17.03.15, 18:44

"Die Welt" o kampanii piętnującej konkubinat

„Die Welt” przytoczyła opinię starszej osoby, która kampanię popiera, oraz studenta, który jest przeciwnikiem kościelnej kampanii. Zastanawia, dlaczego Niemcy nie zadali sobie niezbyt wielkiego trudu wyszukania studenta, który by kampanię popierał. Widocznie postępowcom zza Odry nie przyszło do głowy, że w Polsce młodzież nie jest jeszcze całkowicie przeżarta fałszem liberalnych ideologii.

„Die Welt” przytoczyła też statystyki, według których obecnie w Polsce aż 640 tysięcy osób żyje w konkubinacie, przede wszystkim przed 34. rokiem życia. Dziennik komentuje następnie, że „Kościół katolicki nadal ma w Polsce silne wpływy”, jednak dziś zaledwie 40 proc. Polaków żyje według katolickiej etyki. Niemcy przytoczyli też racje częściowo racje polskiego Kościoła, który postrzega wzrost niesakramentalnych związków jako „bardzo negatywny trend”.

„Die Welt” udzielił następnie głosu działaczce SLD z Płocka, Litosławie Koper, która twierdzi, że dzieci nie muszą czytać, iż ich rodzice żyją w grzechu. Koper postuluje więc ni mniej ni więcej, by bronić dzieci przed prawdą, a zamiast tego faszerować je pewne kłamliwą ideologią, na przykład gender.

bjad/deutsche welle

Komentarze

anonim2015.03.17 19:11
Dzieci należy od kołyski przyzwyczajać, iż grzech to kompletnie nieszkodliwa opcja. Za moment zaczną usuwać figury Chrystusa z krzyży, bo dzieci nie należy zmuszać do oglądania okrucieństwa...
anonim2015.03.17 19:28
niech ten ,,Die Welt" po prost zrozumie, ze te slowa sa skierowane do katolikow, ktorzy zapomnieli o slubie. Po co ktos ma sie zwracac do ateisty z taka reklama o grzechu, skoro on i tak zyje z kochankami na krzywy ryj, a jak jest zazdrosny to bierze slub u urzedasa. Sprawa prosta , komu to przeszkadza niech tego nie czyta, a jesli jest taki rozglos tzn., ze reklama trafila do celu.
anonim2015.03.17 19:37
"dzieci nie muszą czytać" Jasne, nie czytać, nie wiedzieć. To tak jak ze zdjęciami abortowanych dzieci - nie patrzeć, bo to takie "obrzydliwe". Ale "jakby co", to aborcja to tylko zabieg, a płód nie człowiek.
anonim2015.03.17 20:23
Jak w Niemczech, to chyba Polen Witze...(?)
anonim2015.03.17 22:06
Może się mylę (proszę mnie poprawić), ale ponoć prawie 100% tygodników w Polsce należy do Niemców. Dzienniki też są opiniotwórcze, a że przy okazji wyrażają silną tęsknotę ku zabijaniu swoich własnych potencjalnych czytelników.
anonim2015.03.18 5:59
"Dzieci należy od kołyski przyzwyczajać, iż grzech to kompletnie nieszkodliwa opcja. ..... bo dzieci nie należy zmuszać do oglądania okrucieństwa..." .....i wróci "stare-nowe": Niemcy wiedzą i tęsknią?????.......
anonim2015.03.18 10:19
@monkman Co waść wolisz, to Twoja prywatna sprawa i my nie musimy o tym nawet wiedzieć. Tym bardziej, że gust masz pośledni, delikatnie mówiąc. Ot takie nasze prawo. Ty masz prawo do prywatności a my do niewiedzy... I bez "kotoli", bo gościem tu jesteś, grzeczny bądź i nie zachowuj się jak kukułka.
anonim2015.03.18 11:06
A co jest złego w konkubinacie?
anonim2015.03.18 11:08
A co jest złego w konkubinacie?
anonim2015.03.18 13:01
"A co jest złego w konkubinacie?" Traktowanie "partnera" jako przedmiot do zaspokajania swoich potrzeb.......
anonim2015.03.18 13:30
@optymista12345 - gdy coś pożyczysz, to potem w każdym momencie, bez ceregieli możesz oddać - to jest konkubinat. Małżeństwo wymaga od stron zaangażowania.
anonim2015.03.18 22:24
Drogi Optymisto :) jesli z góry zalozymy ze ludzie bez ślubu kościelnego traktują się jako żywe portfele, wibratory czy cos jeszcze faktycznie można pomyśleć, że tak jest. Przykro mi jeżeli doświadczyłeś tego w swoim życiu. Mnie nikt nigdy przedmiotowo nie potraktował. Nie wiem jak to jest. Mój mężczyzna szanuje mnie, opiekuje sie mną gdy jestem chora, slucha jak mi minął dzień, wspiera... Nie wiem jak to jest być przedmiotem.