22.06.14, 20:05fot. Wikipedia

Duchowny w związku homoseksualnym. Anglikanie mają kłopot

Anglikański duchowny Jeremy Pemberton zawarł homoseksualne „małżeństwo” ze swoim partnerem. Akt ten odbił się w Wielkiej Brytanii szerokim echem. Ponad dwa miesiące trzeba było czekać na reakcję Kościoła anglikańskiego. Przełożeni domagają się teraz od Pembertona rezygnacji z urzędu kapłańskiego.

Jeremy Pemberton jest pierwszym anglikańskim duchownym, który zdecydował się zawrzeć homoseksualne „małżeństwo”. W ten sposób złamał oficjalne postanowienie Kościoła anglikańskiego, które zakazuje kapłanom wchodzenia w takie związki.

Nieposłuszny duchowny, który otrzymał zakaz sprawowania swoich funkcji, znajduje jednak wśród innych kapłanów anglikańskich obrońców.

„Akcja biskupa przeciwko Jeremy’emu jest nie do zaakceptowania. Jeremy oraz Laurence [partner duchownego – red.] wzięli ślub, bo kochają się nawzajem i są sobie całkowicie oddani” – tłumaczy duchowny Colin Coward.  „Jeremy ma powołanie do kapłaństwa” – dodaje na jego obronę.

Warto przypomnieć, że w Kościele anglikańskim od kilku lat toczy się żywa dysputa na temat oceny homoseksualizmu i akceptowalności związków homoseksualnych. Coraz częściej wśród duchownych pojawiają się głosy wzywające do pełnej zgody na takie „małżeństwa”. Sam prymas Anglii, abp Justin Welby, jest w tej materii powściągliwy. Twierdzi, że nie nadszedł jeszcze czas, by Kościół anglikański w pełni otworzył się na homoseksualne „małżeństwa”.

Pac/pinknews

Komentarze

anonim2014.06.22 20:39
Biblia potępia akty homoseksualne. Kościół Anglikański to już dziś nie wiadomo czym jest. Jak pamiętam z literatury High Church to był kościół bardziej ambitny, oparty na przywiązaniu do tradycji i bardziej restrykcyjny. bliższy katolikom, jest jeszcze Low i Broad Church, no ale chyba duchowni to powinni należeć do High Church...jak ważna jest jedność!
anonim2014.06.22 21:02
"nie nadszedł jeszcze czas, by Kościół anglikański w pełni otworzył się na homoseksualne „małżeństwa”" No właśnie: JESZCZE nie nadszedł - wszystko kwestią czasu. Kyrie eleison!
anonim2014.06.22 21:42
Szanowna Redakcjo: proszę nie używać słowa "małżeństwo" w stosunku do związków homoseksualnych. Nawet w cudzysłowie. Małżeństwo to usankcjonowany prawem boskim lub/i ludzkim związek kobiety i mężczyzny. Koniec
anonim2014.06.22 21:44
Pytam po raz kolejny: Ile w końcu jes tych kościołów? Bo dzisiaj mówiąc Credo powtarzałem, że JEDEN. I to jeszcze wielką literą... . Szanuj Pan, Panie Pac katolicką nauke.
anonim2014.06.22 22:34
Czy u Anglikanów w ogóle można mówić o ważnym kapłaństwie? Nie jestem tego taki pewien. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii, bo ciężko mi cokolwiek sprawdzonego znaleźć w sieci.
anonim2014.06.23 2:55
Chociaż wszystkie występki przeciwko życiu, małżeństwu i czystości (aborcja, antykoncepcja, rozwody, homozwiązki, gender, współżycie przedmałżeńskie i pozamałżeńskie, itp.) są wielkim złem (grzech śmiertelny osobisty, a nierzadko też ciężki grzech zgorszenia), to paradoksalnie może z tego ostatecznie wyniknąć jakieś dobro. W końcu ujawni się wreszcie, że tylko Kościół Rzymskokatolicki jest jedynym i prawdziwym Kościołem Chrystusowym, a wszystkie inne wspólnoty czy wyznania chrześcijańskie, które akceptują oficjalnie lub nieoficjalnie takie grzechy i zbrodnie, nie mogą tworzyć prawdziwego, świętego Kościoła.
anonim2014.06.23 9:09
Zachciało im się tolerancji, a teraz masz, czort karty rozdaje ;-)
anonim2014.06.23 13:34
przecież to grzech!!!