nie biadoli o braku wolności.
Namiętny Zbychu2019.10.31 9:05
Można by tak zrobić! Znowu większy smaczek miały by wieczory z pornusami na lewo kombinowanymi. Golizna się opatrzyła strasznie, dostępna na jedno kliknięcie. Jest to niezły pomysł. Przyniesie to dodatkowe koszty, trzeba będzie zatrudnić kolejnych policjantów do kontroli i walki z handlem filmami z gołymi d.... ale znowu może być dreszczyk wieczorami... No i da możliwość zarobku co odważniejszym handlarzom i producentom.
smiling like a killer 2019.10.30 14:57
Jest tylko jeden sposób walki z grzechem nazywa się krzyż i ma około 80 - 90 cm długości jest z metalu.
anonim2019.10.30 12:27
"Awangardowy" to inaczej postępowy, frondelku. Sprawdź sobie w słowniku.
XXX2019.10.30 11:09
A kiedy ten nagi facet na deskach zniknie z przestrzeni publicznej?
Polak Ateista Dumny Gej2019.10.30 11:08
Pytanie kiedy prawactwo zacznie walczyć ze swoją głupotą?
Pracownik2019.10.30 11:19
Prawactwo lubi swoją głupotę i zaściankowość, jest z niej dumne i się nią chwali.
Terezjusz2019.10.30 19:52
Jeśli chodzi o te pomysły w Australii, to akurat nie robi tego "prawactwo".
www2019.10.30 21:14
Zaraz potem, jak nas przekonasz o swojej mądrości. Poznamy ją po tym, jak będziesz wiedział, jak zrobić chłopakowi dzieciaka.