20.11.19, 10:10

Droga Synodalna. Co dzieje się w Kościele za Odrą?

Komentarze

mangalitzer2019.11.20 18:29
Jakaś szeroka jest ta "droga synodalna".
Reytan2019.11.20 18:02
Kobylinski to znany prowokator komunistyczy w sutannie.
gio'2019.11.20 16:38
Nie rozumiem, czemu liczni niemieccy i austriaccy kardynałowie,biskupi,księża i diakoni tak bardzo walczą o prawo do "małżeństwa", "posiadania rodziny" dla mężczyzn czy też tzw."kapłaństwa dla kobiet" ? Przecież mogą to wszystko mieć na miejscu i od razu - wystarczy przykleić się do któregoś z odłamów lub odłamków protestantyzmu i już! Nawet lesbijka może być "prymaską" kościoła luterańskiego w dużym kraju! Więc niech idą swoją drogą - a od zmieniania Kościoła Katolickiego - wara!! Niestety Franciszek milczy i pryzwala, a nasz Episkopat na razie tylko milczy...
MirekT2019.11.20 14:51
Co się dzieje za Odrą? Kościoły na dyskoteki i markety przerabiają proszę Księdza pasożyta !!!!
Agnieszka2019.11.20 14:12
W Kościele za Odrą dzieje się od lat schizma i walka z katolickim Kościołem od wewnątrz. Czas suspendować tych biskupów, którzy niszczyli papieża Benedykta XVI i niszczą Kościół. Ich diabelskie działanie pokazali sami bardzo symbolicznie, ostentacyjnie okazując pogardę papieżowi, gdy do nich przyjechał: od minuty 40:25 http://gadowskiwitold.pl/komentarz-tygodnia-tajemnica-benedykta-xvi
mangalitzer2019.11.20 18:31
Benedykt XVI jest synem Józefa i Marii. Co za zbieg okoliczności!
Zephyr2019.11.20 13:48
Problem jest taki, że dzisiaj katolik nie wie już kogo słuchać i komu wierzyć. Począwszy od Papieża, kardynałów i biskupów a skończywszy na lokalnym księdzu wikariuszu, każdy głosi swoje mądrości, które często nijak się mają do Ewangelii. Nie ma już, że niech słowa wasze będą tak tak, nie nie. Chaos i manipulacja albo brak jakiejkolwiek odwagi, jak w przypadku polskich hierarchów, i czekanie na lepsze czasy. Trudne to czasy dla zwykłych wiernych, którzy oczekują od swoich duchowych przewodników, wskazywania drogi. Nie ma już tego. Każdy ma swoją drogę. I tylko szkoda, że gdzieś w tym całym rozgardiaszu zagubiono Chrystus i jego Dobrą Nowinę. Zatem. po co nam tacy księża i biskupi? Nieważne czy żonaci, czy nie. Po nic. My chcemy autentycznej nauki i dobrego przykładu, z resztą poradzimy sobie z pomocą Ducha Świętego.
Marek2019.11.20 13:58
Niech ten duch wreszcie da wam znak że jest
katolik2019.11.20 12:30
czy Kosciół w Polsce stać na niezaleznosc od niemieckich heretyków i papieża ,którzy pójdzie z nimi
Adam2019.11.20 12:34
Byli już tacy co chcieli niezależności od papieża - protestanci się nazywali.
katolik2019.11.20 12:45
niczego nie rozumiesz,albo jesteś przeciw kościołowi Jezusa Chrystusa
mangalitzer2019.11.20 18:30
A Papież - Niemiec był z nami.
athos2019.11.20 11:16
Pójście za niemieckimi heretykami w rodzaju Marksa i ewentualne przeszczepienie ich pomysłów na grunt polski będzie niczym innym jak przyspieszeniem laicyzacji i ateizacji w naszym kraju. Ks. Kobyliński myli się po prostu twierdząc, że gdy zainteresujemy młodych w naszym Kościele niemieckimi "reformami", to to zatrzyma proces odchodzenia od wiary młodego pokolenia. Będzie dokładnie odwrotnie. Niemiecka droga prowadzi do rozwalenia resztek Kościoła. Ktoś, kto chce wzmocnienia Kościoła powinien wrócić do Tradycji przedsoborowej uwzględniając po II Soborze Watykańskim to, co nie jest sprzeczne z tą Tradycją. Pomysły "reformatorów" stojące w sprzeczności z ciągłością nauczania zgodnego z całą Tradycją należy bezwzględnie odrzucić, bo to jest trucizna dla Kościola katolickiego.