19.03.20, 07:20Zdjęcie ilustracyjne/pixabay.com

Bergamo: chorzy umierają w samotności, bez sakramentów

„Dziś bardzo często powtarza się to piękne zdanie: wszystko będzie dobrze. Ale nie wolno zapominać, że dziś bynajmniej nie jest dobrze. Tylko Pan Bóg trzyma nas w swoim ręku” – mówi poproszony o komentarz do epidemii ks. Pasquale Pezzoli. Jest on proboszczem w Bergamo, mieście najbardziej dotkniętym przez plagę koronawirusa. Zakażonych już tam zostało niemal 4 tys. osób. W ciągu jednego tylko tygodnia odnotowano 330 zgonów. Brakuje miejsc w szpitalach, a w szczególności na intensywnej terapii. Zorganizowano więc szpital polowy. Swoich lekarzy przysłało też wojsko. Infekcje nie oszczędzają też bowiem personelu medycznego.

Miasto nie nadąża też z pogrzebami. Kostnice są pełne. Otwarty na nowo kościół cmentarny zapełnia codziennie 40 trumien. Jak pisze dziennik Bergamonews chorzy umierają bez pożegnania i tak też, w pośpiechu i niemal potajemnie, są chowani. Jak mówi ks. Pezzoli jest to jeden z najboleśniejszych aspektów tej klęski. Bo nawet kapłanom nie wolno udzielać umierającym sakramentów.

Ks. Pezzoli: najboleśniejsze jest to, że nie możemy towarzyszyć umierającym

„Wczoraj dokonałem bilansu ofiar wśród wiernych mojej parafii. Przez 10 dni zmarło 10 osób. To stanowczo za dużo. W wielu przypadkach koronawirus był dodatkową przyczyną zgonu. Najboleśniejsze jest w tym wszystkim to, że nie możemy towarzyszyć umierającym, że nie możemy iść do nich z sakramentami, bo wielu umiera w szpitalach, a tam nie można ich zaopatrzyć – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Pezzoli. – Nie możemy też sprawować pogrzebów. Bardzo nam tego brakuje, bo to oznacza, że nie można pożegnać umarłych, nie można uczestniczyć w bólu ich krewnych. Jest to wielkie cierpienie. Bardzo mocno uderzył mnie jeden przypadek syna, który towarzyszył umierającej matce, ale nie mogąc sprowadzić do niej kapłana, sam jej pobłogosławił, jak nam zalecił w tych trudnych czasach nasz biskup. Człowiek wierzący odkrywa zatem, że może być błogosławieństwem dla innych, przede wszystkim poprzez modlitwę, a także, kiedy jest możliwe, poprzez konkretną bliskość.“

 

Vaticannews.va/Krzysztof Bronk – Watykan

Komentarze

Zarabiaj nawet 500zl dziennie2020.03.19 10:19
Nowy projekt Zarabiaj nawet 500zł w dzień! Zarabiaj w domu po pracy lub na stałe od 500 do 1000 dziennie! Nowy system z ograniczona liczbą miejsc! Wejdź w demo a jak będziesz już gotowy wpłać pierwszy depozyt który zwróci się już po 24h Nie czekaj system tylko dla pierwszych 20 osób https://inwestcrypto.com.pl
Stop tęczowym i wirusowym zarazom2020.03.19 8:19
Widzę, że trolle w dobrym humorze. Tylko czy aby srebrniki na Czerskiej się nie skończą?
kabi2020.03.19 10:00
Teraz stebniki są wydawane na Nowogrodzkiej.
Borys2020.03.20 4:28
Puk,puk .To ja rozum . Nie mogę się dostać do twojego pustego łba
Protestant2020.03.19 7:59
Sytuacje taka jak obecna pokazują, że optyka, w której człowiek otrzymuje Boże łaski wyłącznie poprzez sakramenty, posiada istotne słabości. "Człowiek wierzący nigdy nie jest sam". Chociaż rodzina oraz duchowni mogą nie mieć możliwości bycia z umierającym, tak jak w obecnej sytuacji, ograniczenie to nie dotyczy Boga, nie dotyczy Chrystusa, który jest z człowiekiem wierzącym zawsze: "Sam bowiem powiedział: Nie opuszczę cię ani pozostawię" (Hbr. 13,5). Imię Chrystusa, jakim anioł nazwał Go jeszcze przed narodzeniem to "Emmanuel, to znaczy: Bóg z nami" (Mt. 1,23). W tych trudnych czasach, warto też pamiętać, że każdy wierzący uczestniczy w jedynym i niepowtarzalnym kapłaństwie Chrystusa: "Wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem [Bogu] na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła" (1 P. 2,9). Syn błogosławiący matce, albo matka błogosławiąca synowi - to kiedyś w polskich domach był częsty zwyczaj, a obecnie widzimy to jako wyjątek od reguły. I jeszcze jedno. Słowo "błogosławić" oznacza "mówić dobrze, życzyć komuś dobrze". Słowo ma większy zasięg, niż gest ręki kreślącej w powietrzu znak krzyża. Błogosławmy ludziom wszędzie, gdzie możemy - wyrażajmy wobec nich życzliwość, okazujmy słowami, że życzymy im dobrze.
Durczykiewicz2020.03.19 7:57
Antek kościół w mojej parafii jest otwarty...nie szerz kłamstw! I przestańmy panikować, bo to na nic się zdaje. Róbmy to, co należy i żyjmy na ile się da spokojnie. Chrońmy starszych bo oni są najbardziej narażeni, ale bądzmy dobrej mysli, że to się wkrótce da pokonać. WIdać, że kraje Europy zachodniej się budzą - wreszcie! Taki zimny prysznic wszystkim nam się przyda. Mnie także! Życie to nietylko wygoda gonitwa za pieniądzem...Pozdrawiam wszystkich Wierzących Frondowiczów!
Mirek2020.03.19 7:56
Wszędzie tam gdzie rządzą lewackie ścierwa jest grzech a grzech oznacza...ŚMIERĆ !!! . Wszystko zaczęło się w komunistycznych Chinach . To tam produkuje się wszelkiego rodzaju choróbstwa . Włochy jako lewacki kraj są tylko przykładem głupoty . Tak samo jak lewacka Hiszpania .
Antek2020.03.19 11:36
Chciałem Ci powiedzieć, że nazizm był prawicowy.... I to co działo się w obozach to sprawka prawaków.... Wiec nie baw się w oskarżenia .
katolik2020.03.19 7:50
Módlmy się i błagajmy Boga o zmiłowanie nad swiatem , Bóg wie,ze człowiek jest mały i grzeszny, dlatego trzeba błagać. Episkopat polski niech zrzuci z siebie pyche, nie stoi Bogu na drodze i dla uratowania Polaków dokona Intronizacji ! Nikt,a nawet( a może zwłaszcza Episkopat, który nie wzywał do powszechnego Różańca, gdy Jezus i Maryja byli upakarzani przez dno popslsldwiosnanowoczesnahołow na polskiej ulicy, co znamienne na ulicy...) Episkopat nie ma gwarancji ,ze wszystko będzie dobrze, zdarzenia epidemioligiczne sa nieprzewidywalne.
Antek2020.03.19 11:34
Co da ta twoja intronizacja. Kiedyś intronizowaliscie Maryje na królowa polski. I co to dało ? Od czasu jej intronizacji Polskę dotknęły rozbiory, przez długi czas nie było jej na mapie, I i II wojna światowa, Wałęsa prezydentem, Kwaśniewski prezydentem i 8 lat rządów PO. Pytam się grzecznie co Maryja zrobiła? Polskę w tym czasie spotkało tyle nieszczęść ze omzna by tym obdzielić kilka krajów..... a ona nic.
katolik2020.03.19 12:09
myślisz jak człowiek przyziemny, ale nic za to nie możesz, bo jesteś... człowiekiem,nie obrazaj i nie rób sobie zartów z Boga i jego Matki, uszanuj chociaż chwilę niepewności ludzkości. Jeśli nie potrafisz nie drwij i nie odzywaj się
Antek2020.03.19 13:09
Tak właśnie odpowiada ktoś kto próbuje wykręcać kota ogonem. Nie masz żadnej merytorycznej odpowiedzi i stosujesz metodę: zamilcz bo i tak nie zrozumiesz. Właśnie taki mechanizm wyrobił w tobie kościół - tak masz odpowiadać. Wam nie wolno się zastanawiać bo mogło by się zdarzyć ze doszli byście do niewygodnych wniosków a tego kościół nie chce.
Andej2020.03.19 7:50
Dlatego trzeba żyć tak, aby w każdej chwili być gotowym na spotkanie z Bogiem. Trzeba regularnie przystępować do sakramentów i mieć czyste sumienie. Wtedy można radośnie wkroczyć do lepszego świata.
Pielgrzym2020.03.19 7:46
„NIE ZNAJDZIE LUDZKOŚĆ USPOKOJENIA, DOPOKĄD NIE ZWRÓCI SIĘ Z UFNOŚCIĄ DO MIŁOSIERDZIA MOJEGO” http://www.ogniwom.com/upload/pdf/nieznajdzieludzkosc.pdf
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.03.19 7:46
Bóg oczywiście nie weźmie pod uwagę okoliczności i wszystkich niewyspowiadanych, nie odpuszczonych, nie namaszczonych ... dobrych ludzi ... wykopie do piekła. Tak to macie w swojej doktrynie?
Protestant2020.03.19 8:12
"Każdy, kto uwierzy, jest przez Niego usprawiedliwiony ze wszystkich [grzechów], z których nie mogliście zostać usprawiedliwieni w Prawie Mojżeszowym" (Dz. 13,39). "I was, umarłych na skutek występków i nieobrzezania waszego /grzesznego/ ciała, razem z Nim przywrócił do życia. Darował nam wszystkie występki, skreślił zapis dłużny obciążający nas nakazami. To właśnie, co było naszym przeciwnikiem, usunął z drogi, przygwoździwszy do krzyża" (Kol. 2,13-14).
pierd\305\274ydaaa2020.03.19 19:25
Lepiej w Pana Boga to ty się nie baw.
Antek2020.03.19 7:32
Co wasz kościół zrobił w walce z wirusem ? Nic. Konieczność zamykania kościołów potwierdziła tylko, że wasze wierzenia nic nie dają - powiem więcej - nawet szkodzą. Nawet święcona woda okazała się nic nie warta - księża sami ją usunęli z kościołów. To wszystko pokazuje, że to wszystko to tylko fajna bajka dla fajnych dzieci, ale tych troszkę... wiadomo jakich.
krzyś2020.03.19 7:58
Antuś , jak bym samego diabła słyszał , widzę że masz wiele z nim wspólnego , obyś przejrzał .
Antek2020.03.19 11:30
Gadasz, gadasz a na pytanie niie odpowiedziałeś. Co kościół zrobił ?
Kazek2020.03.19 16:53
Antek! Pochwal się najpierw, co twój pseudo-kościół zrobił? Chcesz się licytować??? Zacznij od siebie! kropka!
Pielgrzym2020.03.19 7:59
Dzieci w bajkach często widzą prawdy, o których dorośli zapominają, przystosowując się do życia w coraz bardziej zakłamanym świecie. Wielu dopiero śmierć otworzy na nie oczy duszy.
Antek2020.03.19 11:31
Co kościół zrobił - tylko tyle mi proszę powiedz.
Kazek2020.03.19 17:10
A co ty dobrego zrobiłeś. SAMO ZŁO! Pochwal się co twój kościół ci zrobił? Masz taki? Pewnie lucyferyczny???
Protestant2020.03.19 8:05
"Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego. A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków. Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu." (J. 3,17-21)
Stani2020.03.19 7:30
Gdybym miał umierać to nie chciałbym żeby ostatnią osobą przy mnie był facet w sukience, fuj!
Gregorius2020.03.19 8:55
Będzie ci dane to doświadczenie na pewno. I facetach w sukience na pewno nie zobaczysz. Będziesz skomlał ale jak sobie życzysz tak ci się stanie.
Michał Jan2020.03.19 9:06
Dzięki temu pierwszą osobą, którą zobaczysz będzie gość z widełkami.
Stani2020.03.19 12:06
Niczego nie zobaczę, wszystko wówczas mi będzie obojętne bo mnie nie będzie.
Kazek2020.03.19 17:02
Stani" Aż się zdziwisz chłopie, jak bardzo się mylisz? Diabłowi udało się was oszukać ! On się cieszy, że najwięcej u niego w piekle jest dusz,takich, KTÓRE NIE WIERZYŁY W PIEKŁO, I W DEMONY! O TO MU CHODZIŁO! ON BARDZO NIENAWIDZI WSZYSTKICH LUDZI! Tam są okropne cierpienia całą wiecznośc, bez końca! Dziwię się tobie, że tak siebie nienawidzisz i nie chcesz sobie pomóc! Przecież nic nie tracisz, a tylko zyskasz!
Anna2020.03.19 10:02
Kiedy umrzesz zrozumiesz jak wiele straciłeś. Nienawidząc Kościół i kapłanów skazujesz się na wieczne potępienie a tam uwierz nie będzie ci wesoło. Ty nie wierzysz ale uwierzysz jak będzie za późno będąc już po drugiej stronie
Stani2020.03.19 12:07
Kościół i kapłani to źródło fałszu, obłudy, chciwości. Siedlisko pedofilów i homoseksualistów. Jak najdalej od tej czarnej zarazy.
Kazek2020.03.19 17:07
Stani! Głupio myślisz ! W NASZEJ WIERZE NIE WIERZYMY W KSIĘŻY! MY WIERZYMY W BOGA, A KSIĄDZ JEST NARZĘDZIEM BOGA DO SPRAWOWANIA DLA NAS POSŁUGI.
Beno 2020.03.19 13:36
Już byli tacy, co też tak mówili. W ich ostatnich godzinach chcieli mieć kapłana obok siebie, ale niestety go nie było. Bóg spełnił ich życzenie. Pamiętaj o tym, to czego chcesz, to dostaniesz. Diabeł też nie pozwoli z siebie kpić.
re2020.03.20 17:03
nie przejmuj sie, i nie bedzie. jeruzelski rowniez tak twierdzil
FreeCorona2020.03.19 7:23
Wypuśćcie koronawirusa! Niech się szerzy Boska Sprawiedliwość!!
trzaska2020.03.19 7:40
Dotknie i Ciebie ,tylko czekaj. Bóg jest nierychliwy ale sprawiedliwy jak powiada ludowe przysłowie.