29.01.16, 13:28FLICKR/ THE HUNTINGON/ CC BY 2.0

Eichmann prosił Żydów o łaskę

"Nie byłem wpływowym przywódcą, więc nie czuję się winny" – napisał w liście do prezydenta Izraela Adolf Eichmann, koordynator i wykonawca planu "ostatecznego rozwiązania" kwestii żydowskiej. Tel Awiw opublikował jego rękopis w 71. rocznicę wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.

Pismo, które oficer SS skierował do ówczesnego prezydenta Izraela Jicchaka Ben Cewiego, trafiło do Instytutu Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu w Jerozolimie. W liście z 1962 roku Eichmann, prosząc izraelskie władze o oszczędzenie życia, stwierdza, że to nie on podjął decyzję o zagładzie sześciu milionów Żydów i nie czuje się winny.

Koordynator "ostatecznego rozwiązania", który w Głównym Urzędzie Bezpieczeństwa Rzeszy odpowiadał za logistykę Holokaustu, zwrócił się do prezydenta Izraela, by skorzystał z prawa łaski i nakazał odstąpienie od wykonania kary śmierci. Jak informuje "The Times of Israel", rękopis niemieckiego zbrodniarza miał zostać odnaleziony w archiwach prezydenckich.

Eichmann, twórca perfekcyjnego planu masowego mordowania ludzi w komorach gazowych, uniknął procesu w Norymberdze i w 1950 roku uciekł do Argentyny. 10 lat później Mosad wytropili go w Buenos Aires, gdzie ukrywał się pod fikcyjnym nazwiskiem. Agenci izraelskich służb uśpili go i przemycili na pokład samolotu lecącego do Tel Awiwu.

Po przewiezieniu do Izraela Eichmanna postawiono przed sądem i uznano winnym zbrodni przeciwko ludzkości, zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko Żydom. Został powieszony w nocy z 31 maja na 1 czerwca 1962 roku. Jego ciało zostało poddane kremacji, a prochy rozrzucono na Morzu Śródziemnym.

mm.telewizjarepublika.pl


Komentarze

anonim2016.01.29 14:11
Polacy powinni to samo zrobić ze Stefanem Michnikiem. Uśpić, sprowadzić do Polski, skazać na śmierć za zbrodnie, zgładzić, ciało skremować i wysypać do Bałtyku:) Szkoda, że Wolińska i Morel nie doczekali kary...
anonim2016.01.29 18:50
Skoro był niewinny jak twierdził, to dlaczego uciekł do Argentyny? I zamiast na koniec uczciwie przyznać się do winy i powiedzieć, że ta kara śmierci mu się należy, to facet szedł w zaparte...no, ale czegoż można było się spodziewać...przecież cała II wojna światowa to jeden wielki przekręt od samego początku od rzekomej napaści Polaków na niemiecką radiostację w Gliwicach...niestety Niemcy to pogubiony naród, ufam, że są tam i prawi Niemcy...
anonim2016.01.30 8:20
Słyszałem że miało być troszkę inaczej - w ostatniej woli chciał przejść na judaizm i poprosił o obrzezanie. Dlaczego? Skoro już koniecznie musicie kogoś powiesić, to powieście jeszcze jednego Żyda ! PS. nasze służby mogłyby się od Mossadu uczyć skuteczności. Sporo komunistycznych sk****ów się za granicą ukrywa (a raczej nie ukrywa)...