15.12.20, 16:00Fot. Tomasz Poller

Gorczańskimi szlakami Jana Pawła II na Lubań [FOTOREPORTAŻ]

Lubań był jedną z ulubionych gór Karola Wojtyły, który pasmo Gorców odwiedzał wielokroć Bywał tu jeszcze jako gimnazjalista przed II wojną, powracał tu dość często przez lata 50 -70 jako duszpasterz młodzieży akademickiej, po gorczańskich szlakach i bezdrożach wędrował także samotnie. Wiadomo, że na początku 1955, podczas dwutygodniowych wędrówek narciarskich (jednej z ulubionych przez siebie form turystyki) z bazą w Ochotnicy, ksiądz Wojtyła właśnie na Lubaniu odprawił mszę świętą. Warto wspomnieć, że podczas pielgrzymki do Polski w 1997 r. Ojciec Święty poprosił, by helikopter, którym wracał z mszy w Zakopanem do Krakowa, przeleciał nad Pieninami i Gorcami. Uczestnicy lotu wspominali, że papież przypominał sobie nazwy szczytów, miejscowości i przysiółków, opowiadając anegdoty i historie z dawnych wędrówek.

"Kto chce naprawdę odnaleźć samego siebie musi nauczyć się obcować z przyrodą, bo oczarowanie jej pięknem wprowadza bezpośrednio w ciszę kontemplacji" - mówił Polski Papież w 2000 r. "Gorce bardzo kochałem, a na Lubaniu wiele razy byłem" - te z kolei słowa Jana Pawła II, wypowiedziane jeszcze w 2003, umieszczone zostały rok później na tutejszej tablicy pamiątkowej.

zdjęcia Tomasz Poller

Komentarze

JPIII2021.01.13 15:25
Wszyscy co chodzą śladami paieżaka i obrońcy podophilów będą go naśladować tzn. też będą ukrywać pedophilów no i łajdaczyć się z klechami tak jak papieżak łajdaczył się z dziwiszem.
KaitlinBegay2021.01.5 20:26
Google płaci teraz od 17488 USD do 23500 USD miesięcznie za pracę online w domu. Dołączyłem do tej pracy 2 miesiące temu i zarobiłem 21540 $ w pierwszym miesiącu na tej pracy. Mogę powiedzieć, że moje życie zmieniło się - całkowicie na lepsze! Sprawdź, co robię..... smartlife3.com
Natalja Siwiec2020.12.16 9:14
A kiedy fotoreportaż z jedzenia kremówek i pływania barką?
tym czasem na pograniczu polsko chińskim2020.12.16 2:42
https://www.youtube.com/watch?v=_EOU2uUF3wk
emil2020.12.16 0:04
Niestety, Karol Wojtyła chodził po zupełnie innych Gorcach niż obecne. W ogóle po innych Beskidach. Wątpię czy byłaby możliwa w dzisiejszych czasach jego legendarna miłość do gór i do Gorców. Już nie mówiąc o tym, że nie miałby jak uprawiać włóczęgę na nartach – śniegu nie ma i nie ma polan zezwalających na swobodne zjazdy. W jego czasach, jeszcze do początku lat 90-ych Gorce były fantastyczne, z przepięknymi widokami z polan rozciągających się po wierzchołkach górskich pasm. Jaki wspaniały był szlak z Krościenka na Lubań przez Marszałka. Albo z Rabki na Turbacz. Te wszystkie szlaki są totalnie zarośnięte z powodu porzucenia gospodarki rolnej przez miejscowych górali. A także z powodu dopłat z Unii za zalesianie Beskidów. Można iść godzinami przez nudny, monotonny świerkowy las nie mając szans na zobaczenie czegokolwiek innego, na jakikolwiek widoczek. Szkoda, że nie uratowano widokowych punktów choćby na papieskich szlakach pod pretekstem ich wartości kulturowej (bo polany maja wartość kulturową), sentymentalnej, a przede wszystkim ze względu na różnorodność biologiczną. Niestety Polaków - rzekomych wielkich patriotów, takie problemy nic a nic nie obchodzą, w przeciwieństwie np. do Niemców. Uratowano przed zarośnięciem wyłącznie maluteńkie (12 km) Małe Pieniny dzięki masowemu wypasowi owiec. Są one przepiękne, pełne widoków, ale nie równaja się one z dawnymi Gorcami (zwł. okalającymi Ochotnicę) albo ze szlakiem w Beskidzie Śląskim z Czantorii na Stożek. Do Gorców i Beskidów zniechęca także budowlana szarańcza, chaotyczna, bezładna zabudowa maksymalnie zapaskudzająca góry i ich krajobraz. W innych krajach, gdzie patriotyzm nie jest tak bardzo w cenie jak w Polsce, chroni sie jednak rodzimy krajobraz, nie dopuszczając do rozproszonej zabudowy. Ale Polak wielki patriota ceni przede wszystkim sobiepańską wolność i nie może budować w kupie obok sąsiada, stawia więc byle jaki budynek zamiast w odległości 20-o metrowej, przynajmniej te 300 metrów dalej. Oczywiście w tle mamy olbrzymią korupcję urzędów gminnych zezwalających na bezładną zabudowę. W Polsce na niektórych terenach podgórskich, zamiast skoncentrowanych osiedli jak np. na Słowacji, we Francji i w Niemczech, mamy więc ciągłą, rozproszoną zabudowę wiejską, której nie ma końca. W dodatku ta zabudowa jest okropnie szpetna. Polski krajobraz jest więc coraz bardziej zdewastowany, ale Polaków-patriotów ta sprawa nic a nic nie obchodzi.
hmmmm2020.12.16 8:22
Częściowa zgoda, ale problem jest szerszy. Zanik pasterstwa to akurat błędna polityka unijna. Chaos budowlany (szczególnie w dawnej Galicji) to z kolei uwarunkowania historyczne, rozdrabnianie gruntów plus takie a nie inne planowanie przestrzenne. A poza tym Polak patriota nie różni się tu w gustach od wyborcy Trzaskowskiego czy fana lempartowych spędów.
PUNK'S NOT DEAD2020.12.15 20:21
Na szczęście Bieszczady są punkowe - KSU!!!!
Haha2020.12.15 21:54
Ci którzy kiedyś słuchali punka, często bronią dziś kościołów. A byli oficerowie reżimu Jaruzela popierają spędy Lampart zwane "Strajkami Kobiet".
ladychapel2020.12.16 5:53
bredzisz
PodróżezLolkiem albo2020.12.15 16:17
Przedstawiciel globalnego biura "Aliyah" transportu i obsługi parchów-szmondaków od Etiopii do Polinu, oferuje, z dostawą do domów, pożywne mleko krów rasy "Yitzhak Shamir" wprost z kibucu im.Yitzhak Shamir. Wraz z mlekiem otrzymasz certyfikat z Knessetu potwierdzający, że jesteś "Jew-Hatefulshit".
PodróżezLolkiem2020.12.15 16:05
Pedostatkiem w piękny rejs...
PG2020.12.15 16:08
Biała chusteczka!