02.02.16, 11:22

Bp. Athanasius Schneider o umywaniu nóg kobietom w Wielki Czwartek: Generuje zamieszanie odnośnie historycznego symbolu "dwunastu"

"Odnośnie umywania stóp kobietom podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek. Ta Święta Msza upamiętnia ustanowienie sakramentu Eucharystii i sakramentu kapłaństwa. Właśnie dlatego, umywanie stóp również kobietom, zamiast samym mężczyznom, nie tylko odwraca uwagę od centrum uwagi jakim jest Eucharystia i kapłaństwo, ale również generuje zamieszanie odnośnie historycznego symbolu "dwunastu" i odnośnie apostołów - mężczyzn. Uniwersalna tradycja Kościoła nigdy nie zezwalała na umywanie stóp podczas Mszy Świętej, lecz tylko poza nią, podczas specjalnej ceremonii.

Nawiasem mówiąc: publiczne umywanie stóp kobietom, jak również całowanie kobiecych stóp przez mężczyzn, w naszym przypadku - księdza lub biskupa, w każdej kulturze i przez każdego człowieka o zdrowym rozsądku traktowane jest jako niewłaściwe, a nawet nieobyczajne. Bogu dzięki, żaden ksiądz czy biskup nie jest zobligowany do publicznego umywania stóp kobietom podczas Mszy w Wielki Czwartek, ponieważ nie ma wiążących norm, które by to nakazywały, a nawet samo umywanie stóp jest tylko fakultatywne".

Całość wywiadu:

http://rorate-caeli.blogspot.com/2016/02/exclusive-bishop-athanasius-schneider.html

Tłumaczenie: Teofila

Komentarze

anonim2016.02.2 11:26
Franciszek znów zamotał
anonim2016.02.2 11:34
I pozostaje się modlić, żeby nie znalazł się w Polsce żaden "nadgorliwy postępowiec" co "nie będąc zobligowanym do publicznego umywania stóp kobietom" uprze się żeby to robić...
anonim2016.02.2 12:26
Pytania praktyczne: Czy kobieta będzie w spodniach czy spódnicy? Jeśli w spódnicy, to jakiej długości? Jak będzie siedzieć przed papieżem, żeby ten nie musiał/nie mógł się rozpraszać? Czy nogi będą wydepilowane? Dlaczego tak?/Dlaczego nie? Czy paznokcie mogą być pomalowane? Czy ceremoniarz zgodzi się ewentualnie na lakier bezbarwny?
anonim2016.02.2 13:00
Jezus też zamotał... głównie faryzeuszom
anonim2016.02.2 14:09
Czyżby teraz ujawnił się jakiś demoniczny, sexualny "fetyszyzm" kobiecych nóg który wpływa magnetycznym swym urokiem tj. działa na Bp KK
anonim2016.02.2 14:15
Czy nie żali się Pan nasz Jezus Chrystus do Sługi Bożej Wandy Malczewskiej (1872r) w słowach : „I cóż? Sług Mojego Ołtarza nie mogę nawrócić, gdyż dałem im wolną wolę, a tej nie chcą pod Moją Wolę poddać” (s116) Dlatego ta słynna masońska zasada, głoszona w kuluarach tego świata, nie uczyni z człowieka boga, czy pana tego świata. Bowiem człowiek go nie stworzył, tylko Bóg Stwórca wszechrzeczy - istniejący wiecznie. Człowiek, bowiem jest bytem przygodnym, pozostanie zawsze stworzeniem, niezależnie od tego, jak sam o sobie będzie myślał, czy mówił. + Można powiedzieć wprost, że ludzie pod tym wpływem demonicznym sił zła, lekceważą Boga i Jego Prawo, bo nie obawiają się potępienia, kary wiecznej. Diabeł-szatan, bowiem bardzo stara zatrzeć w pamięci ludzi nie tylko swoje istnienie, ale również istnienie piekła w którym sam przebywa. Stwarza wrażenie w osobach kuszonych, że te jej dobra, ta radość i wielka troska bogaczy, że ta zdobyta nie zawsze w sposób uczciwy władza, że radości i przyjemności są na zawsze, pomimo, że sami ludzie widzą na własne oczy nietrwałość, przemijanie rzeczy tego świata. A przede stara się wszystkim zatrzeć w pamięci, że człowiek stanie na Sądzie Bożym po swojej śmierci i tam dopiero zapadnie ostateczny wyrok. Wstąpienie do nawet do zakonu, czy nawet złożenie ślubów wieczystych nie jest żadną gwarancją, że zbawimy się, bo przecież potem możemy żyć bezbożnie, lekceważyć obowiązki swojego stanu, tym bardziej jest to możliwe, że taką osobę konsekrowaną dla Boga, kuszą do złego, diabły nie poślednie a z najwyższej hierarchii piekła. Przecież ten Antychryst który otworzył bramy piekła, aby wypuścić Króla czeluści (Ap. 9,1 nn.) był osobą konsekrowaną, który po życiu ukrytym, ulegając urokowi Nieprzyjaciela, poznał Pychę - po pokorze, Ateizm - po wierze, Rozwiązłość – po czystości, Głód złota – po ewangelicznym ubóstwie, Pragnienie zaszczytów - po życiu ukrytym. Mniej przeraża przecież widok gwiazdy spadającej z firmamentu nieba, niż ujrzenie, jak wpada w sidła szatana to wybrane stworzenie, które powiela grzech swego wybranego ojca. Lucyfer, przez Pychę, stał się przeklętym i ciemnym. Ten wybraniec Lucyfera, przez pychę jednej godziny, stał się przeklętym i ciemnym, po tym jak był gwiazdą wojska Chrystusowego. + Będzie więc na zewnątrz, tak jak arcykapłan Annasz i Kajfasz i Wysoka Rada, wielbił Boga, a w sercu swoim będzie miał jak oni, śmiertelny jad żmij, aby zabijać!
anonim2016.02.3 9:44
Teofila pojmuje Objawienie po zydowsku, nie mówiąc o odszczepieńcach z Bractwa PiusaX. Papieże nie mają dla niej żadnego autorytetu, bo ona wie lepiej.