12.01.12, 08:30

JKM: Prawo naturalne a prawo stanowione

Między prawem naturalnym i stanowionym występują często sprzeczności – a ostatnio to zjawisko nasila się. Przyczyną jest d***kracja – czyli rządy Większości, a więc ludzi o przyzwyczajeniach zupełnie innych, niż ludzi przyzwoitych. Oraz to, że rządzą nami ostatnio ludzie zboczeni – często nawet wyznający wartości spotykane dawniej tylko u wariatów. Jest to typowy objaw końca cywilizacji. 

 

Ta końcówka może potrwać jeszcze jakiś czas – więc dobrze byłoby przyjąć jakieś rozwiązanie  pozwalające usuwać te sprzeczności na szczeblu judykatury. Bo na szczeblu legislatury sprawę można uznać za przegraną: Większość nie pozwoli odebrać sobie prawa do stanowienia o losie mniejszości – a wariaci są szczególnie uparci we wdrażaniu w życie swych chorych pomysłów. Również egzekutywa starannie trzyma się prawa stanowionego – po prostu dlatego, że zawsze jest ono sprecyzowane na piśmie – w odróżnieniu od prawa naturalnego, które jest niejasne, bo reguły przyzwoitości są nieostre. 

 
By móc to rozstrzygać w sądach, proponuję przyjąć regułę: 
Prawo naturalne ma pierwszeństwo przed prawem stanowionym – jeśli nie narusza to praw innych osób (które przecież, przeczytawszy zapis prawa stanowionego, słusznie mogą liczyć, że będzie ono chroniło ich interesy).  
Podam dwa przykłady.

 
W piątek 13.go o godz.9.00 w NSA (W-wa, ul.Gabriela Boduena 3/5)  odbędzie się proces p.Waldemara Deski, który na swoim własnym gruncie wybudował sobie niewielką chałupkę – właściwie nawet szopę z desek – i w niej mieszka. Urzędnicy twierdzą, że naruszył On prawo stanowione, nakazujące uzyskać na to zezwolenie. 


Prawo naturalne jasno stanowi, że człowiek na swojej ziemi ma prawo zbudować wszystko – co nie przeszkadza innym. I dlatego sąd powinien – wbrew prawu stanowionemu – orzec na korzyść p.Deski przeciwko urzędnikom. 


Znam przypadek (z Cedyni – gdzie właściciel domu, drobny rzemieślnik wybudował sobie dwa metry od domu, przy ulicy, sklepik. Całkowicie legalnie. Po paru latach dobudował łącznik – wiatę między domem a sklepikiem – by żona, która dorabiała sprzedażą,  nie mokła, jeśli ma iść do sklepu w deszczu. I po to, by postawić tam w chłodzie - w przejściu, zamiast w sklepie - parę skrzynek. 
Urzędnicy kazali mu to rozebrać, po czym na miejscu wydali zezwolenie i pozwolili ponownie postawić!! 
Piękny przykład tresury obywatela – by był posłuszny Władzy. 


Drugi przykład: jest druga w nocy, kompletnie puste skrzyżowanie – samochód przejeżdża je na czerwonym  świetle, którego drogowcy z tajemniczych powodów nie wyłączają na noc. Kierowca narusza prawo stanowione – ale prawo naturalne powiada, że obywatel ma prawo jeździć gdzie chce, a przepisy drogowe służą regulowaniu konfliktów między kierowcami i/lub pieszymi. Nie ma innych użytkowników drogi – nie ma konfliktu – a więc i prawo stanowione musi ustąpić przed prawem naturalnym. 


Wydaje się, że taka stypulacja pozwoliłaby zachować odrobinę normalności w tym zwariowanym świecie. 

 

Kto może - proszony jest o przyjście na ten proces. Sędziowie teoretycznie powinni być nieczuli na nacisk tłumów - ale w praktyce...

 

eMBe/Korwin-mikke.blog.pl

Komentarze

anonim2012.01.12 9:21
<p><em><span \"font-size: x-small;\">\"Kości&oacute;ł stara się utożsamić prawo naturalne z prawem kanonicznym - ale, najoczywiściej w świecie, nie ma racji</span><span \"font-size: x-small;\">.\" </span></em><span \"font-size: x-small;\">Niby dlaczego nie ma racji? Jeśli rozbitek na odległej wyspie brał sobie zgodnie z prawem naturalnym tambylczą żonę, był bigamistą - według prawa naturalnego. Muzułmanie i r&oacute;żni dzicy ludzie tolerowali wprawdzie wielożeństwo, ale - przyznajmy - nie było to naturalne.&nbsp;W Niemczech, pamiętam, pr&oacute;bowałem podyskutować na ten temat z muzułmaninem, to się obraził. Za kogo ja go uważam? On nie jest dzikusem, ma tylko jedną żonę, a islam zezwala na wielożeństwo w drodze wyjątku.&nbsp;</span></p>
anonim2012.01.12 9:43
<p><span \"font-size: small; : verdana,geneva; color: #000000;\">JKM to naprawdę powinien przestać się wypowiadać na tematy filozoficzne i teologiczne...</span></p> <p><span \"font-size: small; : verdana,geneva; color: #000000;\">1. Jak mozna stwierdzić, że prawo naturalne to wynik naturalnych i przyzwoitych skłonności? Przecież jeśli skłonności sa przyzwoite to zakłada, że istnieją i skłonności nieprzyzwoite. A teraz pytanie- na jakiej zasadzie r&oacute;żnicujemy skłonności naturalne na przyzwoite i nieprzyzwoite? Na podstawie własnego widzimisię? Właśnie na podstawie prawa naturalnego oceniamy skłonności naturalne (a precyzyjniej rzecz ujmując wynikające z nich czyny) jako dobre lub złe. Ta teoria to błąd ldefinicyjny zwany w logice \"to samo przez to samo\".</span></p> <p><span \"font-size: small; : verdana,geneva; color: #000000;\">2. Jedynym sensownym wytłumaczeniem prawa naturalnego jest B&oacute;g- jako jedyne mozliwe zewnętrzne, obiektywne kryterium pozwalające ocenić \"przyzwoitość\" skłonności.</span></p> <p><span \"font-size: small; : verdana,geneva; color: #000000;\">3. Wbrew twierdzeniom JKMa Kości&oacute;ł nie utożsamia prawa naturalnego z kanonicznym. Niekt&oacute;re normy kanoniczne (np. nakaz monogamii) w istocie są prawem naturalnym, a inne (np. celibat) juz nie. Zamiast się wypowiadać z pewnością JKM powinien raczej trochę spoczytać nt. kanonistyki.</span></p> <p><span \"font-size: small; : verdana,geneva; color: #000000;\">4. Przykład z rozbitkiem jest nietrafny- biorąc drugą żonę jest bigamistą wg. prawa naturalnego.</span></p>
anonim2012.01.12 9:43
<p>Dlaczego wielozenstwo nie jest \"naturalne\"? Skoro uznamy, ze naturalnym celem malzenstwa jest plodzenie potomstwa, to poligamia jawi sie jako cos niezwykle naturalnego w przeciwienstwie do poliandrii.</p>
anonim2012.01.12 9:47
<p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">\"Oraz to, że rządzą nami ostatnio ludzie zboczeni &ndash; często nawet wyznający wartości spotykane dawniej tylko u wariat&oacute;w.\"</span></p> <p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Wydaje się, że JKM gula skacze, bo posłem został \"homoś\", jak go w tvn przezwał właśnie JKM, bo słowo na \"g\" mu się z g&oacute;wnem kojarzy :D http://www.youtube.com/watch?v=f7h9BtE8kFs</span></p> <p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">W sumie nie ma racji z tym czerwonym światłem, bo te zasady mają uczyć dyscypliny, a szczeg&oacute;lnie cierpliwości, aby zwiększyć bezpieczeństwo na drogach. O ruchu na drodze niestety decyduje policjant, światła i znaki. Jeśli światło nie pozwala ci się ruszyć, to stoisz, proste. </span></p>
anonim2012.01.12 10:06
<p>Upierałbym się ,że to co jest przyzwoite ,naturalne itd. jest jednak tym do czego dąży większość . Natomiast oczywiście najczęściej władzę opanowują jednostki cyniczne i podłe ,kt&oacute;re prowadzą tę większość ,delikatnie m&oacute;wiąc na manowce . Historia to pasmo kryzys&oacute;w i upadk&oacute;w .</p>
anonim2012.01.12 10:36
<p>...ale w praktyce większość powinna demokratycznie wpłynąć na decyzję sędziego. Logika a\'la JKM.</p> <p>Szlag mnie trafi. Mam nadzieję, że nagły i skuteczny, bo nie chce mi się juz żyć. Samob&oacute;jstwa popełnić nie wolno. Takie g..no jest na każdym kroczku. Człowiek rodzi się w obozie koncentracyjnym, gdzie diabeł jest komendantem a urzędnicy i sądy - kapo.</p> <p>Dlatego sam nie mam najmniejszej ochoty płodzić własnych dzieci. Takiego świństwa im nie zrobię. Nie w tym świecie. jak kiedyś tu się zrobi raj, to będę się zastanawiał powaznie nad założeniem rodziny, ale płodzić dzieci, żeby ten diabeł miał się na kim wyżywać? NEVER, JAMAIS!</p>
anonim2012.01.12 10:49
<p>Pokręć, zaiste pokręcone Twoje usprawiedliwianie i nie logiczne :D</p> <p>Muzułmanie właśnie płodzą dzieci, bo budują wielką armię przeciwko diabłu, a Twoje usprawiedliwianie może tylko świadczyć o Twojej słabości, a nie o męstwie. :D</p>
anonim2012.01.12 11:36
<p>@Wł&oacute;częga - \"Jedynym sensownym wytłumaczeniem prawa naturalnego jest B&oacute;g- jako jedyne mozliwe zewnętrzne, obiektywne kryterium pozwalające ocenić \"przyzwoitość\" skłonności..</p> <p>Mnie coś się jednak zdaje, że źr&oacute;dłem tego, co jest przyzwoite a co nieprzyzwoite jest społeczność, w kt&oacute;rej człowiek funkcjonuje. Człowiek - tak się składa - jest istotą społeczną. Społeczności zaś, popierają takie zachowania, kt&oacute;re je umacniają i piętnują te, kt&oacute;re społeczności szkodzą. Świadczy o tym fakt, że - szczeg&oacute;lnie w kulturach pierwotnych - istnieje podział na swoich i obcych. Często to, co wobec swoich jest zabronione i piętnowane, wobec obcych jest dozwolone i tolerowane.</p> <p>Stary Testament pełen jest przykład&oacute;w takich zachowań, a znajdziemy je przecież i u Indian, Cygan&oacute;w, Hindus&oacute;w itd.</p>
anonim2012.01.12 13:18
<p>prawo naturalne powinno być podstawą wszelkiego prawa stanowionego; np. prawo naturalne powinno stanowić o prawie do samoobrony; jeśli ktoś w nocy włamuje się do mojego domu, to mam prawo go zastrzelić; ale przede wszystkim prawo naturalne powinno stanowić o odpowiedzialności za swoje czyny szkodzące bliźniemu swemu; tak więc jeśli ktoś po pijaku przejedzie dziecko, powinien dostać karę dożywotniego więzienia; jeśli ktoś świadomie morduje, powinien dostać karę śmierci; jeśli natomiast nikomu nie szkodzi - powinno się go zostawić w spokoju, tak więc narkomani niech się narkotyzują, pijacy - niech piją i niech jeżdżą po pijaku, p&oacute;ki nikogo nie przejeżdżają itp. to jest właśnie prawo naturalne</p>
anonim2012.01.12 13:24
<p>z tak rozumianego prawa naturalnego (miłuj bliźniego jak siebie samego) w szczeg&oacute;lności naturalnie wynika kara śmierci dla wszelkiej maści aborcjonist&oacute;w i euta-nazist&oacute;w :)</p>
anonim2012.01.12 13:41
<p>@Pokręć ale wolno Ci zainscenizować samob&oacute;jstwo, by zwr&oacute;cić uwagę na problem :)</p>
anonim2012.01.12 14:17
<p>@Pokręć Pom&oacute;ż tym co mają dzieci. Bądź pierwszy, podnieś rękę i wypal ogniem gniazdo zarazy, kt&oacute;ra wysokimi podatkami niszczy rodziny i cały nar&oacute;d. Wielu Ci pomoże. Bądź kamieniem, kt&oacute;ry zapoczątkuje lawinę.</p>
anonim2012.01.12 15:37
<p>\"Prawo naturalne\" to fatalne określenie.</p> <p>Wynika ono z przyjętej przez ateist&oacute;w koncepcji naturalistycznej. Na podstawie pseudonaukowej, opartej gł&oacute;wnie na wierze teorii ewolucji wysnuto wniosek jakoby moralność i etyka wytworzyły się w procesie przypadku. Stąd nazwa \"prawa naturalne\".</p> <p>Według mnie należałoby rozr&oacute;żnić między prawami Boskimi i prawami ludzkimi. Prawa Boskie, to te ustanowione przez Stw&oacute;rcę w dekalogu oraz objawione przez Chrystusa. Prawa stanowione przez ludzi, to prawa ziemskie będące niczym wobec wcześniej wymienionych.</p>
anonim2012.01.12 19:12
<p>Madziar - \"<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">pijacy - niech piją i niech jeżdżą po pijaku, p&oacute;ki nikogo nie przejeżdżają\" - tu jest przesada, bo jeżdżąc po pijaku kwestią czasu jest aż komuś stanie się krzywda. Oczywiście można powiedzieć, że statystycznie kierowca nie pijący przez 40 lat jazdy zrobi komuś krzywdę prędzej czy p&oacute;źniej, ale nie ściganie pijanych kierowc&oacute;w jest proszeniem się o nieszczęście.</span></p>
anonim2012.01.12 19:59
<p>Przyzwyczajenia jako źr&oacute;dlo prawa? Trochę dziwi mnie - jeśli w og&oacute;le jest mnie obecnie w stanie zadziwić cokolwiek, że kulawe wywody JKM nie wywołują tu polemiki. Ani jego zdanie, że prawo naturalne wynika z naturalnych u przyzwoitych ludzi przyzwyczajeń nie jest prawdziwe, ani podane pod nim przykłady nie trzymają się kupy. JKM jako etyk jest tak samo wiarygodny, jak skuteczny i przekonujący był \"polityk JKM\", gdy &nbsp;zabiegał o urząd prezydenta Warszawy.&nbsp; I jeszcze to: \"Kości&oacute;ł utożsamia prawo naturalne z kanonicznym...\"(?)</p>
anonim2012.01.12 20:26
<p>Szarlej, a jeżdżąc auto-bahnem 300km/h? jasne, że ryzyko się zwiększa i to chyba nawet 10krotnie po pijaku (po takim prawdziwym \"p&oacute;ł litra na głowę\" pijaku, nie po paru piwach), ale takie ryzyko jest r&oacute;wnież po stronie pijanego przechodnia, kt&oacute;ry się zatacza i przewraca na drogę; dlaczego karać kierowcę, a nie karać przechodnia? nadmiar prawa prowadzi do korupcji i biurokracji, zwiększonych podakt&oacute;w, a także do ograniczenia wolności na rzecz totalitarnego państwa, co widać po owocach państw \"opiekuńczych\" - dziękuję za taką opiekuńczość, gdzie nie mogę sobie nawet kupić broni w sklepie; a pijacy i tak jeżdżą po drogach i zabijają ludzi, niezależnie czy to jest legalne czy nie; podobnie z mordercami - będą mordować tak czy inaczej; ludzi na siłę nie zmienisz, co najwyżej jeszcze bardziej zdemoralizujesz idiotycznym prawem</p>