26.09.20, 15:30fot. Kremlin.ru

Białoruś będzie dla Putina trampoliną do inwazji na Polskę

Po klęsce w zimnej wojnie Kreml nie chciał pogodzić się z utratą kontroli nad krajami Europy Środkowo-Wschodniej. Od 20 lat Moskwa przygotowywała się do rewanżu. W 2007 r. w trakcie Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa Putin po raz pierwszy publicznie ogłosił swoje szalone plany neoimperialne. W sierpniu 2008 r. Rosja przeprowadziła bezpośrednią agresję wojskową przeciwko Gruzji. Zaraz po tym Kreml skupił się na ukrytej wojnie przeciwko Ukrainie, zainstalował na kluczowe stanowiska w tym państwie swoich agentów, a podczas rewolucji godności w 2014 r. zdecydował się na bezpośrednią inwazję, zaanektował Krym i południowo-wschodnią cześć Donbasu. Po Gruzji i Ukrainie nadszedł czas na Białoruś…

Dla Putina Białoruś jest kluczowym obszarem strategicznym i jest kluczem do Europy Środkowo-Wschodniej – przypomniał Konstantyn Maszowiec, ukraiński ekspert wojskowy i koordynator grupy „Sprzeciw Informacyjny”.

„Mówiąc prościej, zgodnie z teorią sztuki wojennej, jest to Schwerpunkt [główny punkt ciężkości] kierunek głównego ciosu wobec całej Europy Wschodniej” – zaznaczył ekspert w swoim wpisie na Facebooku.

Warto przypomnieć, że Schwerpunkt to kierunek głównego ciosu w strategii wojskowej. Główny cios jest wymierzony w kierunku, który ma na celu całkowite pokonanie oddziałów wroga. Białoruś jest idealnym przyczółkiem do uderzenia w Polskę, Litwę (kraje bałtyckie) oraz Ukrainę. Innymi słowy Białoruś jest kluczowym bastionem w wojnie Kremla przeciwko państwom byłej I Rzeczpospolitej czyli pomostu bałtycko-czarnomorskiego zwanego dziś Międzymorzem.

Moskwa boi się powstania Międzymorza. Kreml usiłuje za wszelką cenę uniemożliwić stworzenie sojuszu państw Europy Środkowo-Wschodniej, zdolnego do powstrzymania rosyjskiej ekspansji na Zachód. Stworzenie regionalnego sojuszu państw Europy Środkowo-Wschodniej oznaczałoby kres marzeń o odbudowie Imperium Rosyjskiego.

Po upadku muru berlińskiego i rozpadzie ZSRS Rosja podłożyła szereg geopolitycznych „bomb zegarowych” w regionie bałtycko-czarnomorskim. Są wśród nich: obwód kaliningradzki nad Bałtykiem, oderwane od Mołdawii Naddniestrze, anektowany ukraiński Krym na Morzu Czarnym oraz okupowana część Donbasu na południowym wschodzie Ukrainy. Oprócz tego Rosja oplotła siecią swoich agentów Białoruś i wciągnęła Mińsk do własnego bloku militarno-politycznego. W rezultacie Polska i kraje bałtyckie stały się najbardziej zagrożonymi państwami Europy Środkowo-Wschodniej.

W 2017 r. Rosja i Białoruś przeprowadziły manewry wojskowe na wielką skalę pod kryptonimem Zapad-2017. W grudniu tegoż roku niemiecka gazeta „Bild”, powołując się na analityków wojskowych, ujawniła, że wojska rosyjskie i podległe im siły białoruskie podczas manewrów Zapad-2017 ćwiczyły zmasowany atak na Europę. Według scenariusza inwazja „rozpoczęła się” od zajęcia tzw. Przesmyku Suwalskiego i odcięcia krajów bałtyckich od reszty NATO. Następnym krokiem była „neutralizacja” z powietrza bądź zajęcie baz wojskowych na terytorium Polski i innych częściach „wschodniej flanki” NATO. Z artykułu wynika, że scenariusz zakładał zajęcie krajów bałtyckich.

Prywatna agencja wywiadu Stratfor, nazywana „cieniem CIA”, opublikowała raport, w którym zwraca uwagę na to, że:

„Kraje bałtyckie i Polska są otwarte dla Rosji. […] Kraje te nie są bezpieczne, w dużym stopniu z powodu siły wojskowej Rosji, o czym świadczy historia rosyjskiej okupacji trwającej od XVIII do XX wieku”.

Stratfor, prognozuje, że manewry „Zapad-2017” są preludium większego konfliktu z NATO. Według poprzednich szacunków ekspertów, tworzone rosyjskie ugrupowanie do 2020 roku będzie całkiem przezbrojone i gotowe do zmasowanej inwazji na sąsiadujące kraje. Sądząc po składzie zjednoczeń wojskowych i tworzonej dla nich infrastrukturze, planowana głębokość inwazji w granicach 500 km.

Kreml dojrzał do konfliktu globalnego i grozi NATO wojną. Liczy, że państwa członkowskie Sojuszu Północnoatlantyckiego, obawiając się ataku nuklearnego, nie odważą się przeciwstawić rosyjskiej agresji w Europie Środkowo-Wschodniej.

Jeden z najbliższych współpracowników Putina, sekretarz Rady Bezpieczeństwa FR Nikołaj Patruszew 2 stycznia 2016 roku w wywiadzie udzielonym „Gazecie Rosyjskiej” zagroził:

„Doprowadzimy do wojny w Europie Środkowo-Wschodniej”.

Oświadczył też, że wojska rosyjskie przeprowadzą inwazję na państwa bałtyckie:

„Zajmiemy je całkowicie, szybko i bez żadnych strat” – zapowiedział.

„Zapomnieć przeszłość oznacza zgodzić się z jej powrotem” powiedział kiedyś Winston Churchill. Znany amerykański historyk Timothy Snyder w książce „Skrwawione ziemie. Europa między Hitlerem a Stalinem” opisał obszar, na którym w pierwszej połowie ubiegłego stulecia dokonano najstraszniejszego ludobójstwa narodów Europy. Naukowiec zwraca uwagę na fakt, że „Obszar skrwawionych ziem w całości pokrywa się z terytorium dawnej Rzeczypospolitej”.

Agresywna polityka Rosji doprowadziła świat na skraj przepaści. Moskwa z maniakalnym uporem stara się zburzyć powojenny system globalnego bezpieczeństwa, podważyć jedność bloku euroatlantyckiego, odzyskać kontrolę nad krajami byłego obozu socjalistycznego i realizować strategię podboju Europy.

Putin zachowuje się jak Hitler na kilka lat przed II wojną światową. Dlatego warto przypomnieć słowa Winstona Churchilla, który powiedział w House of Commons, gdy kraje europejskie zawarły z Hitlerem układ monachijski w 1938 roku:

„Mieliście wybór między wojną i hańbą. Wybraliście hańbę, teraz dostaniecie wojnę”.

I miał rację. Niecały rok później Hitler napadł na Polskę, a Wielka Brytania musiała wypowiedzieć Niemcom wojnę. Zaczęła się II wojna światowa…

Teraz Europa i świat stoi przed tym samym wyborem…

Włodzimierz Iszczuk

Redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org i czasopisma „Głos Polonii”

Jagiellonia.org

Komentarze

przemyśl-72020.09.28 15:54
Włodzimierzu przeczytać to i owo ,to za mało.Należy jeszcze ruszyć głową. Rosja w tej chwili cienko kwili.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱 + Po 11... itd2020.09.28 11:13
Jak ja nienawidzę tej katolickiej Polski! Nie dziwcie mi się, nie oburzajcie. To mój pan, szatan, przegrany na całą wieczność anioł zła i kłamstwa, który nie chciał służyć Bogu, tak mi każe... Dzięki Kościołowi tyle dusz unika w Pol-sce piekła! A ja tak się staram… I wszystko to na nic!
PISior2020.09.28 11:13
Jan Radziszewski - to prowokator. Pisze w stylu fanatyka. Namierzyliśmy jego IP, jeszcze zweryfikujemy i wkrótce ujawnimy jego tożsamość. Ale będzie heca, gdy się dowiecie kto to taki!...
Natalja Siwiec2020.09.28 11:37
pewnie jakiś opłacany frondoredaktorprowokator.
Jerzy2020.09.28 8:04
jedyny wyczyn na jaki stać kałmuka putina to samodzielna wymiana pampersa, chociaż tak do końca nie jestem tego pewny
Polexit2020.09.28 7:00
Jeszcze takiej d.e.b.i.l.n.e.j propagandy w swoim długim życiu (75 lat) nie czytałem. Ciekawe kto to jest ten Владимр Ищук. Na pewno nie Polak.
PolwN2020.09.27 21:59
Teoria III wojny światowej wg. Maszowca jest mocno przerysowana. Po pierwsze Maszowiec nic nie wspomina o realnie istniejących jednostkach Armii Amerykańskiej w Polsce. Po drugie nie rozważa implikacji ewentualnej ofensywy Rosji na Europę Środkowo-Wschodnią. Nie wdając się w warianty konfliktu po stronie bezpośredniego ataku, należy z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że Chiny w tak skonstruowanej strategii nie będą bierne.
Kacap2020.09.26 18:01
I po co takie bzdury pleść??? - Żeby się ciemny ludek bał i uciekał pod skrzydła zbawcy!!! - Owce boją się wilka - a zjada je pasterz!!!!
Anonim2020.09.27 21:47
Przestań pić, bo białe myszki przejęły kontrolę nad resztą twojego mózgu.
Anonim2020.09.27 21:56
kacapskiego mózgu
Olej2020.09.26 17:33
Sowiety Białoruś już mają i mają na jej terytorium swoje wojska, Mają tam swojego, jak się okazuje, satrapę z całą masą agentury. I to im wystarczy. Z Ukrainą jest podobnie, w gigantycznych układach korupcyjnej zależności sowieci mają w kieszeni tamtejszych urzędników i poprze nich decydują o kierunku ukraińskiej polityki., która pozostaje mięciutka i delikatna gdy idzie o konflikt na wschodzie i twarda w relacjach z Polską. Jednym słowem jest wątpliwym czy z Ukrainą zdołamy dojść do wspólnego działania i ujednolicenia interesów. Ukraińcy by chcieli aby ich wolność została zdobyta na przedpolach Warszawy, a Warszawa aby Ukraina uwikłała sowiety w jak najgłębszy długotrwały konflikt. Jedni chcą przechytrzyć drugich a to jest droga do nikąd, lub prosto w sowieckie łapska. Ścisła unia polityczno wojskowa będzie o tyle możliwa o ile Ukrainą zacznie rządzić ktoś o twardej łapie, porządkując gospodarkę i politykę. Sowiety będą dążyć do różnicowania zagrożenia krajów środkowoeuropejskich aby stworzyć wrażenie iż problemem jest jakiś wybrany z tej grupy kraj. I tak po kolei wybierze wszystkie, jak Hitler przed i po Monachium.
wicek2020.09.26 17:06
Rosja w tej chwili broni się przed utratą Białorusi. Ukraina dla Rosji jest prawdopodobnie stracona. W Polsce przybywa amerykańskich baz, tak samo jak w Rumunii. Rosja nie jest w stanie wygenerować wzrostu gospodarczego, a dochody z węglowodorów nie chcą rosnąć. Cena za robpę jest prawie 2 razy niższa niż 8 lat temu. Podsumowując: Rosja stara się bronić tego co ma, a ekspansja jej raczej nie wychodzi. Sytuacja jest dokładnie odwrotna niż opisuje to autor: Rosja jest w defensywie, choć dalej groźna. Taki stan rzeczy doprowadzi Rosję do takiego stanu jak ZSRR. Rosji nie stać na posiadanie takiej armii i takiego potencjału zbrojnego. To znaczy stać, ale kosztem społeczeństwa i rozwoju kraju.
Olej2020.09.26 16:55
Hitler od 1933 r. gdy Niemcy były w kompletnej ruinie gospodarczej, obłożone reparacjami, galopującą inflacja i bezrobociem, potrzebował 6 lat, lub raczej wystarczyło mu tych 6 lat aby uzbroić Niemcy do potęgi zagrażające Europie. Ile potrzebował Putin ??? I ile potrzebuje Polska aby wyciągnąć wnioski z historycznych lekcji krwi ? Od 2016 r. mija 4 lata, co zrobiono aby wzmocnić liczebnie i jakościowo armię ? Dlaczego jej liczebność nie przekracza 200 tys. ? Dlaczego wciąż nie mamy swojego czołgu, śmigłowca bojowego ? Tych dlaczego jest wiele. Pozostajemy wciąż słabi i to martwi każąc zadawać pytania o czas, którego nie mamy.
Halo, jestem "Maciej Płatov " i nie tylko.2020.09.26 16:36
Bo jestem też: ebz , Zelfa , bubu , a tak naprawdę to męska tylko z nazwy , pisda . Wycieram doopy Polskim Panom , ale mam ambicje . Ogólnie mówiąc to jestem głupia pisda zza Buga , dosłownie i w przenośni i nienawidzę Polskich Panów . Wprowadzają mnie w kompleksy . Moi rodzice do śmierci spali na piecu i gotowali jedzynie dla nas i świń w tym samym kotle . Tutaj się podpisuje różnie , bo jak wspomniałam , jestem głupia pisda zza Buga , ale lubię "politykować , "filozofować " , pokazywać jaka ja dobra jest nie tylko z polskowo jazyka , itp . , itd . , ale i innych obcych , choć doopy wycieram w Szczecinie , każdy to może sprawdzić . Zdradza mnie moja pisdowata "polszczyzna " i IP address . A co mam z sobą zrobić ? Te moje podkreślanie "słowiańsczyzny " i ten sztuczny antysemityzm na jedno wskazuje , że tylko jestem głupia , zakompleksiona , męska tylko z nazwy , pisda .
Richuś z Familoków2020.09.26 16:34
PiS ze swoim nieudolnym prezesem robi wszystko by osłabić Unie Europejską a wzmocnić Rosje. dlatego kaczyński powinien być osądzony za zdradę i posadzony w celi wśród cweli
Olej2020.09.26 16:18
Za obroną Niemiec po 1945 r. przez USA stały gigantyczne zyski i kapitał zwielokrotniony, słowem konieczność obrony Niemiec była niezwykle opłacalna. W przypadku Europy Środkowej taka kalkulacja powinna być faktem dokonanym aby nie było wątpliwości co będzie oznaczać dla Europy Zachodniej i USA utrata tej części Europy. Powszechnie mówi się o drenowaniu Polski. Pytając o inną alternatywę zapytajmy czy w przypadku zajęcia Polski przez Sowiety nie byli byśmy dojeni ??? Cały problem sprowadza się do znalezienia sposobu, wzorując się być może na niemieckim sposobie rozwoju gospodarczego po przegranej wojnie i katastrofie, który zapewnił im wyjście z roli pokonanych na pozycję wygranych. Niezwykłość tej sztuki wynikała z umiejętności godzenia sprzecznych interesów z tymi co z Niemiec mieli zysk jak i tego, że i Niemcy w układzie stworzonym po wojnie znaleźli swoje korzyści.
Olej - ostatni dumny zomowiec2020.09.26 16:32
"Za obroną Niemiec po 1945 r. przez USA stały gigantyczne zyski i kapitał zwielokrotniony, słowem konieczność obrony Niemiec była niezwykle opłacalna" ------- JAKIE ZYSKI? ------ PRZYKŁADY PROSZĘ! ---- Jesteś bardziej rozrywkowy jako: ebz, bubu, zefla i chooy wie co jeszcze!
Maciej Płatov2020.09.26 16:16
Ten Ukr i NIE-POLSCY Rusofobi ,plus jastrzębie znad Potomacu Jątrzą ,plują Jadem.Ich pragnienie to Rosja ,jako Księstwo Moskiewskie. Miał takie MARZENIE Napoleon ,J.Piłsudski ,A.Hitler ,i paru jeszcze.Ale Rosję TYLKO JEDEN Raz pokonała Orda Moskiewska.Dlaczego np: Ukry plują? Bo mają Świadomość ,że Miasta i Przemysł Ukrainy powstał dzięki Polakom i Rosji.A sami są Z--------------Co do Ojczyzny ,to POLITYKIERZY zapominają że Polski Korzenie to Słowianie.
Olej2020.09.26 16:00
Wszystko zależy od testu wiarygodności sojuszu tj. gotowości USA, tak jak w przypadku Niemiec za czasów zimnej wojny, do atomowej odpowiedzi sowietom, które będą dążyć do sprowadzenia agresji na Polskę i Europę Środkową do konfliktu lokalnego. Chiny jak kiedyś Stalin zagrzewają sowiety do wojny w Europie aby w odpowiednim dla nich momencie dowalić sowietom i odebrać co uważają za swoje. Można mniemać, że taki scenariusz może odpowiadać Ameryce. Czy tak jest ??? Jedno pozostaje pewne, konieczność zbrojenia się Polski aby koszty wojny z nią były dla sowietów gigantyczne. Nie dadzą nam s..........y spokoju, jak i spokojnie żyć. Możemy tylko prosić Boga aby nam oszczędził następnego piekła na ziemi, a im, temu ciągłemu i żarłocznemu diabelstwu jakąś wewnętrzną zawieruchę, która ich pogrzebie pod własnym ciężarem zamętu. I oby tak się stało.
Olej - ostatni dumny zomowiec2020.09.26 16:06
"Można mniemać, że taki scenariusz może odpowiadać Ameryce". . . . Nie mniemam, ale mam pewność, że jesteś idiotą!
Jutro parchy obchodzą Jom Kipur,2020.09.26 16:00
czyli napierrdalanie łbem w pulpit w bożnicy albo w domu w "ścianę zachodnią" - a to ma być ich "żal za grzechy" i "pojednanie się"! . . . A jak "żałuje za grzechy" parch prof. doktor Jan Hertrich-Woleński? Cyt.: "RĘCE ŁAMAĆ I PAŁOWAĆ --- KIJA MŁOTKA NIE ŻAŁOWAĆ --- NIECHAJ ŻYJE RACJONALIZM ---- JЕBАĆ JЕBАĆ I SIĘ NIE BAĆ !' Itp. itd. . . No i widzisz katolu - robolu na jakiego "naukowca" tyrałeś w PRL-u.
kxtolickx derxtytyzxcjx Polski2020.09.26 15:53
Pxnstwx OSI Moskwx Berlin to zxgrozenie pokoju swixtowego.
Anonim2020.09.26 15:47
Dont panik. Puti nic nie może zrobić jeśli Pan Jezus nie powoli na to czyli nie dopuści w celu nawrócenia nas. Wszystkie nasze klęski i katastrofy dziejowe kiedy się działy? Ano po okresie naszej hulanki i swawoli, oraz po długich ostrzeżeniach. Dopóki będziemy jako tako trzymać się przestrzegania przykazań, a chociażby nawracać się po upadkach i przyznawać, że robimy źle, bo nam nie wychodzi - Pan Jezus będzie nam błogosławił, bo wie żeśmy ludzie słabi. Dlatego nie bójmy się niczego poza tym aby pana Boga nie obrażać naszymi grzechami.
katolicka deratyzacja Polski2020.09.26 16:06
Polscy kxtolicy to podporx PO i Komuny w Polsce. To hipokryci,ktorzy wlxsnx odpowiedzixlnosc zx Polske przerzucxjx nx Pxnx Bogx . W rezultxcie jxko kxtolicy sx oni heretykxmi,x jxko Polxcy pseudo-trxdycyjnymi Txrgowiczxnxmi,doklxdnie txk sxmo jxk historycznx Txrgowicx. Ci ludzie nie popierxjx pxnstwx polskiego,bo przyzwyczxili sie do niewolniczego bezpieczenstwx sowieckiego PRL-u.
Grizzly2020.09.26 15:45
Kacapie zaje... uważaj żeby w tym samym czasie Chinole nie opier... ci Syberii!
Uderzą już na wiosnę 20172020.09.26 15:37
j.w.
Tomasz2020.09.26 15:48
Dzisiaj mamy 2020 więc jest to niewypał Rosji. Poza tym to państwo jest tak samo bankrutem jak Białoruś. Bankrut połknął bankruta obaj tak samo skończą jako kupa gruzu. Co prawda Rosja jeszcze pręży muskuły ale bardziej są kapcie niż muskuły. Ponieważ atakując słabą Białoruś chcą pokazać że są mocarstwem ale już przebrzmiałym . Wystarczy uderzyć w ropę i gaz i koniec Rosji. To państwo nie ma rozwiniętej gospodarki jest oparta głównie na tych dwóch surowcach . A te są już na wyczerpaniu szybki koniec niebawem . Więc koniec Rosji i Białorusi wkrótce.
katolicka deratyzacja Polski2020.09.26 15:57
Jestes prowokxtorem rosyjskim z Konfederxcji. Rosjx jest jedynym pxnstwem zdolnym zniszczyc Stxny,icmx SUPER-- nowoczesnx xrmie,czego dowodem sx liczne xnxlizy w xmerykxnskich pismxh polityczno-wojskowych.
katolicka deratyzacja Polski2020.09.26 16:11
W Polsce rowniez Bxrtosixk potwierdzx dixgnozy xmerykxnskie. Polecxm.