14.12.14, 14:04abp Światosław Szewczuk (fot. Wikipedia)

Grekokatolicy wrócą do katakumb?

 W wywiadzie dla austriackiej agencji Kathpress przypomina on o tragedii, która wciąż rozgrywa się w tym kraju. Na skutek wojny cierpi 5 mln osób. Doskwiera im głód i zimno. Abp Szewczuk nazywa rzeczy po imieniu: Krym, a także obwody doniecki i ługański znajdują się pod regularną okupacją wojsk rosyjskich – przypomina zwierzchnik grekokatolików. Dodaje, że los jego wiernych na terytoriach okupowanych jest coraz bardziej niepewny.

„Tak zwane władze lokalne wydały rozporządzenie, które zobowiązuje wszystkie wspólnoty religijne do ponownej rejestracji – powiedział abp Szewczuk.

"Kościołowi greckokatolickiemu trudno będzie uzyskać nową rejestrację. Oznacza to, że od stycznia będzie poza prawem. Jest to swoista ironia losu, bo właśnie teraz obchodzimy 25-lecie naszej legalizacji w dawnym Związku Radzieckim. Tymczasem już niebawem w niektórych regionach naszego kraju odebrane nam zostanie prawo do legalnej działalności.

Wierzę – i taka też jest nadzieja dla Ukrainy i Rosji – że Rosyjska Cerkiew Prawosławna oraz Cerkiew Ukraińska trwająca w komunii z Patriarchatem Moskiewskim mogą zrobić dużo więcej dla pojednania naszych dwóch krajów, dla powstrzymania przelewu krwi i wojny na wschodniej Ukrainie” - kontynuował.

ed/Radio Watykańskie

Komentarze

anonim2014.12.14 14:54
Grekokatolicy w Donbasie, jeśli nawet byli, to posiadali śladowe znaczenie. Ich matecznik jest w Banderlandzie - na zachodzie Ukrainy, gdzie grekokatoliccy popi jawnie nawołują do mordowania wszystkich, kto jest "wrogi ukraińskiej nacji". Kościół grekokatolicki to siedlisko zdziczałych faszystowskich szerszeni, nienawistnych Polakom i Rosjanom. To przecież o nich rozpisywano się w światowej prasie, że przejmują w wielu miastach Ukrainy cerkwie prawosławne, podległe Moskwie, wyganiając, ubliżając i bijąc wiernych.
anonim2014.12.14 15:10
W Polsce także należałoby ten nazistowski odłam katolicyzmu zepchnąć do katakumb
anonim2014.12.14 20:29
@GenesisX Tzw. kościół toruński to może być nazywany faszystowskim tylko przez czytelników Gazwybu, a nie przez katolików, a grekokatolicki kościół to powinien się najpierw rozliczyć za zbrodnie na narodzie polskim a dopiero potem wychodzić z katakumb. Glekokatoliccy księża i ich owieczki cały czas mają nie zmytą krew niewinnych na rękach. W dodatku krew katolickich księży i zakonników.
anonim2014.12.15 13:16
@GenesisX Jeśli ich rozliczył? A który, bo nie zauważyłem?