14.11.15, 10:20

Ekspert dla Fronda.pl: Zamachów będzie więcej. I nikt ich nie powstrzyma

Portal Fronda.pl: Co dla pana jako eksperta było w ostatnich zamachach w Paryżu najbardziej zaskakujące, odróżniające go od innych zamachów?

Andrzej Mroczek*: Rzuca się w oczy przede wszystkim symultaniczność: jednoczesne uderzenie w kilku miejscach, w dodatku z zastosowaniem różnego rodzaju metod i środków. Mieliśmy do czynienia z materiałami wybuchowymi, bronią maszynową, najprawdopodobniej również granatami. Zaatakowano cele miękkie i bardzo wrażliwe, wybierając dodatkowo na moment zamachów piątkowy wieczór, czas zasadniczo wolny już od pracy. Znaczenie miał też bez wątpienia mecz Francja – Niemcy. Ataki były skoordynowane, nie nonszalanckie. Wszystko zostało wcześniej zaplanowane i przemyślane. Wczorajsze bombardowania na terenie Syrii i Iraku i domniemana śmierć Jihadi-Johna nie mają w tym kontekście znaczenia.

Słowem, dżihadyści odnieśli wielki sukces?

Gdyby byli tylko ranni, i tak mielibyśmy do czynienia ze skutecznym atakiem. Z prostej przyczyny. Udało im się dokonać ataku w państwie, które doświadczało już w przeszłości różnego rodzaju zamachów, posiadającym szeroko rozbudowaną strukturę działań antyterrorystycznych – służby i jednostki specjalne. Jeżeli mówić o sukcesie, to rzeczywiście, było nim przeprowadzenie takiej operacji właśnie w Paryżu, sercu Europy.

Spodziewa się pan, że takich ataków będzie wkrótce więcej? Niemieccy eksperci mówili po zamachach w Paryżu, że nie należy już pytać, czy podobne będą miały miejsce w Niemczech, a jedynie kiedy.

W Niemczech w ostatnich latach udaremniono przeprowadzenie kilku spektakularnych zamachów. Zlikwidowano komórki, które prowadziły działalność ekstremistyczną. Niemcy nie są jednak tak zaangażowane w koalicję antyterrorystyczną przeciwko ISIS, jak Francja, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone i kraje arabskie. Z pewnością jednak terroryści spod znaku Państwa Islamskiego, zwalczani na Bliskim Wschodzie, będą musieli znaleźć gdzieś ujście. Opracują inną strategię walki i zaczną prowadzić działania terrorystyczne. Jeżeli ofensywa przeciwko ISIS w Iraku będzie przynosiła takie skutki, jak teraz, to to dżihadyści przejdą do ofensywy z podziemia. Będą uderzać w wielu miejscach, między innymi na terenie Europy. Napływowi terroryści ISIS wycofają się do krajów swojego pochodzenia w Europie Zachodniej i na północnym Kaukazie. Dlatego państwa Unii Europejskiej oraz Rosja będą podatne na różnego rodzaju ataki terrorystyczne. Państwo Islamskie trudno jest infiltrować, inaczej niż w przeszłości Al-Kaidę. Nawet tak dobrze przygotowane służby jak służby francuskie nie potrafią sprostać temu zadaniu. Trudno więc wymagać od innych służb, mniej doświadczonych, aby rozpoznawały i likwidowały w zarodku potencjalne zagrożenie.

Zagrożenie dla Polski jest w dość powszechnej ocenie wciąż małe. Gdyby jednak dżihadyści chcieli zaatakować w Warszawie, to, jak rozumiem, nie mieliby z tym trudności?

Rzeczywiście jak na razie z propagandowego punktu widzenia Warszawa nie stanowi atrakcyjnego celu. Polska jest dość ostrożna, gdy idzie o angażowanie się w walkę z islamskim terroryzmem. Nie można jednak wykluczyć, że wiele się zmieni. W przypadku zamknięcia granic czy ogłoszenia stanu wyjątkowego, tak, jak ma to miejsce we Francji, pewne komórki mogą być wypierane z miejsc bardziej atrakcyjnych. Jeżeli będą miały przygotowane różne środki do przeprowadzenia zamachów, to mogą chcieć je wykorzystać w innych miejscach, niż planowano. To może skutkować zagrożeniami także dla Polskę. Mam ogromne zaufanie do naszych służb, ale nie ma co się oszukiwać: nawet francuskie służby nie wyeliminowały komórki, która przygotowała te zamachy. A była to komórka duża, kilkudziesięcioosobowa. Okazuje się, że także takie grupy są mało infiltrowane, a na zewnątrz nie docierają informacje, pozwalające zdusić zagrożenie w zarodku. 

Dziękuję za rozmowę.

*Andrzej Mroczek, koordynator ds. szkoleń w Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas. Ekspert w zakresie terroryzmu i przestępczości zorganizowanej oraz edukacji izarządzania w stanach nadzwyczajnych i kryzysowych

Komentarze

anonim2015.11.14 10:30
Dokładnie tak. Będzie ciężko ich rozpracować. Witold Gadowski mówił, że po doświadczeniach Al Kaidy nie porozumiewają się już przez telefony tylko przez gońców.
anonim2015.11.14 10:33
I dlatego wpuścimy zero muzułmanów do Polski. Przywrócić natychmiast wojska ochrony pogranicza na zielonej granicy z Niemcami i Czechami oraz normalne kontrolę na granicach. To i tak koniec Schengen i chyba tylko po to powstało żeby Ciapaci przemaszerowali bez przeszkód całą Europę ....
anonim2015.11.14 10:52
Polska przyjmuje uchodźców z Ukrainy, tam też trwa wojna. Czy uchodźca z Ukrainy ma być gorzej traktowany przez UE a niżeli uchodźcy z Syrii. Nie godzimy się na to, by w raz z imigrantami przybyli do polski wojownicy ISIS. Dżihadyści migrują do Europy jako "uchodźcy". http://www.prisonplanet.pl/polityka/dzihadysci_migruja_do,p1524223146
anonim2015.11.14 10:56
Zgadza sie lwaccy idioci nas nie obronia nalezy uruchomic Bereze Kartuska i zapobiegawczo zamykac kazdego siejacego glupoty lewackie to nieprawda ze jestesmy bezbronni trzeba eliminowac lewicujacych durniow
anonim2015.11.14 11:04
Oczywiście, że następne zamachy są tylko kwestią czasu. Pytanie tylko ile tego czasu nam dają czy tyle, że politycy zachodu dojdą do siebie po szoku w którym podobno są (nie wiem dlaczego są w szoku) czy ataki nastąpią błyskawicznie i wtedy zachód już się z tego szoku nie podniesie.
anonim2015.11.14 11:07
A trzeba bylo zatapiac ich te łajby, łodzie I nie byłoby problem.. 75% tych ludzi to wyszkoleni terrorysci. Dobrze oplaceni I czekajajcy na rozkaz ataku na Europe, własnie zaczeło sie otrzymali rozkaz ataku I wojna z Europa stała się faktem. Nie merkel jeszcze wiecej ich sciągnie, bedzi jeszcze weselej.
anonim2015.11.14 11:10
Stary poczciwy "Kisiel" powiedziałby- to nie kryzys, to rezultat.
anonim2015.11.14 11:43
@Stefan Jest problem. Kolonializm. To są obywatele od kilku pokoleń konkretnego państwa. W jaki sposób ich wyłapać i usunąć? Gdzie?
anonim2015.11.14 11:52
Ten zamach to był początek! Najgorsze dopiero nastąpi. Następny atak będzie na to co ludziom najdroższe, czyli ich dzieci. Dla uczczenia " ośmiu męczenników " islamiści wysadzą osiem szkół w ośmiu najmniejszych miastach UE. W żadnej szkole nie będzie muzułmańskiego dziecka w chwili ataku. To jeszcze nic. Dla zmylenia, godzinę wcześniej wysadzą jeden z ważniejszych budynków w UE( Reichstag albo brytyjski parlament) oraz zabija prezydenta UE! ZEGAR TYKA:-( Boże miej nas w opiece!!!!
anonim2015.11.14 12:02
@marekwu- Bo to jest najprostsza, najskuteczniejsza, i trudna do rozpracowania metoda komunikacji. Wszelkiego rodzaju szyfry radiowe, czy jakiekolwiek inne można złamać. Terrorystę używającego jakiegokolwiek środka komunikacji można dość łatwo namierzyć, a tu trzeba szukać człowieka, który bardzo łatwo może się wmieszać w tłum. Coś podobnego zastosowali Niemcy pod koniec II wojny św, tuż przed kontrofensywą w Ardenach. @Lucka- Łodzie należące do przemytników robiących to dla pieniędzy należy bezwzględnie zatapiać, ,,uchodźców" bezwzględnie zawracać. W pierwszej kolejności powinno być zniszczone tzw ,,państwo islamskie" (zresztą stworzone przez USA). Potem na tych ziemiach powinien zostać zaprowadzony pokój i tam powinna być udzielona wszystkim potrzebującym wszelka niezbędna pomoc. Dzisiaj nikt tej masy ludzkiej przelewającej się przez Europę praktycznie nie kontroluje i mamy tego efekty, a będzie prawdopodobnie jeszcze gorzej. Jedynie Orban zaprowadzał porządek na swoich granicach i został za to przez ,,Zachód", a zwłaszcza Merkel zmieszany z błotem.
anonim2015.11.14 12:05
@Kefas1277- Sugerujesz, że zamachną się na Tuska?
anonim2015.11.14 12:32
Za islamską rewolucją stoją Banki ,jedyne wyjście nacjonalizacja banków w całej europie i USA.
anonim2015.11.14 12:32
Za islamską rewolucją stoją Banki ,jedyne wyjście nacjonalizacja banków w całej europie i USA.
anonim2015.11.14 14:56
@kors Pięknie, fantasto!! Dałeś kolejny pokaz swego skrajnego dyletanctwa! Francja ma "słabe służby"?! To było poważnie, czy na żarty? Poważnie? To dobrze, bo żartów to ja takich nie lubię... Francja ma akurat jedne z NAJLEPSZYCH służb wywiadowczych i specjalnych na świecie. To m.in. właśnie dzięki temu udało się udaremnić dziesiątki innych, niewykluczone że jeszcze bardziej krwawych, zamachów. Niestety, tej tragedii nie dało się zapobiec. Jednak twierdzenie, iż Francja ma "słabe służby" jest skrajnie absurdalne i świadczy o totalnym braku świadomości i zorientowania w sytuacji u prezentującego tego rodzaju poglądy.
anonim2015.11.14 16:20
po huj terroryści zostali zaproszeni do Europy ?
anonim2015.11.14 21:21
@Treenighetsläran Nie, wydarzenia tego roku pokazują akurat coś zupełnie innego. Co mianowicie?? Francja stała się płaszczyzną szczególnego zainteresowania i aktywności terrorystów. To po pierwsze i zasadniczo zmienia obraz rzeczy. Po drugie... O jakości służb francuskich najlepiej świadczy fakt, iż UDAŁO im się udaremnić dziesiątki innych, planowanych, prawdopodobnie równie, albo jeszcze bardziej krwawych, zamachów!! Dociera to do Twej ograniczonej świadomości, czy też nie?? Pozyskiwanie informacji... Większość spośród dotychczasowych zamachowców (mam tu na myśli ataki z tego tragicznego roku), było znanych francuskim służbom i notowanych. Tutaj można mieć co najwyżej zastrzeżenia do tego, że nie zostali oni skutecznie spacyfikowani etc. natomiast akurat w kwestii pozyskania informacji nie ma się do czego przyczepić.
anonim2015.11.15 5:35
Zamachów rzeczywiście może być więcej - ale wcale nie dlatego, że nie da się ich powstrzymać tylko dlatego, że władza potrzebuje zastraszonego społeczeństwa do realizacji swoich chorych czerwonych utopii.