26.04.17, 21:15źr. zdj. Youtube

Gadowski: Opozycja pomyliła Wersal z czworakami

W najnowszym "Komentarzu Tygodnia" dziennikarz Witold Gadowski mówi m.in. o atakach na ministra Macierewicza, wyborach prezydenckich we Francji i przyjeździe Donalda Tuska do Warszawy.

"Ni stąd, ni zowąd okazało się, że najgorszym ministrem w tym rządzie jest według mediów pan Antoni Macierewicz, […] że należy go natychmiast wygumkować z polskiego życia politycznego. Dlaczego? Moim zdaniem dotknął jakiegoś „gniazda szerszeni”, które jeszcze trochę potrafi i to „gniazdo” zaczęło latać po całej Warszawie i roznosić co tylko może, żeby tylko ministra Macierewicza wymazać z polskiej rzeczywistości politycznej"- mówi Gadowski w swoim wideofelietonie. W jego ocenie jest to kolejny "pucz", za którym stoją środowiska związane m.in. z TVN i "Gazetą Wyborczą"

"Trwa pełzający, cichy pucz, którego pierwszy akt rozegrał się w Sejmie, […] ten Wersal, który urządzili sobie w Sejmie posłowie Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej. Wersal nie bardzo się udał, bo okazało się, że państwu pomylił się Wersal z czworakami, które gdzieś tam nieopodal Wersalu musiały istnieć, żeby „Król Słońce” i jemu podobni mieli co zjeść. Po tej operetce, w której głos zabierały takie „diwy” polskiego sopranu i altu, jak chociażby pani poseł Joanna Mucha, trwa dużo poważniejsza obróbka społeczeństwa, czyli pucz podsycany przez telewizję TVN, „Gazetę Wyborczą”, od czasu do czasu Telewizję Polsat, Radio Tok FM, ludzi typu Żakowski, Lis et consortes. Oni nie odpuścili, bo trudno jest odpuścić wygnanie z raju, a III Rzeczpospolita była dla nich po prostu rajem".

Dziennikarz skomentował także wybory prezydenckie we Francji. Kto stoi za Emmanuelem Macronem?

"Jak widać wystarczyło tylko kilka miesięcy, żeby wypromować skutecznie zwycięzcę pierwszej tury wyborów prezydenckich. Kim jest pan Macron? Z tego, co wiemy jest byłym pracownikiem Banku Rotschilda, a więc pochodzenie jak najbardziej uprawniające do ubiegania się o przewodnictwo ludzkości, a prywatnie jest mężem swojej żony, kobiety starszej od niego o 24 lata, która rozpoczęła z nim płomienny romans już w szkole, będąc jego nauczycielką".

Zdaniem Gadowskiego francuski "centrysta", który wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich pod wieloma względami przypomina Ryszarda Petru. 

"Pan Marcon wygląda na podobna kreację, jak pan Ryszard Petru, z tym, że pan Macron jest bardziej dopasowany, bogatszy, lepiej obyty, lepiej trzyma nóż i widelec. Generalnie przeszedł lepszą i dłuższą szkołę, niż uczestnik przyspieszonych kursów tego i owego – Ryszard Petru. Jest też bogatszy od Ryszarda Petru i bliżej serca rodziny Rotschildów niż pan Ryszard Petru, który musiał bogacić się na bogactwie w kredytach frankowych i tym podobnych wysublimowanych operacjach". Witold Gadowski mówił też o PSL. Przypomniał o podpisaniu przez Waldemara Pawlaka kontraktu na gaz dla Polski.

"PSL nie od dziś jest najbardziej prorosyjskim stronnictwem na polskiej scenie politycznej. Przypomnę „dokonania” pana Waldemara „nie bój się Waldek” Pawlaka, który podpisał kontrakt stulecia na dostawy gazu do Polski – kontrakt skrajnie niekorzystny, ale korzystny dla Rosjan, a więc w czyim imieniu negocjował pan Waldemar Pawlak nadal pozostaje dla mnie logiczną zagadką"- stwierdził redaktor.

yenn/Youtube, RadioMaryja.pl