29.01.19, 13:27Zdj. Kremlinru, CC BY SA 4.0, Wikimedia Commons

Bodakowski:Rosyjska propaganda skutecznie odebrała rozum wielu konserwatystom na zachodzie i w Polsce

Na łamach czasopisma Fundacji Republikańskiej „Rzeczy Wspólne” Joanna Kwiecień opisała kwestie kreacji przez Rosję swojego wizerunku na zachodzie jako rzekomego bastiony konserwatyzmu i rzekomą alternatywę dla zachodniej demoralizacji.

Choć w Polsce rosyjski portal dla Polaków Sputnik nie ustaje we wspieraniu lewicy i szerzonej przez nią demoralizacji, to na zachodzie rosyjskie media kierowane do obywateli państw zachodnich doskonale diagnozują patologie nękające świat zachodni – wielokulturowość, islamska imigracje, lewicowy liberalizm, odrzucenie europejskiej tradycji i kultury.

Rosja na zachodzie wspiera konserwatystów, by byli jej sympatykami i kreuje siebie na bastion konserwatyzmu odmienny od zdemoralizowanego zachodu. W swojej propagandzie Rosja przedstawia się jako konserwatywny „kraj, w którym walczy się z niżem demograficznym, dewiacjami seksualnymi”, w którym „państwo i cerkiew wspierają rodzinę i wielodzietność”, oraz ogranicza się aborcje.

Rosyjska propaganda kreuje Rosję na lidera wszystkich, którzy chcą „powrotu chrześcijańskich zasad”. Taka rosyjska taktyka propagandowa ma na celu budowanie sobie poparcia wśród konserwatystów na zachodzie. To rosyjska klasyka budowy zaplecza propagandowego w innych krajach. Za caratu Rosja budowała sobie porcie wśród prawosławnych, za komuny wśród proletariuszy i liberałów, dziś Rosja Putina buduje sobie zaplecze wśród konserwatystów na zachodzie.

Niedostrzegane przez konserwatystów na zachodzie realia Rosji Putina są odmienne od propagandowego wizerunku Rosji kreowanego przez Moskwę. Drastycznie zmniejsza się populacja Rosji, podobnie zmniejsza się dzietność kobiet. W Rosji tylko muzułmanki i autochtonki z Syberii wykazują wysoką dzietność. Najniższą dzietność wykazują etniczne Rosjanki z Petersburga i Moskwy. Donatowo stan zdrowia dzieci etnicznych Rosjanek jest o wiele gorszy od stanu zdrowia dzieci muzułmanek i autochtonek z Syberii.

Rosja ulega szybkiej islamizacji. „W Rosji jest większy odsetek muzułmanów niż we Francji. Nad Sekwaną wiarę w Allaha deklaruje 7% populacji, w Rosji zaś […] 12%”. Wiele obszarów Federacji Rosyjskiej jest zamieszkanych w większości przez muzułmanów. Dodatkowo dotychczas niezbyt ortodoksyjni muzułmanie w Federacji Rosyjskiej szybko ulegają islamizacji.

Konserwatyzm Rosji wyzuty jest z chrześcijaństwa, co doskonale współgra z antychrześcijańskim przesłaniem Nowej Prawicy na zachodzie. Ideologiem odrzucającego chrześcijaństwo rosyjskiego konserwatyzmu jest Aleksandr Dugin, eklektycznie łączący elementy tradycjonalizmu integralnego, idei tożsamościowych, rewolucji konserwatywnej, Nowej Prawicy. Przesłanie idei Dugina jest antyegalitarne (z tej racji krytyczne wobec demokracji, liberalizmu, chrześcijaństwa). Dugin odrzucając chrześcijaństwo, docenia rzekome zalety religii pogańskich. Dodatkowo krytykuje amerykanizacje pop kultury. Podobne klimaty w USA obecne są w ruchu Alt Right, francuskiej nowej prawicy (u Alaina de Benoista założyciela GRECE), i u nieżyjącego włoskiego ideologa nowej prawicy Juliusa Evoli (który pomimo swojej nienawiści do chrześcijaństwa, odwołań do gnozy i ezoteryzmu, jest pozytywnie odbierany przez część tradycjonalistów katolickich).

Do wiadomości z najnowszego numeru „Rzeczy Wspólnych” warto dodać informacje, jakie publikował portal Forsal pl. w artykule „Islam zmienia Rosję. Odsetek muzułmanów wyższy niż we Francji” autorstwa Michała Potockiego (a które opisałem na portalu Wolność 24).

Według informacji podanych w artykule na portalu Forsal pl. 3 miliony z 20 milionów mieszkańców Moskwy to muzułmanie publicznie kultywujący najbardziej krwawe obrzędy swojej religii (meczety mają tylko cztery).

Jak informuje autor tekstu na portalu Forsal pl., Rosja zajmuje tereny zamieszkałe w całości przez narody muzułmańskie - Inguszetie (w 98%), Czeczenie (w 96%), Dagestan (w 94%), Kabardo-Bałkarie (w 70%) i Karaczajo-Czerkiesje (w 55%), Baszkortostan i Tatarstan (po 54%) na Powołżu. Tatarzy i Czeczeni jednoznacznie deklarowali chęć niepodległości poza Rosją.

Obecnie Czeczenia rządzona przez lojalnego wobec Putina Kadyrowa wprowadziła szariat (prawo Koraniczne w tej części Federacji Rosyjskiej jest ważniejsze od prawa rosyjskiego). To dzięki dwóm wojnom i wymordowaniu przez Rosjan 200.000 Czeczenów w Czeczenii zlikwidowano tradycyjny sufizm i wprowadzono islamistyczny salafizm (który rozprzestrzenia się na inne tereny Federacji Rosyjskiej). Muzułmanie w Rosji wspierani są przez „Funduszu Wsparcia Islamskiej Kultury, Nauki i Wykształcenia, działającego pod patronatem prezydenta Rosji”.

Islam jest jedną z czterech oficjalnych religii w Rosji (inne to prawosławie, judaizm, buddyzm). Takiego statusu nie ma katolicyzm (co sprawia, że rosyjscy katolicy są dyskryminowani przez rosyjskie władze, podczas gdy islamiści i Żydzi są przez władze rosyjskie uprzywilejowani). Rozwojowi islamu sprzyja szybki przyrost naturalny muzułmanów w Federacji Rosyjskiej („w 2015 r. ludność Czeczenii zwiększyła się o 1,82 proc., Inguszetii – o 1,51 proc., a Dagestanu – o 1,28 proc. Średnia dla Rosji wyniosła zaledwie 0,02 proc”).

Warto dodać, że sojusz Rosji z islamistami przejawia się tez w tym, że Putin wysłał na Ukrainę oddziały islamistów Kadyrowa z Czeczeni by te mordowały białych chrześcijan z Ukrainy.

Na swoim blogu na portalu Salon 24 w artykule „Tajemnice współczesnej Rosji” opierając się na informacjach z wydanych nakładem Wydawnictwa Fronda zbioru wywiadów z analitykami Ośrodka Studiów Wschodnich „Między Berlinem a Pekinem” przeprowadzonych przez Łukasza Warzechę, przypomniałem, że inaczej niż katolicyzm, prawosławie jest całkowicie bezkrytyczne wobec władzy. Rzekomy rosyjski konserwatyzm władz rosyjskich to kontestacja zachodniej demokracji, społeczeństwa obywatelskiego, społecznej kontroli władzy, samorządności. W rosyjskim konserwatyzmie obecne są frazesy bez konkretów o rodzinie i prawosławiu, które służą wzmocnieniu ingerencji państwa we wszelkie dziedziny życia. Zachodnia prawica w swej ignorancji co do realiów Rosji jest zachwycona rzekomym rosyjskim konserwatyzmem.

W rzeczywistości wartości konserwatywne są Rosjanom najczęściej obce. „Rosja należy do światowych liderów w liczbie rozwodów i przeprowadzanych aborcji. Wśród Rosjan jedynie 6% deklaruje regularne praktyki religijne, a 20% to zadeklarowani ateiści”. Warto pamiętać, że te 6% regularnie praktykujących to głównie muzułmanie stanowiący 10% populacji Rosji (16,4 miliona osób). Realnie ateistów jest dużo więcej niż 20%.

Paryż? Berlin? Nie to Moskwa.

>>>LIVE: Moscow’s Muslim community celebrate Eid al-Adha<<<

 Islamiści z Groznego, uznawanego przez Rosję za część Federacji

‘Rohingya, we’re with you!’: Muslims take part in solidarity rally in Grozny

Rosyjska propaganda po angielsku o rzekomych prześladowaniach islamistów w Polsce

Rosyjska propaganda dla Amerykanów – Polski prezydent maszeruje razem z nazistami

Polish President Marches with Nazis in Warsaw

 

Jan Bodakowski

Komentarze

marcin2019.01.29 17:59
Rosja to zraniony przez najbardziej brutalną ateizację w świecie kraj. Mimo to w Boga wierzy tam 90 procent ludzi. W UE średnia jest dużo niższa. Monastery przeżywają oblężenie. Deficyt osiedlowych cerkwi jest ogromny, nie to co u nas, że kościoły się budowało. Systematycznej katechezy nie ma, co wpływa na frekwencję. Natomiast wciąż występuje pojęcie duszy w kulturze. Na Zachodzie już zanikło. Aborcyjna mentalność? Jak i w Ameryce. Tu się nie różnią. Państwo przyzwala. Cerkiew dopiero buduje strategię walki z nadużyciami dotyczącymi przerywania życia prenatalnego. Popi cierpliwie tłumaczą i małe sukcesy na tym polu są. Rozwodów mniej niż w Hiszpanii. Mentalność nie mierzy się statystycznie, ale szacunek dla religii jest w Rosji ogromny. Stosunek do "nowości" typu "promocja homo" też jest godny pochwały.