07.03.20, 14:15Fot. via Wikipedia, CC 0

Czy Bóg karze za grzechy?

Po czym Pan rzekł: «Skarga na Sodomę i Gomorę głośno się rozlega, bo występki ich [mieszkańców] są bardzo ciężkie.  Chcę więc iść i zobaczyć, czy postępują tak, jak głosi oskarżenie, które do Mnie doszło, czy nie; dowiem się». Wtedy to ludzie ci odeszli w stronę Sodomy, a Abraham stał dalej przed Panem. Zbliżywszy się do Niego, Abraham rzekł: «Czy zamierzasz wygubić sprawiedliwych wespół z bezbożnymi? Może w tym mieście jest pięćdziesięciu sprawiedliwych; czy także zniszczysz to miasto i nie przebaczysz mu przez wzgląd na owych pięćdziesięciu sprawiedliwych, którzy w nim mieszkają?  O, nie dopuść do tego, aby zginęli sprawiedliwi z bezbożnymi, aby stało się sprawiedliwemu to samo, co bezbożnemu! O, nie dopuść do tego! Czyż Ten, który jest sędzią nad całą ziemią, mógłby postąpić niesprawiedliwie?»Pan odpowiedział: «Jeżeli znajdę w Sodomie pięćdziesięciu sprawiedliwych, przebaczę całemu miastu przez wzgląd na nich». Rzekł znowu Abraham: «Pozwól, o Panie, że jeszcze ośmielę się mówić do Ciebie, choć jestem pyłem i prochem. Gdyby wśród tych pięćdziesięciu sprawiedliwych zabrakło pięciu, czy z braku tych pięciu zniszczysz całe miasto?» Pan rzekł: «Nie zniszczę, jeśli znajdę tam czterdziestu pięciu». Abraham znów odezwał się tymi słowami: «A może znalazłoby się tam czterdziestu?» Pan rzekł: «Nie dokonam zniszczenia przez wzgląd na tych czterdziestu». Wtedy Abraham powiedział: «Niech się nie gniewa Pan, jeśli rzeknę: może znalazłoby się tam trzydziestu?» A na to Pan: «Nie dokonam zniszczenia, jeśli znajdę tam trzydziestu». (Rdz 18,20-33)

Tekst opowiada o licytacji, jaką przeprowadził Abraham z Bogiem na temat Sodomy. Sodoma została oskarżona o winę wobec Boga i Bóg chce zejść, przekonać się, czy jest faktycznie winna, aby móc wydać wyrok.

Istotnie, grzech Sodomy jest rzeczywiście wielki i zasługuje na śmierć, i dlatego jest rzeczą konieczną, aby Bóg osobiście skazał Sodomę na unicestwienie. Jest to konieczne, ponieważ wina nie może zostać nie ukarana, bo w przeciwnym razie Bóg nie byłby gwarantem sprawiedliwości. Kara jest konieczna sama przez się, aby oznaczyć obecność zła, a co za tym idzie, sprawiedliwości Bożej.

Na tle faktu obietnicy uczynionej przez Boga Abrahamowi, że uczyni zeń wielki i potężny naród, i że przez niego będą otrzymywały błogosławieństwo ludy całej ziemi, pojawia się problem poinformowania Abrahama o zagładzie Sodomy. Nosiciel obietnicy zbawienia, to jest Abbraham, staje przed faktem, że niekiedy ta historia zbawienia musi zawierać w sobie wydarzenia przeciwne zbawieniu. Skoro jakiś naród ma być przeklęty, Abraham musi o tym wiedzieć. W taki oto sposób rozpoczyna się pertraktacja Abrahama z Bogiem.

Abraham zgadza się, że Sodoma powinna być ukarana, ale w mieście może mieszkać pięćdziesięciu sprawiedliwych. Czyż oni mają być zgładzeni razem ze wszystkimi innymi?

Użyte jest tu słownictwo natury jurydycznej, to znaczy słowo SPRAWIEDLIWI chce wyrazić znaczenie NIEWINNI, zaś NIESPRAWIEDLIWI oznacza WINNI. Sprawa jest więc natury prawnej: to właśnie winni mają być ukarani, ale wraz z nimi nie mogą być skazani sprawiedliwi, o ile nie ma w nich winy. Gdyby oni zginęli wraz z winnymi, sprawiedliwość nie funkcjonowałaby już dłużej. Za pomocą tych właśnie argumentów Abraham usiłuje skłonić Boga do zmiany Jego decyzji. Rozpoczyna się licytacja, która bardzo przypomina handel, którego jeszcze dziś można być świadkiem na arabskim rynku w Jeruzalem, choć tam Bóg nie jest stroną targującą się. Pewne jest jednak, że w miarę zmniejszania się liczby sprawiedliwych, zwiększa się miłosierdzie Boże.

Abraham więc WSTAWIA SIĘ za Sodomą, co nie znaczy tyle samo, że przekonuje Boga do uczynienia rzeczy dobrej. Abraham bynajmniej nie usiłuje zmienić przekonań Boga! (człowiek nie może być lepszy od Boga!), choć zmienia przekonanie w innym znaczeniu. Zmiana przekonań polega na tym, że Abraham ZACZYNA PRAGNĄĆ TEGO, CZEGO PRAGNIE BÓG! Abraham zaczyna wypowiadać, wyrażać to, czego pragnie Bóg, czyli zbawiać, a nie unicestwiać, i żałuje, że musi niszczyć z powodu przewrotności człowieka. W ten oto sposób Abraham staje się nosicielem pragnień Boga. Prawdziwa modlitwa to ta, której pragnie Bóg: tego, co już zapragnął, i tego, co pragnie dla nas: DOBRA NASZEGO I NASZYCH BLISKICH. I w modlitwie zaczynamy pragnąć tego, czego pragnie Bóg od nas.

Abraham więc modli się w taki sposób, że ujawnia się miłosierdzie Boga i Jego pragnienie zbawienia.

W wersecie 23 Abraham stawia zasadnicze pytanie: "Czy naprawdę wytracisz sprawiedliwego wraz z niesprawiedliwym?", co w języku potocznym oznacza: "Czy wytracisz niewinnego wraz z winnym? Czy naprawdę chcesz ich unicestwić?" Pozornie Abraham stawia problem sprawiedliwości w taki sposób, w jaki my zwykliśmy go stawiać: on został wybrany przez Boga, bo jest człowiekiem sprawiedliwym! Problem Abrahama powróci w przypowieści o kąkolu zasianym pośród ziarna (Mt 13,24-30): nie można wyrwać wszystkiego, ponieważ zniszczy się źdźbła pszenicy. Tak samo jest z Sodomą. Karając miasto ryzykuje się wytracenie niewinnych, a Bóg nie może działać w taki sposób.

Nie  to jest jednak bynajamniej prawdziwym problemem, jaki stawia Abraham! "Czy nie przebaczysz temu miastu ze względu na pięćdziesięciu sprawiedliwych, którzy się tutaj znajdują?" To, że Bóg nie może zrównać w zatracie niesprawiedliwych z niewinnymi nie wystarcza. Jeśli oni naprawdę są niewinni, to właściwie również winni z tego tytułu mogliby uzyskać przebaczenie! Prawdziwy problem nie polega więc na traktowaniu niewinnych, jakby byli winnymi, lecz na zbawieniu winnych z powodu niewinnych! Prawdziwa sprawiedliwość opierając się na niewinności sprawiedliwych i przebacza także i winnym.

Tak więc prawdziwa sprawiedliwość polega na przebaczeniu winnym, nie jakoby byli niewinni lecz na uniewinnieniu ich przez przebaczenie.

To, co jest sprawiedliwe, wychodzi od "niewinności jako takiej", która winnym, dzięki przebaczeniu, przywraca niewinność, aby mogli być zbawieni. Innymi słowy, pytanie Abrhama brzmi: "Czymże więc jest sprawiedliwość? Czy wzięciem pod uwagę niewinnych, czy też winnych?" Winnych jest tak wielu, zaś niewinni są tak nieliczni, więc na czym polega problem sprawiedliwości? Czy jest to problem ilościowy, czy też jakościowy, dzięki któremu pomija się liczby, a bierze się pod uwagę stopień niewinności? A poza tym niewinność jest mała, a winnych jest dużo, a czyż jest właściwe uznanie w świetle sprawiedliwości, że małe dobro może być o wiele większe i o wiele silniejsze od wielkiego zła? Przebaczenie winnym, czyż nie jest tożsame ze stwierdzeniem, że małe dobro przez swoją wewnętrzną wartość jest silniejsze od dużego zła? A Bóg jakie stanowisko zajmuje w tym wszystkim? Czy wybiera sprawiedlwiość jakościową, czy też ilościową? Czy Bóg uważa, że dobro jest większe od zła, czy też nie? Jeśli tak, wobec tego musi przebaczyć. I rzeczywiście, Bóg przebacza. Bóg akceptuje ten sposób myślenia, to znaczy sprawiedliwość. Bóg daje uczestniczyć Abrahamowi w sprawiedliwości, ale nie ludzkiej, lecz boskiej. A więc zgadza się: Jeśli w mieście jest pięćdziesięciu sprawiedliwych, przebaczę całemu miastu. I mała garstka zwycięży nad całością, bo tak naprawdę mało jest niewinnych. Abraham kontynuuje targowanie się i schodzi do 45-ciu. Abraham nie sprzeciwia się, lecz idzie po linii sprawiedliwości Bożej, która sprawia, że liczy się to, co jest, a nie to, czego nie ma, liczy się to co dobre, a nie to, co złe. Taka jest sprawiedliwość Boża. Ona poszukuje tego małego, co dobre. Człowiek, który dzieli pragnienia Boga jest człowiekiem, który z wielkim realizmem podejmuje decyzję nie na bazie tego, czego nie ma, ale na bazie tego, co znajduje. I gdy napotyka na zło, nie podejmuje decyzje na jego bazie, lecz kontynuuje poszukiwanie dobra, aby móc się oprzeć na małym dobru, jakie znajduje. Inaczej mówiąc, nosiciele pragnień Boga są poszukiwaczami dobra, którego wytrwale poszukują, aż nie znają choćby odrobiny dobra, które mogłoby im posłużyć dla ocalenia tego ogromu zła, jakie istnieje. Są tymi, którzy nie poddają się wobec oczywistości zła, ponieważ wiedzą, że nawet minimalne zło na pewno jest silniejsze od ogromnego zła i wyruszają na poszukiwanie tego dobra, ponieważ ich pragnienie odpowiada pragnieniu Boga, który chce ocalić, poczynając od małego dobra, jakie znajduje.

Dlatego też Abraham może zacząć targowanie się aż do wylicytowania liczby 10-ciu sprawieldliwych. Gdy dochodzi do licznby 10, spotkanie jest skończone. Bóg zdecydował się ocalić Sodomę. I tutaj okazuje się cały dramatyzm sytuacji, gdyż Bóg chce ocalić Sodomę, a Sodoma jest zniszczona. Oznacza to, że w Sodomie nie znalazło się 10-ciu sprawiedliwych i jest niemożliwe znalezienie przebłysków dobra. Dramat polega także na tym, że sam Abraham stwierdza, że zniszczenie Sodomy jest konieczne. Jego koncepcja ocalenia nie funkcjonuje i zbawienia nie ma. W ten sposób konieczność zniszczenia została dowiedziona przez tego, który szukał ocalenia! Sodoma zostaje zniszczona, gdyż nie ma w niej nic dobrego. Zniszczenie Sodomy pokazuje, mimo iż Bóg chciał zbawienia, Sodoma go odrzuciła!

Wróćmy do rozważań o pośredniku, który reprezentuje i ukazuje pragnienie Boga i to pragnienie nie zrealizowane, bynajmniej nie dlatego, że Bóg go nie chciał udzielić, ale dlatego, że ludzie nie chcieli go przyjąć. Dlatego też pośrednik, który wyraża pragnienie Boga, wyraża także winę Sodomy, ponieważ ze strony Boga zawsze jest wystarczające pragnienie zbawienia.

W ten sposób historia z Księgi Rodzaju urywa się na tym wskazaniu gotowości ze strony Boga do zbawienia i konieczności zniszczenia. Tekst biblijny urywa się na liczbie dziesięciu, nie wyajśniając dlaczego właśnie tak. Dlaczego nie wytargował trzech, tylko dziesięciu? Tekst tego nie mówi i trzeba być konsekwentnym w tym milczeniu. W Biblii dynamika, w którą włączony jest Abraham postępuje i rozwija się. Według Jer 5,1 wystarczyłby jeden sprawiedliwy, aby ocalić Jerozolimę. A więc nie chodziło już o dziesięciu aby ocalić Sodomę, nie wystarczy tylu a tylu: wystarczy tylko jeden aby zbawić Jeruzalem. Wystarczy jeden sprawiedliwy, aby zbawić cały świat i tak jest właśnie z Jezusem Chrystusem. Sługa Pański z Izajasza (53) wystarczy, aby zbawić cały lud.

Tak więc Bóg ustępuje w końcu przed najmniejszą z możliwości. Miłosierdzie Boże rozciąga się swymi ramionami nad całym światem, który odpowie na propozycję zbawianie ze strony Boga. Potrzeba do tego conajmniej jednego sprawiedliwego. I to jest bardzo ważne, gdyż z teologicznego punktu widzenia ma to bardzo poważne konsekwencje. Według Rdz 18 sprawiedliwi mają być w mieście, i to samo odnosi się do Jerozolimy, zaś Sługa Pański ma być spośród ludu, aby zbawić ludzi. Abraham nie mógł ofiarować się za Sodomę, gdyż niewinny miał się wywodzić z Sodomy. Nie może tutaj zaistnieć schemat zastępstwa w kwestii zbawienia. Schemat zastępstwa może funkcjonować w sytuaucji ukarania kogoś innego. Innymi słowy, zbawienie nie zasadza się na fakcie, że Bóg postanawia już więcej nie karać. Zbawienie Sodomy nie może nastąpić po stwierdzeniu: "Dobrze, nie ma niewinnych, ale widzęże Abraham jest dobry i przepuszczę im". Nie ukarzę Sodomy, gdyż jest dobry. Nie na tym polega zbawienie! Ponieważ nawet gdyby Bóg zdecydował się nie ukarać Sodomy, problem polegałby na tym, że Sodoma sama unicestwiłaby się w swoich grzechach. Prawdziwy problem polega nie na ukaraniu, ale na uwolnieniu od zła, które znajduje się wewnątrz nas, gdyż tak naprawdę to ono nas karze. Nie chodzi więc o to, że czynię źle wobec drugiego, a Bóg mnie karze. Problem polega na tym, że staję się skłonny do złego i niezdolny do kochania. Tylko zniszczenie owej woli czynienia zła, nienawiści, zazdrości, w odnisieniu do innych odpowiada woli bycia zbawionym, a nie ewentualnej kary, która pewnego dnia zostanie wymierzona za to, co uczyniłem. Gdyż ową karą nie jest nic innego, jak to, co aktualnie przeżywam w środku. Prawdziwą karą jest grzech sam w sobie, ponieważ on niszczy człowieka i uniemożliwia mu miłowanie. Dlatego też Bóg, aby zbawić nas, nie może tak po prostu przemilczeć kary, ale musi nas uwolnić od wszelkiego zła. A więc problem polega nie na tym, żeby Bóg postanowił nie ukarać Sodomy, ale aby w Sodomie można było znaleźć owo ziarnko prawdy, od którego możnaby wyjść, aby doprowadzić do tego, żeby mieszkańcy przestali czynić zło, gdyż Sodoma inaczej ukara się sama przez swoich mieszkańców.

Jest to ważne ze względu na konsekwencje teologiczne. Kiedy Jezus przychodzi, by przynieść swoje zbawienie, nie działa według schematu zastępstwa. Jezus nie przychodzi, aby cierpieć w nasze miejsce (byłoby to uproszczeniem koncepcji Boga, który chce ukarać kogoś, bo lubi karanie!). Zbawienie wchodzi do wewnątrz chorej rzeczywistości człowieka tęskniącego za dobrem, które uczyniłoby zdrową całą jego chorobę. Tak więc jest to dobro w centrum rzeczywistości. Problem bowiem zbawienia zasadza się na przekształceniu tego co złe w dobro. Dynamika zbawienia opiera się na wejściu w rzeczywistość zła, aby przerwać spiralę zła, odpowiadając dobrem na zło i wprowadzając siłę dobra, która ma moc wchłonięcia wszelkiego zła, uzdrawiając rzeczywistość człowieka. Temu właśnie służyło poszukiwanie niewinnych w Sodomie i temu służyło stanie się człowiekiem Słowa Bożego. Pragnieniem jest zbawienie, a zbawienie jest wyjściem od dobra, aby wymazać zło. Dlatego też dobro jest poszukiwane w Sodomie, w Jezozomilie, a gdy dobra nie ma, wówczas daje je Bóg darmowo, siejąc dobro pośród rzeczywistości ludzkiej. Taki jest właśnie Pan Nasz Jezus Chrystus, który stał się człowiekiem, dzieląc z nami całą rzeczywistość, w którą przyszedł przynieść ziarno zbawienia.

Bruna Costacurta

Bardzo dziękujemy Autorowi za możliwość opublikowania powyższego tekstu na łamach portalu Fronda.pl.

Bruna Costacurta jest cenionym wykładowcą teologii i duchowości Starego Testamentu na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Prowadzi we Włoszech biblijne sesje rekolekcyjne. Jest autorką publikacji z zakresu teologii i duchowości biblijnej.

Pierwotnie na Fronda.pl 23.05.2013 r.

Komentarze

anonim2020.03.8 16:47
No jasne , że Bóg karze za grzechy . Przecież jest naszym Stwórcą , czyli naszym Ojcem . Co za idiotyczne pytanie ? Jak każdy ojciec , który musi karać , by swe pociechy jakoś wychować . I na taką oczywistą oczywistość był potrzebny ten elaborat ? Znów zaciemnianie jasnych , oczywistych , prostych prawd . Dla potrzeb religii trzeba zaciemniać jasny obraz .
MementoMori2020.03.8 16:00
Polecam świadectwo - audiobook - pamiętnik pt "Nie krocz za mną" który znajduje się na kanale youtube . Jest to świadectwo pewnej dziewczyny która była wychowywana w rodzinie gdzie trzy pokolenia zajmowało się okultyzmem i spirytyzmem a ona w "spadku" odziedziczyła pewne obciążenia i zdolności .
anonim2020.03.8 16:36
Mam książkę. Polecam też książkę Johna Burkego Zobaczyć niebo historie prawdziwe. Naprawdę warto. Przedstawione są w niej historie życia po życiu czyli przypadki przeżyć podczas śmierci. Zaiste większość ludzi jest tak głupia że nawet nie widzi ba nawet nie myśli o tym co gotuje sobie własnymi rękami na koniec życia. Biedni głupcy...
Czesc kotku2020.03.8 11:21
Cześć kotku, szukasz seksu, przelotnej znajomości lub związku? Nie czekaj tylko dołącz do nas na http://www.xlove.com.pl Tysiące samotnych kobiet czeka aż wreszcie ktoś zrobi krok w ich kierunku! Specjalny lokalizator pomoże Ci znaleźć Twoją kobietę w zasięgu co do 10km Nie daj im czekać tylko dołącz już dziś!
ryszard2020.03.8 10:23
Jeśliby wziąć casus Jacka Kurskiego, to tak.
BOGAnieMA2020.03.8 8:03
Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.
Joanna2020.03.8 9:00
Ta epidemia teraz to kara za to jak lodzkosc obraza Trojce Sw. i Matke Boza
leszczyna2020.03.9 1:28
… i błogosławię do tysięcznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują.
Gramma2020.03.8 6:37
Kara za grzechy jest w czysccu, przez palenie
Zarabiaj na kryptowalutach2020.03.7 23:33
Hej, Zarabiaj na Bitcoinach, Kryptowalutach oraz akcjach tak jak lubisz i ile chcesz! Nic nie ogranicza Cię w zyskaniu swoich pierwszych bitcoinów za tak niewielką kwotę. Rejestracja w programie jest darmowa. Do rozpoczęcia inwestycji i zarabiania potrzebne jest 250$ czyli ok. 1000zł. Doświadczeni eksperci pomogą Ci wielokrotnie pomnożyć tą kwotę odpowiednio inwestując w kryptowaluty. Wiele osób już na tym skorzystało, nie czekaj dłużej i dołącz do nich Wejdź na: https://inwestcrypto.com.pl
west..2020.03.7 23:01
Panie Boże, Ty widzisz, co się tu dzieje i nie grzmisz! Przecież tu jest taka Sodoma i Gomora! Tu wystarczył jeden chory człowiek, co to zrobił! Nie trzeba było całej Sodomy! Ma wielkie odchylenia pedofilskie i zaburzenia paranoidalne! Normalnie myślący człowiek tak nie postępowałby! Zmiłuj się nad nim i nad nami wszystkimi! Amen.
ed2020.03.7 22:42
Jak powiedział kiedyś jeden nieżyjący już proboszcz nt. teologii "ćma, ćmę ćmi" Jezu Ufam Tobie wystarczy
Rydzewski2020.03.7 22:21
U nas w Meczecie Muła mówi ,ze wszystkie winy będą odpuszczone tylko nie zadawać się z kanaliami po marketingu i ekonomii i niemieckimi syfilitykami jak Nitsche Fryderyk
Maria Blaszczyk2020.03.7 21:54
Kara? "Karając miasto ryzykuje się wytracenie niewinnych". W całej tej dyskusji nie pojawia się kwestia kobiet, dzieci i zwierząt. Przyjmijmy nawet, że kobiety też były złe i zepsute. Nie ma o tym mowy, ale niech będzie. Ale za co ukarano dzieci i zwierzęta? Czy niewinne niemowlę w ogniu siarki cierpi mniej, niż niegościnny mężczyzna? Coś marnie szukali tych "niewinnych".
west..2020.03.7 23:08
To ty bardzo marnie szukasz! Zapoznaj się dokładniej i nie pisz bzdur! A pod pojęciem ludzi rozumiemy również kobiety i dzieci! Tak ciężko ci zrozumieć? Czyżby u was, kobiety z dziećmi- to nie gatunek ludzki, zaliczasz tylko mężczyzn!? Jeżeli mieli niewinni opuszczać Sodomę i Gomorę, to wiadomo, że z dobytkiem! Udajesz głupią, czy nas masz za takich! Doszkol się babo! Jasno o tym pisze!
Maria Blaszczyk2020.03.7 23:55
??? Ani słowa nie zrozumiałam z tego, co napisałeś. No właśnie ja uważam kobiety i dzieci za ludzi. A dzieci nie są w stanie "grzeszyć". Więc czemu je miłosierny spalił? No i zwierzęta - czym zawiniły zwierzęta?
Wela2020.03.8 1:36
A jednak widać, że z z ciebie parapet! Weź tłumacza, jak nie rozumiesz.
Maria Blaszczyk2020.03.8 2:00
Daruj sobie wyzwiska i mi wytłumacz. Tak z czystej życzliwoći Jeśli Bóg gotów był nie niszczyć Sodomy, jeśli byłoby tam 10 niewinnych, a z pewnością tylu było, no bo dzieci takie były - to jak to rozumieć? Czy może jednak bóg Jahwe nie uznał ich za ludzi?
anonim2020.03.8 16:14
Nie wiadomo czy były tam kobiety i dzieci. Sodoma i Gomora były miastami homoseksualnymi i przez wieki obrzydliwego grzechu i rozpusty zapewne nie było tam kobiet i dzieci bo i niby skąd? A jeżeli były to sądzę że uszły zagłady. Biblia nie musi o tym wspominać tak jak i o wielu innych rzeczach bo gdyby chciała o wszystkim pisać to "...cały świat nie pomieściłby ksiąg..."
Maria Blaszczyk2020.03.8 23:17
???? Niemożliwe jest miasto bez kobiet i dzieci. Ludzie w nim by wymarli, nie mogli by tam istnieć przez wieki bez kobiet. Sami z siebie by wymarli i nie trzeba by palić ich siarką. Ludzie występują zawsze w kilku rodzajach i nieznany jest przypadek miasta bez kobiet i dzieci. A także bez osób nieheteronormatywnych. Ale jak uszli, z ognia siarki? Jak się uchodzi z czegoś takiego? I co ze zwierzętami?
leszczyna2020.03.9 1:24
Z czystej życzliwości pozwolę sobie wyręczyć @Welę i Ci opiszę, w czym rzecz. Abraham "załatwiając" ocalenie dla swego bratanka Lota i jego rodziny, prosi Boga o łaskę dla miasta Sodomy w razie znalezienia tam 50 sprawiedliwych. A gdyby było ich tylko 45, to może i wtedy Bóg się zlituje nad grzesznikami. I tak ubywało tych sprawiedliwych, których nie dało się znaleźć w danej liczbie, aż doszło do 10. Ale i tych dziesięciu jednak brakowało. Wtedy Bóg postanowił zniszczyć miasto. Jego wysłannicy udali się do domu Lota, a ten ich przyjął gościnnie. Powiedzieli, by uchodził z rodziną, bo zbliża się zagłada. Lot zebrał rodzinę, ale wezwał jeszcze narzeczonych swych córek, by ich też ocalić, ale oni woleli zostać lekceważąc przestrogę, i zginęli razem z całym miastem. Kim byli owi poszukiwani sprawiedliwi? Oczywiście patriarchalnymi przywódcami rodzin czy rodów, którzy troszczyli się o byt ich członków, w tym kobiet i dzieci. W takim ustroju społecznym człowiek nie jest odrębną jednostką, ale częścią rodu. Dlatego Rzymianie wymyślili nazwiska, który to wynalazek jest do dziś światowym dziedzictwem po nich. Zatem jeśli sprawiedliwy patriarcha był ocalony, to wszyscy jego ludzie też. Taki sam sposób postrzegania jest obecny choćby w NT, gdy padają słowa Szymona Piotra: "Dla was jest obietnica i dla dzieci waszych" oraz wtedy, gdy Paweł ochrzcił "dom Stefanasa". Dlatego w wierze rodziców czy innych opiekunów w razie ich braku chrzci się małe dzieci. Szerzej patrząc, ludzie są połączeni między sobą tworząc społeczność wiary czy grzechu. Jak odrobina kwasu całe ciasto zakwasza, tak grzech jednego burzy dobro całości (NT). I zagłada grzesznych miast jest ostrzeżeniem przed czynieniem zła, to skutki tego ponoszą wszyscy, także dzieci. Gdy pijany kierowca rozbija auto, giną wszyscy, choć tylko on jest winien. Kolejna rzecz: zagłada całkowita, giną wszystkie żywe istoty, a miasto idzie w ruinę. To cherem/haram/harem - obszar wyjęty spod ogólnego użytku, w tym całkowite zniszczenie zdobywanego miasta wroga. Praktyka ówczesnych wojen, stosowana w obrębie całego basenu Morza Śródziemnego. Tak robili Grecy i to między sobą, tak zdobyli, złupili, spalili Kartaginę Rzymianie, posypując solą ziemię ku wiecznej zagładzie. Sens całej opowieści jest, jak zwykle, teologiczno-moralny: za masowe grzechy przychodzi zbiorowa kara boska, oraz archetypiczny: symbol zła i niegodziwości jest wielokrotnie przywoływany jako punkt odniesienia, tło porównań i przestróg, jak choćby słowa Jezusa "lżej będzie Sodomie i Gomorze niźli temu miastu, które was nie przyjmie". Nie na znaczenia, jakie były konkretnie realia zagłady złych miast, czy ktoś jakoś ocalał, bo nie o bilans strat tu chodzi, lecz o przekaz teologiczny z epoki patriarchów.
leszczyna2020.03.8 23:56
Co do grzeszności dzieci obejrzyj film Carlosa Saury "Nakarmić kruki".
Lennon2020.03.7 18:40
Bóg nie karze za grzechy. Jakby karal to w Polsce by biskupów brakło.
d2020.03.7 17:40
wiara i nauka wiary katolickiej ma być prosta ... czy te karkołomne hołubce autora to nauka wiary katolickiej?
ryszard2020.03.7 16:48
To jest absurdalna dywagacja i wypaczająca istotę naszej wiary, Bóg chciał przebaczyć ludziom Sodomy nawet jeśli wśród nich byłby jeden sprawiedliwy. Opowiadanie o jakiejś licytacji i jakiejś karze to myślenie rabiniczne. To Abraham przeliczał sprawiedliwość na sztuki. I chyba nie do końca zrozumiał, że panu Bogu nie chodziło o liczbę sprawiedliwych, czemu dał wyraz swymi ustępstwami. Chodziło o to czy w duszach mieszkańców Sodomy tliła się choćby najmniejsza iskierka dobra i sprawiedliwości, pozwalająca na trwanie wśród nich choćby jednemu sprawiedliwemu. Zniszczenie miasta nie było więc wyrazem kary, tylko wyrazem Absolutnej Bożej Mądrości, (ocalenie też nie byłoby wyrazem miłości tylko tej samej mądrości), bo za chwilę absolutne zło Sodomy mogłoby zainfekować sąsiednie miasto itd. Przecież podobnie Jezus Chrystus, który wymaga od nas miłowania nieprzyjaciół, nazywa wieprzami tych spośród homo sapiens, którzy z własnej woli wybierają zło absolutne, dla samego zła. ("nie rzucaj pereł między wieprze"). Od zarania dziejów, aż po dzisiaj, są więc wśród nas "ludzie" którzy z własnej woli wyrzekli się człowieczeństwa. Stali się wieprzami i przebaczanie im (nie mówiąc o miłowaniu) jest, w kategoriach wiary, szkodliwą głupotą. Cechą pozwalającą na odróżnienie wieprza od człowieka jest niszczenie sprawiedliwych tylko dlatego, że są dla innych dobrzy.
Liryk2020.03.7 16:38
Tak,korzystając z doskonałego monitoringu BÓG może ukarać każdego grzesznika.Polecam kompleksowy monitoring firmy Sodoma sp.z.o.o.
Styki2020.03.7 16:08
Apokalipsa sw. Jana wszystko wyjasnia , nie mowiac o objawieniach MB w Fatimie.Czyzby teolodzy o tym nie wiedzieli?
Marek2020.03.7 20:11
a ty nie wiesz, że Fatima to wielka zmyła, to wyjdź na dwór i spójrz na słońce, też będziecii wirowało, ale chyba rzucam brylanty przed świnie
Agnieszka Dz. 2020.03.7 15:40
Moja babcia mawiał,że kara boża nie istnieje, bo Bóg jest Miłością. Widocznie jej wiara polegała też na miłości, nie na strachu.
Gamberro2020.03.7 17:08
Wez ty sobie povzytaj Prawdy Wiary i Katechizm Kk. Babcia była w błędzie.
Agnieszka Dz. 2020.03.7 17:23
Przeżyła życie godnie i dobrze. Razem z dziadkiem dożyli 70 rocznicy ślubu. Była życzliwa, spokojna i dobra. I myślę, że miała rację. Boga najczęściej boją się ludzie, którzy mają Go tylko na ustach. Tacy, którzy nie potrafią zobaczyć Go w drugim człowieku. Bać się trzeba złych ludzi, złych życzeń, zawziętych nienawistników i fanatyków. To jest prawdziwe zagrożenie.
anonim2020.03.8 16:08
Bóg jest też sprawiedliwością. Babcia miała rację co do miłości Boga ale chyba zapomniała o jego sprawiedliwości i o każdym czynie i słowie z którego będziemy musieli zdać relację. Jeżeli babcia żyła w kontekście miłości Boga a nie tylko tak gadała bo jej było wygodnie to rzeczywiście nie musiała obawiać się sprawiedliwości Boga przy umieraniu. Miłość jest na pierwszym miejscu i z tego będziemy sądzeni. Ale nie ta miłość jaką chcieliby przypisać Bogu co poniektórzy prowadzący nędzny i miałki żywot tylko miłość która wymaga samozaparcia, poświęcenia i wyrzeczeń w stosunku do siebie i innych. To jest ta miłość która przykrywa sprawiedliwość Bożą przy naszym zgonie a nie ta jaką lansuje dzisiejszy świat. Jestem pełny kur..wa, dziadostwa,hedonizmu,pychy żyję w rozpuście i popieram takie same cechy u innych nazywając to "miłością"!?! Co za bzdura i głupota! Jeżeli tak traktuje się miłość to nie ma się co łudzić co do sprawiedliwości Boga przy śmierci.
anonim2020.03.8 7:42
a czy poszła do pierwszej komunii jak jej wypadł ostatni ząb
anonim2020.03.7 15:22
A już ta definicja sprawiedliwości to powala, wszystko co pokrętne to od diabła jest!
anonim2020.03.7 15:10
W tekście mamy negację wolności, odpowiedzialności, godności, tekst niewolnika, który pachnie siarką.
Tasman2020.03.7 15:07
Tak tylko z ciekawości zapytam: czy w tej Sodomie nie było niewinnych dzieci narodzonych, zaś szczególnie nienarodzonych?
anonim2020.03.7 15:03
A już ten postulat, aby Bóg ingerował w naszą duszę i wyrywał z niej wszelkie zło, robiąc z nas kukiełkę?To harcować i swawolić lubimy, ale brać za swe czyny i wybory odpowiedzialności nie lubimy?!.
anonim2020.03.7 14:51
Niezwykle pokrętne i niezgodne z Ewangelią, a zamiast próbować wcielać się w Boga, lepiej dokładnie słuchać Chrystusa. Wolność to również możliwość wyboru zła, na zawsze.
Polak Ateista Dumny Gej 2020.03.7 14:49
Właśnie wydalam ostatnie szare komórki. ░░░░░░░░░░░█▀▀░░█░░░░░░ ░░░░░░▄▀▀▀▀░░░░░█▄▄░░░░ ░░░░░░█░█░░░░░░░░░░▐░░░ ░░░░░░▐▐░░░░░░░░░▄░▐░░░ ░░░░░░█░░░░░░░░▄▀▀░▐░░░ ░░░░▄▀░░░░░░░░▐░▄▄▀░░░░ ░░▄▀░░░▐░░░░░█▄▀░▐░░░░░ ░░█░░░▐░░░░░░░░▄░█░░░░░ ░░░█▄░░▀▄░░░░▄▀▐░█░░░░░ ░░░█▐▀▀▀░▀▀▀▀░░▐░█░░░░░ ░░▐█▐▄░░░░░░░░░▐░█▄▄░░░ ░░░▀▀▄░░░░░░░░▄▐▄▄▄▀░░░ I przygotowuje odbytnice. Satysfacja gwarantowana.
IKS2020.03.7 14:49
Czemu FRONDA nie "likwiduje" takich jak powyżej...?
Admin Frondy2020.03.7 15:21
Mamy większe wpływy z kliknięć i reklam.
Polak Ateista Dumny Gej 2020.03.7 14:45
Moje marzenia! Zapłacę ostatnią kopiejkę za takiego! ..... ▄▄ ▄▄ ......▄▌▒▒▀▒▒▐▄ .... ▐▒▒▒▒▒▒▒▒▒▌ ... ▐▒▒▒▒▒▒▒▒▒▒▒▌ ....▐▒▒▒▒▒▒▒▒▒▒▒▌ ....▐▀▄▄▄▄▄▄▄▄▄▀▌ ....▐░░░░░░░░░░░▌ ....▐░░░░░░░░░░░▌ ....▐░░░░░░░░░░░▌ ....▐░░░░░░░░░░░▌ ....▐░░░░░░░░░░░▌ ....▐░░░░░░░░░░░▌ ....▐░░░░░░░░░░░▌ ....▐░░░░░░░░░░░▌ ....▐░░░░░░░░░░░▌ ....▐░░░░░░░░░░░▌ ....▐░░░░░░░░░░░▌ ...▄█▓░░░░░░░░░▓█▄ ..▄▀░░░░░░░░░░░░░ ▀▄ .▐░░░░░░░▀▄▒▄▀░░░░░░▌ ▐░░░░░░░▒▒▐▒▒░░░░░░░▌ ▐▒░░░░░▒▒▒▐▒▒▒░░░░░▒▌ .▀▄▒▒▒▒▒▄▀▒▀▄▒▒▒▒▒▄▀ .. ▀▀▀▀▀ ▀▀▀▀▀ Zamiast tego .. to może choć to w odbytnice. ...................../´¯¯/) ...................,/¯.../ .................../..../ .............../´¯/'..'/´¯¯`·¸ .........../'/.../..../....../¨¯\ ..........('(....´...´... ¯~/'..') ...........\..............'...../ ............\....\.........._.·´ .............\..............( ..............\..............\
anonim2020.03.7 14:36
Coś, co wymyślili sprytni oszuści, ma karać za to, co sprytni oszuści za grzech uznali. Byłaby to śmieszna paranoja gdyby nie to, że miliony naiwnych w to wierzą.
stop dewiantom2020.03.7 20:55
Tak sądzisz , lewaku ?
Atheisten sind dumm - A . Einstein2020.03.7 22:41
Tak sądzę , dewiancie.
Jan Radziszewski2020.03.8 9:27
wy żydzi zawsze głupoty od czasu waszego bogobójstwa piszecie no cóż od 2000 lat do Piekła cezara /J19,15) się wybieracie
Azazel2020.03.9 12:14
Radziszewski to żyd, bo wszędzie żydów widzi. I jednocześnie jest zakałą tej nacji, bo takiego idioty dawno świat nie widział.
mjr Okrutny2020.03.7 14:28
ja tam jestem pewny ,ze wielu biskupów idzie do piekła takich jak Skwortz czy Zimoń a ks Kowalski z kopalni Budryk za złodziejstwo cygaństwo i terroryzm -po prostu olśnienie jewischowe z folkwagen Gmbh i za eq-maniactwo ,namawianie do pedofili i spędzanie płodu ludzkiego
Polak Ateista Dumny Gej2020.03.7 14:26
Po lewj bóg po prawej kościół katolicki _______________________________$$$$$_$$$ _______________________________$$________$$ _______________________________$_________$$$ _______________________________$__________$$ _______________________________$_________$$$ _______________________________$$_______$$$ _________________________________$$__$$$$ __________________________________$$$$$$ ________________________________$$$____$$$ _______________________________$$$_______$$ ___$$$$$______________________$$$____$___$$ _$$____$$____________________$$____$$$___$$ _$_______$$_________________$$_$$_$$$____$$ $$_______$$________________$$__$$$$_____$$$ $$_______$$$$$$$$$________$$___$$$_____$$$$ $$_______$$_____$$$$$____$$____$$_____$$_$$ _$$____$$$__________$$$$$$___$$$____$$$__$$ ___$$$$$$______$$______$$$$$$$$____$$$___$$ ________$$_____$$__________$$_____$$$____$$ ________$$_____$$_________$$_____$$______$$ ________$$_____$$_________$$____$$$$$$___$$ ________$$_____$$$$$$$$$___$$$$$$____$$__$$ ________$$_____$$_____$$$$$___________$__$$ _________$$____$$________$$$$$$______$$__$$ _________$$____$$_______$$___$$______$$__$$ _________$$____$$______$$__$$$______$$___$$ _________$$_____$$____$$$__$$______$$$___$$ _________$$_____$$___$$$_$$$_____$$_$$___$$ _________$$_____$$___$$_$$$_____$$__$$___$$ __________$$$$$$$___$$__$$_____$$___$$___$$ _____________$$____$$__$$_____$$$___$$___$$ ____________________$$__$______$$___$$___$$ ____________________$$__$$_____$$___$$___$$ ____________________$$$_$$$____$$___$$___$$ _____________________$$__$$_____$$__$$___$$ _____________________$$$_$$$____$$__$$___$$ ______________________$$__$$____$$$_$$___$$ ______________________$$$__$$___$$$_$$___$$ _____________________$_$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
skuter2020.03.7 15:22
Będę się za ciebie modlił
Zosia 122020.03.8 16:15
oglądałam kiedyś tak film o moim idolu ''Jestem bogiem''. Ta grafika to jakieś nawiązanie?
Czesc2020.03.7 14:16
Szukam miłego i kulturalnego faceta na miłe spotkania lub stały związek. Mam na imię Lena lat 25, wzrost 169cm, Moje kontakt do mnie telefon tu - http://fllirt.com.pl Znajdź mnie po niku: Lenka25x napisz do mnie spotkajmy się!