23.08.21, 08:51Fot. screenshot - YouTube (Radio ZET)

Jabłoński: Łukaszenka ma sojuszników w Polsce. Trzeba to pokazywać!

Wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński opublikował dziś na Twitterze serię wpisów, w których tłumaczy zagrożenia, jakie niesie dla Polski prowadzona obecnie prowokacja reżimu Łukaszenki przy naszych granicach. Jabłoński wskazuje też na działania niektórych polityków i instytucji, które mogą prowadzić do osłabienia państwa.

Od kilku miesięcy trwa akcja reżimu Aleksandra Łukaszenki, który ściąga do Mińska imigrantów z Bliskiego Wschodu, aby następnie „przerzucać” ich na terytorium Unii Europejskiej. To odpowiedź na nałożone przez Unię Europejską sankcje na Białoruś. Pierwotnie imigranci byli wypychani przez granicę z Litwą. Kiedy tamtejsze władze wprowadziły przepisy umożliwiające służbom skuteczne odsyłanie imigrantów na Białoruś, białoruskie służby zaczęły przekierowywać grupy imigrantów na granicę z Polską.

Od kilkunastu dni grupa imigrantów koczuje przy granicy w okolicy wsi Usnarz Górny. Ich dramatyczną sytuację niestety postanowili wykorzystać politycy totalnej opozycji, którzy urządzają happeningi, próbują nielegalnie przekroczyć granicę Białorusi i apelują do rządu o przyjęcie imigrantów.

Zagrożenia związane z obecną sytuacją wyjaśnia wiceminister Paweł Jabłoński, który podkreśla, że działania reżimu Łukaszenki mają nie tylko służyć wywieraniu presji na Polskę, ale również sprawdzić, w jaki sposób polskie państwo reaguje na działania hybrydowe lub wojenne.

- „Wypowiedzi i zachowania istotnej części polskich polityków, dziennikarzy, aktywistów NGO (także finansowanych z zagr. źródeł) pokazują, że bardzo realny jest scenariusz, w którym obce państwo realizujące taki atak przeciw Polsce otrzyma wsparcie sojuszników w naszym kraju”

- podkreśla wiceszef MSZ.

- „Część tych sojuszników robi to w pełni świadomie, kierując się wewn. motywacją polityczną: dla obalenia/osłabienia znienawidzonego rządu gotowi są nawet na taktyczny sojusz z obcym państwem (choćby uznawanym za groźną dyktaturę) i wsparcie jego agresywnych działań”

- dodaje.

To wsparcie, jak wyjaśnia wiceminister, przede wszystkim opiera się na szerzeniu propagandy przeciwnika, co ma osłabić morale atakowanego państwa i podważyć jego wiarygodność na arenie międzynarodowej. Poza powtarzaniem propagandowych tez, dodaje Jabłoński, dochodzi też do utrudniania pracy służbom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo.

- „Paradoksalnie, dzisiejsza sytuacja ma jednak pewne zalety. Pozwala bowiem: (1) lepiej przygotować się na podobne groźne działania w przyszłości; (2) identyfikować podmioty, które w razie zagrożenia z dużym prawdopodobieństwem będą stanowić wsparcie dla działań przeciwnika”

- zauważa.

Dlatego zaznacza, że należy te działania potępiać i konsekwentnie o nich przypominać.

- „W państwie demokratycznym nie sposób wprowadzić cenzury – należy jednak bardzo jasno mówić opinii publicznej o tych zagrożeniach. Analogicznie jak przekaźniki typu Sputnik, Russia Today czy osoby powtarzające ich tezy należy traktować nasze krajowe odpowiedniki”

- wskazuje.

- „To kwestia bezpieczeństwa państwa. Im mniejsza wiarygodność sojuszników naszego przeciwnika, tym mniejsza skuteczność wsparcia, którego mu udzielają. W interesie Polski jest, aby była ona jak najniższa”

- dodaje.

kak/Twitter

Komentarze

Prawda!2021.08.23 15:22
Karczewski z PiS, Sachajko od Gowina i wszyscy prawicowo-moskiewscy, płaceni przez agenturę KGB.
Kaczka basta!2021.08.23 15:21
Wytykać go palcem: "Oto oszczerca, wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński!"
janton2021.08.23 15:11
przecież to wasz Karczewski od idei wychwalał Łukaszenkę , że taki dobry i łagodny człowiek -dyplomatoły
POżyteczni idioci Putina robią swoje2021.08.23 15:01
A tymczasem Łukaszenka już oskarża Polskę o konflikt graniczny i naruszenie granicy Białorusi ...
Anonim2021.08.23 13:51
Oczywiście, że ma, przecież wg niektórych z PIS to "ciepły człowiek"
Pablo2021.08.23 13:27
Moze i dyktator ale dba o swoich czego nie mozna powiedziec o naszych "wybrancach"
Anonim2021.08.23 10:46
Sojusznik nr 1: ex-marszałek Karczewski (PiS), ten od "ciepłego człowieka".
Anonim2021.08.23 10:06
Spór o Białoruś. Mateusz Piskorski odpowiada Robertowi Winnickiemu .......................................... https://www.youtube.com/watch?v=f3PJePBbtA4
Anonim2021.08.23 10:39
Warto wymieniać poglądy?
Jawny2021.08.23 10:05
Mamy tu ciekawe zjawisko. Rozmaite "Anonimy" wszelkich wyznań, przekonań i orientacji (od katolików do bezbożników, od wiernych PIS-owi do zdrajców i donosicieli, od normalnych hetero do zboczonych pedałów) mnożą się tutaj jak króliki. Trzeba się sporo namęczyć, by wyłuskać tego właściwego. Na szczęście jego patologiczna nienawiść do Polski, ubogie słownictwo i prymitywne, stereotypowe rozumowania na jedno kopyto - są cenną wskazówką.
Anonim2021.08.23 10:18
A co w tym ciekawego? lepszy głupi nick? niż Anonim?
Anonim2021.08.23 10:42
A po ch.j ci nick, skoro każdy prawiczkowy gamoń może go używać, jak mu się nie spodoba to co piszesz? 😁
Anonim2021.08.23 9:28
Jestem żydowska q.rwa!!! Jestem żydowska q.rwa!!! Jestem żydowska q.rwa!!! Jestem żydowska q.rwa!!!
gratulację2021.08.23 9:37
gratuluje ci, że marzenie się spełniło, podziwiałem twoje uparte dążenie do celu mimo tylu przeciwieństw, jeszcze raz gratulację
Anonim2021.08.23 9:26
Mafia afgańska wszystkich "emigrantów" zagospodaruje?
jle_ffm2021.08.23 9:06
Granice powiny byc chronione przed nielegalnym ich przekraczaniem, no doubts. Ale też nie można udawć i traktować tych ludzi którzy tam trafili przez bezczelne podejscie Łukaszenki jak rzeczy. Należy im jakoś doraźnie pomóc (żywność, ciepłe ubrania, leki) i nie udawać że sie nie widzi problemu. Szczególnie od władzy która tak obnosi się ze swoją wiarą i chrześcijaństem (chyba tylko na pokaz). Sami żołnierze oraz SG tak po ludzku próbowali im tak wlaśnie pomagać ale dostali rozkaz i zakaz z samej góry.
Polak2021.08.23 9:05
Taka mała współpraca transgraniczna: Platforma Obywatelska-Łukaszenka.
oto PIS2021.08.23 9:30
na Białorusi są 2 związki Polaków, jeden pro białoruski a drugi anty, ten drugi jest finansowany przez zażydzony PIS, każdy związek miał kilka domów polskich, w wyniku działań pisowskich przygłupów popierany prze PIS związek utracił kilka domów i został mu tylko jeden, dla PIS Polacy, który nie popierają propisowskiego zawiązku Angeliki Borys są zwykłymi śmieciami, którymi nie należy się zajmować, stare powiedzenie Hermana Göringa o tym kto jest żydem nabrało nowego znaczenia, o tym kto jest Polakiem decydujemy MY ŻYDZI z PIS
Anonim2021.08.23 9:02
No ma . Na przykład mnie . A tym sojusznikiem jest PRAWDA i POCZUCIE SPRAWIEDLIWOŚCI , ROZSĄDEK I ZROZUMIENIE INNYCH NARODÓW . Ale czy Żyd to zrozumie ? Wyznaje tylko taką prawdę która mu przynosi korzyści .
Po 11 ...2021.08.23 8:57
Same kłamstwa. Nikt NIE apelują do rządu o przyjęcie imigrantów, tylko o wszczęcie, zgodnie z prawem procedury imigracyjnej. Udawanie, że ci ludzie o to nie wnoszą jest zwykłym kooooorrrewstwem.
Anonim2021.08.23 8:56
Kur.wizja nader chętnie pokazuje tych sojuszników, tzn PiSdzielców. Czy to nie oni określili Łukaszenkę jako "ciepłego człowieka"?