16.09.18, 09:30

Inaczej o modlitwie, czyli ,,jesteś w różańcu''

Kolejna książka na półce? Niekoniecznie. Nie pasuje do innych…

Spróbowałem pisać o różańcu „będąc w środku” i zaprosić tam czytelnika. Stąd tytuł Jesteś w Różańcu. Na czym polega różnica, że jest się „w”, a nie „na zewnątrz”? To tak, jakbyś poznawał świat za pomocą kuli pokrytej weneckim lustrem. Masz dwie możliwości. Pierwsza, to wejść do wnętrza. Przez jej szkło oglądasz świat, jaki jest. Kiedy patrzysz na kulę od zewnątrz, na jej lustrzanej powierzchni widzisz odbicie. Obraz jest zniekształcony, a Ty w centrum. Rzeczywistość wcale tak nie wygląda.

Ci, co studiowali Platona, znają to rozróżnienie. Patrząc na świat, oglądamy zalewie jego zniekształcone obrazy. Prawda jest inna. Czy można ją poznać? Tak, a jednym z instrumentów jest właśnie różaniec. To on umożliwia wejście „do środka” - w sferę mistyki i niemal namacalnego dotyku Boga. Życie ukazuje się wtedy jako misterium, a my odkrywamy wszechobecny Boży szew spajający wszystkie elementy naszego uniwersum.

 

Kup na: fonsomnis.pl - z kodem „FRONDA.PL” 20% taniej

Już czytelnik się domyśla, że Jesteś w Różańcu jest książką o modlitwie jako funkcji czegoś istotnego w naszym życiu - nie jako o celu, ale o narzędziu. Czyli książka jest inna. Nie opisuje różańca z perspektywy historycznej, międzyreligijnej, nawet z punktu widzenia teologii. Temat podejmuje inaczej, tym bardziej, że punktem wyjścia do jej powstania były rekolekcje. W szczególnym miejscu, bo na Jasnej Górze, gdzie można spojrzeć na świat „od środka”, czyli ujrzeć życie takim, jakim jest naprawdę..

Po co różaniec? Jest on narzędziem poznania Prawdy i wejścia w nią. Wtedy Prawda „wyzwala” (J 8,32) - ma w sobie moc łaski. Mówiąc językiem tradycji, różaniec jest bronią, która nie czyni nas bezbronnymi w spotkaniu z szatanem. Ale - co świetnie widać „od wewnątrz” - posługiwania się nim trzeba się nauczyć. Należy zapisać się do szkoły różańcowego fechtunku. Gdy ją ukończymy - jesteśmy już bezpieczni.

A jeśli ukończą ją tysiące? Zmieni się historia świata… Zamieszkamy w Prawdzie, która nas wyzwoli. Szatan wycofa się w popłochu tam, gdzie nie ma różańca - do piekła.

Mieliśmy już w Polsce test, że potrafimy być różańcową armią. Brakuje nam jeszcze jednego: odpowiedniego wyszkolenia, by z pospolitego ruszenia stać się elitarnym wojskiem - ludźmi potrafiącymi władać różańcem jak nikt!

Każdy, kto nie tyle przeczyta, ile przemedytuje tę książkę, będzie mieć za sobą ważny egzamin: zaliczone szkolenie z różańcowego fechtunku. Pewnie zdziwi się, jak niezwykłą modlitwą jest różaniec.

Jeszcze może najważniejsze. Ta książka powstała dla chwały Tej, która w Fatimie objawiła się jako „Różańcowa” i z intencją ratowania ludzi pokonywanych przez zło. Takie Boże środowisko towarzyszyło jej na każdym etapie: pisania, redakcji, projektowania okładki, składu. Wierzę, że i ludzie z drukarni mieli przy pracy czyste serca. Dlatego w książce powinno być dużo miejsc pełnych łaski. To one, a nie wydrukowane słowa, ukażą Prawdę i dotkną serca. Każdego w innym miejscu i każdego inaczej. Bo tak działa łaska.

 

Wydawnictwo Fons Omnis, s. 273, cena: 25zł.

 

Kup na: fonsomnis.pl - z kodem „FRONDA.PL” 20% taniej