19.11.13, 18:28fot. sxc.hu

Google i Microsoft zablokują pornografię dziecięcą

Wpisanie któregoś z 13 tysięcy najbardziej podejrzanych terminów automatycznie wyświetli informację, że trafiliśmy na nielegalną treść. Na razie program zostanie wdrożony w Wielkiej Brytanii. Będzie to program pilotażowy. W ciągu pół roku zostanie rozszerzony na wszystkie kraje angielskojęzyczne i na 158 innych języków.

– Zmiana w naszej wyszukiwarce obejmie sto tysięcy terminów i bardzo utrudni odnalezienie tych treści w internecie – powiedział BBC przedstawiciel Google'a, Peter Barron. –  Na co dzień jesteśmy w bardzo ostrej konkurencji, ale w tej sprawie współdziałamy. Dzięki temu będzie znacznie trudniej znaleźć te strony zarówno przez Bing, jak i Google'a – dodała Nicola Hodson z Microsoftu. 

W czerwcu premier David Cameron zwołał na Downing Street szczyt informatyczny, na którym debatowano nad sposobami podjęcia walki z pornografią dziecięcą w internecie. Firmy technologiczne oświadczyły wówczas, że założenie odpowiednich  filtrów w wyszukiwarkach jest technicznie niemożliwe. Jednak zmieniły zdanie, pod naciskiem opinii publicznej, kiedy w kilku głośnych procesach wyszło na jaw, że większość pedofilów rozpoczyna swą aktywność  od oglądania pornografii dziecięcej online.

ED/Polskie Radio

Komentarze

anonim2013.11.19 18:37
taki test na kaganiec.
anonim2013.11.19 18:53
Jak każdy katolik powinien być, jestem za całkowitym zakazem pornografii. Nie jestem też dzieckiem i bardzo bym się zdziwił, gdyby nie okazało się, że w tym wszystkim chodzi wyłącznie o pornografię.
anonim2013.11.19 19:25
Najpierw poblokuja to, potem tamto... Zrobią drugie chiny. Wpiszcie w google transparent "homoseksualizm is wrony, abortion is wrong" i przetlumaczcie na polski.
anonim2013.11.19 20:14
Translate.google.com a nie transparent...
anonim2013.11.19 21:03
google "naprawilo" juz ten "blad" jak widze http://niezalezna.pl/47980-skandaliczny-blad-translatora-google-homopropaganda-w-internecie
anonim2013.11.20 13:53
Nareszczcie, uf! Zbyt łatwo jest obecnie wygooglować gołe panie w wyszukiwarce. Jesteś dorosły oglądaj sobie co chcesz, ale dzieciom tego nie oferuj, proste zasady.
anonim2013.11.20 14:06
ah jeszcze jedno, powinna być jakaś zmasowana akcja katolicka / chrześcijańska, żeby wszystkie treści ero znajdowały się na domenach .xxx - prosta sprawa, jeśli chcesz oglądać strony porno musisz specjalnie zaznczyć [ ] chce uwzględniać domeny .xxx. Niemożliwe? Jakoś unia potrafi zmusić wszystkich do umieszczania głupich komunikatów o ciasteczkach - wiec i to jest jak najbardziej możliwe. To jest banalnie proste rozwiązanie. I ja jako odbiorca treści w internecie mogę sobie je omijać. Wiem co o czym mówie, sam będac dzieckiem a później nastolatkiem zostałem skażony pornografią, czego skutki odczuwam do dnia dzisiejszego. Nie każdy jest uzależniony od pornografii, tak samo jak nie każdy jest alkoholikiem, ale jeśli w młodym okresie dziecko nauczy się, że to sposób na rozładowanie stresu problemów, tak będzie to realizować w dorosłym życiu. Co innego, gdy osoba dorosła pierwszy raz ma kontakt z pornografią, taka osoba ma już wcześniej wykształcone inne metody obrony i prawdopodobnie nie uzależnia się tak jak dziecko. A wiadomo, uzależnione dziecko to przyszły klient pornobiznesu.