11.11.20, 11:00

Józef Piłsudski zbawiony? Oto wizja św. Faustyny Kowalskiej

Kwestia czy dusza Józefa Piłsudskiego jest zbawiona czy potępiona stanowiła przedmiot wizji Św. Faustyny Kowalskiej. Oto zapis wizji z 12 maja 1935 r. czyli z dnia śmierci.

W wizji nie pada wprawdzie nazwisko Piłsudski, niemniej podczas tworzenia „Dzienniczka”, spowiednik Św. Faustyny, ks. M. Sopoćko, zaświadczył, że wedle jej relacji chodziło o marszałka. Ciekawe, że w większości polskich wydań „Dzienniczka” nie jest wyjaśnione o kogo chodzi w tym zapisie.

„Pewnej chwili dnia 12 maja 1935 r. wieczorem, natychmiast po położeniu się do łóżka zasnęłam, ale jeżeli prędko zasnęłam, to jeszcze szybciej zostałam obudzona(…). Nieoczekiwanie ujrzałam pewną duszę, która oddzielała się od ciała wśród okropnych męczarni. O Jezu, pisząc to, drżę cała, po zobaczeniu okropności świadczących przeciwko tej duszy.

Zobaczyłam wychodzące jakby z błotnistej przepaści dusze dzieci małych i nieco większych, koło 9 lat. Te dusze były odrażające i okropne, podobne do najbardziej przerażających potworów, do rozkładających się zwłok. Lecz te zwłoki żyły i świadczyły przeciwko konającej duszy. A dusza, którą widziałam w agonii jest duszą, którą świat czcił i uwielbiał, czego rezultatem jest próżnia i grzech. Wreszcie na koniec wyłoniła się jakaś niewiasta, która w czymś podobnym do fartucha niosła łzy, i ta niewiasta świadczyła wiele przeciwko tej duszy. O, straszna chwilo, w której trzeba będzie ujrzeć swe czyny w ich istocie i nędzy. Żaden z tych czynów nie będzie zapomniany i będą towarzyszyć wiernie przed sądem Bożym. Brak mi słów i porównań, aby wyrazić rzeczy tak okropne, i, chociaż wydaje mi się, że ta dusza nie będzie potępiona, to jednak jej męki nie różnią się niczym od męczarni w piekle. Jedyną różnicą jest to, że się w pewnej chwili skończą.”

Fronda.pl

Komentarze

nie niezbyt pasuje2020.11.20 18:15
wydaje jej się. dusze dzieci małych i kobita mają świadczyć przeciw wielbionemu przez świat. a czysciec ma się nie różnic od piekła, poza tym, że się skończy.
Psychiatra2020.11.19 4:44
Bełkot nawiedzonej kuchty, półanalfabetki zaczadzonej oparami endeckich gazetek dla prostego ludu, w których można było przeczytać o gorącej linii telefonicznej pomiędzy Belwederem a Kremlem, o żydowskim pochodzeniu Aleksandry ze Szczerbińskich Piłsudskiej itd.
Korniszon2020.11.13 13:03
Wcale nie dziwię się wizji mówiącej o pokucie dla marszałka... Czytałem artukuł pewnego dr historii, który owszem - potwierdził geniusz wojskowy Józefa P. ale też i przedstawił obraz powojennego przywódcy, bezwzględnego i nieprzebierającego w środkach wobec swoich przeciwników politycznych, których wielu zsyłka do obozów pracy i więzień politycznych pozbawiła zdrowia a niejednokrotnie i życia...
rebeliant2020.11.11 14:27
Nie no... ja szybko lecę poddać się wazektomii, aby mieć pewność, że nie spłodzę następnego potępieńca. Co to bowiem za niebo skoro dziecko twoje do piekła pójdzie na wieczny rożen. Plan jest taki: wazektomia następnie szybciuchno na ostukanie konfesjonału i na końcu wafel - może tak załapię się chociaż na ostatni krąg czyśćca. To i tak lepsze niż piekielne niebo.
Ryszard2020.11.11 14:19
Wstawiamy się za marszałkiem, Panie Jezu, abyś skrócił jego męki w czyśćcu i przyjął go do swego Królestwa..
Ryszard2020.11.11 14:16
Czyli marszałek jest w czyśćcu. Panie, racz przyjąć marszałka do swojego Królestwa..
ladychapel2020.11.11 13:37
To za przeproszeniem pierdy są jakieś a nie wiara. Co św. Jan od Krzyża w swym dziele " Droga na górę Karmel" napisał na temat prywatnych objawień? Pamięta ktoś z was Frendzle? OTÓŻ: "Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna" (Hbr 1, 1-2). Chrystus, Syn Boży, który stał się człowiekiem, jest jedynym, doskonałym i ostatecznym Słowem Ojca. W Nim powiedział On wszystko i nie będzie już innego słowa oprócz Niego. Obok wielu innych doskonale to wyraża św. Jan od Krzyża, komentując Hbr 1, 1-2: Od kiedy Bóg dał nam swego Syna, który jest Jego jedynym Słowem, nie ma innych słów do dania nam. Przez to jedno Słowo powiedział nam wszystko naraz i nie ma już nic więcej do przekazania... To bowiem, o czym częściowo mówił dawniej przez proroków, wypowiedział już całkowicie, dając nam swego Syna. Jeśli więc dzisiaj ktoś chciałby Go jeszcze pytać lub pragnąłby jakichś wizji lub objawień, nie tylko postępowałby błędnie, lecz także obrażałby Boga, nie mając oczu utkwionych jedynie w Chrystusa, szukając innych rzeczy lub nowości
observer202020.11.13 10:06
Może tego nie wiesz, ale objawienia prywatne rzeczywiście choć nic nowego do nauki Chrystusa nie dodają to służą po to, by ją przypominać, często w sposób dosadny i jednoznaczny, np. objawienia i wizje Nieba, Czyśćca i Piekła jako rzeczywistości prawdziwej i realnej następującej po życiu ziemskim. Do wielu dzisiejszych ludzi Bóg w ten sposób dociera aby w Niego uwierzyli bo nie praktykują sakramentów, a nawet jeśli to robią, to w sposób na odbębnienie i do domu. Dlatego objawienia prywatne mają sens a ich podważanie jest niezrozumieniem ich przeznaczenia.
argasdfg2020.11.11 12:56
nawet nie próbuję sobie wyobrazić sądu nad lewakami, którzy dla potrzeb politycznych promują zabijanie nienarodzonych dzieci, komunistów, którzy dla zdobycia i umocnienia władzy mordują sprzeciwiających się ich idei, w jakiej ohydzie nurzają się sodomici, nie wspomnę jakich tortur zaznawać będą jadowici komentatorzy na frondzie
rebeliant2020.11.11 14:29
W niebie są takie same tortury jak i w piekle. W piekle pali cię za karę, a w niebie jesteś przypalany, abyś udowodnił swoją miłość.
Zbyszek2020.11.11 12:27
Gdyby nie było sądu po śmierci, oznaczałoby to że człowiek jest całkowicie nieodpowiedzialny za swoje czyny, a to czy są one dobre, czy też złe, a nawet zbrodnicze, nie ma żadnego znaczenia. Dlatego to co napisała Święta Faustyna logicznie jest o wiele bardziej wiarygodne, aniżeli ateistyczne twierdzenia o tym, że po śmierci nie ma żadnego sądu nad życiem człowieka.
Anonim2020.11.11 11:28
Dzień bez bredzenia jakiejś schizofreniczki to dzień stracony. Frondzia powinna się nazywać Przegląd Psychiatryczny.
Hania do ,,Anonim"2020.11.11 17:12
masz odwagę pisać obraźliwe słowa na temat świętych, to chociaż miej odwagę podać swoje nazwisko. Ani się spostrzeżesz przyjdzie taki czas i sięgniesz do ,,Dzienniczka" Św. Faustyny
Figiel2020.11.11 11:19
https://obywatelenieba.pl/2019/04/15/dzienniczek-faustyny-kowalskiej-kontra-biblia/
Head Doctor2020.11.11 11:15
W obrazie choroby afektywnej dwubiegunowej, na którą cierpiała Kowalska, mogą się zawierać objawy psychotyczne, w tym halucynacje (omamy) wzrokowe i słuchowe oraz urojenia o adekwatnej do danej fazy chorobowej i jej nasilenia treści.
marek2020.11.11 14:05
W stosunku do świętej to są twoje urojenia w stosunku do ciebie to fakt. Piszesz z doświadczenia.