23.02.16, 10:37

Cenckiewicz: Bolek był kapusiem bez żadnych hamulców

Prof. Sławomir Cenckiewicz w rozmowie z TVN24 w bardzo mocnych słowach skomentował sprawę teczki TW Bolka. Powiedział wprost: - Jak oglądałem te akta, to zobaczyłem obraz człowieka bezwzględnego wobec wszystkich osób, kolegów których spotkał na swojej drodze, a na których donosił, nie mając w zasadzie żadnych hamulców w tym, żeby wystawić ich w Służbie Bezpieczeństwa". 

Prof. Cenckiewicz nie ma złudzeń jeśli chodzi o motywację Wałęsy i jego donoszenia na kolegów. Chodziło o ambicję: -  Myślę, że był to motyw ambicjonalny, przede wszystkim chęć odgrywania jakiejś roli, najpierw w zakładzie pracy na wydziale W4, wydziale elektrycznym stoczni gdańskiej, później może nawet wejście na jakiś wyższy poziom. Z resztą to od pewnego momentu staje się problemem w relacjach między Wałęsą a SB, które zwraca mu uwagę, że wychodzi z własnej roli konfidenta i kontrolera i próbuje przewodzić tym, na których donosi, czy których ma kontrolować, jak np. Rada Oddziałowa Związków Zawodowych, w czasie której Wałęsa zaczyna krytykować władze stoczni, w związku z takim a nie innym podziałem „trzynastek” – pensji". 

I dalej mówi, że problem na lini Bolek-SB pojawił się w momencie, kiedy nastał problem ograniczenia wypłat za kablowanie: - Proszę sobie wyobrazić, że pojawił się problem niewypłacania już, czy ograniczania wypłat Lechowi Wałęsie, ze strony Służby Bezpieczeństwa i to jest główny powód złych relacji między Wałęsą a SB. TZN Wałęsa mówi tak „nie chcę z wami dłużej współpracować, bo nie chcecie mi płacić".

Historyk odniósł się do słów Henryki Krzywonos, która uważa, że podpis Wałęsy widniejący na zobowiązaniu został sfałszowany: - Uważam, że to nie jest podpis Lecha Wałęsy, absolutnie. Mogłabym wziąć długopis i pokazać jego podpis mniej więcej jak wyglądał. Moja przepustka, która trafiła do Centrum Solidarności jest podpisana ręką Lecha Wałęsy". Cenckiewicz komentuje to mówiąc:  Panie redaktorze, kiedyś miałem zamiar napisać artykuł pt. „Wszystkie podpisy Lecha Wałęsy”. Chciałem w nim pokazać ewolucję podpisów Wałęsy od lat 60 tych do teraz. Rzeczywiście te podpisy ewoluowały, jest to z resztą element psychologii, dlaczego tak było, dlaczego ten podpis stawał coraz większy, zamaszysty. Ale umówmy się, ani Henryka Krzywonos ani je nie jesteśmy grafologiem. Ja się tego zupełnie nie boję, to są materiały, które znajdują potwierdzenie w innych materiałach źródłowych zarchiwizowanych w latach 70-tych przez SB. Trudno przypuszczać, że ktoś archiwizował materiał z myślą, że ktoś za 20-30 lat będzie znany.

mko/tvn24 

Komentarze

anonim2016.02.23 10:45
Bezpieka postawiła na niego bo nie miał hamulców moralnych i jeszcze miał sporo dzieci, które można dostrzelić gdyby jednak okazało się iz jednak pewnych granic nie zechce przekroczyć. Kiedy Jurczyk postanowił postawić się swoim prowadzącym to zabili nie tylko syna ale i synową ...
anonim2016.02.23 11:20
Dla Lecha 1 Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie, Że ci ze złota statuę lud niesie, Otruwszy pierwéj... ................................. 2 Więc mniejsza o to, w jakiej spoczniesz urnie, Gdzie? kiedy? w jakim sensie i obliczu? Bo grób twój jeszcze odemkną powtórnie, Inaczej będą głosić twe zasługi I łez wylanych dziś będą się wstydzić, A lać ci będą łzy potęgi drugiej Ci, co człowiekiem nie mogli cię widziéć... Cyprian Norwid
anonim2016.02.23 11:27
Można się 3 razy (a nawet więcej) zaprzeć, a potem raz zapłakać i być zbawionym, a nawet zostać świętym. Tyle, że jeśli "judaszowe srebrniki" stały się źródłem utrzymania i pomnażania bogactwa oraz prestiżu, wtedy zdrada jest już tzw. profesją, którą przestajemy oceniać w kategoriach moralnych. Tak to przynajmniej widzimy z zewnątrz, ale następuje również trwała zmiana w duszy człowieka, która nie ustępuje aż do jego śmierci, a także i po niej.
anonim2016.02.23 11:46
Wieksze znaczenie niz kto kiedys na kogo co doniosl ma teraz ilosc miejsc pracy, zarobki, becikowe, pomoc osobom starszym, prawa pacjenta i traktowanie ludzi w szpitalach szczegolnie starszych, zniedołężniałych, nie mogacych samodzielnie zjesc... czesto zle traktowanych;/ : (
anonim2016.02.23 11:48
ecohomo - zlituj sie - najwiekszy grzesznik moze sie nawrocic...
anonim2016.02.23 11:52
@ufam. Przecież o tym właśnie napisałem. Ale "może" to nie znaczy "musi", bo wtedy bylibyśmy pozbawieni wolnej woli.
anonim2016.02.23 11:56
może o ile chce , czasami grzech jest tak duży że człowieka spoza niego nie widać , jeśli są podejrzenia o wspólne orgie z Wachowskim, jakoś udokumentowane, to nie tylko pieniądze grają rolę ,ale jeszcze wstyd bycia alfonsem
anonim2016.02.23 13:05
Wszystko co sie wydarzylo doprowadzilo do tego ze dzis tu mozemy pisac co chcemy. Nie dowiemy sie "co by bylo gdyby". Ja wole tak jak jest teraz niz tak jak bylo wtedy. Wiec dziekuje za wszystko co do tego doprowadzilo.
anonim2016.02.23 16:41
Mógłby z ówczesnym swoim image zagrać Judasza - idealny wygląd.
anonim2016.03.1 20:39
Hamulcem dla Bolka była wysokość nagrody, bo poniżej 500 nie donosił.
anonim2016.03.1 20:41
Do "ufam" - Co ma piernik do wiatraka? Bredzisz jak nawiedzony.