01.09.21, 14:22Fot. Screenshot Facebook

Hołownia o wypowiedzi Nitrasa: To nie było mądre

To „ impreza Platformy Obywatelskiej i nic tego nie zmieni; ja nie należę do PO” – powiedział Szymon Hołownia pytany o swą nieobecność na wciąż jeszcze trwającym opozycyjnym Campusie. Skrytykował też słowa, jakie padły tam z ust posła KO Sławomira Nitrasa, komentując, że były one „nie na miejscu” i nie były mądre.

Hołownia tłumaczył na antenie Polsat News, że jego nieobecność na olsztyńskim Campusie, wynika z faktu, że jest to impreza partyjna – Platformy Obywatelskiej. A jego formacja polityczna ma własne imprezy, w organizację których jest właśnie intensywnie zaangażowany. „Muszę przygotować kongres, który mamy za chwilę” – oznajmił lider ugrupowania Polska 2050.

Szymon Hołownia zadeklarował również, że podczas sobotniego kongresu własnej formacji, będzie ona chciała „pokazać, że nie ma głupszej rzeczy w Polsce niż polaryzacja między PiS-em a PO, że to nas wszystkich wpędza do grobu”. Były prowadzący programu rozrywkowego w stacji TVN zdradził także, że na wspomnianym kongresie zaprezentuje też gościa specjalnego, który „w pewnym sensie” zasili jego formację.

Odnosząc się jeszcze do wypowiedzi Sławomira Nitrasa, który na olsztyńskim Campusie mówił o „piłowaniu” katolików, co ma stanowić dla nich „uczciwą karę”, Szymon Hołownia powiedział: „To nie było na miejscu i to nie było mądre, rozumiem, że mu się po prostu tak chlapnęło”.

 

ren/PAP, Polsat News

Komentarze

Mejer2021.09.1 21:07
"Nie na miejscu"? ... campus czyli spęd dewiantów - to idealne miejsce na takie tezy. Co do mądrości to ona pochodzi od Boga a Nitrasowi z Nim nie po drodze, wiec nigdy nic madrego nie powiedział :)
robin2021.09.1 18:11
Krzyworyjek skonczysz tak jak palikot i petru!!!
Filip2021.09.1 16:25
Roman Giertych odniósł się do krytyki, jaką skierował wobec niego Sławomir Nitras. - Nie chcę, żeby opozycja miała taką twarz - mówił polityk PO podczas spotkania zorganizowanego w ramach Campus Polska. Nitras zarzucił też Giertychowi, że ma "ambicje polityczne" oraz przypomniał, że w latach 2006-2007 należał do pierwszego rządu Prawa i Sprawiedliwości. - Z życzliwością traktuję pana posła Nitrasa. Z pewną pobłażliwością przyjmuję słowa, które pewnie wynikają z nerwów związanych z oceną jego niezbyt zręcznej wypowiedzi - odpowiedział Giertych nawiązując do słów posła PO, w których mówił, że trzeba "opiłować katolików z pewnych przywilejów". Mecenas przypomniał, że słowa te prostował już Rafał Trzaskowski. - Cieszę się, że wczoraj szef polityczny pana Nitrasa, czyli pan prezydent Trzaskowski, wytłumaczył tę wypowiedź, że panu Nitrasowi, jako zatroskanemu katolikowi, chodziło o dobro Kościoła i wydaje mi się, że to tłumaczenie powinno zamknąć sprawę pana Nitrasa - oświadczył Giertych.
MARYN MASLOHA2021.09.1 16:14
Czy nitras powiedzial kiedys cos madrego
Jahu🐟2021.09.1 15:43
co ma w sobotę, kongres? hehehe... "mam talent" ma kongres..
Anonim2021.09.1 14:52
wielki myśliciel ozonowy od palikota ,nitras niedobry ,a idiota z bananem dobry